Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe testowanie 2017
Odpowiedz

Lutowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • Pauline89 Znajoma
    Postów: 20 20

    Wysłany: 14 lutego 2017, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny, podczytuję was juz tak od jakiegos czasu i w koncu postanowilam napisac,mam nadzieje ze przyjmiecie mnie z otwartymi ramionami ;)

    Z mężem staramy sie o dziecko mniej wievej od czerwca zeszlego roku. Niestety troche sie dluzy przez moje cykle srednio 30-40 dni.
    W zeszlym cyklu pobadalam wiekszosc hormonow i wszystko bylo okej, maz jest po rozszerzonym badaniu nasienia i takze bez zarzutu, wiec to wszytdko pewnie kwestia czasu, aczkolwiek jestem bardzo niecierpliwa i testuje co miesiac jak glupia, czasami nawet troche za wczesnie :p

    Wczesniej jeszcze dochodzily testy owulacyjne,ale teraz postanowilam wrzucic na luz.

    Testuje teraz sob-ndz takze trzymajcie kciuki tak jak i ja trzymam za Was! :)

    No i oczywiscie gratuluje zafasolkowanym i zazdraszczam!!

    Justaaa, E_w_c_i_a, 100krotka30, agacia, Asik84, Gigi, Kamelkowo lubią tę wiadomość

    03.2016 - Mama Aniołka (22 tc)
    06.2016 - Ponowne starania
    09.2016 - Ciąża biochemiczna
    Nasze kariotypy ok/nasienie męża ok/długie cykle
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2017, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś byłam u ginekologa i pytałam czy powinnismy z mężem pójść na badania.
    W odpowiedzi usłyszałam, ze jeśli po pół roku intensywnych starań się nie uda to wtedy powinnismy myśleć o badaniach.

    Trzymam kciuki za pozytywne testy :)

  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 14 lutego 2017, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak myslicie czy moj spadek temp wszytsko przekresla? Ja chyba zrezygnuje z mierzenia do @ lub testu bo to za duzo stresu a nic z tego nie mam...

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 14 lutego 2017, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marribell wrote:
    ...w ogóle strasznie wysuszona jestem..Skóra na dłoniach aż mi pęka i boli, na nogach można pisać palcem.. Czy ktoś tak miał? Może to tarczyca znowu daje do pieca... Kremy nic nie daja

    Ja mam to samo. Ale tarczycę mam ok. To przez te kilka dni mrozu i mega suchego powietrza. Mam tak co roku jak jest taka pogoda. Do tego mnie wszystko swędzi. Masakra. A jak chodzę w obcisłych spodniach to jeszcze się pogarsza. Już nie mówiąc o rękawiczkach w pracy :(

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 14 lutego 2017, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LiluyEvans wrote:
    Dziewczyny jak myslicie czy moj spadek temp wszytsko przekresla? Ja chyba zrezygnuje z mierzenia do @ lub testu bo to za duzo stresu a nic z tego nie mam...

    Ja bym bardziej na implantację postawiła :)

    suri2016 lubi tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • mi_lejdi Autorytet
    Postów: 859 836

    Wysłany: 14 lutego 2017, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @ melduję.

    <3 14.04.2018 Théo <3
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 14 lutego 2017, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tinusia wrote:
    Dziękuję kobietki :) pojutrze zrobię drugi i zobaczymy :) jakoś ciężko mi uwierzyć :) moja siostra 8 lat temu testowała w Walentynki i teraz mam śliczną chrześnicę :)
    Poleżał chwilkę, teraz lepiej troszkę widać :) głupia wpatruję się w ten test jakbym tam miała jeszcze trzecią kreskę zobaczyć :D

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d182b9bb064e.jpg

    Super! Gratulacje, trzymam kciuki żeby było wszystko w porządku :)

    Asik84, Tinusia lubią tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 14 lutego 2017, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Ja bym bardziej na implantację postawiła :)

    Właśnie to samo pomyslałam.

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 14 lutego 2017, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi_lejdi wrote:
    @ melduję.

    Buuuuuuuu. No ale trudno. Jak nie teraz to w następnym cyklu!

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 14 lutego 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Ja bym bardziej na implantację postawiła :)

    Dzieki dzidwczyny jestescie najlepsze :D <3
    Tylko nic mnie nie boli, raz mnie zaklulo na kilka minut a pozniej nic.
    Ja wlasnie przysnelam na 10 minut :o Co ja wieczorem jestem zywa jak nigdy i do 2 w nocy moge gory przenosic to teraz ledwo ruszam rekami zeby pisac i oczu nie moge otworzyc.

    malka lubi tę wiadomość

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 14 lutego 2017, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LiluyEvans wrote:
    Dzieki dzidwczyny jestescie najlepsze :D <3
    Tylko nic mnie nie boli, raz mnie zaklulo na kilka minut a pozniej nic.
    Ja wlasnie przysnelam na 10 minut :o Co ja wieczorem jestem zywa jak nigdy i do 2 w nocy moge gory przenosic to teraz ledwo ruszam rekami zeby pisac i oczu nie moge otworzyc.

    Jak mi się w październiku udało zaciążyć to w 5 dpo przez jakieś pół godziny czułam pulsowanie jajników a później przez kilka kolejnych dni nie miałam żadnych objawów. Zaczęły się dopiero na około 4 dni przed @ przy drugiej fazie liczącej 14 dni. Więc jeszcze masz chwilę czasu na objawy ;)

    A na @ u Ciebie zdecydowanie za wcześnie :)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2017, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptysia wrote:
    Izape91 widzę w Twojej rozpisce, że masz wysoki wynik żelaza, mówił Ci coś na ten temat lekarz? BO mi kiedyś też wyszedł wysoki i jak się naczytałam na necie, to nie za ciekawe info o tym znalazłam, ale jak poszłam do lekarza to powiedział,że nie ma sie co martwić. Z drugiej strony gdzieś mi się obiło o uszy, że kwas foliowy może też podnosić poziom żelaza...
    hej przepraszam ze tak późno pisze, ale miałam urwanie głowy, kwasu foliowego juz nie łykam, brałam sorfiner durules ale lekarz mówił ze wynik ładny, nie miał zastrzeżeń. A cis moze bycc nie tak? Bo ja leczyłam anemie z 2 mce temu

  • Sarna84 Autorytet
    Postów: 817 1646

    Wysłany: 14 lutego 2017, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    suri2016 wrote:
    melduję ładny pecherzyk ciazowy z pecherzykiem żółtkowym i zarodkiem 1,5 mm :) na serduszko jeszcze za wcześnie, idę w przyszłym tygodniu to powinno bić ❤

    Cudne wieści, tak bardzo Ci kibicuję, przeżywam każdy Twój przyrost i inne oznaki prawidłowo rozwijającej się ciąży :-)

    suri2016 lubi tę wiadomość

    Yru0p1.png
    yusqp1.png
  • Sarna84 Autorytet
    Postów: 817 1646

    Wysłany: 14 lutego 2017, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow! Anuśka19 co za przyrost! :-) Tinusia gratulacje, piękna kreseczka, rosnijcie zdrowo!

    Anuśka19 lubi tę wiadomość

    Yru0p1.png
    yusqp1.png
  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 14 lutego 2017, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suri, super wieści!!! Cieszę sie ze wszystko dobrze! Gratulacje!!!

    suri2016 lubi tę wiadomość

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • LilyEvans Autorytet
    Postów: 727 296

    Wysłany: 14 lutego 2017, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Jak mi się w październiku udało zaciążyć to w 5 dpo przez jakieś pół godziny czułam pulsowanie jajników a później przez kilka kolejnych dni nie miałam żadnych objawów. Zaczęły się dopiero na około 4 dni przed @ przy drugiej fazie liczącej 14 dni. Więc jeszcze masz chwilę czasu na objawy ;)

    A na @ u Ciebie zdecydowanie za wcześnie :)

    Siedze i placze (nie przez to, moze troche tez) ale jak czytam takie rzeczy to sie usmiecham przez lzy. Jestescie najlepsze dziewczyny <3 Warto bylo zaczac sie starac dla tych "wspolnych" chwil tutaj <3
    Co do bolu to mnie caly cykl bolaly jajniki, kolo owulacji to juz masakra, przedwczoraj znowu bolal bardzo prawy (albo przed przedwczoraj) a dzisiaj taki mega spokoj. Nawet sie calkiem dobrze czuje poza zmeczeniem, mega sennoscia i tym placzem troche bez powodu.

    Pierwsza luteina, brak okresu tydzien po odstawieniu
    PCOS
    Endometrioza
    9cs
  • Pauline89 Znajoma
    Postów: 20 20

    Wysłany: 14 lutego 2017, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerolajn wrote:
    Ja dziś byłam u ginekologa i pytałam czy powinnismy z mężem pójść na badania.
    W odpowiedzi usłyszałam, ze jeśli po pół roku intensywnych starań się nie uda to wtedy powinnismy myśleć o badaniach.

    Trzymam kciuki za pozytywne testy :)

    Ja ogólnie do lekarza co poszłam (z polecenia) to poszłam w celu monitoringu, swoje badania już miałam gotowe więc poszłam z wynikami, on zrobił szeroki wywiad, usg - akurat już był taki pęcherzyk 17mm i powiedział że na jego oko nie ma nic do zarzucenia
    Wypisal więc skierowanie na badanie nasienia. Badanie jest w normie i powiedział że narazie nie mam po co przychodzić, kazał wyrzucić wszystkie testy owulacyjne, termometry, kalendarzyki i po prostu cieszyć się seksem, a napewno się uda.
    Co wy o tym myślicie?

    Aa i powiedział że to co jest w głowie to i na dole... Ze dużo górę bierze psychika..
    Ale weź człowieku bądź mądry i nie myśl

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2017, 22:53

    91Ewela09 lubi tę wiadomość

    03.2016 - Mama Aniołka (22 tc)
    06.2016 - Ponowne starania
    09.2016 - Ciąża biochemiczna
    Nasze kariotypy ok/nasienie męża ok/długie cykle
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 14 lutego 2017, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    suri2016 wrote:
    melduję ładny pecherzyk ciazowy z pecherzykiem żółtkowym i zarodkiem 1,5 mm :) na serduszko jeszcze za wcześnie, idę w przyszłym tygodniu to powinno bić ❤
    A ja cię błagam o wiruski !!!!!!!!!!!!!
    Mam jakieś przeczucie nie wiem skąd że nim urodzisz to ja zobaczę II kreski <3 <3
    I czekam na serduszkowe USG 21.02 !!!

    Anna Stesia, Maja84, suri2016, Bocianiątko lubią tę wiadomość

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 14 lutego 2017, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauline89 wrote:
    Czesc dziewczyny, podczytuję was juz tak od jakiegos czasu i w koncu postanowilam napisac,mam nadzieje ze przyjmiecie mnie z otwartymi ramionami ;)

    Z mężem staramy sie o dziecko mniej wievej od czerwca zeszlego roku. Niestety troche sie dluzy przez moje cykle srednio 30-40 dni.
    W zeszlym cyklu pobadalam wiekszosc hormonow i wszystko bylo okej, maz jest po rozszerzonym badaniu nasienia i takze bez zarzutu, wiec to wszytdko pewnie kwestia czasu, aczkolwiek jestem bardzo niecierpliwa i testuje co miesiac jak glupia, czasami nawet troche za wczesnie :p

    Wczesniej jeszcze dochodzily testy owulacyjne,ale teraz postanowilam wrzucic na luz.

    Testuje teraz sob-ndz takze trzymajcie kciuki tak jak i ja trzymam za Was! :)

    No i oczywiscie gratuluje zafasolkowanym i zazdraszczam!!
    Zależy od tego ile masz lat i jesli faktycznie masz hormony ok ( mozesz tu napisać wyniki bo gin to tylko gin) to bym czekała rok. Choć te cykle 40 dniowe to troche za dużo !!

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • 100krotka30 Autorytet
    Postów: 727 556

    Wysłany: 14 lutego 2017, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauline89 ja tak mialam zanim zaszlam w ciaze, staralismy sie od lipca 2010 a zaszlam w sylwestra 2012, gdzie juz pogodzilismy sie z tym ze moze dziecko nie jest nam pisane, zerwalam jakis czas wczesniej obserwacje, testy i po prostu cieszylismy sie tym ze mamy siebie :-)
    Obecnie po 2 latach karmienia i cieszenia sie naszym cudem zrobilam przerwe i teraz znowu staramy sie w kwietniu bedzie rok jak idziemy na zywiol, od pazdziernika obserwuje cykle i chyba znowu za bardzo chce a nie potrafie odpuscic :-(
    Jutro @ i zaczynam nowy cykl moze ten bedzie szczesliwy.

    Misia 09.2013
    Misio 08.2018
‹‹ 131 132 133 134 135 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego