Forum W oczekiwaniu na testowanie Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.
Odpowiedz

Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.

Oceń ten wątek:
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 16 października 2015, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo to chyba nie u mnie ja lapie teraz wszystko ale moze to kwestia tez jesieni bo ja zawsze jesien wiosna jestem chora...

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2015, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domcia to skierowanie to na 90% musi być od gin. Mi rodzinny ostatnio powiedział, że nie może mi nawet wypisać skierowania na usg piersi. Ale nie do końca jej ufam czy to prawda.

    Dziewczyny, a Wy nie chorujcie, bo Wam już nie wolno!

    Ciri ja wątpię czy to czeka na mieszkanko. W ogóle mam różne myśli. Zastanawiam się czy te kreski ostatnio to faktycznie był pregnyl czy ciąża biochemiczna. Nie znalazłam przypadku, żeby po 13 dpo jeszcze się trzymało w dawce 5000 niestety dopiero za msc zapytam gin o to.

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 16 października 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz kazda kobieta jest inna nie ma co o tym myslec i sie zadreczac. Ale ja i tak mysle ze czeka sobie na spokojnienszy okres.

    Co do usg piersi to tylko gin moze wystawic z tego co wiem.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Domcia23 Ekspertka
    Postów: 602 66

    Wysłany: 16 października 2015, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Domcia to skierowanie to na 90% musi być od gin. Mi rodzinny ostatnio powiedział, że nie może mi nawet wypisać skierowania na usg piersi. Ale nie do końca jej ufam czy to prawda.

    Dziewczyny, a Wy nie chorujcie, bo Wam już nie wolno!

    Ciri ja wątpię czy to czeka na mieszkanko. W ogóle mam różne myśli. Zastanawiam się czy te kreski ostatnio to faktycznie był pregnyl czy ciąża biochemiczna. Nie znalazłam przypadku, żeby po 13 dpo jeszcze się trzymało w dawce 5000 niestety dopiero za msc zapytam gin o to.
    Ale skierowanie na te badania krwi wszystkie tak?

    Domcia
    ❤Nadal czekamy na Ciebie słoneczko
    Zamrożone nasienie 21.10.2015r.
    HSG 16.11.2015r.
    Kolejna wizyta u profesora 27.11.2015
    Po 6 tygodniach ponowne badanie nasienia po zastrzykach i witaminach. Wyniki znacznie sie poprawiły :-) 8.01.2016r.
    17.11.2016r. I IUI :-(
    5.02.2017r. II IUI:-(
  • Martka89 Autorytet
    Postów: 1045 800

    Wysłany: 17 października 2015, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sadze ze na procedury typowo ginekologiczne może tylko gin wystawić skierowanie. Zresztą cześć tych badań typu p/ciała i tak chyba nie jest refundowana, tak mi mówiła pani w laboratorium

    w4sqyx8dc6bykj5r.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2015, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie beta negatywna, ale chyba jestem jakąś anomalią. Zanim odebrałam wynik, zrobiłam test:

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e547333773d4.jpg

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 17 października 2015, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale beta jakiej ilosci wyszla? negatywna ponizej 1 czy negatywna ponizej 5?

    Moze ktorys z Twojej baterii lekow zaburza wyniki tych testow?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2015, 10:41

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2015, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poniżej 0.1. Beta jest robiona wczoraj, więc wydaje mi się abstrakcją że mogłaby urosnąć do pozytywnego testu. Co lepsze, wyszła od razu po przelaniu moczu i nie musiałam czekać dłużej niż kilkanaście sekund. Wczoraj rano jej nie było na poprzednim teście.

    Nic nie biorę oprócz kwasu foliowego 15 mg, acenokumarolu na rozrzedzenie krwi, wit b complex i luteina.
    Ah i Letrox na tarczycę.

    Po przeschnięciu wyglada tak:
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/344bff164e2e.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2015, 10:45

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 17 października 2015, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde noo raczej nie urosla choc takie wyniki daja testy tez przy becie 4...
    Zatem moze ty masz zawsze falszywe te testy i dlatego prawie zawsze masz te cienie ;P

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2015, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze: Bobotest, Pretest, Pinktest, Nova test
    Wszystkie nie mogą być fałszywe :P I mają czułość 25 mIU hehhe.
    W sumie chcę odstawić luteinę i teraz nie wiem, czy dla zasady powtórzyć tą betę albo zrobić jutro test?
    I słuchaj tym razem to nie jest cień. Taka kreskę miałam przy Pregnylu hah. Jestem DZIWNA:D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2015, 10:51

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 17 października 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo jestes :P Nie wiem a moze mocz trzeba przebadac? moze tam cos masz? wiesz tak jak kreski wychodza facetom jak maja raka, to moze warto zbadac? Nie mowie ze cos zlego ale chociaz z ciekawosci cos moze jest co daje falszywy wynik?

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2015, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłam ostatnio. Wynik mam w normie, bez żadnych odchyleń :D heh. To zagadka nie? Markery też robiłam tak a propo i są w połowie norm, więc też OK.

    Strasznie mnie to intryguje, więc odstawię luteinę i poczekam na @. Jak kilka dni jej nie będzie, to powtórzę betę i tyle. I chyba z czystej ciekawości nabędę jeszcze jeden test i siknę. Jak wyjdzie znów, to spadnę z kibla bo to już będzie chore ;)

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 17 października 2015, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha, Noo tak jak markery nie wyszly, choc stawiam ze badaniach ogolnych moczu moze tego nie wyjsc ze to cos co trzeba "dodatkowo zaznaczyc" na badaniach tylko badz czlowieku madry i wiedz co to moze byc :D

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2015, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam badanie ogólne i posiewy, wyszło OK.
    Nie wiem, jestem chyba unikatowa ;)

    Biorę się za obiad heh ;) Dziś pieczemy kurczaka, do tego ziemniaki i surówka z kiszonej kapusty z marchewką i jabłkiem ;)

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 17 października 2015, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo to jestes wyjatkowa :D
    Mniam :) Ja dzis mam ogorkowa z wczoraj i kupe roboty, wreszcie mam juz wszystko do firmy (znaczy pliki dla klientow, regulamin, cennik i inne takie) wiec dzis wysylam wszystko do klientow zeby mieli 2 tygodnie na zapoznanie sie z tym, do tego kolega konczy nam strone interntowa, mamy juz kwity w druku, naklejki na koperty wczoraj odebraismy, do tego rano umylam lodowke, jade zaraz do ciotki przywiezc sobie ciuszki po maluchach i nie tylko, sprzatanie piwnicy nas czeka, trzeba wreszcie pomidory sciac bo jeszcze na korytarzu stoja i schna, i wiele innych i jak zwykle nie starczy na wszystko czasu, a moj jeszcze wczoraj powiedzial ze dzis jedzie na grzyby bo z mama sie umowil.... ;/ a tam leje, wroci chory, nie bedzie mial sily nic zrobic, i mnie jeszcze zarazi a potem bedzie sie dziwic ze polowa jest nie zrobiona. Dzis jestem jakas rozdrazzniona, obudzil mnie o 6 i juz nie spalam...

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 17 października 2015, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lol, Niu.
    No to chyba powtórz betę w poniedziałek?


    J. z anginą, ale antybiotyk pomaga, więc na szczęście mniej już go boli gardło, rosół się gotuje, ja leniwie ogarniam mieszkanie.

    A w ogóle odkryłam, że mam znacznie lepsze samopoczucie. Myslalam,ze w pierwszym trymestrze sie dobrze czulam, ale jak patrze na to, jak mi teraz, to jednak bylam bardziej ociezala, jakas taka rozlazla, w żołądku się inaczej czułam, Teraz jest fajniej, to prawda,ze II trymestr to miesiac miodowy.
    No i najlepsze - zeszly mi wzdecia i zaparcia! Brzuch znacznie zmalał, niesamowite to, jak blam napompowana nie wiem czym. A dieta, nawyki ruchowe - wszystko takie samo. Po prostu samo z siebie przyszlo i samo z siebie poszlo!

    7v8rikgni12rlaff.png
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 17 października 2015, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mowilam ze tak bedzie? :D zeszlo ladnie, ja przechodze od wczooraj okres "kurwa ale jestem duza i ciezka i masakrycznie mi sie chodzi" a to dopiero polowa ale moze mi przejdzie, moze takie dni...

    kurde dziewczyny mam problem moze wy sie z tym spotkalyscie. od kilku dni na oknie i to jednym mam multum muszek, male jak owocowki ale sa troszke dluzsze i maja mnijsze skrzydelka ogolnie nie lataja po mieszkaniuu tylko laza po oknie, nie moge sie ich pozbyc! Jest ich coraz wiecej, w domu jedzenie pchowane zreszta one nie ida do owocow czy cos siedza tylko na tym oknie i mnie wnerwiaja.... cos ktos? wie jak sie pozbyc tego badziewia?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2015, 12:08

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 17 października 2015, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostałaś jakies nowe kwiaty w doniczkach? Bo mi się takie wylegaly z kwiatków. Latakam ze szmata i zabijalam

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 17 października 2015, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie nie, ja w domu mam dwa kwiatki palme i jeszcze jednego ale tylko palma stoi na oknie i to od wielu lat. I one tak nagle... Kupie dzis lep albo sprey brosa moze pomoze.. bo widze ze sie rozmnazaja....

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2015, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna, nie będę powtarzać bo w mojej ocenie jest ona wiarygodna. Luteina poszła w odstawkę i czekam na nowy cykl, żeby zacząć kolejną stymulację. Podejdę do 2 IUI w listopadzie, a grudzień to sobie odpuszczę bo są święta itd.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2015, 14:18

    ciri22 lubi tę wiadomość

‹‹ 578 579 580 581 582 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego