Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe testowanie 2019 - jeszcze zdążymy w tym roku
Odpowiedz

Lutowe testowanie 2019 - jeszcze zdążymy w tym roku

Oceń ten wątek:
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7171 10088

    Wysłany: 24 lutego 2019, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa... wrote:
    Właśnie nie za bardzo :) wiadomo im szybciej wracamy to dormy tym lepiej. Kupię sobie jutro ciazowy i zobaczę czy wychodzi pozytywny czy negatywny.
    W sumie szybko ta beta spadała więc może akurat organizmowi dużo nie trzeba było czasu :)
    Oby to była owulacja :) Wrócisz do gry jeszcze w lutym :*

    Niecierpliwa... lubi tę wiadomość

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7171 10088

    Wysłany: 24 lutego 2019, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    No i dupa! Wzielam szybki prysznic, polozylam sie kolo meza i zaczelam dzialac, nie bylo zadnych problemow z jego gotowoscia, a on do mnie z tekstem "chodz tu, wlacze ci cos". Pomyslalam, ze moze jakis film dla doroslych dla podkrecenia atmosfery, a on mi puszcza "jak zrobic butter chickena" na youtube i mowi, ze dzisiaj sprobuje. Pozaluje tego :D
    Hahaha coś mu się nastrój chyba nie udzielił. Albo może najpierw go trzeba nakarmić a potem dopiero molestować :P

    Sasanka55, agge lubią tę wiadomość

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni, baaaardzo Wam wspolczuje! Tyle godzin, jeszcze M.pewnie strasznie bolalo, Ty z brzuszkiem. Trzeba miec zdrowie, by chorowac. Mam nadzieje, ze teraz juz bedzie dobrze i ranka ladnie sie zagoi. Ja na samo slowo SOR, po wielu roznych historiach, mam ciarki. Buziaki dla Was:*

    MonikA, na glodniaka nie, bo niefajnie, po obiedzie tez nie, bo brzuszek zbyt pelny. W dupie z tym, ale jak zafasolkuje, to nawet mnie nie tknie przez cala ciaze! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2019, 13:42

    moni05, Nuch, Ochmanka, Angelika1313, MonikA_89! lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzis ochote mialam na lubego,
    Lecz on wolal schabowego.
    Ja nie bede sie go prosic,
    Niech te sperme w dupie nosi.
    Znow Sasanka jest wulgarna,
    Taka ma niedziela marna :)

    Jeszcze mowie "Kotku, chodz do Oli",
    A on, ze od tego to juz go penis boli

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2019, 14:59

    Beti82, moni05, agge, MamaStasia :), Maria87, Irvine90, Angelika1313, nuśka91, Niecierpliwa..., Ania_85_, APrzybylska, Martek&M, OO83, eemmiilliiaa, Ochmanka, Magdalen, MonikA_89! lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    ElfiaKsiężniczka - my oboje jesteśmy po nowotworze, ale teraz tak jakby docięli mu jeszcze znamię, które im się nie podobało ;)

    Malgonia - dziwna ta @, zawsze tak masz?

    Niecierpliwa - cieszę się i to bardzo dobrze, że wszystko tak szybko dochodzi do normy. Trzymam za to mocno kciuki! :* a Ty, dochodzisz do siebie? jak się czujesz?

    Irvine, z takim wojownikiem to na pewno szybko przyjdzie ten szczęśliwy cykl :) dobrze, że masz takie oparcie w mężu.

    Sasanka, byliśmy w domu przed 5 rano... Rejestracja SOR, opis sytuacji: rana sie rozeszla, dziura w brzuchu, krew. A babeczka: no nie, Pan idzie do przychodni na dół, na nocną opiekę, tam jest INTERNISTA, on stwierdzi, czy to się NADAJE do chirurga... U internisty czekanie około trzech godzin, ludzie po recepty na antybiotyki... Internistka: "No, do szycia, a co oni na tym SORZE wymyślają?!" no i jazda tam, skierowanie wypisała, bo trzeba na sor miec skierowanie, że rana pękła... Opaska zielona na 6h czekania... Czekalismy 1,5h, szycie zajelo 20 minut, rezydenci poogladali sobie dokumentacje jeszcze, no i... Kolejne 1,5h oczekiwania za wypisem. Dopiero wstałam, niewyspana i tak, ale już dzisiaj jakoś przetrwam, byle wieczorem zasnąć normalnie. :) dzieki ze pytasz :*
    Dzięki Monia. U mnie fizycznie już wszystko w porządku oprócz wstretnych blizn :)
    A jak Twoje mdlosci?

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 24 lutego 2019, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko zawsze potrafisz czlowiekowi nastroj poprawic. Nie wiem czy Tobie jest do smiechu, ale nam jakos lepiej ;)

    Moni wspolczuje przejsc. Ja unikam w ogole panstwowej sluzby zdrowia bo nie mam cierpliwosci do tego. Ale nie zawsze sie jednak da.

    A moje @ zawsze sa takie. Mialam problem z wyznaczaniem owulacji poczatkowo, ale juz teraz odrozniam etap plamienia od 1 dnia ciazy... no wiec u mnie jeszcze dalej nie to, mimo ze z rana nawet spory skrzep sie pojawil.
    Od trzech miesiecy przerzycilam sie na kubeczek menstruacyjny i obserwacje sa nieco utrudnione, ale @ mnie zawsze tak boli, ze jak juz zawita to bez spogladania w majtki bede wiedziala.

    Sasanka55, moni05 lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Oby to była owulacja :) Wrócisz do gry jeszcze w lutym :*

    W tym cyklu wrzucamy na luz bez testowania i pilnowania kalendarza :) czysty niezobowiazujacy seks:P ale jak sie trafi jakaś niespodzianka to się nie obraze :D

    Sasanka55, agge, Angelika1313, Ania_85_, Ochmanka, MonikA_89! lubią tę wiadomość

  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 4994 11595

    Wysłany: 24 lutego 2019, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, dzisiaj mam termin testowania i informuję, że niestety biel nad bielami! Wczoraj miałam kryzys, pobeczalam się, myślałam że męża rozniose sama nie wiem za co no i tyle u mnie. Za 23 dni laparoskopia :p stresuje się środa bo wtedy mam termin @, no i jak mimo luteiny przyjdzie to nie wiem co z moją laparoskopia :(


    Sasanka jesteś niesamowita!!! :D poprawisz człowiekowi humor!

    Małgonia i jak ten kubeczek się sprawdza???

    Moni05 współczuję przeżyć i czekania... Ja w grudniu zaliczyłam takie przygody więc wiem o czym piszesz...

    Dziewczyny milej niedzieli Wam życzę :**

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2019, 15:19

    moni05, Ochmanka, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4021 6159

    Wysłany: 24 lutego 2019, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny :)

    Niecierpliwa, właśnie chodzilo mi bardziej o Twoje psychiczne samopoczucie... :) a mdłości mniej odkąd przestawiłam femibion na noc. Nie wiedziałam, że to może mieć znaczenie...

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • nuśka91 Autorytet
    Postów: 1043 2172

    Wysłany: 24 lutego 2019, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni tak jest niestety z SORem. Dziura w brzuchu a dla nich nic takiego....

    Sasanka wygrałaś niedzielę :D

    A ja cały czas śpię i śpię i śpię... Tyle rzeczy do zrobienia, w domu już jak u jakichś meneli, a mi się nie chce totalnie NIC.

    moni05 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Dzięki dziewczyny :)

    Niecierpliwa, właśnie chodzilo mi bardziej o Twoje psychiczne samopoczucie... :) a mdłości mniej odkąd przestawiłam femibion na noc. Nie wiedziałam, że to może mieć znaczenie...
    Psychicznie to roznie ale ogolnie dużo lepiej. Pojawiają sie gorsze momenty ale ten owulak mi pomógł dosyć, że się wszystko ladnie regeneruje :)

    moni05 lubi tę wiadomość

  • moni05 Autorytet
    Postów: 4021 6159

    Wysłany: 24 lutego 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuśka, chcesz zdjęcia mojej nory na pocieszenie? Też jak w żulerni, tylko butelki po soku jabłkowym zamiast piwa :D

    Niecierpliwa to dobrze, trzymam więc kciuki żeby wszystko bylo czasowo jak chcecie :)

    ef36, Sasanka55 lubią tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 24 lutego 2019, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane witam się z wami i mówię że oficjalnie @ zawitała do mnie wcześniej niż powinna ale to dobrze bo razem z tym mój nowy plan a raczej bez planu czyli seks tylko wtedy kiedy będzie na to ochota bez tych spin że muszę i bez sprawdzania i czekania na owu .. skoro się nie udało to cieszę z tego że jest przed czasem i jak to się mówi zaczynam 1 dzień ciąży a co tam :D

    Sasanka love <3 z Tobą tak wesoło że na koniec świata mogę iść ! :D :*

    agge lubi tę wiadomość

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • nuśka91 Autorytet
    Postów: 1043 2172

    Wysłany: 24 lutego 2019, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni chyba mnie nie przebijesz ;) w ogóle w którejś aplikacji czytałam, że może się włączyć tzw syndrom "wicia gniazda" i podobno mam wszystko sprzątać hahaha :D liczę, że do października się włączy, bo jak nie to mi chyba opieka społeczna weźmie to dziecko xD

    Niecierpliwa..., moni05, MonikA_89! lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelika <3 zarumienilam sie :* Dziekuje za tak mile slowa. Przykro mi z powodu @ :( U mnie zostalo 7-8dni, ale juz dzis, czyli 6 dpo zaczelam odczuwac menstruacyjny dyskomfort, wiec razem bedziemy brnac przez marzec. Juz dawno ustalilysmy, ze bedzie to miesiac plodnosci, wiec jestem dobrej mysli :)

    Nuska, odpoczywaj i nie rob nic :* Najwazniejsze, zebys robila to, na co masz ochote, nie przemeczajac sie :)

    Niecierpliwa, ciesze sie, ze owulak troche Cie rozweselil. Wierze, ze niebawem jakis Nordzik da Ci wiecej szczescia :) Bliznami sie nie przejmuj, znikna. Jedyny srodek, jaki znam na te france, to cepan, ale pewnie masz juz cos lepszego.

    Izape :( ale czekamy do srody! Pan doktor tyle razy powtarza, ze powinnysmy testowac w dniu @

    Malgonia, ciesze sie, ze choc odrobinke pomoglam :) Faktycznie mnie do smiechu srednio bylo, ale i tak raczej osiagam swoj cel, wiec wieczorem zabieram sie ponownie.

    Moni, sok jablkowy <3 ma kolor piwa, wiec dodatkowy plus. Mnie M.kupil zgrzewke BoboFrutow i Kubusiow.

    Odnalazlam kolejna nowa krostke i znowu podbrzusze zabolalo.. oj chyba @ nadejdzie szybciej niz za 8 dni. Mam nadzieje, ze nie odplaci mi sie za Acardy, Aspiryny i hektolitry wina :)



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2019, 17:05

    Angelika1313, Ochmanka, moni05 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Angelika <3 zarumienilam sie :* Dziekuje za tak mile slowa. Przykro mi z powodu @ :( U mnie zostalo 7-8dni, ale juz dzis, czyli 6 dpo zaczelam odczuwac menstruacyjny dyskomfort, wiec razem bedziemy brnac przez marzec. Juz dawno ustalilysmy, ze bedzie to miesiac plodnosci, wiec jestem dobrej mysli :)

    Nuska, odpoczywaj i nie rob nic :* Najwazniejsze, zebys robila to, na co masz ochote, nie przemeczajac sie :)

    Niecierpliwa, ciesze sie, ze owulak troche Cie rozweselil. Wierze, ze niebawem jakis Nordzik da Ci wiecej szczescia :) Bliznami sie nie przejmuj, znikna. Jedyny srodek, jaki znam na te france, to cepan, ale pewnie masz juz cos lepszego.

    Izape :( ale czekamy do srody! Pan doktor tyle razy powtarza, ze powinnysmy testowac w dniu @

    Malgonia, ciesze sie, ze choc odrobinke pomoglam :) Faktycznie mnie do smiechu srednio bylo, ale i tak raczej osiagam swoj cel, wiec wieczorem zabieram sie ponownie.

    Moni, sok jablkowy <3 ma kolor piwa, wiec dodatkowy plus. Mnie M.kupil zgrzewke BoboFrutow i Kubusiow.

    Odnalazlam kolejna nowa krostke i znowu podbrzusze zabolalo.. oj chyba @ nadejdzie szybciej niz za 8 dni. Mam nadzieje, ze nie odplaci mi sie za Acardy, Aspiryny i hektolitry wina :)


    Ooo dobrze, że mówisz, bo akurat nie mam nic jeszcze bo dzisiaj dopiero opatrunki zdjęłam :) moja mama ma akurat specjalizacje z leczenia ran, także chodziłam w jakiś dziwnych gąbkowych opatrunkach i niby ma być wszystko ładnie zagojone :) zostały jeszcze takie małe zabezpieczające, żeby już skóra sama oddychała :)

    bobofruty, kiedy ja ta piłam ostatnio :)
    krostki ignoruj :D

    Sasanka55 lubi tę wiadomość

  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 4994 11595

    Wysłany: 24 lutego 2019, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka no chyba sobie żartujesz z tym dyskomfort @w 6 dpo! @nir przyjdzie, przepedzam ja precz, akysz! :D no tak niby do środy kupa czasu, test w cyklu z ciąża robiłam dopiero jakoś 13 dpo i dopiero wyszedł pozytyw, ale dwa dni plamilam co mi nie dało do myślenia niestety.

    Marzec to miesiąc laparo i moich urodzin, no to może by tak w końcu te dwie kreski hęę?? Boże stara się robię... 28 lat na karku :(

    Nuska daj spokój, jeszcze zdążysz że sprzątaniem, teraz się oszczędzaj, do świąt jeszcze dwa miesiące :D może samo się posprzata!


    Angelika no to witamy się w 1 dniu ciąży! Mam nadzieję że w marcu będziemy mieć płodność kota! :D

    Angelika1313 lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • agge Autorytet
    Postów: 3873 5051

    Wysłany: 24 lutego 2019, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nuśka91 wrote:
    Moni chyba mnie nie przebijesz ;) w ogóle w którejś aplikacji czytałam, że może się włączyć tzw syndrom "wicia gniazda" i podobno mam wszystko sprzątać hahaha :D liczę, że do października się włączy, bo jak nie to mi chyba opieka społeczna weźmie to dziecko xD
    Oj tam, ten syndrom to się z reguły włącza pod koniec ciąży dopiero :D :D tak więc luzik

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • nuśka91 Autorytet
    Postów: 1043 2172

    Wysłany: 24 lutego 2019, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge pod koniec też będę zmęczona :)

    Właśnie próbowałam coś zrobić, chciałam wymienić spaloną żarówkę. Szkło się odezwało a reszta została w środku. No i tak... porobione ;)

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 24 lutego 2019, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza mam nadzieje, ze jeszcze Cie test zaskoczy w tym miesiacu. A kiedy @ ma przyjsc? Czy w ogole do laparo ma sie nie pojawic?

    Sasanko goracego wieczoru zatem :)

    A co do kubeczka to jest zupelnie inny komfort. Fakt ze w te dni kiedy mam najwieksze krwawienie musze ibaczej sie zabezpueczac bo nie mam w pracy warunkow do wymiany, a musialabym to robic co 2-3 h. Za to w pozostale dni i noce to jest wspaniale. Nic nie obciera, nic sie nie zagrzewa. Mega higieniczne i w ogole. Zaluje ze tylw zwlekalam.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
‹‹ 270 271 272 273 274 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego