Forum W oczekiwaniu na testowanie Marzec- miesiąc dwóch kreseczek
Odpowiedz

Marzec- miesiąc dwóch kreseczek

Oceń ten wątek:
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamila2804 wrote:
    A pójdziesz jeszcze na bete? Według mnie szansa jest zawsze, a brak bólu piersi na prawdę o niczym nie świadczy :)
    Dziś już zrobiłam,po 15 będę miała wynik :) za to brzuch mnie przestał też boleć. Ale ja już serio nie wierzę,że coś z tego może być, musiałby stać się cud

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2019, 11:31

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka - ja zaczynałam starania z aTPO na poziomie 750. Po miesiącu brania selenu + dieta bez glutenu i nabiału = 650. A po kolejnych chyba dwóch miesiącach = 130. W ciązy już selen odstawiłam bo ponoć nie jest za dobry.
    aTG też miałam zawsze podwyższone, ale nieznacznie.
    Na tarczyce generalnie choruję już 19 lat (rozpoznanie w wieku 9 lat). Jest to moja druga choroba autoimmunologiczna (obok cukrzycy t1). Biorę letrox 75 (przed ciąża), a teraz 112. Generalnie z TSH raczej nie miałam problemu bo zawsze dawkę miałam dość dobrze ustawioną. I polecam brać około 5-6 godz. letrox bo ponoć wtedy bierze sie zgodnie z fizjologicznym wydzielaniem.

    Ja też myślałam, że mam duże problemy z autoimmunologią. Nawet już miałam wizytę u immunologa, ale wyszły II. Mam dodatnie ANA1 + antykoagulant tocznia, ale badania robiłam w 21dc i był to już cykl ciążowy o czym wtedy nie wiedziałam...Ponoć przeciwciał w ciązy się nie analizuje bo skaczą tak czy siak. Na ten antykoagulant planowałam brać chociaż acard, ale w szpitalu (oddział patologii ciąży) kazano mi go odstawić argumentując, że nie widzą wskazan. Dziś z kolei dojdzie do mnie test na trombofilie wrodzoną. Wolę być już z góry do dołu przebadana.
    RZS z kolei ma siostra mojego męża, ale ona ma dość zaawansowaną postać tej choroby. Jakbyś miała pytania o immunologi czy jakiekolwiek to śmiało ;) Kilka miesięcy temu mega się tym interesowałam :)

    APrzybylska - cud, miód i maliny :* Podwójne szczęście :D

    Sasanko - idziesz jeszcze na ponowną betę + proga? :)

    Szona - jak nie teraz, to wkrótce ! :) Wiosna idzie, a bociany nadlatują :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2019, 11:33

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Hmm mi ovufriend wylicza dokładnie wtedy, kiedy ovuview. Ale ładny ten Twój wykresik, fiu fiu. Choć Ty chyba zawsze takie śliczne masz, no nie?
    No mi w sumie przeważnie też. Ale teraz coś zaświrował :)
    No ja mam spoko wykresy aż do 12-13 dpo. Wtedy spadać zaczyna

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boże dziewczyny ale szalejecie! Chciałabym być na bieżąco z Wami ale co wejdę to około 5 stron czytania! Ja powinnam w niedzielę dostać okres i nawet testować nie będę. Powodzenia Wam!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż mi wysłał dziś rano zdjęcie z Fb wiecie takie kto zajdzie w ciążę w marcu i jest moje imię i mówi że teraz to już na bank zajde... :)

    Sasanka55, 5ylwian, Niecierpliwa..., nuśka91, Malgonia, Camillee91 lubią tę wiadomość

  • Mila1996 Autorytet
    Postów: 260 539

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka ale dlaczego tak się pesymistycznie nastawiasz? Jeszcze nie odebrałaś wyników bety po 48 h a już wszystko skreślasz :( takie nastawienie nie pomaga dla kropka ani trochę. Co do bólu cycków na pocieszenie powiem że bolały mnie na początku później już wcale. I ani śmiałam pomyśleć że może być coś nie tak. Trzeba wierzyć, mieć nadzieję, podejść pozytywnie do tego. I również mam Hashimoto, leczę się letroxem 75 i jest wszystko w porządku. Tyle dziewczyn Ci tutaj mówi żebyś nie zaprzestała wierzyć ani na chwilkę. Wierzymy wszystkie że Twój kropek jest małym wojownikiem i po prostu ten incydent z betą to to że jest wstydliwy. Kochana czekamy ❤️ i pamiętaj że grudzień też jest piękny mimo wszystko🌟

    kamila2804, moni05, Pauliśka lubią tę wiadomość

    QojMp2.png

    || - 21.12.2018

    29.08.2019 Zosia 👧 3710 i 58 cm szczęścia ❤️😍
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Malgonia, lykam... Bralam 5 Lutkow i 8 Duphastonow, a wczoraj ciut obnizylam (o 1 Lutka mniej). Dziekuje za dobre wiesci :* Dzis nasiusialam na test (tylko na pamiatke, nie dla porownywania :P) i jest mocna krecha :) Dzidziulek silny i zdrowy. Kurcze, jak ja sie modle o ten 12-13tc, kiedy to lozysko zacznie proga produkowac... Kochana, a jak u Ciebie? Temp.wzrosla? :*
    Wiesz co, ja jutro będę mieć skończony 15 tydzień, w zeszłym robiłam proga i wynik 34, kiedy z pierwszą betą 3 dni po pozytywnym teście sikanym badałam progesteron wynosił on 30. No nie powiem, spodziewałam się wyższego zeszłotygodniowego wyniku. W normie się mieszczę, ale przyrost nie powala. To moje łożysko coś leniwe. Liczę, że może właśnie ruszyło, za jakieś 3 tyg znów zbadam proga.

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • OvuNowa Nowa
    Postów: 3 3

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, można dołączyć? :)
    Nie wiem co prawda czy u mnie jest sens testować bo jestem w cyklu z laparoskopią i sama nie wiem na tą chwilę jak mam liczyć ten cykl no ale... teoretycznie jutro mam termin miesiączki tej mojej, którą powinnam dostać. Na razie zero objawów, które by wskazywały że miałaby się pojawić. No ale ze względu, że po laparoskopii krwawilam tydzień to teraz zgłupiałam i muszę chyba jeszcze poczekać z 10dni. Ale oczekuję z wami na tą chwilę. Powodzenia życzę i gratuluję tym którym się udało. 😘

    Sasanka55, nuśka91, Ania_85_ lubią tę wiadomość

  • szona Autorytet
    Postów: 7046 16051

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wreszcie mam wyniki.
    Progesteron 1.08 (faza lutealna zaczyna się od 1.7), byłam dzień przed okresem, chyba jest wporzo.

    Kwas foliowy 31.2 - norma 2.7-34
    Witamina D3 26 - norma 30-100

    Także zwiększę trochę wit D, kwas wyglada ok. W piątek ( 3 dc ) zrobię chyba LH i fsh - zobaczę czy coś się z LH dzieje, czy to testy mają z sobą problem.

    No i o. Emocjonujący cykl, który był wyjatkowo męczący psychicznie. 25-dniowe cykle mi się zdarzały. Nie ma tego złego - w okolicy końca marca powinnam mieć kolejną owulację. Dobrze, że wizyta 20 - będzie można zobaczyć czy jakieś jajko rośnie.

    Zaczynam więc niby 6 mc starań, a tak serio serio - 4. W styczniu cykl był zmarnowany przez wyjazd w góry, a pierwszy cykl w październiku - to były tez dwie akcje. Teraz myśle, że starania są wtedy, gdy tego seksu jest naprawdę sporo. Mój maz zreszta uważa „No nic, nie udało nam się za pierwszym razem” 😂

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    3.10.2021 r. Weronika na świecie! ❤️

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Pauliśka - ja zaczynałam starania z aTPO na poziomie 750. Po miesiącu brania selenu + dieta bez glutenu i nabiału = 650. A po kolejnych chyba dwóch miesiącach = 130. W ciązy już selen odstawiłam bo ponoć nie jest za dobry.
    aTG też miałam zawsze podwyższone, ale nieznacznie.
    Na tarczyce generalnie choruję już 19 lat (rozpoznanie w wieku 9 lat). Jest to moja druga choroba autoimmunologiczna (obok cukrzycy t1). Biorę letrox 75 (przed ciąża), a teraz 112. Generalnie z TSH raczej nie miałam problemu bo zawsze dawkę miałam dość dobrze ustawioną. I polecam brać około 5-6 godz. letrox bo ponoć wtedy bierze sie zgodnie z fizjologicznym wydzielaniem.

    Ja też myślałam, że mam duże problemy z autoimmunologią. Nawet już miałam wizytę u immunologa, ale wyszły II. Mam dodatnie ANA1 + antykoagulant tocznia, ale badania robiłam w 21dc i był to już cykl ciążowy o czym wtedy nie wiedziałam...Ponoć przeciwciał w ciązy się nie analizuje bo skaczą tak czy siak. Na ten antykoagulant planowałam brać chociaż acard, ale w szpitalu (oddział patologii ciąży) kazano mi go odstawić argumentując, że nie widzą wskazan. Dziś z kolei dojdzie do mnie test na trombofilie wrodzoną. Wolę być już z góry do dołu przebadana.
    RZS z kolei ma siostra mojego męża, ale ona ma dość zaawansowaną postać tej choroby. Jakbyś miała pytania o immunologi czy jakiekolwiek to śmiało ;) Kilka miesięcy temu mega się tym interesowałam :)

    APrzybylska - cud, miód i maliny :* Podwójne szczęście :D

    Sasanko - idziesz jeszcze na ponowną betę + proga? :)

    Szona - jak nie teraz, to wkrótce ! :) Wiosna idzie, a bociany nadlatują :)
    Ja w Hashimoto weszłam z gravesa-basedova. Choruję od 13 roku życia. Moje przeciwciała były powyżej 1000 jedne i drugie,ostatnio tg 260 a tpo 600,same jakoś spadły. Właśnie moje Ana są ujemne... Zastanawiam się czy dałoby coś branie czegoś na wyciszenie immunologii i może acard,clexane od razu po owu? Mój lekarz uważa,że póki co duphaston wystarczy...
    A co do mojego wyniku, trzeba spojrzeć na to trzeźwym okiem a nie żyć złudzeniami. Taki wynik nie wróży niczego dobrego i dobrze o tym wiemy. Ja wiem,że nadzieja umiera ostatnia,ale ja jednak patrzę na to realnie.

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cukrzyk, a jak Ty sie czujesz? Pytalas, czy bede robic bete i proga- wiec tak, bede, ale nie wiem, czy jutro, czy w sobote. W srode bede chciala isc do swojego gina, zeby obejrzec pecherzyk (zakladam, ze beta bedzie powyzej tysiaka, wiec juz cos zobaczy).

    Pauliska, mnie raz piersi bola, raz w ogole. Wiesz, ze wyczytalam, ze przy zbyt niskim progu bol jest najwiekszy? Kurcze, wybacz, ale jak Ty ciaze skreslasz juz przed wynikami, to nie wiem, co bedzie dalej! Malgonia albo Kingulla tydzien temu mi napisala, ze obawia sie, ze juz zawsze o swoja ciaze bede musiala walczyc, nigdy nie bedzie lekko i idealnie! Wzielam to sobie do serca i walcze juz teraz, mimo chujowego proga, chujowego endometrium i bolu brzucha!

    Irvine90, Mila1996, Malgonia lubią tę wiadomość

  • Salome Autorytet
    Postów: 2631 3928

    Wysłany: 13 marca 2019, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słuchajcie, a czym się różni witamina D metabolit 25 (oh) od d3 metabolit 1,2 (oh)2 ?

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina za wysoka (10)
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Wiesz co, ja jutro będę mieć skończony 15 tydzień, w zeszłym robiłam proga i wynik 34, kiedy z pierwszą betą 3 dni po pozytywnym teście sikanym badałam progesteron wynosił on 30. No nie powiem, spodziewałam się wyższego zeszłotygodniowego wyniku. W normie się mieszczę, ale przyrost nie powala. To moje łożysko coś leniwe. Liczę, że może właśnie ruszyło, za jakieś 3 tyg znów zbadam proga.

    Makowa, wierze, ze lozysko sie ladnie ruszy i prog poleci w gore jak szalony :* Myslalam, ze lozysko nie leni sie juz tak jak cialko zolte.. Buziaki dla Ciebie i Dzidzi!

    Szona, Skarbie, wierzylam do konca :/ Choc sytucja wciaz wyglada tak jak u mnie.. Kwiecien jest Twoj! Za tyle stresow II masz jak w banku :*

    szona lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprzybylska ale piekny widok serce sie raduje!!!
    Pauliska czekamy na wyniki i porownasz przyrost 48godzinny .
    U mnie dupa blada ... Jest szansa ze owu byla pozniej ale sama juz mam normalnie .. :( z latarka w reku cos jakby na pinku bylo ale juz mam dosc oczy juz bola od tego wpatrywania sie niewiem sama ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2019, 12:03

  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 13 marca 2019, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Słuchajcie, a czym się różni witamina D metabolit 25 (oh) od d3 metabolit 1,2 (oh)2 ?
    1,2 to aktywna forma, a 25 nieaktywna.
    Tą 25 OH z reguły się bada.

    Salome, Ania_85_ lubią tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1219 1170

    Wysłany: 13 marca 2019, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Mój mąż mi wysłał dziś rano zdjęcie z Fb wiecie takie kto zajdzie w ciążę w marcu i jest moje imię i mówi że teraz to już na bank zajde... :)
    No ja zaszlam ;) chociaz owu byla 26.02 to implantacja i juz w marcu ;)

    agge, syllwia91 lubią tę wiadomość

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia, HOMA IR = 5.17
    niedoczynność tarczycy, niedomoga lutealna
    *starania o 2 dziecko od kwietnia 2018
    *2018-poronienie samoistne, poronienie zatrzymane z łyżeczkowaniem
    *2019- cb,cp z poronieniem trąbkowym
    *2019-badania: ANA- dodatnie,
    Antykoagulant tocznia słabo dodatni,MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne, PAI-1 4G heterozygotyczny.
    *2021-badania: HOMA IR = 4.72, AMH = 0.87
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 13 marca 2019, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko ja wszystko rozumiem, z niskim progesteronem walczę sama, nie wiem jakim cudem teraz miałam taki wysoki! Ale źle przyrastajaca beta nie rokuje dobrze,świadczy o tym,że ciąża nie rozwija się i naprawdę nie ma co się łudzić. U mnie mimo dobrego proga nie rozwija się znaczy, że coś jest nie tak... W 24h powinna wzrosnąć o minimum 33%... Na początku rośnie najszybciej. No serio,ale ja patrzę na fakty :(

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magduullina wrote:
    Aprzybylska ale piekny widok serce sie raduje!!!
    Pauliska czekamy na wyniki i porownasz przyrost 48godzinny .
    U mnie dupa blada ... Jest szansa ze owu byla pozniej ale sama juz mam normalnie .. :( z latarka w reku cos jakby na pinku bylo ale juz mam dosc oczy juz bola od tego wpatrywania sie niewiem sama ...

    Magdullina, ktory masz dc? Moze jednak Twoj wzrok szwankuje w brzydka pogode i nie do konca widzisz? :) :* Kciuki mocne! Tyle testow nie moze nas przeciez w konia robic!

    Pauliska, mam ogromna nadzieje, ze sie mylisz! Postaraj sie zrelaksowac, mimo wszystko, zebrac w sobie sily i myslec pozytywnie :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2019, 12:09

    Magduullina lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Mój mąż mi wysłał dziś rano zdjęcie z Fb wiecie takie kto zajdzie w ciążę w marcu i jest moje imię i mówi że teraz to już na bank zajde... :)

    To prawie, jak wróżby Sasanki :D

    Sasanka55, agge, MonikA_89! lubią tę wiadomość

  • Tele...79 Ekspertka
    Postów: 205 429

    Wysłany: 13 marca 2019, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila1996 wrote:
    Dziewczyny a ja tak z innej beczki trochę, ale może któraś się orientuje. Od dzieciaka choruję na astmę oskrzelową, swego czasu faszerowałam się tymi wszystkimi wziewami, ale poprawy nie było więc postanowiłam je odstawić. I tak już parę lat nie leczę tego. Ataków żadnych nie miałam także nie było źle. Ale teraz w ciąży męczę się w mgnieniu oka, a podróż z łóżka do lodówki doprowadza mnie do lekkiej zadyszki, nie wspominając o wyprawie do sklepu. I tak się zastanawiam czy taka astma może mieć wpływ na poród? W sensie czy podczas porodu powinnam coś dostać? Jednak jest to duży wysiłek dla organizmu i tak naszły mnie takie rozmyślenia a co jeśli jednak dostanę jakiegoś ataku 😅

    Ja też mam astmę oskrzelową, dowiedziałam się 2 lata temu,jak moja kondycja całkowicie spadła,problem mam nawet wejść na pierwsze piętro bo od razu dyszę jak lokomotywa i wziewy też mi nic nie pomagają więc je całkowicie odstawiłam. Rok temu jak byłam w ciąży to od razu mi pulmonolog powiedziała że muszę porozmawiać ze swoją gin.o cesarce. Jednak takiej rozmowy nie odbyłam bo już nie miałam potrzeby.
    Poruszaj ten temat u swojego gina.

    A.Przybylska- SUPER jeden poród i dwa szczęścia.
    Sasanka teraz ten suwaczek pasuje jak ulał.
    Nikodemka też tak czuję,ale pamiętaj że dla każdej z Nas przyjdzie ten wymarzony czas.

    Mila1996 lubi tę wiadomość

    31 cykl starań, listopad 2017- CB, Styczeń 2018- PJP Euthyrox.
    HBS+ Niskie AMH
    Krótkie cykle ok.24-26dni.
    w sierpniu 2018 laparo,histero i HSG
    Wiek 40lat.
‹‹ 139 140 141 142 143 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego