Forum W oczekiwaniu na testowanie Magiczny GRUDZIEŃ
Odpowiedz

Magiczny GRUDZIEŃ

Oceń ten wątek:
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Czekam. Po 16 jadę odebrać. Ale nie łudzę się. Nie wiem tylko co zrobić z niskim wynikiem, albo dziwnym typu, że przyrosło ale bardzo mało. Odstawić luteinę? Czekać na cud? Pozwolić na @?
    Nie chcę na siłę podtrzymywać, jeżeli i tak prędzej czy późnie poronię. To już wolę prędzej. Dam Wam znać jak wynik jak go dostanę.

    Jeśli będzie beta spadać to powtarzaj betę do momentu uzyskania wyniku poniżej 2. Nic wtedy nie trzeba robić poza odstawieniem lutka.

    Ech... Ale może nas kropek zaskoczy? ;)

    agge lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 1591 3045

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Cześć dziewczyny!
    Moja historia tego tygodnia...
    Od poniedziałku miałam zapieprz w pracy - siedziałam po 10h, wracałam do domu - zgon totalny bez siły. Mąż miał badanie nasienia w poniedziałek.
    Od poniedziałku do środy plamienia - więc myśle, że nie będę już brała dupka do 26dc (do srody) tylko zakończe we wtorek- skoro i tak mam plamienia, może uda mi się szybciej wywołać @ tak, żeby owu nie przypadała w Wigilie i Boże Narodzenie bo będziemy w rozjazdach i może być cięzko ze staraniami...
    Mąż odebrał wczoraj wyniki - bardzo słabe (z tego co czytamw internecie, u lekarza jeszcze nie byliśmy). Morfologia tylko 2,5% i jest ich mało :( Przeryczałam chyba do 1 bądź 2 w nocy...
    Rano zrobiłam test i jest bladzioch dziewczyny.... Baldzioch, bladzioch ale i mąż widział i ja widze. Pobiegłam szybko na bete - chce mieć sprawe jasną. Nie doczekałabym przyszłego tygodnia. Zobaczymy co wyjdzie... Na razie się nie cieszę - jestem pół przytomna i głowa mi pęka :( Do tego mamy takie straszne humory po wczorajszym odebraniu wyników. A jutro mam impreze firmową...
    Cichutko gratuluje i czekam na wiesci z bety! :)

    qdkkio4pccsu18zx.png

    58cs szczęśliwy ❤
    Córcia👨‍👩‍👧

    29lat👫
    03.2019-pierwsza wizyta-Kriobank Białystok
    04.2019- start ivf
    04.2019 - ET 4/5AA cb 😔😔😔
    06.2019- FET (N) 2BB 😔😔😔
    09.2019- FET (S) 4AA i 4BB 😊😊😊
    21.09 - 6dpt - II kreski❤
    8dpt - beta 99,56😍; 10dpt 286,03😍; 14dpt 1584,58😍; 18dpt 6879,10😍; 28dpt 52066,17😍; 29dpt mamy❤

    Mamy jeszcze:❄3BB❣

    “In vitro nie jest drogą prostą. Wiadomo jaki jest cel podróży, ale nie wiadomo, dokąd prowadzi droga”.

    MTHFR C677T- hetero; PAI-1 4G/5G-homo; hormony w normie; nasienie dolna granica normy; morfologia 3%
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta 3,5. Spadła z 13. Nie biorę już dziś luteiny bo skoro beta o 9 rano była 3,5 to znaczy ze lada chwila nadejdzie @. Zwłaszcza ze wkładka nie była dziś krystalicznie czysto-biała. Myślałam że to bardziej żółty śluz.

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Beta 3,5. Spadła z 13. Nie biorę już dziś luteiny bo skoro beta o 9 rano była 3,5 to znaczy ze lada chwila nadejdzie @. Zwłaszcza ze wkładka nie była dziś krystalicznie czysto-biała. Myślałam że to bardziej żółty śluz.

    Przykro mi :( :(

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1339 2872

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Beta 3,5. Spadła z 13. Nie biorę już dziś luteiny bo skoro beta o 9 rano była 3,5 to znaczy ze lada chwila nadejdzie @. Zwłaszcza ze wkładka nie była dziś krystalicznie czysto-biała. Myślałam że to bardziej żółty śluz.
    Przykro mi :(

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cukrzyk :(

    Ale zobaczysz, będzie jeszcze dobrze ❤️

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:02

  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staram się jakoś pocieszać, między innymi tym:

    - skoro doszło do zapłodnienia w 5cs to mąż ma prawdopodobnie zdrowe nasienie
    - TSH wzrosło z 0,3 do 0,65 wiec zmniejszenie dawki letroxu działa
    - anty TPO spadły z 750 na 650 a to dość dużo jak na 3-4 tygodnie diety bez glutenu i nabiału. Mam nadzieje, że po kilku miesiącach spadną jeszcze bardziej (nieszczesne Hashimoto)
    - jajowody drożne (chyba)? Przynajmniej jeden, przez którego przeszła komórka
    - przez to doświadczenie teraz wiem, że mogę mieć problem z progesteronem --> więc ten cykl będzie raczej bez starań, a pobadam proga i skoczę do gina, żeby sprawdził grubość endometrium w okresie okołoowulacyjnym i po

    agge lubi tę wiadomość

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • Magdzia1990b Koleżanka
    Postów: 91 8

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam was dziewczyny mam problem bo staramy się z mężem o dziecko już grubo ponad 3 lata walczylam z torbielami i właśnie po raz pierwszy od niepamiętnych czasów miałam owulacje samą z siebie (udowodnione na monitoringu) podobno szczytowy dzień był sobota/niedziela. Od piątku był śluz plodny trwał 5 dni. Teraz od 11.12 jestem na luteine. I tu moje pytanie jeśli nie przyjdzie @ po odstawieniu luteiny to kiedy można testować?? Dodam że mam mega nie regularne miesiączki i dlatego nie wiem, czy od razu po luteine czy odczekać kilka dni?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2018, 16:44

    # PCOS
    # Tarczyca
    # zbyt wysoka prolakryna
    # insulinooporność

    -> 02.2019 udało się mamy II kreseczki
    -> 18.02.2019 beta 277,60 :)
    -> 22.02.2019 beta 1033.00 ❤️
    -> 23.07.2018 HSG - przytkane oba jajowody - udało się przepchnać.
    -> starania od 09.2015-na poważnie od 07.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cukrzyk, straszliwie mi przykro, ale faktycznie skoro udalo sie teraz, to moze i uda sie w nastepnym cyklu tyle ze z imponujaca beta i bez zadnych zmartwien :*

  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 1591 3045

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Beta 3,5. Spadła z 13. Nie biorę już dziś luteiny bo skoro beta o 9 rano była 3,5 to znaczy ze lada chwila nadejdzie @. Zwłaszcza ze wkładka nie była dziś krystalicznie czysto-biała. Myślałam że to bardziej żółty śluz.
    Przykro mi :( ale wierze, ze nuedlugo i Ciebie spotka to najwieksze szczescie.
    W sumie tsk sobie mysle czy przypadkiem we wrzesniu nie bylam w biochemicznej, bo na tescie byla druga bladaaaa krecha, ale byla... nie trzeba bylo przygladac sie z lupą, po prostu sie ja widzialo... gdy robilam kolejne testy to krechy niestety juz nie bylo... czysta biel, ale nie wpadlam na pomysl by rozmontowac test... i wtedy pamietam okres mialam opozniony... chyba z tydzien...

    qdkkio4pccsu18zx.png

    58cs szczęśliwy ❤
    Córcia👨‍👩‍👧

    29lat👫
    03.2019-pierwsza wizyta-Kriobank Białystok
    04.2019- start ivf
    04.2019 - ET 4/5AA cb 😔😔😔
    06.2019- FET (N) 2BB 😔😔😔
    09.2019- FET (S) 4AA i 4BB 😊😊😊
    21.09 - 6dpt - II kreski❤
    8dpt - beta 99,56😍; 10dpt 286,03😍; 14dpt 1584,58😍; 18dpt 6879,10😍; 28dpt 52066,17😍; 29dpt mamy❤

    Mamy jeszcze:❄3BB❣

    “In vitro nie jest drogą prostą. Wiadomo jaki jest cel podróży, ale nie wiadomo, dokąd prowadzi droga”.

    MTHFR C677T- hetero; PAI-1 4G/5G-homo; hormony w normie; nasienie dolna granica normy; morfologia 3%
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 wrote:
    Przykro mi :( ale wierze, ze nuedlugo i Ciebie spotka to najwieksze szczescie.
    W sumie tsk sobie mysle czy przypadkiem we wrzesniu nie bylam w biochemicznej, bo na tescie byla druga bladaaaa krecha, ale byla... nie trzeba bylo przygladac sie z lupą, po prostu sie ja widzialo... gdy robilam kolejne testy to krechy niestety juz nie bylo... czysta biel, ale nie wpadlam na pomysl by rozmontowac test... i wtedy pamietam okres mialam opozniony... chyba z tydzien...

    To bardzo prawdopodobne, że biochemiczna..

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 wrote:
    Przykro mi :( ale wierze, ze nuedlugo i Ciebie spotka to najwieksze szczescie.
    W sumie tsk sobie mysle czy przypadkiem we wrzesniu nie bylam w biochemicznej, bo na tescie byla druga bladaaaa krecha, ale byla... nie trzeba bylo przygladac sie z lupą, po prostu sie ja widzialo... gdy robilam kolejne testy to krechy niestety juz nie bylo... czysta biel, ale nie wpadlam na pomysl by rozmontowac test... i wtedy pamietam okres mialam opozniony... chyba z tydzien...

    To całkiem, całkiem prawdopodobne. U mnie były blade krechy 3 dni pod rząd, niby stawały się ciemniejsze ale miiiiiiiinimalnie. Pierwszej to nawet nie byłam pewna, że tam jest. Ponoć nawet 50-60% ciąż to biochemiczne, tylko się własnie o tym nie wie, bo np. @ przychodzi spóźniona o 2-7 dni.

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • Jagódka88 Koleżanka
    Postów: 54 35

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 wrote:
    Nie musi byc w kolorze jak na owulacje.. :) k8lka stron wczesniej ktoras z dziewczyn pisala, ze zrobika test owu i zamajaczyla druga krecha, a na drugi dzien zrobila ciazowy i wyszedl bladzioch :) haha jest tyle teorii jesli chodzi o testy owu :D ja dzisiaj tez zrobie, zobacze co wyjdzie :)

    ja dzisiej też zrobię z ciekawości :P a jak już zajdę to zrobię w jakimś 5 tyg żeby info zostało dla potomności :)

    4cs o pierwszego Dzidziulka szczęśliwy <3

    beta HCG - 07.03 - 29,9
    - 09.03 - 101,0


    Progesteron 16.05.18 19dc - 19,50
    TSH 23.08.18 - 3,160
    Letrox 50mg
    TSH 27.11.18 - 1,330
    Prolaktyna 03.12.18 11dc 267 mlU/l - 13,35 ng/ml
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cukrzyk, podoba mi się Twoje pozytywne, racjonalne myślenie :) daj mi go trochę!!!!!

    Skąd w ogóle jesteś? :) Dobrze pamiętam, że z południa? Wydaje mi się, że kiedyś o tym wspominałaś :)

    cukrzyk1991 lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka369 jesteś tu? Jutro Twój dzień testowy :)

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    Cukrzyk, podoba mi się Twoje pozytywne, racjonalne myślenie :) daj mi go trochę!!!!!

    Skąd w ogóle jesteś? :) Dobrze pamiętam, że z południa? Wydaje mi się, że kiedyś o tym wspominałaś :)

    Jestem z południowej Wielkopolski (okolice Kalisz/Ostrowa Wlkp.). 8 lat mieszkałam w Poznaniu, teraz wróciłam do rodzinnego miasta :) Myślę, że moje racjonalne myślenie wyćwiczyły te wszystkie choroby od 8 roku życia. Ale to nie znaczy, że od wczoraj sobie tez nie popłakuje. Bo i owszem. Zwłaszcza że to wszystko dzieje się w grudniu - już sobie wyobrażałam jak mówimy rodzicom dając prezent - małe buciki. Przeraża mnie też myśl składania życzeń podczas dzielenia opłatkiem: "no i żebyście się wreszcie doczekali potomka i spełniło Wasze marzenie"...wypowiedziane tydzień po poronieniu.

    Ale no trzeba myśleć racjonalnie. Myślę, że gorzej bym to przeżyła gdyby to był 6-7 tydzień i wzwyż. U mnie w rodzinie też oprócz mojej hashi i cukrzycy to tata zmarł jak miałam 3 latka na zator, babcia zmarła na raka jelita, dziadek na marskość wątroby, mama też ma hashi i problemy teraz postmenopauzalne, w rodzinie męża sami RZS-owcy, ojczym pokonał 3 lata temu groźnego raka, a tydzień temu w dodatku się dowiedzieliśmy że mój ukochany chrześniak (15 miesięcy) nie ma jednak jednego jąderka, a na drugim ma wodniaczka. Trzeba więc działać racjonalnie, bo inaczej idzie ześwirować.

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraniowa, ale mam przeczucia że u Ciebie wszystko skończy się dobrze <3 a moje przeczucia zazwyczaj się sprawdzają ;) Rozumiem twoje stresy bardzo dobrze, masz prawo się denerwować o dziecko i ciąże - ale wygląda na to, że tym razem się udało :) Pytanie teraz- syn czy córka :D Wiadomo, że najważniejsze zeby było zdrowe ;)

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cukrzyk, kurczę... Historia rodziny niejednego by powaliła. Naprawdę. Trzeba mieć hart ducha żeby tak jak mówisz, nie ześwirować.

    W kwestii rodziny, ja rok temu podobne "zagadywanki" o dzieciach ostro ukróciłam. Przed jakimiś świętami poprosiliśmy oboje rodziców o to, by unikali takich życzeń. Wtedy też oni się dowiedzieli, że mamy naprawdę duże problemy i z tego powodu takie życzenia choć w dobrej intencji składane, mogą sprawić ogromną przykrość. I przestali. Byli w szoku, ale przetrawili.

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I.. tak, to prawda. Już dużo za nami, nigdy tak daleko nie byliśmy :D teraz zacznie się nowe, dla nas nieznane. Stres ten największy opadł już. Teraz jest ciekawość co będzie dalej :)

    Ale ogólnie jestem w gorącej wodzie kąpana i panikuję czasem. W tym momencie zawsze wkracza mój M - chłodny analityczny umysł. I jest lepiej :)

    agge lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
‹‹ 68 69 70 71 72 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego