Forum W oczekiwaniu na testowanie Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2017, 06:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Młode wariuja w nocy na całego , mam tylko parę godzin snu i potem znowu kopanie. Teraz znowu szaleństwo. Musze sie przyzwyczaić do ich rytmu i wtedy spać. Do tego mega sie buntuja jak sie przekrecam z boku na bok.

    Jadranka, justyna14, Anna Stesia, Malwas, Flowwer, innamorata88, Czrna 81, blue00 lubią tę wiadomość

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2811 2713

    Wysłany: 29 listopada 2017, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniecha dobrze,że to fałszywy alarm :-) rozrabiaki Ci się trafiły :-D

    Aksamitna Twoje bąbelki tez łobuziaki :-) oby po narodzinach się zrekompensowaly i były grzeczne :-)

    Summer jak samopoczucie? :-)

    Flo maluch się wgryzie na całego! :-)

    Ja juz dzisiaj jadę do pracy :-) mam nadzieje, ze z jelitowka koniec bo na wieczór musi być ryba i wino i musze jakos mojego eMka postawić na nogi, żeby był zwarty i gotowy :-) wczoraj miałam taką ochotę na <3 ale co z tego jak On do niczego się nie nadawał przez gorączkę :-P

    I a propo głupich snów mi od dwóch nocy śni się pyszna beza z malinami :-P chyba w weekend musze sobie sprawić tę przyjemnośc :-D

    Flowwer lubi tę wiadomość

    ckai0dw43v69hml8.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8562 7927

    Wysłany: 29 listopada 2017, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina, dobre sny trzeba spełniać :D Cieszę się, że już lepiej u Ciebie.

    U mnie czysto.. więc mam nadzieję, że to nie było nic groźnego.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 29 listopada 2017, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna wrote:
    Młode wariuja w nocy na całego , mam tylko parę godzin snu i potem znowu kopanie. Teraz znowu szaleństwo. Musze sie przyzwyczaić do ich rytmu i wtedy spać. Do tego mega sie buntuja jak sie przekrecam z boku na bok.
    Despotyczne czorty, ciekawe po kim ;) A jak już przyjdą na świat, to dopiero się zaczną rządy tyranów! Dobrze, że śpią i rozrabiaja jednocześnie, zamiast ustawić dyżury

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2017, 07:21

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 5535 5881

    Wysłany: 29 listopada 2017, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mi glowa peka, ze nie wytrzymam. Zrobilam przed chwila test z pierwszego siku i bialo.... siedze i rycze, a jeszcze synka musze do zlobka odwiezc.

    oeuagywllgo70qby.png

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 ❤️

    👼👼
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2017, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Despotyczne czorty, ciekawe po kim ;) A jak już przyjdą na świat, to dopiero się zaczną rządy tyranów! Dobrze, że śpią i rozrabiaja jednocześnie, zamiast ustawić dyżury
    na razie mój pęcherz to idealny worek treningowy. Czekam aż jeszcze podrosna to zacznie sie granie na zebrach :D nika wszystko przed Tobą, też rośnie mały przywódca ;P

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 29 listopada 2017, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna wrote:
    na razie mój pęcherz to idealny worek treningowy. Czekam aż jeszcze podrosna to zacznie sie granie na zebrach :D nika wszystko przed Tobą, też rośnie mały przywódca ;P
    Ja tam się nie dam zdominować - mam 32 lata doświadczenia więcej niż ono, w tym lata doświadczeń w ustawianiu dzieci ;)
    Ale narazie to w ogóle o tym nie myślę. Żyję zadaniowo - że teraz trzeba te a te badania, iść do tego lub owego lekarza. Nie chcę wybiegać przed fakty

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 29 listopada 2017, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    Tak mi glowa peka, ze nie wytrzymam. Zrobilam przed chwila test z pierwszego siku i bialo.... siedze i rycze, a jeszcze synka musze do zlobka odwiezc.
    A to nie widziałaś wczoraj, jak tu na mnie krzyczały, że już więcej sikać nie wolno? Mi wczoraj rano wyszło bladziej niż przedwczoraj, ale beta ładnie przyrosła. To naprawdę jest zależne od ilości płynów i częstotliwości siusiania. A niektórym wychodzą piękne krechy tylko wieczorami, a rano nie, innym na odwrót. Dla spokoju - leć zrobić betę, najlepiej na cito

    Bocianiątko, Aksamitna, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 29 listopada 2017, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulineczka, Nika ma racje, trzeba iść na betę a nie sikać, zwłaszcza, ze jeśli dobrze pamiętam (strasznie dużo tu Was pozachodziło w ostatnich dniach) to jesteś na samiutkim początku ciąży. Zrób betę i postaraj się nie denerwować.

    Flo wygląda na to, ze nie tylko mi stresa napędziłaś. Ja to trochę taka panikara jestem już się pytać bałam gdzie się podziewasz. Dobrze wiec, że jesteś.

    Dziewczyny mam takie dość osobiste pytanie. Jak sobie Wasze eMki radzą z presją?
    My to nigdy nie mieliśmy z moim jakiś wygórowanych potrzeb, ale nie ukrywam, że od kiedy się staramy to jest trochę problem. Ja to tam co najwyżej poudaje, żeby mu przykro nie było, ale jego to widzę, że stres już na maxa zjada, że musi stanąć na wysokości zadania... Wkładam w niego jakieś suplementy i niby mówi, że czuje się po tym lepiej, ale szału to nie ma. Obiecał mi, ze w tym cyklu ograniczy treningi na czas moich dni płodnych i się trochę bardziej przyłoży, ale boję się, że to się znów skończy na dwóch razach :/


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Agulineczka, Nika ma racje, trzeba iść na betę a nie sikać, zwłaszcza, ze jeśli dobrze pamiętam (strasznie dużo tu Was pozachodziło w ostatnich dniach) to jesteś na samiutkim początku ciąży. Zrób betę i postaraj się nie denerwować.

    Flo wygląda na to, ze nie tylko mi stresa napędziłaś. Ja to trochę taka panikara jestem już się pytać bałam gdzie się podziewasz. Dobrze wiec, że jesteś.

    Dziewczyny mam takie dość osobiste pytanie. Jak sobie Wasze eMki radzą z presją?
    My to nigdy nie mieliśmy z moim jakiś wygórowanych potrzeb, ale nie ukrywam, że od kiedy się staramy to jest trochę problem. Ja to tam co najwyżej poudaje, żeby mu przykro nie było, ale jego to widzę, że stres już na maxa zjada, że musi stanąć na wysokości zadania... Wkładam w niego jakieś suplementy i niby mówi, że czuje się po tym lepiej, ale szału to nie ma. Obiecał mi, ze w tym cyklu ograniczy treningi na czas moich dni płodnych i się trochę bardziej przyłożyli, ale boję się, że to się znów skończy Asi na dwóch razach :/
    Kochana mojego nieraz tak nerwy zjadały, ze niestety ale dupa była :/ potem przyznał sie przy znajomych, ze najgorzej jak lekarz kaze bo wtedy to wogole mu sie nie chce a sprzęt odmawia posluszenstwa. Zresztą ja tu kiła razy wspominałam, ze od czasu in vitro najpiękniejszy był fakt powrotu chęci sexu od tak poprostu z sobą a nie z przymusu i według zaleceń gina.

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniecha, Was jest tyle, ze jeszcze nie zawsze rejestruję kto co napisał, ale pamiętam, ze jak to przeczytałam to mu nawet o tym mówiłam, że nie jesteśmy jedyni.
    Póki co dołączyłam do naszego zestawu żeń-szeń, ale że i tak bierzemy po 8 tabletek to co bym temu mężu nie zapodała to łyknie i się zastanawiam, czy w okresie owulacji z czymś na "płonący konar" nie wyjść :P
    Ale każdą inną dobrą radę przyjmę :)


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Agniecha, Was jest tyle, ze jeszcze nie zawsze rejestruję kto co napisał, ale pamiętam, ze jak to przeczytałam to mu nawet o tym mówiłam, że nie jesteśmy jedyni.
    Póki co dołączyłam do naszego zestawu żeń-szeń, ale że i tak bierzemy po 8 tabletek to co bym temu mężu nie zapodała to łyknie i się zastanawiam, czy w okresie owulacji z czymś na "płonący konar" nie wyjść :P
    Ale każdą inną dobrą radę przyjmę :)
    Nam pomagało, jak mężyk nie wiedział, że to ten czas i myślał, że uprawiamy spontaniczny sex. Potem się wyrobił i sam pilnował, żeby bylo <3 kiedy trzeba i bywało ciężko. Dostaje macę i zioła srokj i menmag

    Malgonia, Bocianiątko, Amy333 lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4685 6046

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny :) dobrze się czyta że Agnieszka u ciebie wszystko dobrze <3

    Co do wirusówki to chyba ja mam albo to stres przed jutrem, bo od wczoraj mam masakre :( wzięłam dziś wolne by się uczyć ale mam nadzieję że nie spędzę całego dnia w WC :(

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 5535 5881

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie jade do laboratorium. Dzieki dziewczyny! Krzyczcie na mnie, bo macie racje. Durna ja

    oeuagywllgo70qby.png

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 ❤️

    👼👼
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10321 6171

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan12 wrote:
    A doszlo do Ciebie że jesteś w ciąży?
    powoli dociera, powiem Ci, że sporo się zapomina jednak i teraz sobie czytam co można co jesć czego unikać itd. Czuję cały czas bóle pleców na odcinku lędźwiowym większe niż normalnie i podbrzusza czasem jakieś kłucie ciągnięcie , więc to mi na bieżąco przypomina.

    Jakaś głupia baba prawie mi w dupe auta wjechała jak do pracy jechała. Zdąrzyłam uciec na pobocze a ona na przeciwległy pas zjechała, a jechałam 60 km/h więc nie zaerotnie szybk. Kurna tego mi potrzeba przed swietami skasowanego auta ! wrrr

    relg3e5e6cfj7fkg.png
    zrz63e5ewa17bqxb.png
    km5sdf9hhvdxzmyl.png
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7214

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    Wlasnie jade do laboratorium. Dzieki dziewczyny! Krzyczcie na mnie, bo macie racje. Durna ja

    Trzymam kciuki za piękny przyrost! <3

    agulineczka lubi tę wiadomość

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis dziękuję <3
    Czyli tylko domowe laboratorium nie łapie hcg.

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3008 546

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    powoli dociera, powiem Ci, że sporo się zapomina jednak i teraz sobie czytam co można co jesć czego unikać itd. Czuję cały czas bóle pleców na odcinku lędźwiowym większe niż normalnie i podbrzusza czasem jakieś kłucie ciągnięcie , więc to mi na bieżąco przypomina.

    Jakaś głupia baba prawie mi w dupe auta wjechała jak do pracy jechała. Zdąrzyłam uciec na pobocze a ona na przeciwległy pas zjechała, a jechałam 60 km/h więc nie zaerotnie szybk. Kurna tego mi potrzeba przed swietami skasowanego auta ! wrrr

    Do mnie jeszcze wogole nie dotarło... Dopiero dojdzie może jak zobaczę serduszko

    justyna14 lubi tę wiadomość

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • olik321 Autorytet
    Postów: 3102 4064

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, Agnieszka ciesze sie ze u Ciebie dobrze. Flo jak sie czujesz?
    Ja ku mojemu zadkoczeniuu wysikalam dzis bladziocha nie wiem jak wstawic foto:(

    Zośkaaa, justyna14, KateHawke, Aksamitna, PodwojnaMamaWdwupaku, StaraczkaNika, Flowwer, Anna Stesia, Amy333, malka, by7mistake, blue00, Izolda90, Jedna_z_Wielu, Agniechaaaa, aiwlys, Czrna 81, Karma88 lubią tę wiadomość

    <3 synek 18.08.18

    f2w3xzkrtbku6fy9.png
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3008 546

    Wysłany: 29 listopada 2017, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olik321 wrote:
    Cześć dziewczyny, Agnieszka ciesze sie ze u Ciebie dobrze. Flo jak sie czujesz?
    Ja ku mojemu zadkoczeniuu wysikalam dzis bladziocha nie wiem jak wstawic foto:(

    Zapodaj na forum w Google wczytujesz zdjęcie w sensie przeglądaj rozmiar ja daje 200x200 i zapodaj. Ostatni link kopiujesz i tu wklejasz

    f2w3k0s3plke7odf.png
‹‹ 486 487 488 489 490 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego