Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Majowe testowanie!
Odpowiedz

Majowe testowanie!

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski, mam przeprowadzke, mdli mnie, okresu brak a cycki bola:/ no i kaca chyba mam. Odezwę sie jak juz ogarne walizki. Kocham Was jakby co. Wirusy zamawiam na dzisiejszy dzien.

    ciri22, anulka557, kofeinka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poki @ nie ma jest nadzieja.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka u mnie wszystkie kobiety w rodzinie tak rodzily mam nadzieje ze mna bedzie podobnie ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oby oby :) z synkiem w sumie też nie miałam co narzekać, rozwarcie mi się robiło od 34tc, w 36 na porodówkę, rozwarcie do 4 cm i iiii ucichło :D chodziłam tak jeszcze 4 tyg i dzień przed terminem bezbolesne skurcze, mąż mnie zawiózł do szpitala, rano takie same skurcze, rozwarcie 6 cm :D przebicie pęcherza płodowego, godzina bolesnych skurczy, 10 min partych i po krzyku :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mąż do mnie, że z trzecim podniosę nogę i samo wystrzeli hahaha

    ketka91, lisa lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To tak mama miala z moim bratem tez trzeba bylo przebic pecherz plodowy i w ciagu 3 godzin ale bez wiekszych problemow sie urodzil ;)

    Kurde tez bym tak chciala. ;p

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka557 wrote:
    mąż do mnie, że z trzecim podniosę nogę i samo wystrzeli hahaha
    Zalezy jak duze bedzie. Podobno czesto kazde kolejne jest wieksze i dlatego moze byc troche trudniej urodzic ;p

  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)
    Chyba nie uda mi się nadrobić, co napisałyście.

    Za to u mnie dziś 36,57, którą to można by uznać za temeraturę wyższą, bo jest o 0,05 wyższa od najwyższej z 6 poprzedzających. Zobaczymy czy jutro znowu wzrośnie, ale przyznam, że mile mnie ta dzisiejsza zaskoczyla.
    Tylko i tak chyba nic by z tego nei bylo, bo jesli owulacja byla wczoraj, to kochalismy sie dwa dni wczesniej rano po raz ostatni. A nie wiedzialam u siebie plodnego sluzu, wiec nie wiem, w czym chlopaki mialyby przetrwac, nawet jesli. No i na szyjce tez nie czulam zadnego otworku (ale moge po prostu nie miec go wyczuc), wiec nie wiem, czy dostali się dalej i tam czekali.

    7v8rikgni12rlaff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale coś czuję, że z trzecim będzie rzeźnia, ostatni poród miałam za idealny, po nim zresztą też czułam się tak jak teraz się czuję, a nawet lepiej bo miałam niespożytą energię, kompletnie nic mnie nie bolało po i biegałam po oddziale, po turecku siedziałam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    Zalezy jak duze bedzie. Podobno czesto kazde kolejne jest wieksze i dlatego moze byc troche trudniej urodzic ;p

    u mnie chyba się nie tyczy :) synek miał 56 i 3400 córka 57 i 3350 :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaKliwijska wrote:
    Dzień dobry :)
    Chyba nie uda mi się nadrobić, co napisałyście.

    Za to u mnie dziś 36,57, którą to można by uznać za temeraturę wyższą, bo jest o 0,05 wyższa od najwyższej z 6 poprzedzających. Zobaczymy czy jutro znowu wzrośnie, ale przyznam, że mile mnie ta dzisiejsza zaskoczyla.
    Tylko i tak chyba nic by z tego nei bylo, bo jesli owulacja byla wczoraj, to kochalismy sie dwa dni wczesniej rano po raz ostatni. A nie wiedzialam u siebie plodnego sluzu, wiec nie wiem, w czym chlopaki mialyby przetrwac, nawet jesli. No i na szyjce tez nie czulam zadnego otworku (ale moge po prostu nie miec go wyczuc), wiec nie wiem, czy dostali się dalej i tam czekali.

    spokojnie, ja też bez śluzu płodnego byłam a kochaliśmy się na 3 dni przed owu, bo 10 dnia cyklu miałam najprawdopodobniej :)

  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka557 wrote:
    spokojnie, ja też bez śluzu płodnego byłam a kochaliśmy się na 3 dni przed owu, bo 10 dnia cyklu miałam najprawdopodobniej :)
    Anu, ale już ustaliłyśmy, że Ty jesteś boginią płodności ;);)

    Korekta, kochaliśmy się w czwartek rano, wczoraj mogła być owu, jeśli to dzisiejsze to rzeczywiście skok. Wszystko się wyjasni jutro.

    anulka557 lubi tę wiadomość

    7v8rikgni12rlaff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogla byc wczesniej owu. Dziewczyny juz mowily ze skok moze byc do 3 dni po owulacji ;)

  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak, w sumie też racja. Byłoby miło ;)


    A ja dzisiaj idę na próbny makijaż ślubny i przy okazji nasza fotografka zrobi mi rozbieraną sesję, to będzie niespodzianka dla J. w dniu ślubu. Kiedyś już mu zrobiłam taką niespodziankę i skakał z radości, więc chcę to powtórzyć: świadek da mu pudelko, a w srodku jego sliczna, naga już prawie, prawie żona. Tylko tamtą sesję robiłam taką bardziej erotyczną, a tą chciałabym zrobić tak subtelnie. Zaraz idę robić wianek z bzu.

    marta1987 lubi tę wiadomość

    7v8rikgni12rlaff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo ja taka tez mialam to moj byly powiedzial ze jestem walnieta bo sie rozbieralam... eh stwierdzam ze terazniejszy facet jest najwspanialszy na swiecie ;p
    Dobra ja sie kochalam w dniu owu i i tak mam 30% na to ze zajde w ciaze... kude zobaczymy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, dołączam się do majowych testerek i trzymam kciuki za Was wszystkie! :) To mój pierwszy cykl obserwowany na Ovufriend, od kilku dni poczytuję forum i poczułam potrzebę dołączenia do grupy wsparcia :)

    Strasznie się niecierpliwię, bo dzisiaj 11dpo, wydaje mi się, że odczuwam jakieś objawy, a test od trzech dni uparcie negatywny. Chyba za bardzo się nakręcam :(

    marta1987, moniqe lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm skok ladny z temperatura ;) jest szansa jest. Czekaj do dnia spodziewanej lub idz na bete bo wyglada to obiecujaco i nie sluchaj objawo bo one moga nam tylko namieszac w glowie ale wykresik ladny.

  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 9 maja 2015, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Karlik :) Za wcześnie na test, jak sądzę. Tylko nielicznym wyjątkom testy w 10dp wychodzą. Równie dobrze mogło jeszcze nie być zagnieżdżenia.
    Mantra nas wszystkich: cierpliwości :)

    7v8rikgni12rlaff.png
  • lisa Przyjaciółka
    Postów: 175 37

    Wysłany: 9 maja 2015, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karlik wrote:
    Cześć dziewczyny, dołączam się do majowych testerek i trzymam kciuki za Was wszystkie! :) To mój pierwszy cykl obserwowany na Ovufriend, od kilku dni poczytuję forum i poczułam potrzebę dołączenia do grupy wsparcia :)

    Strasznie się niecierpliwię, bo dzisiaj 11dpo, wydaje mi się, że odczuwam jakieś objawy, a test od trzech dni uparcie negatywny. Chyba za bardzo się nakręcam :(
    Czesc karlik to jestesmy razem :)

    ccc9ea16bb159b4c07ab9ca5ba255b6b.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zamawiam dla kazdej z nas wiadro cierpliwosci ;)

‹‹ 154 155 156 157 158 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ