Forum W oczekiwaniu na testowanie KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)
Odpowiedz

KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czeresniowa ja i przed okresem mam apetyt. No ale nic. Moja mama przez 9 miesięcy żadnych objawów poza rosnącym brzuchem nie miała więc liczę że brak objawów to też objaw :)

  • Lucia88 Autorytet
    Postów: 792 794

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia, a kiedy robisz pierwszą betę?

    PRZERWA W STARANIACH

    29.05- neurolog
    31.05- psychiatra
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucia88 wrote:
    Frelcia, a kiedy robisz pierwszą betę?

    W przyszły wtorek:)

    Minie Black, Lucia88 lubią tę wiadomość

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jako, ze musze zastapic w czwartek kolezanke na zmianie badania z 3dc wolalabym zrobic jutro lub w piatek. I teraz pytania za milion punktow:
    - lepiej w 2 czy 4 dc?
    - czy w celach porownawczych ma to na tyle duze znaczenie, ze lepiej poswiecic sie i isc do robo w czwartek na 11h ale zrobic badania w 3dc?


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14296 17833

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    W przyszły wtorek:)

    ja bym juz po 7 dniach leciala..

    wiesz ja bym nie chciala brac lekow, zastrzykow jesli by nie wyszlo. Nie potrzebnie wtedy lykasz leki.

    preg.png


    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - Czekamy na ciebie 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5660 9943

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po pracy.... ufff już pora na L4, podzwigałam kilka razy i brzuch mnie rozbolał :( jeszcze czwarteczek i L4 :D

    Po pierwsze NIKA widzisz? widzisz? widzisz? :D :D :D słuchaj się pielęgniarki to dłużej pożyjesz! ...a śmiałaś się wczoraj ze mnie że się excytuję :P ale kobiecie w ciąży trzeba wybaczyć :* Gratuluję Ci bardzo a jeszcze bardziej trzymam kciuki nadal (teraz będę miała na to dużo czasu) bo wiem, że pierwsze tygodnie to będzie dla Was duży stres. Wierzę w Waszą fasolę! <3 niech się wgryza!

    Never lose hope bardzo mi przykro że się nie udało tym razem- to wspaniale że nie odkładasz broni: kto nie walczy ten nie niańczy! Trzymam kciuki za kolejne podejście a jak Ci będzie trzeba jajków to ja chętnie swoje oddam -trochę stare ale jare jak widać :* <3

    lamka, never_lose_hope, Anna Stesia, Czrna 81 lubią tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • bazylkove Autorytet
    Postów: 2054 3417

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia tak mi przykro :( przytulasek i super że dalej walczycie o maleństwo :*

    Frelciu mocne kciuki za Twojego okruszka :* dbaj o siebie i odpoczywaj :)

    Dostałam L4 do końca tygodnia, także mogę się wygrzać pod kocykiem i smarkać do woli. Robię właśnie syrop z cebuli, macie jakieś rady jak to wypić żeby mi się nie cofnęło? :D

    7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko! <3
    1x HSG, 2x HSC,
    M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    ja bym juz po 7 dniach leciala..

    wiesz ja bym nie chciala brac lekow, zastrzykow jesli by nie wyszlo. Nie potrzebnie wtedy lykasz leki.

    Oki. :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaris uważaj na Was! Frelciu jedz na zdrowie! <3 jeszcze będziesz miała dość ciążowych objawów, zobaczysz ;)

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaris wrote:
    Po pracy.... ufff już pora na L4, podzwigałam kilka razy i brzuch mnie rozbolał :( jeszcze czwarteczek i L4 :D

    Po pierwsze NIKA widzisz? widzisz? widzisz? :D :D :D słuchaj się pielęgniarki to dłużej pożyjesz! ...a śmiałaś się wczoraj ze mnie że się excytuję :P ale kobiecie w ciąży trzeba wybaczyć :* Gratuluję Ci bardzo a jeszcze bardziej trzymam kciuki nadal (teraz będę miała na to dużo czasu) bo wiem, że pierwsze tygodnie to będzie dla Was duży stres. Wierzę w Waszą fasolę! <3 niech się wgryza!
    No widzę, widzę. Miałyście lepsze przeczucia niż ja. Zmyliło mnie to, że jest inaczej niż w listopadzie.
    Gorzej, że ja czarno to widzę i sama siebie nie umiem przekonać, że teraz będzie inaczej. Mężowi powiem chyba w czwartek, jeśli przyrost będzie ok i zobaczymy, co mi doktor powie. Chyba nie ma sensu, żeby też m. się stresował, bo on ma teraz ciężkie czasy i bez nerwów o coś, na co nic nie może poradzić. Jakbym mu miała mówić dzisiaj, to pewnie bym ryczała i schizowała - raczej by się biedak wystraszył niż ucieszył.

    Frelcia, ja absolutnie żadnych objawów nie mam ciążowych. Tylko cyce obolałe od proga. Pamiętam, że Flowwer się na nic nie skarżyła, a patrz jak pięknie jej kwiateczek rośnie. Mam nadzieję, że jednak zatestujesz wcześniej, ale też bardzo podziwiam Twoją wiarę w doktora i to że nie kombinujesz tylko z zaufaniem oddajesz się pod czyjąś opiekę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2018, 19:48

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już miałam napisana wiadomość ze chyba się chwilowo poddaje bo mnie to przerasta, ale poszłam na dwie godziny na zakupy i już się nie poddaje wiec dobrze ze nic nie pisałam ;).

    Faceci to maja z nami, babami, masakra. Nie wiem czy bym sama ze sobą wytrzymała z tymi zmianami nastroju czasami

    Kingulla, Lunaris, Meśka, Bajkaaa, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna ważne, że Ty się cieszysz. Teściowa nie musi :P

    Zamówiłam donga, ale nie wiem w ogóle jak to się łyka. Jedni piszą, że biorą według zaleceń 1 tabsa dziennie, inne nawet po 3-4. A wy jak bierzecie?

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia moim pierwszym objawem długo po pierwszym usg było odrzucenie od kawy, a ja kawę kocham. Wcześniej nic, i potem nic, nawet raz nie wymiotowałam, życzę Ci tego samego.
    Wczoraj mój M. powiedział, że boi się in vitro, tego, że się nie uda i się całkiem załamie, w sumie pierwszy raz tak szczerze o tym rozmawialiśmy. Nie sądziłam, że głównie martwi się o mnie.

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9435 12424

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Jako, ze musze zastapic w czwartek kolezanke na zmianie badania z 3dc wolalabym zrobic jutro lub w piatek. I teraz pytania za milion punktow:
    - lepiej w 2 czy 4 dc?
    - czy w celach porownawczych ma to na tyle duze znaczenie, ze lepiej poswiecic sie i isc do robo w czwartek na 11h ale zrobic badania w 3dc?
    Kochana jesli masz dlugie cykle, to lepszy 4dc. Jesli takie normalne albo krótkie, to 2dc :)

    Malgonia lubi tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzeresniowaMama wrote:
    Frelcia moim pierwszym objawem długo po pierwszym usg było odrzucenie od kawy, a ja kawę kocham. Wcześniej nic, i potem nic, nawet raz nie wymiotowałam, życzę Ci tego samego.
    Wczoraj mój M. powiedział, że boi się in vitro, tego, że się nie uda i się całkiem załamie, w sumie pierwszy raz tak szczerze o tym rozmawialiśmy. Nie sądziłam, że głównie martwi się o mnie.

    Mój Mąż też się martwi zawsze tylko o mnie. Dlatego powiedział że jak teraz się uda to potem adopcja i ja jestem za. Zawsze chciałam drugie dziecko adoptować. No ale to są trudne decyzje..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż jest absolutnie bezkonkurencyjny. Ten zrobiony teścik gdzieś tam leżał, nagle słyszę:o Jezu ale gruba kreska. On pod nos podsuwa mi test a tam to:

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9c71102a000c.jpg


    Padłam. Przy nim to zmarszczek ze śmiechu dorobię się raz dwa :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2018, 20:13

    StaraczkaNika, Kotowa, Bocianiątko, Siwulec, Lunaris, lamka, Anna Stesia, KateHawke, Karma88, Czrna 81, Emiilka, Kaczorka, Kingulla, moyeu, nenusia, gilmoregirl, Barbarka1984 lubią tę wiadomość

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow, a jaka ciemna. Chyba byś musiała czystym koncentratem hcg sikać ;)

    Achia lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak trudne, nigdy nie sądziłam, że przyjdzie nam się zmierzyć z takim problemem. My raczej na adopcje się nie zdecydujemy, mamy córkę, boję się, że nie będę w stanie traktować dzieci jednakowo, albo, że będzie mi się wydawało, że je tak traktuje, a tak nie będzie i to drugie będzie nieszczęśliwe, ale gdybym dziecka nie miała to napewno bym się zdecydowała.

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3131 2979

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję się po wizycie u dr Wrony, więc w połowie miesiąca idę na 3 dni do szpitala na badania na NFZ. Potem w II fazie cyklu na dwa dni. Dr proponuje mi jeszcze 4 IUI, ale również na NFZ i między czasie laparo. Ogólnie jestem zadowolona :)

    frezyjciada, Bocianiątko, Siwulec, summer86, Yoselyn82, Lunaris, Frelcia, Achia, blue00, Koteczka82, Sarna84, Sanka, lamka, Malgonia, Bajkaaa, ANkaG, Rucola, Anna Stesia, KateHawke, Karma88, Angelika83, Morusek, Czrna 81, Emiilka, Kaczorka, KateKum, Meśka, -Mamunia-, Minie Black, Flowwer, Kingulla, moyeu, Jedna_z_Wielu, nenusia, Barbarka1984 lubią tę wiadomość

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ju po wizycie u hematologa - swoją drogą bardo fajna kobieta (Olszewska - Szopa - Wrocław).
    Widziałyście moje ostatnie aptt (wysokie). Dr stwierdziła, że biorąc pod uwagę straty, mutacje i wywiad to zostajemy na acardzie, ale 50, a nie 75 i zalecila koniecznie w ciąży heparyne 0.6.
    Zrobiłam dzisiaj w 4 dc wszystkie hormony i morfologie. W morfologii zawyzone pdw, mpv i eozynofile. Dr podsumowała, że na to nie ma wpływu acardu. Co do aptt 50s nie jest źle, ale lepiej zmniejszyć ten acard i mam powtórzyć badanie.

    Siwulec lubi tę wiadomość

‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego