Forum W oczekiwaniu na testowanie Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.
Odpowiedz

Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia, looknęłam na te wyniczki i tam morfologia też jest w dolnej granicy normy. Jest tylko 5 % plemników prawidłowych, reszta uszkodzona. Może warto by było jakąś suplementację wdrożyć.


    Martka, twardnienie powoduje przedwczesne skurcze, dlatego lekarz kazał podać magnez.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2015, 14:56

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny rośniecie?
    zdrowe wszystkie? Czy ktoś szczęśliwe dołączył do grona zafasolowanych?

  • Domcia23 Ekspertka
    Postów: 602 66

    Wysłany: 6 listopada 2015, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.
    Jesteśmy po kolejnej wizycie u profesora. Zaczynamy działać. Krzyś dostał witaminy i zastrzyki.
    Witaminy to takie
    *Vitaminum C Tera
    *Centrum od A do Z
    *Selen+E
    *Zincas
    *Prengenol
    * i zastrzyki Pregnyl 5000 raz na tydzień
    Po 6 tygodniach kontrola czy leki działają i czy jest poprawa w nasieniu.
    Czuję że będzie dobrze :)

    AnnaKliwijska, moniqe, Baronowa_83 lubią tę wiadomość

    Domcia
    ❤Nadal czekamy na Ciebie słoneczko
    Zamrożone nasienie 21.10.2015r.
    HSG 16.11.2015r.
    Kolejna wizyta u profesora 27.11.2015
    Po 6 tygodniach ponowne badanie nasienia po zastrzykach i witaminach. Wyniki znacznie sie poprawiły :-) 8.01.2016r.
    17.11.2016r. I IUI :-(
    5.02.2017r. II IUI:-(
  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 6 listopada 2015, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na pewno będzie!

    Klaudia - idziecie do androloga z tymi wynikami?

    Domcia23 lubi tę wiadomość

    7v8rikgni12rlaff.png
  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 6 listopada 2015, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysle ze moze pojdziemy ale czekam na posiew bedzie wynik za tydzien

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2015, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny 17dpo (liczone z pozytywnego testu owu) brak @, Pink negatywny(wiem, wiem tylko to w domu miałam), wcześniej trochę bolały mnie cycki jak na @ a wczoraj wieczorem całkiem ustało. Czy coś mogło mnie tak przyblokować? Może jeszcze dostanę, ale późno jakoś. I kompletnie nie czuję żebym miała dostać, temp 36,83.
    Dodam, że nie zakładam, że to ciąża, bo przedwczoraj bolały cycki, nawet mnie zsypało na twarzy, wczoraj miałam humory.

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 7 listopada 2015, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Sorry ze sie nie odzywalam, ale moja psychika padla i to dosc mocno, z dzieckiem chyba wszystko ok, ale ja bylam w bardzo zlym stanie, juz jest troche lepiej... na szczescie bo juz mialam isc do lekarza po jakies leki uspakajajace...
    pozniej siade i was nadrobie...

    Magdziulla tak na szybko, a moze w ogole dopier co miala miejsce owulacja? Dobrze wiesz ze test owulacyjny wcale nie wskazuje owulacji... moze cos sie wydarzylo w Twoim zyciu ze dopiero co byla? ja na owu mam bole typowo @ wlasnie wachania nastroju i mega bol cyckow i podbrzusza a dopiero pozniej pozniej jakis tam bol jajnika. Wlasnie pryszcze na twarzy tez na owulacje mam i a humorki najpierw na owu a potem na @ wiec moze ta wysoka temperatura jest dopiero po owu? Noo ale bez calego temperaturowego wykresu nic wiecej nie da sie powiedziec.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2015, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciri co się dzieje?! Jakieś problemy zdrowotne?

    Jeszcze mi się nigdy nie zdarzyło od kiedy się kontroluję, żebym pomyliła dzień owu góra 1+-. Ja nigdy nie miałam takich objawów owu. Jedynie ból jajnika, śluz - wszystko to było w terminie testu.
    Cycki zawsze przed @.
    Ale prawdą jest, że miałam bardzo stresujacy miesiąc (zakup mieszkania) no ale przecież nie mógł mi rozregulować fazy lutealnej, chyba, że wcale owu nie miałam (chociaż to mi się też jeszcze nie zdarzyło).
    Dobra poczekam do wieczora pewnie przyjdzie.

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 7 listopada 2015, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niunqa wrote:
    Klaudia, looknęłam na te wyniczki i tam morfologia też jest w dolnej granicy normy. Jest tylko 5 % plemników prawidłowych, reszta uszkodzona. Może warto by było jakąś suplementację wdrożyć.


    Martka, twardnienie powoduje przedwczesne skurcze, dlatego lekarz kazał podać magnez.
    ale ma ich dużo, więc ten wynik sam w sobie nie jest zły.

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 7 listopada 2015, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie tez tak mysle ale i tak bede mu dawac selen i salfazin czy jakoś tak bo to grosze kosztuje:)

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 7 listopada 2015, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciri a co to się porobilo? :(

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2015, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia mój dostał zestaw Wit e, Wit c, salfazin, i kwas foliowy jak to Pani dr powiedziała, żeby dziecko miało 6 w szkole.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2015, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień oby dobry!
    Domciu jakie masz hsg?

    Dziewczyny,toczę wojnę z sanepidem o własne dziecko. Co za kraj.

    Druga sprawa,wracam do pracy położnej.to mój konik,uwielbiam ta prace.
    Praca w ośrodku pomocy społecznej tez jest ok,ale za dużo tu klik,układów,układzików.

    Liwia teoretycznie powinna być w szkole bo rocznikowo ma 6 lat a urodzona w noc sylwestrową to można powiedziec ze caly rok do tyłu.

    Czy jest tu nauczycieli wychowania taki maluszków? Mam pytanie .

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 7 listopada 2015, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadrabiam:

    Magdziulla wiec pokolei co do Liwii nie wiadomo jakiej jest dlugosci bo lekarz nawet chcial podac ale mowi ze za ciezko juz zmierzyc, mala wazyla 27 pazdziernika 411g a jej glowka miała ok 19cm obwodu! Mega duza...
    Co do Twojego cyklu to moim zdaniem raczej owu byla skoro masz teraz tak wysoka temperature przynajmniej dwa dni, jesli nie pilas i nie masz goraczki to bym stawiala ze raczej progesteron ale kiedy byla tego nie wiadomo.... :(

    Niunqa, mocno tule ale licze na To ze jesli chodzi o mame to jednak watroba nawet w najgorszym stadium potrafi wykazywac wspaniale zdolnosci regeneracyjne, jesli mama jest gotowa zadbac o siebie (tu wiadomo o co dokladnie chodzi) naprawda ma duza szanse poprawic stan zdrowia i dlugo pozyc jeszcze i za to Trzymam kciuki! A torbiela i guzkiem sie nie przejmujcie. A jak po wizycie u Twojego doktora? co powiedzial na wyniki badan?

    Domcia trzymam kciuki za droznosc mam nadzieje ze wszystko bedzie ok i ze zadziwinie lekarza wspanialymi wynikami nasienia i zadna inseminacja nie bedzie wam potrzebna :D

    Martka wracaj do zdrowia!

    Anna, i jak kolor? Moze wrzucisz zdjecie? Czujesz juz ruchy swojego malucha?

    Klaudia przykro mi z powodu kolejnego cyklu:( A co do koloru jak pojdziesz do dobrego fryzjera to podczas zdejmowania koloru moze od razu zejsc do kasztanowego ;D albo tylko troszke rozjasni by nalozyc farne :D trzymam kciuki ja nie lubie swoich naturalnych wlosow a tez mnie czasem korci zeby miec spokoj z farbowaniem albo tylko lekko podciagnac kolor jakas szamponetka czy farba ton w ton.
    Co do wynikow meza nie za bardzo sie znam ale uwazam ze nie jest zle i lekka poprawa i zajdziesz ;D trzymam kciuki :P

    mkl co do bezowulacyjnego cyklu nie ma reguly ale mysle ze brak owu i to krwanie moze byc spowodowane wyjazdem wiec raczej bym sie nie martwila. A ogolnie zazdroszcze wycieczki. :D

    Kasia! Aaaa ty juz niebawem rodzisz :) ale super, mam nadzieje ze spokojnie poczekasz przynajmniej do tego 38 tygodnia a potem sie wykluwaj ;D Noo i dobra musiala byc impreza ze szpitalam sie skonczyla :D :P Dobra zarcik najwazniejsze ze lekarze to zastopowali.


    UF nadrobilam mam nadzieje ze ustosunkowalam sie do wszystkich waznych wpisow.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2015, 16:33

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Domcia23 Ekspertka
    Postów: 602 66

    Wysłany: 7 listopada 2015, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ciri. Dzieki za dobre slowa :-) jestes wspaniala ❤

    Domcia
    ❤Nadal czekamy na Ciebie słoneczko
    Zamrożone nasienie 21.10.2015r.
    HSG 16.11.2015r.
    Kolejna wizyta u profesora 27.11.2015
    Po 6 tygodniach ponowne badanie nasienia po zastrzykach i witaminach. Wyniki znacznie sie poprawiły :-) 8.01.2016r.
    17.11.2016r. I IUI :-(
    5.02.2017r. II IUI:-(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciri no, ale co z ta Twoją psychiką? To rozumiem, że z Tobą i Liwią wszystko ok?
    a do mnie przyszła @ wywołałam mentalnie - cycki to pewnie wina cyclodynonu.

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 7 listopada 2015, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha mentalnie! usmialam sie ale bardzo dobrze bo lepsze to niz zastanawianie sie co i jak :P

    Noo u mnie to w ogole byl mega spadek formy psychicznej, dol i depresja i nic mnie nie cieszylo, mysli pt: ze jestem jeszcze dzieckiem, ze sobie nie poradze, ze facet mnie zostawi ze dziecko to najglubszy pomysl na swiecie, ze w ogole to po co ja zyje i wiele innych, stan byl dosc kiepski bo nic mnie nie cieszylo, w nocy spac nie moglam w kolko tylko mysli ktore mnie przygnebialy a zaznaczyc trzeba ze nic sie nie dzialo w moim zyciu co moglo by to wywolac.... spokojne zycie w szczesliwym zwiazku, wiec mam nadzieje ze to jesien+hormony bo juz jest zdecydowanie lepiej choc jeszcze nie idealnie...

    Mloda tez dala mi popalic bo przez dwa dni nic sie nie ruszala... doslownie dwa niemprawe kopniaczki, ale we wczoraj albo we czwartek zauwazylam ze inaczej ja czuje i w ogole, najprawdopodobniej wdrapala sie wyzej bo moj G stwierdzil ze nawet mam brzuch teraz wysoko... i nawet mi wygodniej siedziec, mala ma wiecej miejsca wiec tez czesciej ja czuje i troche inaczej.

    Ale caly czas tyje i to mega szybko, tylko teraz nie wiem czy to nie jest wina braku kupy bo od kilku dni nie moge sie zalatwic...

    W srode bylam na badaniu glukozy, w poniedzialek odbieram wyniki mam nadzieje ze beda dobre, ale juz wiem ze raczej magnezu i zelaza pewnie mam za malo, bo mam skurcze lydek i w brzuchu mnie takie lapia skurcze jak w lydce, jednosekundowe choc wysoko wiec nie sa niepokojace bardziej nieprzyjemne.

    Noo i zaliczylam pierwsze zarcie ciazowe, kabanosy przegryzane biala czekolada... bleee ale w tamtym momencie najlepsza rzecz pod sloncem...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2015, 11:11

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2015, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę Ciri wiesz myślę, że Twoje myśli są zupełnie normalne. Po prostu to jest zupełnie nowa sytuacja, wywrócenie życia do górny nogami, a u Ciebie jeszcze wiązało się to ze zmianami w zawodowymi. Dużo na raz. Ja np. jestem mocno nieelastyczna, lubię wiedzieć co mnie czeka i mieć wszystko zaplanowane, a jak spada na mnie duża zmiana to ciężko to przechodzę.
    Myślę, że niedługo Ci minie. Pomyśl tylko o tym Maluchu pod sercem:)

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 7 listopada 2015, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze sprawy kasowe do tego doszly... Normalnie mamy problem z tym gosciem co do tej pory G u niego pracowal i za wrzesien jeszcze zadnych pieniedzy nie dostalismy... Masakra... Czasem mysle ze to byl wielki blad... Innego dnia ze musi byc gorzej zeby potem bylo lepiej. Noo ale stan byl ciezki do tego stopnia ze nie pozwalalam mojemu beze mnie wychodzic i 3 dni jezdzil ze mna do pracy.. Wiec juz ciezko bylo....

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciri ja wiem, że to takie gadanie obcej osoby, ale naprawdę sytuacja finansowa to coś co się zmienia wiele razy w życiu, a dziecko z Tobą będzie zawsze. I karta się na pewno obróci. Uwierz mi ja naprawdę miałam duże problemy finansowe, moi rodzice mieli, a potem się wszystko odmieniło i Wy też dacie radę. Trudne to jest, ale trzeba sobie uświadomić to jest tylko kasa, tylko. Jest a potem jej nie ma. Jesteś zdrowa i sprawna, masz kogo kochać i Ciebie ma kto kochać. Reszta się ułoży.
    Wiadomo, że każdy się kasą przejmuje ja też, tym bardziej teraz jak mam kredyt, ale nie wolno dać się zwariować.

‹‹ 602 603 604 605 606 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego