Forum W oczekiwaniu na testowanie Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.
Odpowiedz

Ostatni podmuch wiosny-test czerwiec, lipiec, sierpien.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2015, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale w naszej wierze przyjęcie sakramentu to fundament...

    Przecież to chodzi o podstawowy sakrament,różne rzeczy się w życiu dzieją.
    Co jak dziecko zachoruje będzie miało wypadek i zginie?
    Wtedy na dobra sprawę nawet godnego pogrzebu nie ma...

    Żyjemy. Czasach gdzie wiara ogranicza się do obchodzenia świat ze względu na prezenty.

    Owszem każdy na prawo wybory. Dlatego Liwia jak osiągnię pełnoletniość to zadecyduje co dalej.
    Ja jestem rodzicem i ja za moje nowonarodzone dziecko decydowałam.

    Jestem starym rocznikiem i dla mnie to niewyobrażalne tak lekka reka podchodź do sakramentów.

    moniqe, Morisek28 lubią tę wiadomość

  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 9 listopada 2015, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem w nastroju, ze jutro najchętniej poszłabym na zwolnieniu. Wszystkie rozmowy odbywają sie w takim oficjalnym tonie, ale bardzo zimno. Zostałam poproszona o przeprowadzenie w styczniu dużego sprawdzianu, który ma stwierdzić, co dzieci potrafią - w domyśle, czy ja ich nauczyłam tego, co powinnam. Czyli w domyśle przez moja ciąże dzieci bedą nienauczone. Mam zachować póki co tajemnicę (worek założę, żeby nie było widać). Dyrektorka 18 na wywiadówce powie. I tutaj padały teksty: nie zostawia na mnie suchej nitki, będzie burza. Nie wiem, co na to odpowiadać. Głowa kiwalam. Rodzice pytali sie tez o te druga polonistkę - w domyśle mnie nie chcą. Potem gadałam z innymi nauczycielami i okazało sie, ze dyrekcja na każda ciąże tak reaguje. A katechetka sie śmiała, ze zastanawiała sie kiedy zauważę, ze z ta szkoła coś jest nie tak. Co kilka lar następuje zmiana nauczycieli po kilku, bo nie wytrzymują profesjonalizmu;) ach, jeden komplement usłyszałam od dyr- rodzice chwalili mnie jako wychowawczynię. Jeah. Za to do kolezanki, gdy ja stalam obok, rzucala teksty: już mnie dzisiaj nie denerwuj.

    Masakra.

    7v8rikgni12rlaff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2015, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierdziele, ale atmosfera w pracy...ze HOHOOO. Nie możesz już iść na kilka dni zwolnienia?

  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 9 listopada 2015, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no, jesli bym szla na zwolnienie to juz do konca, takie trzy dni nic by nie daly, a rozwalily im prace, to akurat byloby chamskie.
    Musze sie na chłodno zastanowić nad pójściem od razu. Póki co mysle,ze sprobuje zobacyzc jak sie do konca listopada sytuacja rozwinie, w przyszlym tygodniu jest wywiadowka, jak znowu zrobi sie afera i ja bede miec poczucie,ze musze sie spowiadac i sprawiam klopot to spadam.

    7v8rikgni12rlaff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2015, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo to chyba nie warto się denerwować...
    Idę dziś do neurologa i zobaczę, co on na moje starania i tego torbiela powie. Pogoda jest taka, że chce mi się tylko spać i cała głowa mnie boli.

    To tak jak ja zachorowałam a pracowałam swojego czasu jeszcze w aptece i usłyszałam, że "dostałam awans i podwyżke, i tak się odwdzięczam..". Także noo..

  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 9 listopada 2015, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ludzie nie przestają mnie zadziwiać, serio.

    7v8rikgni12rlaff.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2015, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam u neuro.

    Mam skierowanie na MR przysadki. Torbiel z uciskiem, i może uciskać nerw wzrokowy. Ze staraniami się wstrzymać do wyjaśnienia. Eh..:/

  • AnnaKliwijska Autorytet
    Postów: 1145 320

    Wysłany: 9 listopada 2015, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech, Niu... :( Przytulam.

    7v8rikgni12rlaff.png
  • moniqe Ekspertka
    Postów: 405 91

    Wysłany: 10 listopada 2015, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry kobietki ;)

    Niu serce mnie boli jak czytam co się u Ciebie wyprawia :( tule :( wkońcu muszą przyjść lepsze czasy po tym wszystkim co przechodzisz.

    Anna współczuję tej atmosfery w pracy ale niestety to było do przewidzenia że się z tego cieszyć nie będą i oczywiście jak to w Polsce probują wzbudzić w Tobie poczucie winy i zaniedbania swojej pracy :/

    Mariolu i Morisku popieram wasze zdanie w 100% ;)

    Miłego dnia wszystkim życzę ;) zmykam do pracy ...

    Morisek28 lubi tę wiadomość

    3jgxqqmzw0t63qg2.png
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 11 listopada 2015, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mariola Lis***ka wrote:
    Ale w naszej wierze przyjęcie sakramentu to fundament...

    Przecież to chodzi o podstawowy sakrament,różne rzeczy się w życiu dzieją.
    Co jak dziecko zachoruje będzie miało wypadek i zginie?
    Wtedy na dobra sprawę nawet godnego pogrzebu nie ma...

    Żyjemy. Czasach gdzie wiara ogranicza się do obchodzenia świat ze względu na prezenty.

    Owszem każdy na prawo wybory. Dlatego Liwia jak osiągnię pełnoletniość to zadecyduje co dalej.
    Ja jestem rodzicem i ja za moje nowonarodzone dziecko decydowałam.

    Jestem starym rocznikiem i dla mnie to niewyobrażalne tak lekka reka podchodź do sakramentów.
    Piszesz jak moja tesciowa. Jesli dziecko zginie a bóg jest dobry to pojdzie do nieba niezależnie co rodzice zrobili, a jak boga nie ma to czy miało chrzest czy nie to nie ma znaczenia

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 listopada 2015, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa 83,pochowałaś kiedys dziecko?

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 11 listopada 2015, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ręce mi opadły. Myślisz ze jakby moje dziecko mi umarlo to łatwiej by mi bylo w boga uwierzyć? Coś mi sie wydaje ze duzo trudniej.

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 listopada 2015, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wolałabyś myśleć ze nie jest nigdzie ? Ze nie jest szczęśliwe?

    Wiara nie jeste prosta. Jakby była to czy miała by taką moc?


    Widzę ze jesteś niewierząca. Nie nam w planie Cie edukować.

    Życzę Ci zdrowego dziecka szczęśliwego porodu i wszystkiego co najlepsze;*

    Morisek28 lubi tę wiadomość

  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 11 listopada 2015, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Och baby z wiara i polityka jest tak ze najlepiej o niej nie gadać bo do porozumienia sie nie dojdzie nigdy;)

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 12 listopada 2015, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mariola Lis***ka wrote:
    Wolałabyś myśleć ze nie jest nigdzie ? Ze nie jest szczęśliwe?

    Wiara nie jeste prosta. Jakby była to czy miała by taką moc?


    Widzę ze jesteś niewierząca. Nie nam w planie Cie edukować.

    Życzę Ci zdrowego dziecka szczęśliwego porodu i wszystkiego co najlepsze;*
    Dzieki i wzajemnie

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 12 listopada 2015, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa, tak z ciekawosci, kiedy wizyta uu gina? chyba powinnas sie neidlugo dowiedziec co tam w brzuchu piszczy:D

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 12 listopada 2015, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    18 listopada ;). Pewnie dopieto na drugich prenatalnych sie dowiem

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Klaudia N. Autorytet
    Postów: 5088 2146

    Wysłany: 12 listopada 2015, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eee moze nie moze juz teraz cos pokaze:p

    beta 16dpo 477 18dpo 899 LAURA <3
    5.10.16 6t6d <3 136/min 1cm <3 2.11.16 10t6d <3 169/min 4,8cm <3 8.11 5,9 cm 161/min,
    <3 <3 <3 <3 <3 eKzyp1.png <3 <3 <3 <3 <3
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 12 listopada 2015, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki, zostawiam wirusy i zegnam sie z tym wątkiem. Za dużo ostatnio siedzę w necie i musze ograniczyć ilość;). Trzymam kciuki za starania i spokojne ciąże

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • SurfGirl Koleżanka
    Postów: 77 15

    Wysłany: 12 listopada 2015, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Chciałabym doączyć do Was, bo zaczęliśmy się starać w tym cyklu. Za tydzień mam termin @, więc myślę że to dobry wątek dla mnie, bo się tak nie nakręcacie :P Oczywiście chętnie bym opisała moje 'objawy', ale wolę zająć czymś innym moją głowę :P Pierwszy raz się staramy po 8 latach bycia razem, w tym 4 lata małżeństwa. Trochę się stresujemy, bo ogólnie nie jesteśmy tym typem, którzy marzą o dzieciach od dzieciństwa. Moja gin mi powiedziała, że dla takich ludzi to wyzwanie (to znajoma rodziny i jeszcze nie wiedziała ze sie staramy, tylko za kazdym razem na cyto sie pytala, a kiedy bedziecie miec dzieci i ostatnia wizyta byla inna bo stwirdzila, ze juz chyba nie bedziemy mieli z moja 30 na karku a ja ciagle nie wiem i nie wiem :P ). No ale z mężem postanowiliśmy i... rozchorowaliśmy się. Tylko 2 razy w tym cyklu sie przytulalismy mimo chęci... Nawet jeśli teraz się nie uda, to jest następny cykl i następna @ w wigilię, wiec moze bedzie myły prezent na święta ;) No i liczyłam na 3-4 miesiące namiętnego seksu bez oporów, bo ten był daleki od idealnego...

    To się rozpisałam, mam nadzieję, że nie zanudziłam, ale musiałam się komuś wygadać, bo bliskim jeszcze nic nie mówimy. Trzymam za Was kciuki :*

    Buziaki i miłego starania się :*
‹‹ 604 605 606 607 608 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego