Forum W oczekiwaniu na testowanie MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY
Odpowiedz

MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY

Oceń ten wątek:
  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 10 marca 2018, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika, No widzisz, ja poszłam prywatnie i poprostu pomyłka jedna wielka to była. Widać, ze kobieta wogole nie ogarniała tego tematu. Mam nadzieje, ze teraz końcem maja jak pójdę do immunolog na NFZ bo jestem zapisana to jakoś lepiej do tego podeejdzie. Dopytaj o ta homocysteine i będę wdzięczna jak mi napiszesz:) a wogole jakie wyszły Cu te mutacje? Bo ja mam ta mthfr 677c-t, Pai-1 i czynnik V (R2) wszystkie trzy w układzie heterozygotycznym.

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3340 3116

    Wysłany: 10 marca 2018, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróciłam z zakupów :P dostałam od M nowego charmsa :P

    Nika będzie miło gościć w Twoim wątku :) ja oczywiście też zapraszam na mój - kwietniowy :)

    A co do tej sprawy ze skatowanym psem, to ja nie mam do tego słów. Popieram słowa Czarnej... Ja bym mu obciela jaja i posypala solą :/

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 10 marca 2018, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptysia wrote:
    Nika, No widzisz, ja poszłam prywatnie i poprostu pomyłka jedna wielka to była. Widać, ze kobieta wogole nie ogarniała tego tematu. Mam nadzieje, ze teraz końcem maja jak pójdę do immunolog na NFZ bo jestem zapisana to jakoś lepiej do tego podeejdzie. Dopytaj o ta homocysteine i będę wdzięczna jak mi napiszesz:) a wogole jakie wyszły Cu te mutacje? Bo ja mam ta mthfr 677c-t, Pai-1 i czynnik V (R2) wszystkie trzy w układzie heterozygotycznym.
    To ja mam MTHFR c677t hetero, czynnik V R2 hetero i PAI-1 homo, czyli bardzo podobnie. Wizytę mam na 17:30, więc napiszę relację ze spotkania z doktor Suchanek jakoś w poniedziałek wieczorem. Ona podobno się na tych mutacjach i immunologii dobrze zna... zweryfikujemy :P

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 10 marca 2018, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja wiem, że każda chce być u Niki i z Niką, ale o ile ja mam pewność, że wcześniej niż w maju nie zaciążę (jakby nie patrzeć to mój 71 dc i @ ani hu hu), to może niech niektóre z Was zajdą w kwietniu, co?:)

    Ja wiem też, że kwiecień to będzie miesiąc Frelci, ale mimo wszystko przydałoby się więcej <3 niż to jedno :)

    I może z uwagi na Yoselyn należałoby wprowadzić dodatkową kategorię do odliczania - nie tylko czekamy na testowanie, ale i czekamy na najważniejszy telefon życia! Yos, właśnie sobie uświadomiłam, że gdzieś tam teraz jakieś dziecko śpi/ rozkopuje się spod kołderki / tuli miśka i jeszcze nie wie, że czeka na niego taka fajna mama :)

    Emilkap11, Siwulec, StaraczkaNika, KateHawke, Koteczka82, Bajkaaa, Yoselyn82, Mala90, Emiilka, ANkaG, Luna1993, Roxanne, summer86, Frelcia, Malgonia, Karma88, Czrna 81, Rucola, Kotowa, Lunaris, Phnappy, Anna Stesia, Bocianiątko, nowa na dzielni, Morusek, Diamond92 lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 10 marca 2018, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misja ukończona - zapraszam:

    https://ovufriend.pl/forum/w-oczekiwaniu-na-testowanie/majowe-testowanie-18-czyli-zabierz-testy-na-majowke,15300.html

    Mam nadzieję, że wątek będzie mieć wyjątkowo mało stron i wpisów, bo wszystkie potencjalne kandydatki będą już na ex-testerkach!

    ANkaG, Luna1993, summer86, Lunaris, Bocianiątko, Diamond92 lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 10 marca 2018, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:

    I może z uwagi na Yoselyn należałoby wprowadzić dodatkową kategorię do odliczania - nie tylko czekamy na testowanie, ale i czekamy na najważniejszy telefon życia! Yos, właśnie sobie uświadomiłam, że gdzieś tam teraz jakieś dziecko śpi/ rozkopuje się spod kołderki / tuli miśka i jeszcze nie wie, że czeka na niego taka fajna mama :)


    I się poryczalam :*

    Koteczka82, Yoselyn82, Malgonia, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Emilkap11 Autorytet
    Postów: 454 508

    Wysłany: 10 marca 2018, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset poryczałam się przy ostatnim akapicie.

    Jeżeli zaś chodzi obecność na wątku majowym, to też jestem pewniakiem. Mam świadomość, że dopóki nie wystartuję z IVF mój "status" straczki nie ma najmniejszych szans na zmianę.

    Endometrioza,
    2 x laparoskopia
    4 x histeroskopia,
    leczenie napro
    2 x IUI 😢
    3 x IMSI 😢
    Aniołek 15 tc [*]💔
    10/2019 - ICSI - dwudniowiec 4a 😢
    11/2019 - FET - blastka 4.2.1 beta 8dpt 2,31 10dpt
    <1,2 😢
    09/2021 - FET - blastka 4.2.1 beta 10dpt 5,18 12dpt 1,4 😢
    Boże dlaczego nie zasłużyłam na ten cud...
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 10 marca 2018, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siwulec wrote:
    I się poryczalam :*

    Ja się poryczałam zanim to napisałam, właśnie na etapie uświadamiania sobie, że ta adopcja Yoselyn jest taka realna. Że ten mały - wielki człowiek gdzieś tam już jest, w przeciwieństwie do tych, które kiedyś się pojawią 9z naszych mniej czy bardziej leniwych jajników i plemników), ten ma już określony kolor włosów, kolor oczu, ukochanego miśka i zapewne zbite kolano, bo jako niespełna dwulatek pewnie jest ciekawy świata.
    Yoselyn, za chwilę będziecie mu świat razem pokazywać :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2018, 23:08

    Siwulec, Yoselyn82 lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 10 marca 2018, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Dziewczyny, ja wiem, że każda chce być u Niki i z Niką, ale o ile ja mam pewność, że wcześniej niż w maju nie zaciążę (jakby nie patrzeć to mój 71 dc i @ ani hu hu), to może niech niektóre z Was zajdą w kwietniu, co?:)

    Ja wiem też, że kwiecień to będzie miesiąc Frelci, ale mimo wszystko przydałoby się więcej <3 niż to jedno :)

    I może z uwagi na Yoselyn należałoby wprowadzić dodatkową kategorię do odliczania - nie tylko czekamy na testowanie, ale i czekamy na najważniejszy telefon życia! Yos, właśnie sobie uświadomiłam, że gdzieś tam teraz jakieś dziecko śpi/ rozkopuje się spod kołderki / tuli miśka i jeszcze nie wie, że czeka na niego taka fajna mama :)
    Pięknie to pomyślałaś i napisałaś :)
    Uwaga uwzględniona - teraz mamy Majowe kalendarium i będę dopisywać wszystkie ważne wydarzenia, nie tylko ||
    Jeszcze nie myślę o kwietniu - nowy gin jest taki ostrożniutki i tajemniczy - jeszcze mi nie zdradził jaki jest plan, pewnie dowiem się na następnej wizycie. Z tego co wiem, to on jednak zawsze każe odczekać te 3 cykle, więc może w kwietniu też ruszymy z jakąś stymulacją.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2018, 22:58

    reset lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14658 18482

    Wysłany: 10 marca 2018, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset

    I może z uwagi na Yoselyn należałoby wprowadzić dodatkową kategorię do odliczania - nie tylko czekamy na testowanie, ale i czekamy na najważniejszy telefon życia! Yos, właśnie sobie uświadomiłam, że gdzieś tam teraz jakieś dziecko śpi/ rozkopuje się spod kołderki / tuli miśka i jeszcze nie wie, że czeka na niego taka fajna mama :)

    kochana polecialy mi lezki, tak pieknie to napisalas !! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2018, 23:07

    reset, summer86, Flowwer, Bocianiątko lubią tę wiadomość

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 10 marca 2018, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika, dzieki wielkie. Mamy faktycznie bardzo podobnie z tymi mutacjami, w zasadzie tylko ostatnioa się różnymi bo u Ciebie jest homo. Wydaje mi się, ze Bociek tez tak ma. Kurczę wogole mnie teraz poniosło i zaczęłam czytać o tym mthfr na necie i jak się rozczytałam o możliwości wad u dziecka typu autyzm i zespół downa to mam dość. Myślałam ze to Tylko sie wiąże z tym ze trzeba brać metylowany formy i ze to nic poważnego ta mutacja a tu takie kwitki:/ Nie mogę się nakręcać:/ pisz odrazu relacje z wizyty w poniedziałek:) wogole to jesteś tez nauczycielka angielskiego jak się domyślam z Twoich postów? Ja tez, z tym ze uczę w podstawówce:) A mogę spytać ile masz lat? Mi w tym roku stuknie 32:/ oczywiście na majowym wątku napewno będę:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2018, 23:06

  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 10 marca 2018, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn, płakać to Ty dopiero będziesz ze szczęścia i z poczucia "kompletności" :) Ja tak miewam jak nasza Młoda u nas jest - wtedy mam wrażenie, że coś jakby zaskoczyło i dopiero jest tak jak być powinno. Wiadomo, że w marzeniach jest gdzieś też to moje dziecko, ale że Młoda jest realna, to jej brak na co dzień i obecność od czasu do czasu powodują, że jak przyjeżdża to wtedy w ukryciu płaczę ze szczęścia :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2018, 23:12

    Yoselyn82, Izape_91 lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 10 marca 2018, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptysia wrote:
    Nika, dzieki wielkie. Mamy faktycznie bardzo podobnie z tymi mutacjami, w zasadzie tylko ostatnioa się różnymi bo u Ciebie jest homo. Wydaje mi się, ze Bociek tez tak ma. Kurczę wogole mnie teraz poniosło i zaczęłam czytać o tym mthfr na necie i jak się rozczytałam o możliwości wad u dziecka typu autyzm i zespół downa to mam dość. Myślałam ze to Tylko sie wiąże z tym ze trzeba brać metylowany formy i ze to nic poważnego ta mutacja a tu takie kwitki:/ Nie mogę się nakręcać:/ pisz odrazu relacje z wizyty w poniedziałek:) wogole to jesteś tez nauczycielka angielskiego jak się domyślam z Twoich postów? Ja tez, z tym ze uczę w podstawówce:) A mogę spytać ile masz lat? Mi w tym roku stuknie 32:/ oczywiście na majowym wątku napewno będę:)
    To łączą nas nie tylko te mutacje - też jestem anglistką, ale uczę młodzież i weekendowo dorosłych, chociaż przygodę z maluchami też zaliczyłam - dzieciaki były cudowne, ale dla mnie to było zbyt trudne emocjonalnie. I mam już 32 lata.

    I więcej nie czytaj o tych mutacjach - właśnie dlatego łykamy teraz odpowiednie suple, żeby te MoTHerF*ck-upy nie miały znaczenia - zapewniamy odpowiedni poziom kwasu w organizmie i nic dziecince nie zaszkodzi. Pozostaje się cieszyć, że dowiedziałyśmy się o tych mutacjach. Podobno połowa ludzi je ma, a 90% ani o nich nie słyszało ani o folianach.

    A Bociek trochę młodszy i trochę mniej zmutowany, bo nie ma MTHFR, a PAI-1 ma też homozygotę i jest skarbnicą wiedzy o tej mutacji. Jutro będziemy z nią konsultować zalecenia doktor S. ;)

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 10 marca 2018, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    To łączą nas nie tylko te mutacje - też jestem anglistką, ale uczę młodzież i weekendowo dorosłych, chociaż przygodę z maluchami też zaliczyłam - dzieciaki były cudowne, ale dla mnie to było zbyt trudne emocjonalnie. I mam już 32 lata.

    I więcej nie czytaj o tych mutacjach - właśnie dlatego łykamy teraz odpowiednie suple, żeby te MoTHerF*ck-upy nie miały znaczenia - zapewniamy odpowiedni poziom kwasu w organizmie i nic dziecince nie zaszkodzi. Pozostaje się cieszyć, że dowiedziałyśmy się o tych mutacjach. Podobno połowa ludzi je ma, a 90% ani o nich nie słyszało ani o folianach.

    A Bociek trochę młodszy i trochę mniej zmutowany, bo nie ma MTHFR, a PAI-1 ma też homozygotę i jest skarbnicą wiedzy o tej mutacji. Jutro będziemy z nią konsultować zalecenia doktor S. ;)
    Ooo No to popatrz mamy wiele wspólnego:) bardzo mi miło:) i podnioslas mnie trochę na duchu tym postem, za co Ci bardzo dziękuje:) cieszę się, ze jestem tutaj z Wami:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2018, 00:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja napiszę nieśmiało tak bo mam wiarę i nadzieję ;) NIKA chce być z Tobą i z Wami w maju ale rozwijając wiruskami ciążowymi <3 <3 <3 Świeża dostawa była M zadowolony śpi a ja już marzę o tym żeby na zimę się wkoncu doczekać może synusia kto wie? Choć powiem szczerze że chciałabym początek roku albo wiosnę bo córcia z lata i to super jest no i wygodne ale już nie będę wybrzydzac jeśli ma być niech będzie kiedy Nam dane ;) Dobranoc

  • Sanka Autorytet
    Postów: 973 1507

    Wysłany: 11 marca 2018, 05:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia gratuluję pozytywnych wiadomości i trzymam kciuki za stymulację!
    Siwulec bardzo mi przykro że to Cię spotkało, jesteś bardzo dzielna! Wierzę że wkrótce będziesz się cieszyć z fasolki :)

    Dziewczyny, nie wiem co sie wczoraj działo, nie udało mi sie nadrobic wątku. Życzę wam samych pozytywów i do usłyszenia za tydzien!!! :*

    16udrjjgntojuwbl.png
    7cs - szczęśliwy! 14dpo-202,3 16dpo-607,4
    25.11.2017 - 6tc [*]
    Córeczka - 08.2016
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 11 marca 2018, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siwulec wrote:
    I się poryczalam :*

    Ja też

    Nika, ja co prawda jestem pełna nadziei jeśli chodzi o ten cykl, bo wierzę w tą hiperpłodność po poronieniu, ale jak się nie uda to z przyjemnością zasilę Twój wątek :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2018, 08:09


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14658 18482

    Wysłany: 11 marca 2018, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz 14 miesiecy minelo odkad zglosilismy sie do OA. Pierwsza rozmowa 11 stycznia i zlozenie dokumentow :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2018, 08:42

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 11 marca 2018, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn, a mogę zaspokoić ciekawość? Po takim telefonie, że się już ma dziecko, to kiedy można je wziąć do domu? Bo z jednej strony rodzice chcieliby teraz już, a z drugiej trzeba jednak cośtam przygotować jak już poznasz wiek i płeć. Ja bym chyba wolała zabrać od razu a potem zdobyć rekord świata za szybkość robienia zakupów internetowych. Jak to jest? Papierologię przecież chyba mozna załatwić jakoś szybko

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2018, 09:30

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 11 marca 2018, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się niedzielnie <3

    Mogę śmiało powiedzieć, że doszłam do siebie ! i cholernie się cieszę, że już po wszystkim. Wczoraj spędziliśmy miło dzień - wycieczka do Lublina, zakupy i odstresowanie. Do 2 w nocy skręcałam meble :P mogłabym być zawodową skręcaczką mebli, jak nie zdam egzaminu :D

    Pomimo nieprzyjemnego zakończenia dnia i tego, że mój em ma chyba daleko w tyłku wyniki badań, choć obiecywał, że będzie o siebie dbal i unikał alkohoolu- stwierdzam, że mu aż tak nie zależy. W związku z czym zakomunikowałam mu, że już nie zamierzam robić żadnych badań ani włóczyć się po lekarzach, skoro tylko ja się przejmuje i tylko mi zależy. No niestety tak to odbieram. Jest mi cholernie przykro.

    Mieliśmy iść za miesiąc na wesele, ale powiedziałam, że nigdzie nie idę. Niech idzie sam, albo z kolegą. Bo mam wrażenie, że jego problemy interesują go bardziej niż moje. Non stop się z nim spotyka. Biegamy razem - ja co drugi dzień, a oni przez 5 dzi w tygodniu, mecz nie mecz zawsze przyłazi. Jest po rozwodzie - szybkim, więc mam wrażenie czasem, ze to durne szowinistyczne zachowanie czasem prynosi mi do domu od niego. Dzisiaj wrócił o 3 w nocy, pisał od 1 że zaraz będzie, oczywiście pił. Niech tamten się pogrąża jak ma takie życzenie, ale co mnie to obchodzą jego problemy?
    Wczoraj też oczywiście nie moglismy pojechać sobie sami do tego Lublina, tylko musiał wziąć jego.

    Myślalam, ze spedzimy fajny weekend razem, w końcu mam dużo czasu i potrzebowałam się odstresować, ale nie. Może niedługo wejdzie nam do łóżka. Gdybym to ja się tak non stop spotykała z jakąś koleżanką, to chyba szybko by miał pretensje.

    Mam wrażenie czasem, że on się w moim towarzystwie źle czuje. Nie wspomnę o tej czwartkowej akcji po telefonie od pracownika z kancelari płci męskiej, a słyszał cala rozmowe- opowiadalam co bylo na egzaminie. Masakra.

    Mam wrażenie, że dziecko dla niego to żaden cel. Przypomina sobie o nim, jak dostanie wynik badania z morfoglogią 0. W ogóle ze mną o tym nie rozmawia. Woli posłuchać, jak kolega się użala nad sobą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2018, 09:44

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
‹‹ 112 113 114 115 116 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ