Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe staraczki.
Odpowiedz

Lutowe staraczki.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pisałam wcześniej miał zapalenie wyrostka który się rozlal kilka dni chodził z rozlanym zrobiło się zapalenie otrzewnej ropień i skręt jelit. Nie próbowałam, bo on jest anty tabletkom

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie się wydaje ze tak, albo stres związany bo od tego czasu jest coś nie halo

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek jesteś niesamowita y każdego widzisz jakieś pozytywY,a u siebie wręcz odwrotnie, załóż na stałe różowe okulary i patrz przez nie tez na siebie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale bardzo podobne u mam nadzieje że tak jak u Ciebie wróci do normy. Chociaż patrząc na to z drugiej strony trzy orgazmy..... Po co ma wracać i być po staremu.

  • arturowa Autorytet
    Postów: 1506 595

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A z tym kichaniem tylko co dwa dni to mam nadzieję że nie do końca prawda ;)

    5 lat starań, IO, pcos, niedoczynność tarczycy, hashimoto, hiperprolaktynemia + ALLOmlr 48%(z20), kir AA + oligosperma/azoospermia męża = cztery ciąże biochem.

    Starania od czerwca 2014.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tam odrazu dziękuję jesteś jedyna w swoim rodzaju. I muszę powiedzieć że jesteś kochaniutka.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeżył i to bardzo brakowało doslownie godzinę, a jego by już nie było. A najgorsze jest w tym to ze zanim trafił do szpitala to był u lekarza w rejonie a na drugi dzień na pogotowiu i obaj twierdzili ze to grypa jelitowa. W szpitalu byliśmy na czwarty dzień

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arturowa ja też słyszałam od kilku lekarzy, kumpela nie mogła zajsc lekarz jej kazał co dwa dni i po dwóch miesiącach zielono jej. :-D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko ze ma 24 lata, jejusku kiedy to było

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Ludzie zazwyczaj sie zmieniaja po takich sytuacjach, na pewno i na niego to obojętnie nie wpłynęło.
    Niestety ale mam nadzieje ze my przejdzie, chociaż nie wiem czy mam jeszcze dużo czasu zanim u niego wróci do wszystko do normy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2015, 08:23

  • arturowa Autorytet
    Postów: 1506 595

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale to lipa :/ Ale co ja na to poradzę :) Może w następnym cyklu tak robimy.

    5 lat starań, IO, pcos, niedoczynność tarczycy, hashimoto, hiperprolaktynemia + ALLOmlr 48%(z20), kir AA + oligosperma/azoospermia męża = cztery ciąże biochem.

    Starania od czerwca 2014.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek masakra. Ja miakam cesarke tez przeżywałam bo bałam się że będzie za późno i córka juz nie będzie oddychać, ale nie było aż tak źle jak u Ciebie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arturowa wrote:
    Ale to lipa :/ Ale co ja na to poradzę :) Może w następnym cyklu tak robimy.
    Może akurat w tym cyklu się uda, nie martw się na zapas

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisku on do obcych jest zamknięty tak prawdę mówiąc to rozmawia tylko ze mną i tez nie zawsze

  • arturowa Autorytet
    Postów: 1506 595

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2016, 17:35

    5 lat starań, IO, pcos, niedoczynność tarczycy, hashimoto, hiperprolaktynemia + ALLOmlr 48%(z20), kir AA + oligosperma/azoospermia męża = cztery ciąże biochem.

    Starania od czerwca 2014.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chłopak naprawdę dużo przeszedł, matka jaj był mały rozwiodla się i zmieniała partnerów, był bez kasy bo mama ciągle od niego ciągła, przed naszym ślubem wypadła się go bo zdala sobie sprawę ze ja nie pozwolę jego wykorzystywać juz. A najlepsze jest to ze Natalcia ma prawie 9 lat a babcia jej nie zna. Misia myśli ze hej babcia jest macocha męża.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arturowa wrote:
    Ech.. byłam tydzień temu u gina i stwierdził że "chyba" mam jakiś stan zapalny i zrobił wymaz żeby stwierdzić przyczyny. Jutro do niego idę i pewnie da mi jakieś lekarstwo albo coś :/ Wydaje mi się że stan zapalny to nie jest dobra okoliczność na poczęcie więc nie robie sobie nadziei ;)
    Trzynan kciuki żeby były dobre wyniki

    mako lubi tę wiadomość

  • arturowa Autorytet
    Postów: 1506 595

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki :) Ja trzymam za was, żeby wszystko się dobrze ułożyło, jak mówi ludowa mądrość- najważniejsze żeby ze sobą rozmawiać :)

    nick nieaktualny, Morisek28 lubią tę wiadomość

    5 lat starań, IO, pcos, niedoczynność tarczycy, hashimoto, hiperprolaktynemia + ALLOmlr 48%(z20), kir AA + oligosperma/azoospermia męża = cztery ciąże biochem.

    Starania od czerwca 2014.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem ale do niego bardzo trudno dotrzeć. Jak rozmawialiśmy o pierwszeym dziecku to mi powiedział ze nie chce dzieci bo nie chce żeby miały takie dzieciństwo hak on. Teraz wyobraź sobie co musiał przejść będąc dzieckiem. A teraz Natalka jest jego oczkiem w glowie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arturowa wzajemnie

‹‹ 70 71 72 73 74 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ