Forum W oczekiwaniu na testowanie Październikowe testowanie :)
Odpowiedz

Październikowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kochane ;) i mamy piatek :) co prawda jestem na wykładach w sobotę i niedziele.", ale przynajmniej nie w pracy hihihi oby ten dzien szybko zlecial

  • channah Autorytet
    Postów: 866 229

    Wysłany: 14 października 2016, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja właśnie do pracy idę.chora jestem i ledwo żyje :(

    f2w3rjjg58quuhcd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko ale zimno'!! Brrr ja chce znowu lato

  • channah Autorytet
    Postów: 866 229

    Wysłany: 14 października 2016, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak samo. Nie znoszę zimna :( niestety mój organizm jest cieplolubny.a ja w taka pogodę jak w zimę się ubieram.co ja później zrobię jak będzie -10? :) haha

    f2w3rjjg58quuhcd.png
  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 14 października 2016, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry i miłego dnia życzę :D
    Ja zaczynam od kawusi ;)

    kawa-ruchomy-obrazek-0037.gif

    balladyna26 lubi tę wiadomość

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim..
    W ten piatkowy poranek..ja sobie jeszcze w lozku leze..mam wolny dzien..ale tel sluzbowy i tak musze odbierac wrazie co ale dobrze ze tylko 9do 12..
    Milego dnia kochane

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Balladyna zazdroszczę!! Ja dzis muszę sie szybko wyrobić z praca zeby na spokojnie zdarzyć do gin :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wlasnie tez zaczynam dzień od kawy.
    Mam tylko nadzieje ze nie bede wydzwaniac upierdliwi pacjenci..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    balladyna26 wrote:
    Ja wlasnie tez zaczynam dzień od kawy.
    Mam tylko nadzieje ze nie bede wydzwaniac upierdliwi pacjenci..


    To oby Ci szybko poszło :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaSY wrote:
    Wasze rodziny, przyjaciele wiedzą wszystko o Waszych staraniach czy trzymacie to w tajemnicy?

    U mnie tylko wie najbliższa przyjaciółka i mama.
    A wczoraj teściowa dzwoniła, że trzy ciąże w rodzinie, u mojego męża wujek 52lata i pierwsze dziecko będzie miał 14 tydzień, kolejna to mojego męża siostra 40 lat i 4 dziecko i jeszcze męża bratowa..
    Wybuchnęłam płaczem..oczywiście cieszę się, ale bardzooo zazdroszczę.
    Jak sobie radzicie z takimi dobrymi informacjami :)?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieńńńń dobry bardzo:)
    Ja wyprawiłam męża do pracy i teraz chwilę odpoczywam, a potem idę pozgarniać liście z podwórka, taką mam dzisiaj zachciankę. Słonko tak pięknie świeci, ale pewnie zimnica straszna, bo szrom się zrobił na dachach i trawie...
    U mnie na bank wczoraj była owulacja, dzisiaj tempka wzrosła o 0,25 stopnia, więc to musi być to. Teraz najgorsze 11 dni niepewności czy się udało czy nie :) Idę zgarniać te liście bo mnie nosi haha :P
    Siostra ma dzisiaj urodziny, muszę wymyślić dla niej coś fajnego na poprawę humoru :)

    Udanego dnia dziewczyny :)

  • MamaFabianka Ekspertka
    Postów: 222 156

    Wysłany: 14 października 2016, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. @nadeszla 4dni później niż miała pierwszy raz taki poślizg i szczerze to troche sie zalamalam. Zawsze @co do dnia wiec jak sie spozniala 3 dni to nadzieja była i to duża a tu zonk;(

    Fabian 06.2014
    Dwa aniołki 02.2017 06.2017 [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    babel_2016 wrote:
    U mnie tylko wie najbliższa przyjaciółka i mama.
    A wczoraj teściowa dzwoniła, że trzy ciąże w rodzinie, u mojego męża wujek 52lata i pierwsze dziecko będzie miał 14 tydzień, kolejna to mojego męża siostra 40 lat i 4 dziecko i jeszcze męża bratowa..
    Wybuchnęłam płaczem..oczywiście cieszę się, ale bardzooo zazdroszczę.
    Jak sobie radzicie z takimi dobrymi informacjami :)?



    Znam to... tez sie cieszę ze sie komuś udało Ale serce boli ze Nam nie :(

    babel_2016 lubi tę wiadomość

  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 14 października 2016, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, człowiek się cieszy, że udało się komuś, gratulujemy ale tak naprawdę cierpimy w środku :(
    Mojego kuzyna żona ma termin za 3 dni, razem zaczelysmy starania. Ja w styczniu poronienie a ona 10 dni później pozytyw i udało jej się. Boli to wszystko bardzo ale staram się być silna, mąż wspiera i moja mama , mam Was także jakoś tak łatwiej...chyba...

    babel_2016 lubi tę wiadomość

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bulkaasia wrote:
    Dokładnie, człowiek się cieszy, że udało się komuś, gratulujemy ale tak naprawdę cierpimy w środku :(
    Mojego kuzyna żona ma termin za 3 dni, razem zaczelysmy starania. Ja w styczniu poronienie a ona 10 dni później pozytyw i udało jej się. Boli to wszystko bardzo ale staram się być silna, mąż wspiera i moja mama , mam Was także jakoś tak łatwiej...chyba...

    Ja siedzę w pracy, ale co chwilkę spoglądam na forum. Dobrze, że taki serwis powstał, jakoś człowiekowi lżej na duszy, gdy może się wygadać :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    babel_2016 wrote:
    Ja siedzę w pracy, ale co chwilkę spoglądam na forum. Dobrze, że taki serwis powstał, jakoś człowiekowi lżej na duszy, gdy może się wygadać :)


    Gdyby nie forum to bym zwariowała ;)

  • zubii Autorytet
    Postów: 1736 1645

    Wysłany: 14 października 2016, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przytulanki was wszystkie :* i my się w końcu doczekamy a wtedy się zacznie :D kompletowanie wyprawki zdjęcia z usg <3

    Agniechaaa trzymam kciuki za dziś :*

    Wiecie co mam jakąś niska tempke w tej II fazie zwykle miałam 36.70-36.80 a teraz max 36.68. Mam już dość niech przychodzi @.

    wniddf9hp6rxkcqu.png
    n59yi09ken86ewr0.png
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 14 października 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie brzuch pobolewa troszkę ale słabiej niż wczoraj a @ dalej brak. 3dzien spóźnienia według ovufriend. Jutro zrobię betę jak dalej nie przyjdzie. Tempka trochę spadła ale dalej na poziomie wysokich...

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1658 1011

    Wysłany: 14 października 2016, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie wie tylko mąż, reszcie jakoś nie mam ochoty. jak są pytania to mowie ze sie staramy i bedzie jak Bog da, ale nikt nie wie co przezywam i czym sie martwie.

    cos mi sie wydaje ze u mnie cykl bezouwalcyjny, dzis wzrost tylko 0,05 wiec niewielki. chyba nici z tego cyklu

    zem3anlirlcv80b3.png
    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - punkcja pobrano 18 kumulusow z czego 12 MII, mamy 4❄️ blastki
    26.08.2019 - transfer blaski 4bb 8dpt-1,4 U/I 10dpt<1.1U/I :(
    27.09.2019 - transfer blastki 4bb 8dpt<1.1U/I :( zostały 2 blastki
    10.2019 - histeroskopia + stratching - usunięto mały polip
    21.11.2019 - transfer blastki 4bb
    9dpt-19.8 U/I, PRG-32,34 ng/ml
    11dpt-9.1 U/I :( cb
    został już tylko 1 mrożaczek
    29.06.2020 - transfer ostatniego mrozaka, 8dpt<1.1U/l
    Brak zarodków
    Nie wiem co dalej
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    A mnie brzuch pobolewa troszkę ale słabiej niż wczoraj a @ dalej brak. 3dzien spóźnienia według ovufriend. Jutro zrobię betę jak dalej nie przyjdzie. Tempka trochę spadła ale dalej na poziomie wysokich...


    oby spóźniała się jak najdłużej !!! a test z moczu robiłaś ?

‹‹ 83 84 85 86 87 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego