Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe testowanie 2019 - jeszcze zdążymy w tym roku
Odpowiedz

Lutowe testowanie 2019 - jeszcze zdążymy w tym roku

Oceń ten wątek:
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NAg08 wrote:
    7 tc, nowy rok bardzo owocny ;) w tym tygodniu widziałam bijące serduszko na usg i maluszek ma już 1 cm :D A poza tym to czuje się okropnie, poszłam już na zwolnienie, mam okropnie mdłości przez całe dnie i codziennie wymiotuje więc już nie wytrzymywalam w pracy
    NAg ❤❤❤ świetnie że wszystko dobrze, nie świetnie że średnio się czujesz. Trzymam kciukasy niech się trochę poprawi samopoczucie:) kiedy masz następną wizytę?

    NAg08, kaatarzyna1993 lubią tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś kompletnie nie na bieżąco, nie nadążam:)
    Jestem jakaś skołowana:/
    Haha nasz rekord to 3x w ciągu jednego popołudnio-wieczoru. Ale za 3 razem ja już nie mogłam z bólu a M. dojść nie mógł. Śmialiśmy się potem z tego na maksa że się niewyżytki dopadły. Ale fakt. Byliśmy razem dopiero niecały rok a ja wróciłam z dwutygodniowego szkolenia. Ale nie, to nie dla mnie;)

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • blackkkwhisky Przyjaciółka
    Postów: 89 47

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Jednak warto konsultować niektóre sprawy z więcej niż z 1 lekarzem. Pewnie odetchnęłaś z ulgą, że nie musisz tyle czekać? A jak się czujesz w ogóle?

    bardzo dobrze. Nie mogę się doczekać pierwszego cyklu żeby zacząć starania, bo to łączenie przyjemnego z pożytecznym :D. Mam wgl takie trochę głupawe pytanie. Kiedy można zacząć serduszkować po poronieniu? poroniłam ponad tydzień temu, krwawienie ustało. To już chyba mogę?

    09.12.2016 jesteś na świecie córeczko ❤️
    23.01.2019 8 tc aniołek :,(

    Pco, insulinooporność, niedoczynność tarczycy.

    Od 2017 starania o drugie dziecko.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nuśka91 wrote:
    Dziewczyny mogę Wam opowiedzieć historie mojej dzisiejszej wizyty u ginekologa, bo już trochę ochlonęłam. Pewnie będzie trochę długo.

    Byłam dziś na usg. Nie poszłam sama na siłę, tylko jak we wtorek zadzwoniłam do gina, że jestem w ciąży, to kazał przyjść dzisiaj. Zdziwiło mnie to, bo tu pisałyście, że tak w 6tc się idzie, a u mnie jeszcze 5tc nie ma.

    No i robi mi to usg, długo nie mógł znaleźć pęcherzyka, w końcu wskazał małą kropkę ale nie był pewny czy to na pewno "to". I ogólnie liczyłam, że powie, że wszystko jest w porządku, a on powiedział tylko że jest za wcześnie żeby cokolwiek stwierdzić. I kurcze 110 zł poszło za to że nic dalej nie wiem, a sama się nie pchałam na tą wizytę.

    Poza tym zapisał mi Duphaston 2x dziennie, bo powiedział, że to zachodzenie w ciążę nie poszło mi zbyt łatwo więc to jest po to żeby zarodek łatwiej się przyjął. Coś jakby na podtrzymanie.

    Poza tym zapytałam czemu nie chciał żebym zrobiła tą drugą betę, a on na to, że betę robi się tylko wtedy kiedy jest jakiś powód np przy krwawieniu, za małym płodzie itp. I że pewnie laboratorium chce ze mnie kasę wyciągnąć...

    Z zaleceń to zakaz seksu do końca 12tc.

    I w ogóle strasznie mało mówił, wyczułam że był taki ostrożny jakby chciał mi przekazać, że tak na prawdę to nie ma się jeszcze z czego cieszyć. Kazał mi przyjść 12 lutego.

    No i ja tak bardzo się tym przejęłam, że się poryczałam w aucie. Próbowałam iść do dwóch aptek po ten Duphaston ale nie dalam rady...

    Na szczęście już mi się humor znacznie poprawił po Waszych śmiesznych historiach m.in. z balkonem i z rekordzistą serduszek :) tak że buziaki dla Was :*
    Sprawdzonego masz tego lekarza? Skoro jest wcześnie to dziwne ze w ogóle chciał robić usg... Moze chciał Cię zabookowac do prowadzenia ciąży:P
    A już tak na serio to nie przejmuj sie na zapas bo nic nie wskazuje na to żeby cos złego miało się dziać.
    Zrób sobie jakąś dobrą herbatkę i postaraj zrelaksować :) buziaki:*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Ja byłam 5dpo, jakby coś :)
    I co tam daj znać. Jak to bylo ;)

  • NAg08 Przyjaciółka
    Postów: 87 117

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanka wrote:
    NAg ❤❤❤ świetnie że wszystko dobrze, nie świetnie że średnio się czujesz. Trzymam kciukasy niech się trochę poprawi samopoczucie:) kiedy masz następną wizytę?

    Teraz mam 20 luty :)

    Ochmanka lubi tę wiadomość

    02.01.2019 II <3
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To my rekordy bilusmy na puerwszym wspolnym wyjezdzie. Jedyne co pamietam z Fuerty to lozko hotelowe. Fakt ze moj emek zawsze z konczeniem.mial problem wiec na moich 5 orgazmow przypadal jego jeden... mogl wiec ciagle ;) co to byly za czasy :p


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7363 10452

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blackkkwhisky wrote:
    bardzo dobrze. Nie mogę się doczekać pierwszego cyklu żeby zacząć starania, bo to łączenie przyjemnego z pożytecznym :D. Mam wgl takie trochę głupawe pytanie. Kiedy można zacząć serduszkować po poronieniu? poroniłam ponad tydzień temu, krwawienie ustało. To już chyba mogę?
    Ja czekałam 3 tygodnie, dopiero po USG stwierdzającym, że wszystko jest ok zaczęliśmy. Z tym, że ja plamiłam do 2 tygodni. Skoro u Ciebie wszystko ok, to możecie działać :)

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7363 10452

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magduullina wrote:
    I co tam daj znać. Jak to bylo ;)
    Było już widoczne ciałko żółte, endometrium 17mm. Lekarka mówiła, że wszystko ładnie wygląda i za tydzień mam zrobić betę. Niestety nie wyszło :(

    Magduullina lubi tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1491 1652

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nuśka91, Ja myślę że rzeczywiście jeszcze trochę za wcześnie na to usg. Niektórzy ginekolodzy nawet odradzają by je robić przed 7-8 tc.
    Ale zrobiłaś i przynajmniej wiesz teraz że maluch jest a swoim miejscu, tzn w macicy :) a to już coś.
    Niestety na początku ciąży na nic nie masz wpływu, a jedyne co możesz zrobić to się nie martwić.
    Na następny usg usłyszysz już bicie serca:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2019, 22:53

    moni05, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1

    Zespoł Asherma, najwyższy czas zapomnieć o dziecku i zacząć żyć normalnie.
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 793 1717

    Wysłany: 1 lutego 2019, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Robiła któraś z Was badanie w kierunku przeciwciał HLA1, HLA2 i MICA?
    Monika, nawet o nich nie slyszalam. Nie pomoge:( a co to sa za przeciwciala?

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020 (cb)
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane (juz 8 szczepien, czekam na 9.) -> allo mlr 22%
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 793 1717

    Wysłany: 1 lutego 2019, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chwilka89 wrote:
    U mnie dziś beta <1,2 więc już na 100% wiem, że nie tym razem :(
    Nic to może to i lepiej bo ślub mamy zaplanowany na sierpień... ;)
    Ślub z "brzuszkiem" no cóż czemu by nie ale chyba lepiej nie zbyt dużym ;) ale starać się będziemy dalej co będzie to będzie... Czekam na @
    Chwilka89 wrote:
    Chwilka, dzialajcie. Ja gdybym wiedziala, ze zajscie w ciaze nie jest takie latwe to zaczelibysmy starania duuuuzo wczesniej....

    agge lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020 (cb)
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane (juz 8 szczepien, czekam na 9.) -> allo mlr 22%
  • Olliiii Autorytet
    Postów: 1143 689

    Wysłany: 1 lutego 2019, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tak was czytam to aż mi głupio, bo ja z M 7 lat razem i ani razu się nie zdarzył seks 2 razy w ciągu dnia :D niestety mój ma mniejsze potrzeby :D

    Synek 18.10.2019r. <3

    04.02. - II kreski :) zostań z nami maleństwo <3

    12.01.2018r. - 2 Aniołki [*][*] 8tc
    06.09.2018r. - Aniołek [*] 5tc
  • szona Autorytet
    Postów: 5641 13283

    Wysłany: 1 lutego 2019, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Dziewczyny, co do zasady wiem, ze takie cuda jak mdłości występują już po terminie @ ale czy któraś z Was miała te „przyjemność” wcześniej?

    Anyone?

    15 cs po cb. (22 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2605 2690

    Wysłany: 1 lutego 2019, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nuśka91 wrote:
    Dziewczyny mogę Wam opowiedzieć historie mojej dzisiejszej wizyty u ginekologa, bo już trochę ochlonęłam. Pewnie będzie trochę długo.

    Byłam dziś na usg. Nie poszłam sama na siłę, tylko jak we wtorek zadzwoniłam do gina, że jestem w ciąży, to kazał przyjść dzisiaj. Zdziwiło mnie to, bo tu pisałyście, że tak w 6tc się idzie, a u mnie jeszcze 5tc nie ma.

    No i robi mi to usg, długo nie mógł znaleźć pęcherzyka, w końcu wskazał małą kropkę ale nie był pewny czy to na pewno "to". I ogólnie liczyłam, że powie, że wszystko jest w porządku, a on powiedział tylko że jest za wcześnie żeby cokolwiek stwierdzić. I kurcze 110 zł poszło za to że nic dalej nie wiem, a sama się nie pchałam na tą wizytę.

    Poza tym zapisał mi Duphaston 2x dziennie, bo powiedział, że to zachodzenie w ciążę nie poszło mi zbyt łatwo więc to jest po to żeby zarodek łatwiej się przyjął. Coś jakby na podtrzymanie.

    Poza tym zapytałam czemu nie chciał żebym zrobiła tą drugą betę, a on na to, że betę robi się tylko wtedy kiedy jest jakiś powód np przy krwawieniu, za małym płodzie itp. I że pewnie laboratorium chce ze mnie kasę wyciągnąć...

    Z zaleceń to zakaz seksu do końca 12tc.

    I w ogóle strasznie mało mówił, wyczułam że był taki ostrożny jakby chciał mi przekazać, że tak na prawdę to nie ma się jeszcze z czego cieszyć. Kazał mi przyjść 12 lutego.

    No i ja tak bardzo się tym przejęłam, że się poryczałam w aucie. Próbowałam iść do dwóch aptek po ten Duphaston ale nie dalam rady...

    Na szczęście już mi się humor znacznie poprawił po Waszych śmiesznych historiach m.in. z balkonem i z rekordzistą serduszek :) tak że buziaki dla Was :*
    To było do przewidzenia, że nic nie zobaczy, nie rozumiem dlaczego się uparł... No i nie podoba mi się, że jeszcze tak jakby Cię straszy. Zupełnie nic nie wie o tej ciąży, a już jakby zakładał, że będą problemy. Brak seksu do 12 tygodnia tak po prostu, bez żadnych nieprawidłowych objawów? >_> No nie wiem, dziwne mi się jego podejście wydaje... Dłuższe starania niekoniecznie oznaczają problemy z donoszeniem, plus większość poronień przed 12 tygodniem spowodowane jest wadą zarodka, więc nie wiem jak seks miałby zaszkodzić. :P

    Ktoś pytał ile te plemniki w końcu przeżyły - prawie 3 dni i 1300-kilometrową podróż samolotem do Polski.

    A co do płci, to ja zawsze chciałam dziewczynkę, teraz sama nie wiem. Tak jakby chcę usłyszeć, że dziewczynka, al3 od początku jak myślę o kropku, to myślę jak o chłopcu, mówię "on", na zdjęciach też widzę chłopca :P

    w57vflw150daid8s.png
    3/07 jest ❤ 5cs (kp)
    qb3c9vvjma9lllrs.png
    19/07 (42+0/42+3) 3625g 50 cm <3
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 793 1717

    Wysłany: 1 lutego 2019, 23:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szona a bierzesz dupka lub luteine? Ja tak mialam na poczatku jak zaczelam brac dupka- to np w dc 23-27 myslalam, ze bełtne. I pomyslałam, ze to wlasnie przez to. W pozniejszych cyklach mi przeszlo.

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020 (cb)
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane (juz 8 szczepien, czekam na 9.) -> allo mlr 22%
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 2 lutego 2019, 00:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuśka91- też uważam tak jak dziewczyny. Ja byłam na USG gdy moja 1dniowa ciąża okazała się biochemiczną. Był to początek 5 tygodnia i lekarz nic nie widział i powiedział mi wtedy, żebym najwcześniej przyszła za tydzień lub najlepiej 2. Mówił, że to za wcześnie zeby coś zobaczyc. Może faktycznie się rypnął, myślał że jesteś w późniejszym tc. A żaden lekarz się nie przyzna.

    Brak seksu i duphaston przepisał pewnie przez tą nietypową implantację, ale tym to bym się nie martwiła - całkiem możliwe ze to Twoje osobnicze cechy i tak masz i tyle ;)
    Generalnie niepotrzebnie Cię wystraszył :( Na Twoim miejscu robiłabym betę żeby widzieć czy przyrasta, a potem wizyta za tydzien czy 2 ;) I będzie cacy, czuję to <3

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • Olga_89 Autorytet
    Postów: 1151 2429

    Wysłany: 2 lutego 2019, 01:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alez wy dziewczyny jestescie szalone z tym pisaniem, za prace nie moge sie wziac bo siedze I czytam! :) fajne wiadomosci z poczatkiem nowego miesiaca, oby tak dalej! u mnie dzisiaj 13dc I zawsze juz zaczynalam czuc nadchodzaca owulacje, a w tym mies cisza, test owu ujemny.. na temp nie patrze za bardzo bo pracuje na nocna zmiane I moj tryb snu nie jest regularny.. takze byc moze bedzie miesiac bezowulacyjny :/
    ostatnio z mezem tez mielismy super leniwy dzien I 3 razy sie udalo..smialam sie, ze jak za kawalerki ;) no I u mnie o tyle fajna wiadomosc, ze maz zmienil prace I bedzie codziennie w domu :) (do tej pory byl tylko na weekendy) a ze moje libido jest dosc wysokie to bede mogla dzialac kiedy tylko zechce:) - sorki za brak polskich znakow, korzystam z klawiatury UK :)

    Ochmanka, Emmainthegarden lubią tę wiadomość

    8p3oskjozzzi1rdx.png
    Udzial w badaniach lkinicznych, Kriobank Bialystok-IVF
    AMH 8.62
    lekko Policystyczne jajniki
    07.03. 19 transfer 5 dniowego kropka 4AA
    mamy jeszcze:❄️❄️❄️
    15.03.19 8dpt beta 0
    Crio 05.04.19 4AA
    9dpt--> beta 178 😍 prog 15.53... 11dpt--> beta 389 😊 18dpt-->beta 8630 😄
    05.05--> serce wali jak dzwon :) <3 mamy 11mm :)
    07.07.19--> znamy plec :) chlopczyk! Gabrys <3
  • Olga_89 Autorytet
    Postów: 1151 2429

    Wysłany: 2 lutego 2019, 01:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kur..! u mnie jakies jajca.. wlasnie wrocilam z lazienki, podtarlam sie, a tam sluz zmieszany z krwia! I to nie takie plamienie, tylko krew..13dc! pierwszy raz cos takiego mi sie zdazylo.. miesiaczki mam regularne jak w zegarku, co do dnia zazwyczaj.. nie mam pojecia co sie dzieje.. zobaczymy czy to krwawienie jednorazowe, czy cos sie rozkreci.. nic mnie nie boli, nic nie kluje.. zero..

    8p3oskjozzzi1rdx.png
    Udzial w badaniach lkinicznych, Kriobank Bialystok-IVF
    AMH 8.62
    lekko Policystyczne jajniki
    07.03. 19 transfer 5 dniowego kropka 4AA
    mamy jeszcze:❄️❄️❄️
    15.03.19 8dpt beta 0
    Crio 05.04.19 4AA
    9dpt--> beta 178 😍 prog 15.53... 11dpt--> beta 389 😊 18dpt-->beta 8630 😄
    05.05--> serce wali jak dzwon :) <3 mamy 11mm :)
    07.07.19--> znamy plec :) chlopczyk! Gabrys <3
  • nuśka91 Autorytet
    Postów: 1043 2172

    Wysłany: 2 lutego 2019, 03:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za odpowiedzi :* postaram się wyluzować, nic innego na razie nie wymyślę. Poszłabym na tą betę ale strasznie się boję. Z jednej strony co ma być to i tak będzie a jakby wyszedł mi za mały przyrost to znowu zacznę panikować. Będę czekać strasznie niecierpliwie na 12 lutego.

    Olga to może być krew w związku z owulacją, ja tak miałam w tym cyklu, trzy dni plamienia krwią (a dodam że nigdy wcześniej się to nie zdarzyło).

    agge lubi tę wiadomość

‹‹ 48 49 50 51 52 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego