Forum W oczekiwaniu na testowanie PIERWSZE OBJAWY
Odpowiedz

PIERWSZE OBJAWY

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może przeziębiłaś pęcherz? Futagina ci pomoże. Staram się być opanowana, dużo wypłakałam 10 lat temu kiedy dowiedziałam się że nie będę mogła mieć dzieci. Po 2 latach zaszłam w ciążę i wiem że cierpliwość popłaca a cuda się zdarzają. Dlatego mimo że sama się staram i poki co musze uzbroic sie w cierpliwość bo regulacja hormonów jest czasochłonna, również chce pomóc wam dzieląc się swoim doświadczeniem :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 - nie wiem, czy o tym już wspominałam, ale 8 lat temu lekarz powiedział mi, że mam PCOS. Dał mi sterydy i coś na cukrzycę. Zbaraniałam. Po dwóch tygodniach poszłam do lekarki u której już potem zostałam. Zrobiła mi USG i stwierdziła, że tego lekarza, to chyba straszy i mam natychmiast odstawić te leki, bo tylko sobie zaszkodze. W ciążę jakoś nie mogłam zajść a moja pani doktor tylko mnie uspakajała. W końcu po 11 miesiącach wybrałam się do pewnego Chińczyka. Moja bratowa bardzo go sobie chwaliła jak walczyła z gruzami w piersi (zniknęły i obyło się bez operacji). Poszlam do niego, powiedziałam o co chodzi a on dał mi zioła w kapsułkach. Nie wiem co to było, bo wszystko po chińsku i nie wiem jaki to miało wpływ na moją ciążę, ale fakt jest taki, że po 1,5 miesiąca na moim teście pojawiły się dwie grube krechy.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łał :) szkoda ze u mnie nie ma takiego chińczyka napewno bym skorzystała :) na pcos sterydy? Teraz to jestem w szoku. Ja dostawałam tabletki anty na wyregulowanie.
    Zastanawiam się czy nie iść na zabieg tre. To jest uwalnianie stresu z mięśni. Mam tak spięte mięśnie że bolą mnie na codzień. Słyszałam że takie rozluźnienie dobrze wpływa na płodność:)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Iśka79 Przyjaciółka
    Postów: 155 49

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny, dziękuję za dobre życzenia, trochę mi dziś humor siada, bo temperatura spadła, więc raczej szykuję się na @. Na pociechę pooglądałam galerię wykresów i wyszukałam trochę takich zaciążonych, które też miały spadki w drugiej fazie... :) brzuch dzisiaj spokojniejszy, piersi dalej wrażliwe..co mnie pociesza, to mimo wszystko mam dobry nastrój...
    z tego co piszecie, to jednak warto mieć nadzieję i oczekiwać dobrego, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się odmieni na lepsze. Też trzymam kciuki za Was :*
    jutro testuję :/

    2nn3gov3pka4krpz.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam mówię, że trzeba wykorzystać wszystko co możliwe. Napewno takie coś Ci nie zaszkodzi a może pomóc. Nie od parady mówi się, że mamy wyluzować, to nam się uda.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was i ja :-)
    U mnie tez jakos chyba na @ sie szykuje. Piersi bola po bokach, reszta bez zmian, test negatywny, takze nie pozostaje mi nic innego jak czekac na kolejny cykl i dzialac. Co prawda @ ma jeszcze jakies 3-4 dni, ale juz sie na nia nastawilam.
    Powiedzcie mi Kobietki czy zwykly termometr do mierzenia tempki wystarczy, czy polecacie jakis specjalny? :-)

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polecam microlife :

  • Brychra Koleżanka
    Postów: 207 9

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)
    Czy któraś z was brała castagnus??? Ja biorę od 28 mają na wyregulowanue cyklu. I moje pytanie jest takie czy mialyscie po nim wysypke? ? I bol sutkow??? Zastanawiam się czy mi więcej szkody nie narobił niż pożytku? ? Liczyłam ze po nim piersi mnie przestaną boleć a tu taki bol ze ledwo mogę się dotknac.. proszę o porade

    Brychta
  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marciaa wrote:
    Polecam microlife :

    Dzieki :-)

  • skorpionek82 Autorytet
    Postów: 811 136

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej czytam was cały czas ale jakoś nie mam czasu na pisanie.
    Gratuluję zafasolkowanym.
    Mam pytanie co może oznaczać wysoka temperatura na początku @ który jest bardzo krótki a potem tylko kilka kropli krwi podczas podcierania przez 4 dni? Z góry dziękuję za odpowiedzi.

    be2286637619c012de883c2f8744cba8.png
  • Kasiak621 Autorytet
    Postów: 620 157

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brychra ja brałam castagnus 1 raz w tym cyklu, wysypki nie mialam, piersi mialam delikatnie bolesne przy dotyku ale duzo mniej jak przed @, jedynie co to przez caly czas od 3-7 dc mialam bole (nudzenie) w podbrzuszu jak na @

    Lipiec 2015- Początek starań
    08.2016/10.2016/02.2017 c. biochemiczna
    MTHFR C677T hetero, ANA1/2/3+,
    Genotyp Kir Bx, NK 9%, AMH 5,2
    Szczepienia limfocytami(allo mlr 0%->29,6%->0%
    1/2/3 IUI :(
    1 IVF:(
    2 IVF->Transfer 3 dniowego zarodka...... CzekamY
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2556 1636

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka i K22 no ja też się dobrych rzeczy naczytałam o tych ziołach i wierze w to, że mogą mi pomóc. Może nie od razu, ale liczę na zielony efekt :D
    Do tego zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską za radą naszej zafasolkowanej Shantelle ;)

    Nel ja też polecam termometr Microlife ;)

    Iśka to trzymam kciukasy za jutrzejsze testowanko :*

    km5sio4pjn03nphx.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iśka - to ja zaraz z rana tu zaglądam i mam nadzieje, że będzie tłusto :)

    Skorpionek82 - dziwna ta Twoja @. A zwykle jak to u Ciebie wygląda?

    Tak się z moim M śmiejemy, że to wszystko takie skomplikowane. Niby wykresy mam ok. Po zabiegu cykl juz nie jest 28 dni ale jakoś specjalnie nie odbiega, są niższe tempki i wyższe i wszystko raczej w miarę czytelne. Biorąc po uwagę fakt, że plemniki mogą przeżyć 3 do nawet 5 dni, zajście w ciążę nie powinno być tak skomplikowanym dziełem. Chyba faktycznie coś nam w tych naszych głowach blokuje cały proces. No i jeszcze dziś ten pęcherz. Zastanawiam się jak długo będzie bolał. Narazie mam za sobą dwie tabletki furaginy i poprawy nie ma.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • hanah30 Znajoma
    Postów: 18 0

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zrobiłam dzis rano test strumieniowy bobo-ma czulosć 10 i też znów nic nie wyszło,dolegliwości pozostały,zawroty,ból podbrzusza,jakieś zawroty głowy czasem,zgaga,a wczoraj podczas stosunku zauwazyłam,że zrobiło się bardzo ciasno,jak nigdy,postanowiłam sama sie potem zbadać-jakoś tak dodatkowo gładko i pulchno no i mięciutko,rano mierzyłam temp-było 37,1-przed chwilą też zmierzyłam i jest 37,4.wczoraj miałam atak głodu,aż mój TŻ sie w koncu odezwał-zostaw cos na jutro:/...dziś jest 34 dzień cyklu,piersi dalej jakieś powiększone,

    o co kaman,skoro 2 testy negatywne?czytałam na forach,że nie którym dopiero w 5-6 tygodniu wyszły pozytywne testy,jutro zapiszę się do lekarza,przy dobrych wiatrach na wtorek,a do tego czasu chyba oszaleje...

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2556 1636

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannah proszę nie mierz temperatury w dzień. Jej wcale nie powinno się brać pod uwagę. Ja raz pod wieczór miałam 37,4 a rano dostałam @.

    Objawy wyglądają obiecująco. Kiedy powinnaś dostać @?

    s1985 lubi tę wiadomość

    km5sio4pjn03nphx.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweet bądź twarda i odmawiaj, nie daj się.
    Ja zacznę odmawiać za zdrowie dzidzi na pewno.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2016, 20:52

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • skorpionek82 Autorytet
    Postów: 811 136

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Iśka - to ja zaraz z rana tu zaglądam i mam nadzieje, że będzie tłusto :)

    Skorpionek82 - dziwna ta Twoja @. A zwykle jak to u Ciebie wygląda?

    Tak się z moim M śmiejemy, że to wszystko takie skomplikowane. Niby wykresy mam ok. Po zabiegu cykl juz nie jest 28 dni ale jakoś specjalnie nie odbiega, są niższe tempki i wyższe i wszystko raczej w miarę czytelne. Biorąc po uwagę fakt, że plemniki mogą przeżyć 3 do nawet 5 dni, zajście w ciążę nie powinno być tak skomplikowanym dziełem. Chyba faktycznie coś nam w tych naszych głowach blokuje cały proces. No i jeszcze dziś ten pęcherz. Zastanawiam się jak długo będzie bolał. Narazie mam za sobą dwie tabletki furaginy i poprawy nie ma.

    U mnie zazwyczaj te 3dni średnie krwawienie potem 2-4 dni plamienie i to tyle. Nawet teraz ta temperatura jest dziwna jak na 1 faze .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2016, 21:07

    be2286637619c012de883c2f8744cba8.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz skorpionek82 ja nigdy nie mierzę temperatury przez pierwsze kilka dni cyklu, wiec nie umiem Ci powiedzieć jak to jest. Są dziewczyny, które mają jakas skromną @ a później okazuje się, że są w ciąży, ale ja bym się na to nie nastawiała. Poczekaj może ze dwa dni i zobaczysz jak tam sytuacja się rozwinie.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie chcesz iść na betę ?

  • skorpionek82 Autorytet
    Postów: 811 136

    Wysłany: 12 czerwca 2016, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marciaa wrote:
    A nie chcesz iść na betę ?

    Nie mam za bardzo możliwości niestety ;(

    be2286637619c012de883c2f8744cba8.png
‹‹ 679 680 681 682 683 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego