Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe testowanie 2017
Odpowiedz

Lutowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • mycha91 Autorytet
    Postów: 1137 1055

    Wysłany: 7 marca 2017, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    No właśnie dlatego się cieszyłam, że mogłam być w domu a nie wśród ludzi, którzy traktowaliby mnie instrumentalnie - jako jeden z setki przypadków.
    Tylko przez to nie dostałam immunoglobuliny na konflikt. A niestety mamy z mężem odmienne Rh.
    Dobrze, że tam zarodka nie było to lekarz później stwierdził, że w takim przypadku jest minimalne ryzyko.

    A wczoraj jakiś pojedynczy skurcz w dole macicy mnie złapał. Mam nadzieję, że to albo od rozciągania albo z braku magnezu. Przestraszyłam się!!

    Na wakacje z mężem też bym pojechała :) ale póki co on pojechał beze mnie w delegację :p
    Mam nadzieję, że nie wyskoczy z kolejną delegacją w październiku jak trzeba będzie rodzić!!

    Mycha - a Ty teraz działaj a nie w kwietniu! W kwietniu na weekend to już niech Cię mąż tylko po brzuszku masuje :p

    Kaczorku ten miesiac bedzie spokojny i raczej go na straty wrzucam, bo B. ma na jego koniec 4 dniowy egzam konczacy aplikacje. Wiec to on jest "Panem" tego czy cos dzialamy czy nie :*

    p19udqk3k1omz18g.png

    25 tc 870 g Uleczki <3
    19tc 290g ! Kawał - no właśnie.Kogo?
    7tc, 0.62 cm kropka i bijace serduszko <3
    5CS 12dpo - beta 99.47! 15 dpo - 361.62!!
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6552 9498

    Wysłany: 7 marca 2017, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa - mi wyznacza termin na 31.10. :) u mnie była szybciej owulacja, więc pewnie dlatego.

    Mycha - niech ten Twój już skończy te aplikacje i się za powiększanie rodziny weźmie :p

    A ja jednak do doktorka zadzwonię, bo dziś znów jakieś ciągnięcie miałam. Może to nic groźnego i coś tam się tylko rozciąga. Ale ja tego nie wiem.

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 7 marca 2017, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fakt lepiej dmuchać na zimne :)
    Daj znać co ci lekarz powiedział ja potem napisze co u mnie jeśli chcecie wiedzieć bo jeśli nie to spokojnie nie będę wam tu pisać o mojej sytuacji bo może któraś z was nie chcieć tego czytać

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 7 marca 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Fakt lepiej dmuchać na zimne :)
    Daj znać co ci lekarz powiedział ja potem napisze co u mnie jeśli chcecie wiedzieć bo jeśli nie to spokojnie nie będę wam tu pisać o mojej sytuacji bo może któraś z was nie chcieć tego czytać
    Pisz od tego jest to forum, żeby się dzielić takimi rzeczami:) a z obcym czasem łatwiej jest sie podzielić niż ze znajomym :)
    Ja dziś zrobiłam sobie test ciążowy, łudzę się że może się udało.

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6552 9498

    Wysłany: 7 marca 2017, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa - pisz koniecznie!
    Nie wiem jak Ty, ale ja miałam wielką potrzebę pisania, gdy czekałam na poronienie. Lżej mi się robiło.

    Ja idę do doktorka na 12. Powiedział, że jak kurczy się szyjka to prawidłowo. Byle macica się nie kurczyła. Ale niech sprawdzi lepiej swym okiem co tam się kurczy, bo mi ciężko stwierdzić.
    Dam znać po wszystkim co i jak :)

    Kajax - no i co na tym teście wyszło?

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 7 marca 2017, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam taką potrzebę tymbardziej że jestem z osób które muszą się wygadac, no a ty koniecznie napisz co ci lekarz powiedział

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 7 marca 2017, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Kajax - no i co na tym teście wyszło?

    Właśnie nic nie wyszło, wiedziałam, że nie wyjdzie, ale głupi łeb impulsywnie myśli. Tak to jest jak się ma nadzieje.

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6552 9498

    Wysłany: 7 marca 2017, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz powiedział, że wszystko wygląda prawidłowo :) pęcherzyk urósł do 12 mm i nawet ciałko żółtkowe widać. I już nie jest płaski tylko okrągły :)
    Dostałam zwolnienie na 3 tyg. A za tydzień mam się zjawić na podgląd człowieka :)

    Flowwer, Marcysia86, Jedna_z_Wielu, Gigi, nadzieja73, E_w_c_i_a, Maja84 lubią tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 7 marca 2017, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Lekarz powiedział, że wszystko wygląda prawidłowo :) pęcherzyk urósł do 12 mm i nawet ciałko żółtkowe widać. I już nie jest płaski tylko okrągły :)
    Dostałam zwolnienie na 3 tyg. A za tydzień mam się zjawić na podgląd człowieka :)
    Widzisz a tak się martwiłaś że płaski ;) a coś przepisał na te skórcze ?
    Teraz odpręż głowę i pełen relaks <3

    Jedna_z_Wielu, Maja84 lubią tę wiadomość

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 7 marca 2017, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Lekarz powiedział, że wszystko wygląda prawidłowo :) pęcherzyk urósł do 12 mm i nawet ciałko żółtkowe widać. I już nie jest płaski tylko okrągły :)
    Dostałam zwolnienie na 3 tyg. A za tydzień mam się zjawić na podgląd człowieka :)

    Nawet nie wiesz jak się cieszę :) Trzymam kciuki oby tak dalej :)

    Jedna_z_Wielu, Kaczorka lubią tę wiadomość

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6552 9498

    Wysłany: 7 marca 2017, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na skurcze i bóle mam brać Nospe. I być pozytywnej myśli :)

    Zawiozłam już do pracy zwolnienie, poogarniałam sprawy, które zostały i wracam do domu byczyć się :p

    Mąż jak przeczyta info to będzie się cieszył, bo już go wczoraj nastraszyłam, że nic z tego :p

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 7 marca 2017, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Na skurcze i bóle mam brać Nospe. I być pozytywnej myśli :)

    Zawiozłam już do pracy zwolnienie, poogarniałam sprawy, które zostały i wracam do domu byczyć się :p

    Mąż jak przeczyta info to będzie się cieszył, bo już go wczoraj nastraszyłam, że nic z tego :p
    Nie strasz męża;) dostanie zawału.
    Czekam niecierpliwie na usg serduszkowe i pilnuje was na fioletowej stronie ♡♡♡

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 7 marca 2017, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wróciłam od lekarza i dupa... Nie wiem ile ma pecherzyk ale jest ciałko żółtkowe... Powiedziała mi że żaden lekarz nie zleci zabiegu jak widać że się coś rozwija... Masakra i dalej jestem w niewiadomej... W czwartek mam iść znowu do niej i będę chyba betę powtarzać chociaż ona mówi że już jej mnie żal tyle razy to robić...

    Czemu ja tak mam że nie może być prosto, jak mam poronic to czemu mam czekać do nie wiem którego tygodnia...

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2649 2517

    Wysłany: 7 marca 2017, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Dziewczyny wróciłam od lekarza i dupa... Nie wiem ile ma pecherzyk ale jest ciałko żółtkowe... Powiedziała mi że żaden lekarz nie zleci zabiegu jak widać że się coś rozwija... Masakra i dalej jestem w niewiadomej... W czwartek mam iść znowu do niej i będę chyba betę powtarzać chociaż ona mówi że już jej mnie żal tyle razy to robić...

    Czemu ja tak mam że nie może być prosto, jak mam poronic to czemu mam czekać do nie wiem którego tygodnia...

    jejku..jak Ci współczuje...ta ciągła niewiadoma musi być okropna.

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Gigi Autorytet
    Postów: 645 272

    Wysłany: 7 marca 2017, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka przykro mi strasznie :( który to u ciebie dzień cyklu?

    881429f8d9ff9f1c7b0ddbb15cc4cdcd.png
    1cs - cb, Niedoczynność tarczycy
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6552 9498

    Wysłany: 7 marca 2017, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Dziewczyny wróciłam od lekarza i dupa... Nie wiem ile ma pecherzyk ale jest ciałko żółtkowe... Powiedziała mi że żaden lekarz nie zleci zabiegu jak widać że się coś rozwija... Masakra i dalej jestem w niewiadomej... W czwartek mam iść znowu do niej i będę chyba betę powtarzać chociaż ona mówi że już jej mnie żal tyle razy to robić...

    Czemu ja tak mam że nie może być prosto, jak mam poronic to czemu mam czekać do nie wiem którego tygodnia...

    O matko, to faktycznie.. niby beta prawie nie przyrasta a ciąża się rozwija. Mówiła do kiedy tak może być?

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 7 marca 2017, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień cyklu 40 tak mówiła że może się rozwijać jeszcze przez kilka miesięcy a równie dobrze może już teraz przestać się rozwijać, trzeba czekać no i za dwa dni zobaczymy może coś się zmieni...

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3877 5202

    Wysłany: 7 marca 2017, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa, ogromnie Ci współczuję :-( Najgorsza taka huśtawka - najpierw nadzieja, potem dramat, a teraz znów małe światełko w tunelu. Trzymam kciuki, żebyś jak najszybciej dostała odpowiedź wiążącą tak lub nie.

    Bajkaaa lubi tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6552 9498

    Wysłany: 7 marca 2017, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Dzień cyklu 40 tak mówiła że może się rozwijać jeszcze przez kilka miesięcy a równie dobrze może już teraz przestać się rozwijać, trzeba czekać no i za dwa dni zobaczymy może coś się zmieni...

    O matko.. współczuję i tulę :*
    I domyślam się jaka rozbita teraz jesteś. Najgorzej, że jak to będzie tak przyrastać to w końcu się zarodek pojawi a wtedy to już w ogóle będzie szkoda.
    Chyba, że coś nagle ruszy.

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 marca 2017, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa czytam wasz watek od jakiegos czasu i mialam sie nie odzywac ale jak czytam o Twojej sytuacji to tak jakbym widziala moja siostre. Miala dokladnie to samo co Ty. Kazdy, nawet ja spisalam jej ciaze na strate bo beta przyrastala o 30% na USG nic nie bylo widac, ale lekarz zalecil jej nie powtarzanie bety i poczekanie 3 tyg. Co sie okazalo po 3 tyg. na USG byly juz piekne 2 zarodki z pieknymi serduszkami i nie caly miesiac temu urodzila parke :) takze ja wierze w Twoje malenstwo i prosze nie skreslaj go jeszcze.

    U mnie natomiast beta nie rosla prawidlowo, dostalam skierowanie do szpitala z rozpoznaniem pozamacicznej, skierowanie porwalam bo po 5 latach staran nie wierzylam ze to prawda. Poczekalam 2 tygodnie i bylo warto, bo teraz z tej bety mam synka :)

    Trzymam kciuki i wierze ze jednak bedziesz miala mila niespodzianke. Trzymaj sie cieplo bo wiem jak to jest przechodzic przez to wszystko....

    Kaczorka, bejb, Anna Stesia, Flowwer, E_w_c_i_a, LilyEvans, Maja84, Karolina90, Madziula lubią tę wiadomość

‹‹ 253 254 255 256 257 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego