Forum W oczekiwaniu na testowanie Lipcowe kreseczki ♡
Odpowiedz

Lipcowe kreseczki ♡

Oceń ten wątek:
  • alis132 Autorytet
    Postów: 620 186

    Wysłany: 3 lipca 2019, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I niewiem czy to nie za późno bo 14dc jak byłam u lekarza nieumial stwierdzić owulacji raczej tak.... Dziś 22dc

    7a819b979390c103fc0c3a675af9e29c.png
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2467 3833

    Wysłany: 3 lipca 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałam Wam tylko sie pochwalic jaka jestem durna... nie wzielam do pracy kluczy do domu i musze koczowac pod drzwiami 2h zanim M wroci z pracy...no co za debil ze mnie...

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB

    Acard, insulina, neoparin, euthyrox, dopegyt


    h4zp9jcg1yqg5wwe.png
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4034 6184

    Wysłany: 3 lipca 2019, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia, idź zjeść coś dobrego 😋 ja już bym siedziała gdzieś na rynku 😂

    szona, Salome, Kittinka83, Magduullina, Ochmanka, Sasanka55, Malinaa90 lubią tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 793 1717

    Wysłany: 3 lipca 2019, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczynki! Troszke mnie nie bylo i stesknilam sie za Wami- ale musialam pozbierac sie chociaz czesciowo i "wylizac" rany - te na duszy i te cielesne.
    Z tymi ranami duszy, wiecie jak jest - nie przejda ot tak sobie..
    A fizycznie - poronilam calkiem sprawnie - o ile mozna o poronieniu tak napisac.

    Probowalam zapisac sie do immunologa na nfz. Te terminy sa smieszne: 12.2019 badz w innej poradni: 06.2020...
    I dlatego zapisalam sie do 3 immunologow ale prywatnie (terminy na sierpien/wrzesien). To bedzie kosztowalo kupe kasy, ale co tam - zrobie wszystko zeby w koncu cieszyc sie upragnionym bobo!

    Dzis zbadalam bete - wynik to: 13.
    Rano na cytologii pani doktor powiedziala, ze chyba zbliza mi sie owulacja. Wiec pobieglam szybko na podglad i sa 2 pecherzyki. Jeden ma 20mm (troche nieregularny bo chyba zaczyna pekac) a drugi 16mm i oba sa z tego wlasciwego jajnika z droznym jajowodem. Endo 8mm - wedlug pani doktor bardzo ladne. Wszystko ladnie sie oczyscilo.

    I wiecie co, chyba bedziemy z mezem dzialac (3 roznych ginekologow powiedzialo mi ze jak na usg bedzie wszystko ok to zebysmy dzialali) zatem lece po winko, morele i migdaly 😊

    Jezeli mamy takiego pecha to moze ta 6 czy 9 ciaze donosze szczesliwie?
    A jezeli to jednak cos z immunologia to jestem zapisana do specjalistow a w miedzyczasie bedzoemy dzialac, bo przeciez nie wiem czy uda mi sie zajsc w ciaze do czasu wizyt.

    Niech sie dzieje wola nieba!

    Buziaki dla Was :*

    moni05, Arashe, moyeu, Pati96, szona, MonikA_89!, Malgonia, okularnica91, Nikodemka, Karolina, DzulkaJ, Kittinka83, Tele...79, Beti82, agge, Magduullina, Ochmanka, Ania_85_, Sasanka55, Gosiek1993, Bara112 lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020 (cb)
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane (juz 8 szczepien, czekam na 9.) -> allo mlr 22%
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 3 lipca 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia szkoda, że nie czytałam wcześniej to bym Cie na spacer z córką wzięła ;)

    Alis trzymam za Ciebie kciuki, aby tym razem się udało. Ja plamienia implantacyjnego nie miałam nigdy, ale za to zdarzyło się mi mieć nitki krwi przy owulacji.

    Szona, dasz radę. Wiesz, że możesz zajsc w ciążę i to się stanie!

    Edit. Aeiouy oczywiście za Ciebie wielkie kciuki! Dobrze, że sprawnie poszło i sporo lekarze mówią by działac to jeśli tylko czujesz się na siłach to działajcie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2019, 20:01

    szona, alis132, aeiouy lubią tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • moyeu Autorytet
    Postów: 1209 1864

    Wysłany: 3 lipca 2019, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szona doskonale Cię rozumiem... Strach wejść na fb bo tyle moich koleżanek albo w ciąży albo urodziły. Już. Mi to tak na głowę nie wchodzi jak pól roku temu, ale nadal jest mi przykro, smutno 😢

    Alis, ciężko stwierdzić, ile jesteś po owulacji? Jeśli owu miałaś w 14 dc to jesteś 8dpo, próg 7 nie wskazuje nawet czy owu była w sumie. Beta jest negatywna, ale jeśli masz dzisiaj zagnieżdżenie to za dwa dni już beta powinna być pozytywna.

    Co do fałszywych kresek... Nie ma chyba nic bardziej demotywującego w staraniach. Znam ten ból i dlatego ograniczam testowanie do minimum, różnie wychodzi ale ogólnie jak nie testuje to jakoś mi lżej na duszy 😉 zobaczymy jak długo wytrwam w tym cyklu 😆

    Magduullina lubi tę wiadomość

    28lat 🍍 39cs
    🩺Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Endometrioza I st., niskie AMH (0,72 ng/ml), Hiperinsulinemia, Insulinooporność HOMA IR IV 19 - 4,75 ➡️ VII 19 - 2,7 ➡ X 19 - 2,35 ➡️ II 20 - 1,97🥳🎉👉🏻DIETA!💪🏻
    💊Euthyrox 75 💊Glucophage XR1500

    🔜powtorka badań nasienia
    ✔️7.06.2020 laparoskopia + drożność - usunięcie potworniaka, jajowody drożne, usunięte ogniska endometriozy (zatoka Douglasa).

    👦🏻On: oligosp., morfologia 4% ➡ IVF ???🤦🏼‍♀️
  • szona Autorytet
    Postów: 5718 13488

    Wysłany: 3 lipca 2019, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny, że taką macie cierpliwość do moich jęków, które wracają do mnie co miesiąc w tym samym czasie. Ciekawi mnie co za to odpowiada, może mam wtedy najwyższy poziom progesteronu ;) Racjonalizuję sobie wszystko, standardowo. I choć smutno, to już przynajmniej mam jakieś chęci do działania. Za 8 dni okres.

    Nie wrócę do luteiny - chyba, że już po stwierdzonej ciazy, moje sutki będą mi wdzięczne.

    16 cs po cb. (23 cs)

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 3 lipca 2019, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aeiouy mocne kciuki za starania. I oby wszelkie rany udalo sie jakos zaklajstrowac dobrymi wiadomosciami.

    aeiouy lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • kasiasiasia28 Ekspertka
    Postów: 236 333

    Wysłany: 3 lipca 2019, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Dziękuję dziewczyny, że taką macie cierpliwość do moich jęków, które wracają do mnie co miesiąc w tym samym czasie. Ciekawi mnie co za to odpowiada, może mam wtedy najwyższy poziom progesteronu ;) Racjonalizuję sobie wszystko, standardowo. I choć smutno, to już przynajmniej mam jakieś chęci do działania. Za 8 dni okres.

    Nie wrócę do luteiny - chyba, że już po stwierdzonej ciazy, moje sutki będą mi wdzięczne.
    Podobno słaby nastrój to efekt spadku progesteronu. Ja mam tak zawsze 2-3 przed @. I dokładnie tak się dziś czuję. U nas to już dwa lata starań, niby dużo, niby mało, staram się być silna i niepowodzenia przyjmować na klatę, to przed @ nie dam rady, płaczę, mam same negatywne myśli, coraz gorsze myśli, że nigdy nie będę mamą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2019, 20:26

    Starania od 2017
    HSG, hormony - OK, AMH - 3,64
    Czynnik męski - morfologia 2%, słaby ruch, ŻPN
    2 x IUI nieudane
    03.2020 - punkcja - zostało: 1 x morula ❄️ 1 x 2AB ❄️
    04.2020 - crio transfer 1 x 2AB ❄️
    7dpt - beta 35, prog 77, tsh 1.
    9 dpt - beta 114,4, prog 90.
    16 dpt - beta 1652.
    22.06.2020 12t0d - prenatalne - OK
    Spodziewamy się córeczki 🥰😍
    26t3d Edit: spodziewamy się synka! 💙
    thgfgov3vr6yv1w9.png
  • Salome Autorytet
    Postów: 2375 3482

    Wysłany: 3 lipca 2019, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szona, jak bardzo Cię rozumiem! Miałam takie momenty jak Ty, gdzie musiałam wstrzymać płacz... Później wybuchałam w samotności lub na ramieniu męża. Każda, absolutnie każda z nas będzie wkrótce mamą! Ja w to wierzę, bardzo bardzo mocno wierzę. A póki nie ma dziecka, póki nie ma ciąży - korzystaj z życia ile wlezie i ciesz się! 😊

    Misiaa, pochwal się jak spędziłaś dwie godziny dla siebie :)

    Aeiouy - wow, wow i jeszcze raz wow! Jestem zachwycona Twoją postawą i trzymam kciuki za ten cykl! Cieszy mnie, że tak szybko się podniosłaś po ostatnim nieszczęściu :)

    Coraz bardziej mnie wkurza zespół jelita drażliwego. Ok, żyję z tym sobie jakoś, inni mają kompletnie skopane przez to życie, a u mnie w miarę hula, ale... Trzymam dietę i niby jest w porządku, a i tak codziennie musi być choć jeden epizodzik... Gdy siedzę w poczekalni u lekarza czy kosmetyczki, stresuję się tym, że będzie mi się chciało iść do toalety w trakcie wizyty i ten stres wywołuje w moich jelitach jakieś spięcia, więc zawsze przed wejściem do gabinetu muszę ze 2-3 razy być w kibelku... Albo siedzę w pracy, mam calla, a nagle zaczyna na mnie napierać... Kurczę, przepraszam, że o takich nieprzyjemnościach piszę, ale serio... ja tak często przeżywam katusze... Do tego stopnia mi to przeszkadza, że wczoraj - gdy dostałam awans i podwyżkę - niespecjalnie mnie to ucieszyło... Bo wolałabym oddać wiele, byle tylko wrócić do normalności. Nawet zaczęłam się zastanawiać, co by sprawiło mi więcej radości - zajście w ciążę czy pozbycie się IBSu... No i nie mam odpowiedzi...

    szona, Magduullina, Ochmanka, Ania_85_, aeiouy lubią tę wiadomość

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szonko moje słonko <3 mam nadzieję, że już Ci lepiej!!! Gratuluję Ci siły, że się nie popłakałaś w pracy... w końcu masz na świeżo przeżycia bardzo obciążające..Jesteś super dzielną kobietą i takiej właśnie potrzebować będzie Twoja mała kruszynka!!! Zobaczysz te DWIE kreski, które już na zawsze z Tobą będą!!! w każdym razie bardzo Ci kibicuję :*

    Shelikeastars przytulam Cie bardzo!! Zostań z nami, będziemy razem walczyć o nasze kruszynki!!

    Karolina dzięki za kciuki ;) ja też swoje przygody z remontami zaczynałam od malowania, potem przyszły chęci na renowację mebli ;) a teraz rzuciłam się na łazienkę :D

    Sasanko jak ty ziejesz optymizmem to SZOK i niedowierzanie :* uwielbiam!! :) :)

    Aeiouy cieszę się że się odezwałaś.. myślałam nieraz co u Ciebie!! Super, że wracacie do starań <3 bardzo trzymam kciuki za Ciebie!!!

    Kasiasiasia, mam tak kilka dni przed pierwszymi plamieniami przed okresem…czuję, ze wpadam w taką czarną dupe, masakrę psychiczną mam wtedy. Dla mnie wtedy wszystko jest czarne. Te hormony to tragedia.. :| przytulaski dla Ciebie, pomyśl, że za kilka dni wszystko się wyrówna i znów przyjdą dni z nutką optymizmu i chęcią do nowych starań!!

    Miłego wieczorku !!


    szona, kasiasiasia28, Sasanka55, aeiouy lubią tę wiadomość

  • szona Autorytet
    Postów: 5718 13488

    Wysłany: 3 lipca 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Szona, jak bardzo Cię rozumiem! Miałam takie momenty jak Ty, gdzie musiałam wstrzymać płacz... Później wybuchałam w samotności lub na ramieniu męża. Każda, absolutnie każda z nas będzie wkrótce mamą! Ja w to wierzę, bardzo bardzo mocno wierzę. A póki nie ma dziecka, póki nie ma ciąży - korzystaj z życia ile wlezie i ciesz się! 😊

    Misiaa, pochwal się jak spędziłaś dwie godziny dla siebie :)

    Aeiouy - wow, wow i jeszcze raz wow! Jestem zachwycona Twoją postawą i trzymam kciuki za ten cykl! Cieszy mnie, że tak szybko się podniosłaś po ostatnim nieszczęściu :)

    Coraz bardziej mnie wkurza zespół jelita drażliwego. Ok, żyję z tym sobie jakoś, inni mają kompletnie skopane przez to życie, a u mnie w miarę hula, ale... Trzymam dietę i niby jest w porządku, a i tak codziennie musi być choć jeden epizodzik... Gdy siedzę w poczekalni u lekarza czy kosmetyczki, stresuję się tym, że będzie mi się chciało iść do toalety w trakcie wizyty i ten stres wywołuje w moich jelitach jakieś spięcia, więc zawsze przed wejściem do gabinetu muszę ze 2-3 razy być w kibelku... Albo siedzę w pracy, mam calla, a nagle zaczyna na mnie napierać... Kurczę, przepraszam, że o takich nieprzyjemnościach piszę, ale serio... ja tak często przeżywam katusze... Do tego stopnia mi to przeszkadza, że wczoraj - gdy dostałam awans i podwyżkę - niespecjalnie mnie to ucieszyło... Bo wolałabym oddać wiele, byle tylko wrócić do normalności. Nawet zaczęłam się zastanawiać, co by sprawiło mi więcej radości - zajście w ciążę czy pozbycie się IBSu... No i nie mam odpowiedzi...

    Polubiłam za wstęp. Gratuluję bardzo awansu i podwyżki ❤️ Domyślam się, że bardzo męcząca jest ta choroba :( Mam dziś dziurę w głowie i nie mam pojecia co Ci napisać. Rozumiem, że nie ma żadnych leków, które mogą te objawy zniwelować. A psycholog? Ściakam mocno!

    16 cs po cb. (23 cs)

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5439 8365

    Wysłany: 3 lipca 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aeiouy - jestes bardzo silna, podziwiam Cie. I podziwiam tez Twoja obecna postawe. Jestem pewna, ze szybciej niz myslisz zostaniesz najlepsza mama na swiecie dla swojego dziecka :)

    Ja mam taki psychiczny zjazd tez w czasie owulacji. Pozniej chwila spokoju i jakis tydzien przed okresem totalna rozsypka az do krwawienia... Co miesiac ten sam scenariusz.

    Magduullina, aeiouy lubią tę wiadomość

    ckaiugpj74w9mwp5.png
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa.
    13.07.19- beta:42,1, prog: 27,8 ❤️
    15.07.19 - beta: 131,0 ❤️
    17.07.19 - beta: 316,0 ❤️
  • Hope&Baby Autorytet
    Postów: 345 166

    Wysłany: 3 lipca 2019, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki nie chce któraś przejac wątku?
    Ja niestety na razie nie mam szans na ciążę:( czekam na kolejną wizytę w klinice. Możliwe że będę miała hsg kolejny raz. Jestem załamana. Znowu nie było owulacji więc już nie wiem co dalej będzie. Przepraszam Was.

    02.2019- laparoskopia z elektrokauteryzacją
    03.2019- szczęśliwy cykl ❤
    05.2019- Aniołek [*]👼
    11.07.2019 powrót do walki ✊
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 3 lipca 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shelikeastars wrote:
    To jeszcze raz ja dziewczyny
    beta negatywna :(
    trzymam kciuki za was ! ❤
    Przykro mi :(

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 3 lipca 2019, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aeiouy, jesteś super dzielna! Trzymam kciuki!

    aeiouy lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Karolina Ekspertka
    Postów: 183 698

    Wysłany: 3 lipca 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aeiouy super Cię widzieć :) Cieszę się, że fizycznie doszłaś do siebie i szczerze podziwiam za tak pozytywną postawę! Bardzo silna babka z Ciebie ❤️ Powiem Ci, że mój syn został poczęty zaraz po poronieniu (chociaż my akurat mieliśmy czekać do kolejnej @ ze staraniami, ale cóż... wyszło inaczej 😏) i Tobie też życzę takiego małego cudziku :)

    Maria gratuluję awansu, a tych jelitowych problemów współczuję :( To musi być bardzo uciążliwe :( Nie mam pojęcia o tej przypadłości, więc nic nie doradzę...

    Kasiasiasia w moim odczuciu dwa lata starań to bardzo długo :( To okropnie smutne i niesprawiedliwe , że Ty i wiele innych wspaniałych dziewczyn musi tyle czasu czekać na maluszka :(

    Hope przytulam mocno :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2019, 22:10

    aeiouy lubi tę wiadomość

    ijnZp2.png

    08.2012 córcia ❤️
    06.2014 synek ❤️

    Czekamy na trzecie maleństwo TP 18.04.2020 ❤️
  • szona Autorytet
    Postów: 5718 13488

    Wysłany: 3 lipca 2019, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kittinka83 wrote:
    Szonko moje słonko <3 mam nadzieję, że już Ci lepiej!!! Gratuluję Ci siły, że się nie popłakałaś w pracy... w końcu masz na świeżo przeżycia bardzo obciążające..Jesteś super dzielną kobietą i takiej właśnie potrzebować będzie Twoja mała kruszynka!!! Zobaczysz te DWIE kreski, które już na zawsze z Tobą będą!!! w każdym razie bardzo Ci kibicuję

    ❤️

    Kittinka83 lubi tę wiadomość

    16 cs po cb. (23 cs)

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2019, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aeiouy dzielna Kobieta z Ciebie i silna ! Tak jest walcz o swoje a my sciskamy kciuki :* super ze juz wszystko u Ciebie wporzadku !!!
    Szona jak ja rozumiem te wahania nastrojow , ja wtedy tez staje sie bardziej nerwowa i taka depresyjna wlasnie tak mam od dzis i niewiem co to bedzie czekam tym razem do piatku, jutro kupie test i powtorze w piatek,
    Jadac do pracy znow Bocius siedzial na komonie i mijalam go mysle sobie cos bys przyniosl a nie tak siedzisz.... Dzis zaczely bolec mnie piersi, czekam dalej :) jakos dziwnie jestem spokojna .... Dzis fatalnie sie czuje zimno mi gdzies taka jestem jakby znow cos mnie zaczynalo zbierac...
    Maria oj kochana moja wspolczuje dolegliwosci niestety wiem jak to wyglada mam w swoim otoczeniu pare osob z ta dolegliwoscia i wiem ze to cholernie meczace i denerwujace ... - jako tako nie ma na to lekarstwa i mysle ( to takie moje) ze to chyba bardziej psychika nasza, tak reagujesz na stres , wieksze wydarzenia ... Nie mam pojecia co moglabys zrobic z tym ...

    aeiouy lubi tę wiadomość

  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 3 lipca 2019, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shelikes kurczę no niemożliwe...☹ ściskam!

    Aeiouy Kochana jesteś taka dzielna! Mam nadzieję że ten cykl wynagrodzi Ci te ciężkie chwile❤

    Szona Ślicznotko no przecież do końca roku będziesz chodzić z brzuszkiem! To już mamy ustalone, prawda?😙

    Maria gratuluję awansu! Strasznie słabo że męczy Cię takie upierdliwe schorzenie😞 ja mam często mocne zaparcia i już wolałabym gorączkę niż się tak męczyć

    Alis oby to była dobra wróżba!❤

    Kittinka jak tam Twoja akcja łazienka?

    szona, Salome, alis132, Kittinka83, aeiouy lubią tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego