Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe testowanie 2017
Odpowiedz

Lutowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha91 wrote:
    A ta woda na etapie zagniezdzania to az tak? Bo ja do wrzatku to moze nie wskakuje ale do goracej wody chetnie.
    Jestem z Wami z ta niemoca. Najchetniej bym wziela L4 ale juz tylko 4 dni do ferii...

    Ja się kąpię w ciepłej, ale nie takiej, że nie mogę stopy zanurzyć :) W pierwszej ciąży kilka lat temu nie wiedziałam do 5-6 tygodnia, że jestem w dwupaku i nie żałowałam sobie kąpieli :)

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suri rownierz jestem gotowa obym sie tylko nie zawiodla bo co do Ciebie to jestsm pewna sukcesu! :)

  • mycha91 Autorytet
    Postów: 1137 1055

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    suri2016 wrote:
    Ja się kąpię w ciepłej, ale nie takiej, że nie mogę stopy zanurzyć :) W pierwszej ciąży kilka lat temu nie wiedziałam do 5-6 tygodnia, że jestem w dwupaku i nie żałowałam sobie kąpieli :)

    Ufff uspokoilas mnie! Bo ja lubie ciepla kapiel ^^

    p19udqk3k1omz18g.png

    25 tc 870 g Uleczki <3
    19tc 290g ! Kawał - no właśnie.Kogo?
    7tc, 0.62 cm kropka i bijace serduszko <3
    5CS 12dpo - beta 99.47! 15 dpo - 361.62!!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wole sobie w brode nie pluc tymbardziej ze gin mi tak mowil :) i po owu tylko letnia

  • lilka1984 Autorytet
    Postów: 367 265

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie coś się w końcu dzieje, byłam u nowej Pani Doktor w Invimedzie, zrobiłam test PCT i wynik jest prawidłowy, dziś dostałam pierwszy raz w życiu zastrzyk z Ovitrelle i w sobotę kontrola. Na dodatek mam zapalenie pęcherza i zaraz się zesikam :D

    Czekamy na Stasia!!!
    ponad 2 lata starań, szczęśliwa 2 IUI, ciąża zawierzona Maryi
    p19u9n73sbrglaq2.png

    f2w3yx8duzgrf5y5.png
  • agacia Koleżanka
    Postów: 39 32

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Synek zasnął to korzystam z chwili wolnego :) Chyba mi coś zaległo na żołądku, mam nadzieję, że to nie wirus.

    Ta wasza niemoc to dobry znak, pamiętam że w ciąży na początku strasznie mi się spać chciało. Normalnie przychodziłam z pracy i po obiedzie spałam prawie do wieczora i ciągle mi było zimno. Poza tym przed terminem @ nie miałam prawie żadnych objawów, nawet mnie piersi nie bolały (co mi dało do myślenia), jedynie jakieś bóle i ciągnięcia w podbrzuszu, na które nie zwracałam uwagi, bo w cyklach w których się czymś takim nakręcałam kończyło się @. Test zrobiłam wtedy 4 albo 5 dni po terminie @. A nasze staranie polegało na tym, że podejrzewałam, że być może to dzień owulacji, ale nastawiona byłam raczej na to, że jest już po. No i serce mi podpowiadało, że się udało, więc byłam spokojna. Nie umiem wytłumaczyć tego przeczucia wtedy :)Ogólnie wtedy nie staraliśmy się tak by wyliczać dni płodne itp... po prostu podjęliśmy decyzję, że rezygnujemy z zabezpieczenia i udało się od razu, a teraz już 4 cykle bezowocne.

  • mycha91 Autorytet
    Postów: 1137 1055

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezuuuu dziewczyny....jak mi sie nie chce....a jeszcze 2 godziny lekcyjne... a potem do domu. Wstawie pranie ogarne kuchnie i obiad, prysznic i przelze dzien w wyrze bo juz sil nie mam.

    p19udqk3k1omz18g.png

    25 tc 870 g Uleczki <3
    19tc 290g ! Kawał - no właśnie.Kogo?
    7tc, 0.62 cm kropka i bijace serduszko <3
    5CS 12dpo - beta 99.47! 15 dpo - 361.62!!
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha91 wrote:
    Jezuuuu dziewczyny....jak mi sie nie chce....a jeszcze 2 godziny lekcyjne... a potem do domu. Wstawie pranie ogarne kuchnie i obiad, prysznic i przelze dzien w wyrze bo juz sil nie mam.

    U mnie też niemoc totalna... Dziewczyny nie chcę się nakręcać, bo wiem, że nie takie rzeczy można sobie wmówić, ale zaczynając od dolegliwości, które męczyły mnie wczoraj wieczorem, to dziś doszło uczucie gorąca na policzkach i nieustanne wypieki (to samo miałam w grudniu). Do tego podbrzusze cały czas czuję jakby zachodziły tam jakieś "ważne procesy". Przysięgam, że oszaleję przez te kilka dni... :/

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SURI ja juz pisałam, ze jestem pewna Twojego sukcesu :p

    A u mnie z nowości cały czas mi sie wszystko "cofa do gardła" wiec wirusem dalej działa w organizmie :( wracam do domu i ogaram co mam ogarnac i lezę...

  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    SURI ja juz pisałam, ze jestem pewna Twojego sukcesu :p

    A u mnie z nowości cały czas mi sie wszystko "cofa do gardła" wiec wirusem dalej działa w organizmie :( wracam do domu i ogaram co mam ogarnac i lezę...

    Agniechaaaa, tak bardzo bym chciała... :( ciężkie dla mnie jest strasznie oczekiwanie w tym cyklu...

    U Ciebie to wiem, że to żaden wirus, tylko fasol się gnieździ. Przy 4 jajach nie ma możliwości żeby się nie udało <3

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    suri2016 wrote:
    Agniechaaaa, tak bardzo bym chciała... :( ciężkie dla mnie jest strasznie oczekiwanie w tym cyklu...

    U Ciebie to wiem, że to żaden wirus, tylko fasol się gnieździ. Przy 4 jajach nie ma możliwości żeby się nie udało <3



    Oczekiwanie zawsze jest najgorsze ale mamy siebie tu na forum i zleci Nam :)

    Jeżeli to fasol/fasoly to moge sie nawet czołgać :D ale muszę jeszcze poczekać tak i Ty <3

  • Gosiaczek91 Znajoma
    Postów: 21 1

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja testuje 31.01 / 01.02.

    Owu według aplikacji Ladytimer, której używam, aby mniej więcej ucelować miałam mieć 14/15 stycznia.

    16 nad ranem miałam objawy jak grypa- katar, kaszel, było mi bardzo zimno, to mój mi zrobił aspiryne jak sie okazało, no to wypiłam, poszłam do roboty, a potem jak nowo narodzona.

    Pomyślałam, kurde może to była owulacja więc nastepnego dnia serduszkowanie ale wieczorem więc nie nastawiam sie jakoś super pewnie.
    Acz w tym miesiącu to sie jak nigdy naserduszkowałam, bo mielismy urlop wiec codziennie %%% i było przyjemniej :P

    Od wczoraj bardzo mnie mdli, nie mogę pic ulubionej kawy bo mi nie smakuje, zmieniły mi się smaki - ALE nie robię sobie nadziei, gdyż przed @ zwykle mam podobne objawy ( poza mdłościami) i pierwszy raz nie bolą mnie piersi - a zwykle bolą tydzień przed ....

    Pewnie myślicie, że się doszukuje róznic w odniesieniu do poprzednich cykli - no tak, bo bardzo się wsłuchuje w swoje ciało, ponieważ chciałabym być mamą.

    Ostatnie dwa cykle były obiecujące w listopadzie - dzien przed cień cienia a nastepnego dnia okres... a w grudniu to samo, nawet pobiegłam na betę wynosiła 1,8 i okres przyszedł dwa dni spóźniony.

    Tak więc nie chce się znowu rozczarować....

    Ściskam Was.

    P.S czy widzicie mój wykres? Bo staram sie go wkleić tak jak Wy w podpis :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2017, 12:37

    10 cs
    2 cs były z inofem
    problemy z tarczycą i gospodarką hormonalną organizmu
    diagnostyka w kierunku PCOS
  • karola_aa Autorytet
    Postów: 961 346

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    suri2016 wrote:
    Agniechaaaa, tak bardzo bym chciała... :( ciężkie dla mnie jest strasznie oczekiwanie w tym cyklu...

    U Ciebie to wiem, że to żaden wirus, tylko fasol się gnieździ. Przy 4 jajach nie ma możliwości żeby się nie udało <3
    4 jaja :) ? Bralas clo? Jaka dawka? Bo ja jeslu nie zaciaze w tym cyklu a raczej nie bo owu byla wczoraj po niedroznej stronie :/ to od nastepnego cyklu mam clo 1x1. A dzisiaj dzien po owu moje endo wynosi az 14mm.

    Nikola 20.07.15
    Aniołek [*] 20.10.2016 10t :(
    2cs pp -> 02.02.17 II kreski na teście ! :)
    f2w3rjjg05zcjrzl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karola_aa wrote:
    4 jaja :) ? Bralas clo? Jaka dawka? Bo ja jeslu nie zaciaze w tym cyklu a raczej nie bo owu byla wczoraj po niedroznej stronie :/ to od nastepnego cyklu mam clo 1x1. A dzisiaj dzien po owu moje endo wynosi az 14mm.


    Wszystko jest zaznaczone na wykresie :)
    Brałam lamette a potem zastrzyki z pergoveris :)

  • Paulina staraczka Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety przez ciągle rozmyślania o ciąży po pół roku leczenia musiałam przerwać bo dostałam depresji. Chodziłam i płakałam. Po dlugim czasie znów się staramy ale jak u mnie w rodzinie dziecko się urodzi to ja płacze ze smutku nadal:-(

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilka1984 wrote:
    U mnie coś się w końcu dzieje, byłam u nowej Pani Doktor w Invimedzie, zrobiłam test PCT i wynik jest prawidłowy, dziś dostałam pierwszy raz w życiu zastrzyk z Ovitrelle i w sobotę kontrola. Na dodatek mam zapalenie pęcherza i zaraz się zesikam :D

    Nic tylko do dzieła !!!

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina staraczka wrote:
    Ja niestety przez ciągle rozmyślania o ciąży po pół roku leczenia musiałam przerwać bo dostałam depresji. Chodziłam i płakałam. Po dlugim czasie znów się staramy ale jak u mnie w rodzinie dziecko się urodzi to ja płacze ze smutku nadal:-(

    Czasem na początku drogi jest ciężko czasem potrzeba jest wziąść sie w garść i znaleźć dobrą klinikę niepłodności. Ja straciłam dużo czasu na zwyklych ginow i jeszcze mi pogorszyli sprawę.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • mycha91 Autorytet
    Postów: 1137 1055

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Oczekiwanie zawsze jest najgorsze ale mamy siebie tu na forum i zleci Nam :)

    Jeżeli to fasol/fasoly to moge sie nawet czołgać :D ale muszę jeszcze poczekać tak i Ty <3

    A ja sie doigralam... marudzilam ze nic nie boli i nie kluje to mam...boli mnie pochwa,boli szyjka i boli macica. Jakbym miala dostac okres za 3 sekundy. Dodatkowo zalewa mnie sluzem takim bialy rzadkim. Zapalenie to na 100% nie jest bo od 15dc nie bylo <3 (maz sie uczy do egzaminu) i nic nie swedzi i nie piecze,sluz nie jest grudkowaty...

    p19udqk3k1omz18g.png

    25 tc 870 g Uleczki <3
    19tc 290g ! Kawał - no właśnie.Kogo?
    7tc, 0.62 cm kropka i bijace serduszko <3
    5CS 12dpo - beta 99.47! 15 dpo - 361.62!!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha91 wrote:
    A ja sie doigralam... marudzilam ze nic nie boli i nie kluje to mam...boli mnie pochwa,boli szyjka i boli macica. Jakbym miala dostac okres za 3 sekundy. Dodatkowo zalewa mnie sluzem takim bialy rzadkim. Zapalenie to na 100% nie jest bo od 15dc nie bylo <3 (maz sie uczy do egzaminu) i nic nie swedzi i nie piecze,sluz nie jest grudkowaty...

    Jej to ja mam tak samo. Boli mnie cale podbrzusze i mam wrażenie jakby w środku powietrze było. Ale ja sie specjalnie nie nastawiam na ten cykl. Tamten zupełnie odpuściłam i idealnie 30 dniowu z pięknym sluzem etc a ten już czuje ze będzie dłuższy i jakiś taki nieokreślony. Stwierdzam, ze to jednak glowa la zdecydowany wpływ.

  • Tusiek86 Przyjaciółka
    Postów: 85 29

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałam się przywitać
    Dziś u mnie 1 dzień @ więc w styczniu szansy na II kreseczki już nie ma.
    Mam nadzieję że luty miesiąc miłości będzie łaskawy :)
    Proszę o zapisanie mnie na tesowanie na 18 lutego .

‹‹ 17 18 19 20 21 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ