Forum W oczekiwaniu na testowanie KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)
Odpowiedz

KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • Lena21 Autorytet
    Postów: 2200 6393

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika moje serce aż drgnęło jak zobaczyłam Twój test, Franuś aż podskoczył w brzuchu, no wybaczcie ale już nic innego nie czytałam, wiem że wcześnie i wyobrażam sibie Twój strach (ja bo cb bałam się nawet pójść sikać, a obsesje czy będzie plamienie to chyba mam do dziś) ale kochana wiedz, że całym sercem trzymam kciuki <3

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikuś powiem tylko tyle że ładne te Twoje testy, trzymam kciuki za pozytywny rozwój sytuacji <3

    Lamko współczuje mdłości ale tez troszeczkę w pozytywnym tego słowa znaczeniu zazdroszczę <3

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No Nikuś gdzieś od piątku mam masakrę, najgorzej ze słodkim, nie mogę patrzeć na ciasto i czekoladę (sic!). I żałuję każdego posiłku, który zjadłam :-P
    Moja teściowa chyba podobnie gotuje jak Twoja. Albo wegle, albo majonez, albo wegle i majonez, albo wegle, sól i majonez. Brrrrrrr...

    Siwulec dzięki ;-) też trochę się cieszę, bo przynajmniej mogę podejrzewać, że fasol jeszcze żyje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2018, 10:16

    Siwulec, StaraczkaNika, Emiilka lubią tę wiadomość

  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie że żyje i szybko się rozwija, w piątek czekam na łzy szczęścia :*

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja heparynke pod kątem od góry podaje i też takie małe krwiaczki mam a czasem tylko kropki.

    Nikuś dopiero się obudziłam a tu taki suprajz:* jeszcze nie gratuluję bo wiem że się boisz i masz wątpliwości. My wierzymy że to Maluszek nieśmiało się pokazuje :)

  • panan12 Autorytet
    Postów: 3006 546

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    No Nikuś gdzieś od piątku mam masakrę, najgorzej ze słodkim, nie mogę natrzeć na ciasto i czekoladę (sic!). I żałuję żadnego posiłku, który zjadłam :-P
    Moja teściowa chyba podobnie gotuje jak Twoja. Albo wegle, albo majonez, albo wegle i majonez, albo wegle, sól i majonez. Brrrrrrr...

    Siwulec dzięki ;-) też trochę się cieszę, bo przynajmniej mogę podejrzewać, że fasol jeszcze żyje.

    Ja miałam wstręt do słodkiego i jest synek :) trzymam kciuki

    Emiilka lubi tę wiadomość

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia wrote:
    Nika ale oni są nie tylko na Osowie :) zobacz czy masz gdzieś blisko

    https://zapodaj.net/c55d9579ba2a2.png.html
    O, fajnie, dzięki! Ja mam blisko na Świętokrzyską. Myślałam, że tam jest tylko normalne przychodniowe labo. A najważniejsze, ze na tą sieć jeszcze nie pisałam skarg!

    Siwulec, Achia, Flowwer, Malgonia, nenusia, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    No Nikuś gdzieś od piątku mam masakrę, najgorzej ze słodkim, nie mogę natrzeć na ciasto i czekoladę (sic!). I żałuję żadnego posiłku, który zjadłam :-P
    Moja teściowa chyba podobnie gotuje jak Twoja. Albo wegle, albo majonez, albo wegle i majonez, albo wegle, sól i majonez. Brrrrrrr...

    Siwulec dzięki ;-) też trochę się cieszę, bo przynajmniej mogę podejrzewać, że fasol jeszcze żyje.
    Traktuj mdłości jako środek komunikacji - im większe tym bardziej się maluszek panoszy ;) Pewnie skoro nie chcesz słodkiego to mówi - ej, mama, a ja to nie jestem wystarczająco słodkie?! To masz po żołądku hormonami! I daje czadu

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12947

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    No Nikuś gdzieś od piątku mam masakrę, najgorzej ze słodkim, nie mogę natrzeć na ciasto i czekoladę (sic!). I żałuję żadnego posiłku, który zjadłam :-P
    Moja teściowa chyba podobnie gotuje jak Twoja. Albo wegle, albo majonez, albo wegle i majonez, albo wegle, sól i majonez. Brrrrrrr...

    Siwulec dzięki ;-) też trochę się cieszę, bo przynajmniej mogę podejrzewać, że fasol jeszcze żyje.

    Ja mam mega wstręt do słodkiego a wczoraj do obiadu u tesciów napój Tymbark albo jakaś z cytryną fujjjjj same slodziki .... wody nie miała to poprosiłam o herbatę byle nie czarną to dostałam zieloną :O
    Przed ciążą potrafiłam do śniadania wysunąć puszkę karmelu ;)
    Jak u Panan bedę mieć syna ;)

    Emiilka lubi tę wiadomość

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    O, fajnie, dzięki! Ja mam blisko na Świętokrzyską. Myślałam, że tam jest tylko normalne przychodniowe labo. A najważniejsze, ze na tą sieć jeszcze nie pisałam skarg!

    I obyś nie musiała ;) pamiętaj tylko żeby poprosić na początku o konto :)

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

  • panan12 Autorytet
    Postów: 3006 546

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    Ja mam mega wstręt do słodkiego a wczoraj do obiadu u tesciów napój Tymbark albo jakaś z cytryną fujjjjj same slodziki .... wody nie miała to poprosiłam o herbatę byle nie czarną to dostałam zieloną :O
    Przed ciążą potrafiłam do śniadania wysunąć puszkę karmelu ;)
    Jak u Panan bedę mieć syna ;)

    Zależy jak się u kogo sprawdza bo to tylko zabobony. Mnie akurat ciągło do serów i mięsa a do słodkiego wogole i każdy mówił że syn

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11997 14437

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika po cichu gratuluję, oby tym razem było wszystko dobrze :-) doskonale rozumiem twój strach.

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11997 14437

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka a jak nie robiłaś bety to robisz sobie testy? :-) chociaz pewnie jak juz sie zaczynają mdłości to pewnie maluszek sie pięknie rozwija :-)

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer - najgorzej! Nigdy nie rozumiałam, jak się można napić słodkimi napojami. Dobrze, że chociaż herbatę dostałaś ;-)

    Panan mnie odrzuca i od mięsa i od słodyczy. Najchętniej bym jadła ziemniaki w mundurkach albo pomarańcze :-P

    Yosel nie robię testów, nie robię drugiej bety, czekam na wizytę w piątek z nadzieją, że będzie dobrze. Beta i testy i tak nic nie zmienią, biorę lutkę i heparynę, nic więcej nie mogę zrobić.

    Kochane sorry, że tak znowu o sobie. Myślicie, że w piątek czyli 5t1d, kiedy w teorii betę powinnam mieć jakieś 3-6tys, będzie już widać zarodek, czy tylko pęcherzyk?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2018, 10:30

  • reset Autorytet
    Postów: 7223 13037

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika, póki co zamiast gratulacji, masz moje kciuki do czasu wyników bety:* Choć nie ukrywam, że buzia mi się już śmieje z radości po tym, jak ujrzałam Twoje zdjęcie.

    A ja wczoraj przeżyłam, raz tylko odeszłam z łzami od stołu, jak zaczęła się rozmowa o egzaminie.Ale mój M. ostro zareagował, rodzinę ustawił do pionu i był spokój. Drugi raz nieco przykro było jak wujek powiedział do taty, że doświadczy tego samego co on jak doczeka się swoich wnuków (wujek ma ich czworo) i widziałam taty minę. Moi rodzice wiedzą o moich problemach, stąd pewnie im też przykro w takich chwilach.

    Ja myślałam, że zajdę w urodzinowym miesiącu (bo urodziny mam za kilka dni), ale chyba nic z tego. Na pocieszenie był mega fajny <3 wieczorem ;)

    A teraz leżę obok M., piję kawę, czytam książkę, cieszę się drobiazgami jak nowa pościel, zajadam ciasto (i powiem Wam, że jak rano stanęłam na wadze z ciekawości to wyszło, że jeszcze schudłam, więc ciasto mi smakuje podwójnie :P) i staram się nie myśleć ani o egzaminie, ani o staraniach. Muszę się jakoś psychicznie pozbierać i to będzie pierwszy krok ku temu... Odpocząć i docenić drobne rzeczy.

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika pogratuluję jak tylko ujrzysz jutro kolejną krechę lub pozytywną betę :) na razie mocno zaciskam kciuki i mam dobre przeczucia :*

    Lamka wydaje mi się, że jak dobry sprzęt to coś tam może doktorek dojrzy. :)

    Lecę na śniadanie, bo z głodu żołądek sam się trawi :P niestety nie mam mdłości ciążowych, ani żadnych innych więc wciągam jak odkurzacz :P Dobrego dnia dziewczyny ! Psiiiikam wirtualnie wodą, aby szczęście Wam towarzyszyło każdego dnia !

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset trzymam kciuki za Ciebie żebyś szybko ogarnęła się psychicznie i była gotowa na podbój świata :-)

    U nas zamiast dyngusa jest śniegus. Życzę Wam więc samych gorących i szczęśliwych chwil na przekór.

  • Melevis Autorytet
    Postów: 1316 4760

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łojezu Reset przepraszam, ale całkiem zapomniałam Ci pogratulować przejścia przez te egzaminy. Mnie wszystko bolało po tym, co przeczytałam, jesteś twarda sztuka! I czekam z niecierpliwością na wynik, jak kiedyś w końcu zabiję męża to zgłoszę się do Ciebie :D

    KateHawke lubi tę wiadomość

    l22nj48ay1qfqnoi.png
    klz9jw4z9e5d3ouc.png
    qb3cg7rfn0fbukfn.png
    02.2017 [*] 6tc
    01.2019 [*] 10tc
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    Flowwer - najgorzej! Nigdy nie rozumiałam, jak się można napić słodkimi napojami. Dobrze, że chociaż herbatę dostałaś ;-)

    Panan mnie odrzuca i od mięsa i od słodyczy. Najchętniej bym jadła ziemniaki w mundurkach albo pomarańcze :-P

    Yosel nie robię testów, nie robię drugiej bety, czekam na wizytę w piątek z nadzieją, że będzie dobrze. Beta i testy i tak nic nie zmienią, biorę lutkę i heparynę, nic więcej nie mogę zrobić.

    Kochane sorry, że tak znowu o sobie. Myślicie, że w piątek czyli 5t1d, kiedy w teorii betę powinnam mieć jakieś 3-6tys, będzie już widać zarodek, czy tylko pęcherzyk?
    To już zależy od sprzętu. Na dobrym będzie już widać dzieciusia :) A gin od niepłodności napewno ma dobry sprzęcior, więc liczę na foty!

    lamka lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 2 kwietnia 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak weszłam przed chwila i zobaczyłam ze już od rana kilka stron do nadrobienia, to wiedziałam ze coś się dzieje dobrego:) Nikus, ja tak jak Dziewczyny, wierze, ze u Ciebie to dobrze wróży i trzymam mocno kciuki za Ciebie i już przebieram nogami na wyniki Twojej bety:)

‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego