Forum W oczekiwaniu na testowanie KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)
Odpowiedz

KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja babcia zawsze mówiła, że liczy się to co ma się w środku a nie wygląd

    StaraczkaNika, moyeu lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika a z ciekawości- mogę zapytać ile masz lat? Bo cały czas mam wrażenie że piszę z rownolatką (mam 30-w maju 31) jeśli gdzieś pisałaś to wybacz że to ominelam ;)

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nenusia wrote:
    Moja babcia zawsze mówiła, że liczy się to co ma się w środku a nie wygląd
    I to jest klu tej dyskusji - jak masz zdrowe jajniki, endo, macicę i układ immuno, to nieważne ile ważysz.
    A jak coś jest nie tak, to będziesz robić wszystko, w tym chudnąć ile się da i to nie dla wyglądu.

    nenusia, Luna1993, Achia, lamka lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia wrote:
    Nika a z ciekawości- mogę zapytać ile masz lat? Bo cały czas mam wrażenie że piszę z rownolatką (mam 30-w maju 31) jeśli gdzieś pisałaś to wybacz że to ominelam ;)
    32, także tego - zegar zaczął tykać

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chociaż z drugiej strony ,jest coś pocieszającego w słowach Hani
    Mianowicie skoro ona ,widziała kobitki w moim wieku i z moja nadwaga ,to znaczy że dla mnie nie jest jeszcze za późno na starania o dzidzie :)

    reset, nenusia, Luna1993, StaraczkaNika, summer86, Kaczorka, KateKum, Lunaris, blue00, Emiilka, Bajkaaa, Czrna 81, KateHawke, Sarna84 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nadzieja73 wrote:
    Chociaż z drugiej strony ,jest coś pocieszającego w słowach Hani
    Mianowicie skoro ona ,widziała kobitki w moim wieku i z moja nadwaga ,to znaczy że dla mnie nie jest jeszcze za późno na starania o dzidzie :)
    Jasne, że nie za pozno. Moja mama miała 41 lat gdy urodziła moja najmłodsza siostrę

    StaraczkaNika, Emiilka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nadzieja73 wrote:
    Chociaż z drugiej strony ,jest coś pocieszającego w słowach Hani
    Mianowicie skoro ona ,widziała kobitki w moim wieku i z moja nadwaga ,to znaczy że dla mnie nie jest jeszcze za późno na starania o dzidzie :)
    Zobaczysz że niedługo będziesz w ciąży chodzić razem z córką ;) A pozniej razem na spacery z wózkami

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napisałam 300 posta, czy jakaś nagroda jest za to? :P

    lamka, Lunaris, KateHawke lubią tę wiadomość

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po 40 jest najlepiej! Ja zawsze chciałam mieć wtedy to drugie albo trzecie. I ponoć jest łatwiej, bo organizm wietrzy już menopauzę, wie, że to ostatnie lata i bardziej się stara.

    A potem okazało się, że śmieszne te moje plany. Teraz to bym się za jedno jedyne dała pokroić.

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja, a jak się czuje Twoja córka? :) Mam nadzieję, że wszystko w porządku.


    Reset, Izape - na ile Waszym zdaniem możliwe jest urządzenie domku przez neta? Wygląda na to, że będę trochę uziemiona i jeżdżenie po sklepach z płytkami, panelami i meblami nie wchodzi w grę. Muszę zdecydować czy przesuwamy urządzanie czy będziemy próbowali ogarnąć to w inny sposób.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2018, 18:00

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nenusia wrote:
    Napisałam 300 posta, czy jakaś nagroda jest za to? :P
    Mówisz i masz:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/db0e62f08912.jpg
    Plakat mówi, że za 300 post czeka Cię noc z bardzo męskim facetem, która przyniesie mu chwałę - prawdopodobnie więc spisze się pięknie na polu erotyki i prokreacji.

    Teraz fujka, ale zauwazyłyście jaka ma dzidę? Nie mniej nie więcej, tylko wspaniały symbol falliczny

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2018, 18:02

    nenusia, summer86, Morusek, Lunaris, blue00, Emiilka, KateHawke lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Mówisz i masz:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/db0e62f08912.jpg
    :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Nadzieja, a jak się czuje Twoja córka? :) Mam nadzieję, że wszystko w porządku.
    Dziękuję kochana .Hormony szaleją raz się złości raz do rany przyłóż. Mimo przyrostu 47 % bety hcg i proga 9 maluch trzyma się dzielnie ,Nawet serduszko już bilo na usg :)

    summer86, MOJE, Emiilka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za dobre słowa ❤❤❤

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    32, także tego - zegar zaczął tykać
    Ej to znaczy że moja intuicja mnie nie zawiodła :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezu, nadrabiam. I nic nie pamiętam po słowach Hani.
    Ja zachodząc w 1 ciaze ważyłam 45 kg. Przy wzroście 168. Na porodówce 70 kg.
    Teraz trzymam się 58 i waga niżej zejść nie chce. I wiecie co? Wtedy wpadka przy pigułkach. Z facetem, którego znałam od 12 roku życia, a spotykaliśmy się pół roku! I co teraz jest ze mną nie tak? (to jest sarkazm)
    Niestety, to nie zależy od nas, a ciąża w większości przypadków nie zależy od wagi.

    Temat jest mi dzisiaj bliski, bo szanowny mężu wczoraj mi doje.... Szukałam w co się ubrać na imprezę i owszem, nie wyglądam już jak kiedyś, po tym poronieniu nie mogę zgubić brzucha i jest on ciągle widoczny zwłaszcza dla mnie, a najbliższą osoba rzuca hasłem, że "może pora zrzucić sadło. Cały wieczór mnie prześladowaly te słowa, a teraz jeszcze Hania. No szlag by ich trafił.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2018, 18:37

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja, właśnie dlatego ja nie chcę sprawdzać bety - jest mnóstwo przykładów dziewczym, które rodziły idealnie zdrowe dzieci po kiepskich przyrostach i drugie tyle kobiet, u których źle się skończyło mimo pięknyvh przyrostów. Nigdy nie wiadomo, do której grupy się trafi.
    Duzo bardziej przemawia do mnie kontrolowanie proga

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Amal Autorytet
    Postów: 603 1183

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróciłam kobitki z miasta.. Pierwszy raz się zapuscilam do sklepów z wózkami i wiecie co.. Tyle tego że mnie glowa rozbolala I wiem jeszcze mniej niż wcześniej.. :) Dobrze ze mam jeszcze sporo czasu :)

    Co do wieku i wagi.. Można być super modelką i mieć pusto w głowie a można być "grubą pomarszczoną" przy 50 o złotym sercu.. Czym się przejmujecie :) moja babcia i mama zawsze powtarzają - i co, zabierzesz że sobą ten wygląd po śmierci? W trumnie ci ten wygląd zostanie.. Liczy się to jakim się jest człowiekiem a jak ktoś kogoś ocenia przez pryzmat wyglądu, nie jest wart naszego czasu, zwykły pustak.. Nie przejmujecie się.. Takie typy zawsze znajdą powód żeby gadać.. :*

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    km5smg7yt99xz96j.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Reset, Izape - na ile Waszym zdaniem możliwe jest urządzenie domku przez neta? Wygląda na to, że będę trochę uziemiona i jeżdżenie po sklepach z płytkami, panelami i meblami nie wchodzi w grę. Muszę zdecydować czy przesuwamy urządzanie czy będziemy próbowali ogarnąć to w inny sposób.

    Summer, po doświadczeniach budowlanych z restauracją oraz z mieszkaniem powiem tak: z jednej strony net jest super (na wiele rzeczy masz lepsze ceny niż w sklepach plus dostawa do domu, a nie wożenie płytek własnym autem), ale są minusy. Ekran przekłamuje kolory, wielkość też czasem sobie ciężko wyobrazić.

    Biorąc pod uwagę, że podłogi czy inne trwałe elementy warto zobaczyć (ja np. w pewnym momencie woziłam w aucie po jednej klepce parkietu czy płytek by sprawdzać, czy to do siebie pasuje - nawet głupia biel ma pięć milionów odcieni) to bym zaczęła teraz, póki dobrze się czujesz, wybierać albo spisywać, co Ci się podoba w sklepach. Inne rzeczy jesteś w stanie ogarnąć przez net zwłaszcza jak masz trochę wyobraźni przestrzennej. Np. takie baterie czy nie wiem - przycisk do geberitu - to można spokojnie kupować przez net. Nawet z kolorem farb nie ma dramatu - to w razie czego łatwo odmienić za kilka lat, parkietu raczej nie zerwiesz:/

    Mimo wszystko uważam, że chodzenie po sklepach budowlano - wnętrzarskich z dzieckiem w nosidełku jest równie ciężkie jak w ciąży, więc chyba bym próbowała teraz jeszcze wszystko ogarnąć.

    Poza tym - będziesz mieć problem, będziemy robić burzę mózgów :D Ja do dziś chodzę rekreacyjnie po max flizach i castoramach, mimo że płytek już nie mam gdzie kłaść, a do domu to kupuję co najwyżej jakieś drobne elementy :)

    Minie Black wrote:
    Teraz trzymam się 58 i waga niżej zejść nie chce. I wiecie co? Wtedy wpadka przy pigułkach.

    Temat jest mi dzisiaj bliski, bo szanowny mężu wczoraj mi doje.... Szukałam w co się ubrać na imprezę i owszem, nie wyglądam już jak kiedyś, po tym poronieniu nie mogę zgubić brzucha i jest on ciągle widoczny zwłaszcza dla mnie, a najbliższą osoba rzuca hasłem, że "może pora zrzucić sadło. Cały wieczór mnie prześladowaly te słowa, a teraz jeszcze Hania. No szlag by ich trafił.


    Minie, masz idealnie wymiary jak ja obecnie. Wiadomo, że waga wadze nierówna, ale uważam, że przy tym wzroście niższa waga nie wygląda dobrze u dorosłej kobiety. Mimo, że chętnie bym wróciła czasem do wagi z liceum, to chyba jednak mając 30+ lepiej wyglądać jak kobieta z odpowiednimi wcięciami itp. niż wychudzona nastolatka (a w LO ważyłam 50- 51 kg przy tym wzroście).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2018, 18:13

    summer86 lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, ja nie napisałam tego żeby się "zalic" (nie twierdzę też że dokaladnie tak to odebrałas, ale mam mega kaca i nie mogę znaleźć odpowiedniego slowa), bo to czy będę ważyła teraz 45, 60 czy 70 nie ma dla mnie większego znaczenia. Waga i wygląd szczęścia mi nie dadzą, ja nie z tych :)
    Napisałam to dla przykładu, że to wszystko kwestia losu w jakich warunkach zajdziemy w ciążę (no i trochę medycyny, ale to inny temat).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2018, 18:17

‹‹ 117 118 119 120 121 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ