Forum W oczekiwaniu na testowanie PIERWSZE OBJAWY
Odpowiedz

PIERWSZE OBJAWY

Oceń ten wątek:
  • Zieziulka Autorytet
    Postów: 1017 930

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Goniąc marzenia wrote:
    Byłam u lekarki na oddziale i zrobiła mi USG,nie miała czasu za dużo więc mnie nie uspokoiła..powiedziała ,że jest płyn w macicy i lewy jajnik jest rozpulchniony..nie wiem co myśleć. Dopiero za tydzień mogę testować,ale to wieczność!


    Kochana to oznacza po prostu, że owulacja się odbyła. Po pęknięciu pęcherzyka owulacyjnego uwalnia się płyn. Tak jak mówisz trzeba teraz poczekać. Staraj się nie liczyć dni, bo w tedy się dłuży ;)

    Temperatura idzie Ci pięknie do góry, więc wszystko jest na dobrej drodze, oby tak dalej :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2018, 20:20

    ⚡ PCOS, Celiakia, Oligozoospermia⚡

    🤱 Marta 30.04.2017 r. 💜 36+1 tc
    🤱 Antosia 24.05.2020 r. 💜 38+1 tc

  • Goniąc marzenia Przyjaciółka
    Postów: 254 45

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakoś nie umiem się uspokoić..ale dziękuję za słowa otuchy

    zem3anlis7huurhv.png
  • Goniąc marzenia Przyjaciółka
    Postów: 254 45

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten skok temperatury to chyba przez przeziębienie bo dziś obudziłam się chora

    zem3anlis7huurhv.png
  • askus Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, w tym miesiącu bardzo się z mężem staraliśmy o didziusia i w 17dc (cykle28 dn) miałam straszne kłucie jajnika, trwało to cały dzień,miałam nadzieję,że może się udało i dzidziuś się zagnieżdza.Następnego dnia zaczeły pobolewać mnie sutki, do tego stopnia,że nie mogłam sie nawet dotknąc, trwało to 3 dni, do tego miałam bardzo dużo białych upławów. Jednak dziś czuje,że wszystko zanika, sutki już tak nie bolą, a i upławów znacznie mniej. Może coś doradzicie?

    askus
  • Zieziulka Autorytet
    Postów: 1017 930

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prowadzisz wykres temperatury? Bardziej istotne jest ile było dni po owulacji, a nie który to był dzień cyklu od tego zależy czy objawy mogły coś oznaczać czy nie.

    ⚡ PCOS, Celiakia, Oligozoospermia⚡

    🤱 Marta 30.04.2017 r. 💜 36+1 tc
    🤱 Antosia 24.05.2020 r. 💜 38+1 tc

  • askus Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od tego miesiąca zaczne prowadzić, myślałam że uda się tak bardziej spontanicznie, bez mierzenia temperatur..źle to obliczyłam, ból jajnika miałam w 20 dniu cyklu..za dwa dni powinnam dostac @..może nie przjdzie,a jak tak to zaczne z tymi wykresami..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2018, 11:52

    askus
  • Nika87 Koleżanka
    Postów: 32 9

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogę się z Wami dziewczyny w końcu podzielić pierwszymi objawami ciąży...udało nam się w 20 cs. Myślę, że dzięki nowemu lekarzowi i bardzo dokładnemu monitoringowi...
    Pierwsze objawy...do momentu zobaczenia 2 kreski na teście bym nie powiedziała, że mogę być w ciąży. Ból jak na miesiączkę, wiec po odstawieniu progesteronu czekałam aż przyjdzie @. W drugi i trzeci dzień po odstawieniu progesteronu pojawiły się niewielkie plamienia (brązowa wydzielina ). Pomyślałam, ze się zaczyna więc nawet test mi przez myśl nie przeszedł... ale potem kolejne 2 dni nic...a ból taki jak na okres. Więc uznałam, że może zrobie ten test. I wyszła krecha w cyklu, w którym nawet nie chciałam testować bo myślałam że sie nie udało.... Więcej objawów brak. Choć ten ból miesiączkowy był już dość wczesnie bo gdzieś od 8-9 dc. - Może to być objawem.

    Evli, Szyszka1, Aaeemm, Helenka_mała lubią tę wiadomość

    f2w3rjjglib587fj.png cudzie trwaj!
  • blue-eyed Koleżanka
    Postów: 38 4

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika87 dajesz nadzieję :) gratulacje

    Szyszka1 lubi tę wiadomość

  • Martyna93 Koleżanka
    Postów: 59 53

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    I ja moge sie podzielic pierwszymi objawami.
    Otoz przed tabletkami miałam cykle 31-32 dni. Tabletki anty bralam przez 4 miesiace, po odstawieniu cykle mialam 28 dniowe. Razem z mezem zaczelismy sie starac zaraz po slubie we wrzesniu, korzystalam z testow owulacyjnych (bardzo polecam). Prawdodpobnie 14-15 dzien cyklu to byla owulacja. Juz 5 dni po zaplodnieniu zaczely mnie bolec piersi co sprawilo ze zapalila mi sie czerwona lampka bo nigdy tak nie miałam przed okresem. Potem jednego dnia poczulam bardzo silny bol w prawym jajniku- prawdopodobnie babel sie wtedy zagniezdzil :) bol jak na okres tez byl i dodatkowo czulam sie taka opuchnięta :)

    Aaeemm lubi tę wiadomość

    Martyna
  • amb83 Ekspertka
    Postów: 154 84

    Wysłany: 17 stycznia 2018, 00:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dziś 25 dc robiłam test cykle między 26 a 29 dni.... i nic.... nawet bladziocha brak :( test owulacyjny pokazał pik w niedzielę 7go stycznia (16 dc)... w różne dni czułam kłucia ciągnięcie rozpieranie itp bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.... 8 stycznia prawy jajnik szalał, czasy figli podobno idealne bo 3,5 i 7 stycznia... cycki czuję już od 3 dni jak nigdy i skoki humorków też od tego czasu, 2 dni temu ból poprawej stronie taki jakby mi ktoś nóż wbił aż usiadłam.... ale dziś brzuch i plecy oraz mięśnie ud bolą już jak na @ :( i chce mi się płakać bo tak bym chciała że chyba mi organizm głupieje....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia 2018, 10:37

    34 lata Hashimoto, TSH 5,54 - euthyrox 75, prolaktyna 1203! (norma do 493)
    25 miesięcy starań
  • KarolinaNS Koleżanka
    Postów: 40 26

    Wysłany: 25 stycznia 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam szybkie pytanie, jestem jeszcze przed betą.
    Miałam okres wywoływany duphastonem, jednak odstawiłam 11 dni temu i okresu nie widać. W 7 dniu po odstawieniu robiłam test i wyszedł na +, z dziś rano negatyw.
    Co do objawów to temp powyżej 37, bolące piersi, piekące sutki, rwanie w podbrzuszu i zmęczenie, okropne zmęczenie materiału :D Dodatkowo mam ogromną ilość śluzu, który daje odczucie, jakby okres już był.

    Jest jakaś szansa?

  • P93 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    jestem nowa i zupełnie nie wiem od czego zacząć.
    Leczę się na PCO od 16 roku życia - tutaj nie chcę za bardzo się rozpisywać bo nic się nie dzieje, aktualnie mam 25 lat i nadal lekarze wolą u mnie wywoływać @ lekami, lutkiem dupkie antykoncepcją itd.. dramat.

    Trafiłam jakiś czas temu do lekarza ktory przepisał mi CLO.
    Jeden cykl brałam po 1 tab od 5 dc do 10dc.
    W tym cyklu nic nie wyszło i jestem tego świadoma bo ja i mój partner nie mieszkalismy razem, a owu wypadła akurat w dni w które nie mogliśmy się widzieć.
    Drugi cykl z CLO zaczęłam od 8dc. - nie miałam z uwagi na przeprowadzkę dostępu do lekow, zadzwoniłam do lekarza i nie widział przeciwskazań abym mogła wziąć clo w 8dc.
    Wczoraj powinnam dostać miesiączkę, oczywiście nie dostałam bo nie bralam ani lutka, ani dupka, ani nic innego procz CLO, w tamtym miesiacu bralam dupka.
    U mnie już niestety tak jest, że jeśli mi się nie pomoże to @ nie wystąpi.
    Od owu strasznie bolały mnie jajniki, podczas stosunku to juz byl jakis dramat, ból utrzymywał się przez jakiś tydzien - w poprenim cyklu bylo to samo.
    Mierzę temp. i od owu mam na poziomie 36,8 - 37 st.
    Bolą mnie strasznie piersi po bokach ale na razie nie widzę na nich zadnych mniejszych niebieskich żyłek, nie swędzą mnie sutki, prócz strasznie powiększonych gróczołów nic mi nie jest..
    temperaturę ciała w ciągu dnia mam od 37 do 37,4 i wiem, że nie ma to nic wspolnego z temp. mierzoną z rana w pochwie, ale juz sama nie wiem, głupieje.. wiadomo jak kazda z nas mam nadzieje ze to TO.. ale pewnie się zawiodę :(
    We wtorek idę na USG.
    Tracę nadzieję bo mam wrazenie ze moje cykle bez wspomagaczy są zupełnie bezowulacyjne, chcemy z partnerem bardzo mieć dziecko, zaczynam wariować, temp w pochwie, temp ciała, bolące piersi, szukam powodu który da mi nadzieje na skuteczność CLO w tym cyklu..

  • P93 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolinaNS wrote:
    Dziewczyny mam szybkie pytanie, jestem jeszcze przed betą.
    Miałam okres wywoływany duphastonem, jednak odstawiłam 11 dni temu i okresu nie widać. W 7 dniu po odstawieniu robiłam test i wyszedł na +, z dziś rano negatyw.
    Co do objawów to temp powyżej 37, bolące piersi, piekące sutki, rwanie w podbrzuszu i zmęczenie, okropne zmęczenie materiału :D Dodatkowo mam ogromną ilość śluzu, który daje odczucie, jakby okres już był.

    Jest jakaś szansa?

    Trzymam za Ciebie kciuki!
    :) :)

  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ;)
    Staramy sie juz prawie dla lata. Tydzień temu mialam sonohsg. Owulacja potwierdzona monitoringiem w środę. Dziś jestem 5-6 dpo. Od srody ciagle cos sie dzieje w jajnikach a teraz jeszcze w podbrzuszu. Kłucia, mrowienie na srodku brzucha, delikatne bole podobne do @ i nowosc dla mnie uczucie taki bol jakbym miala pelny pecherz. Do tego wzdecia ... myslicie że moze wkoncu to to?

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • Ffilpiek Przyjaciółka
    Postów: 95 52

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Sylwia ja mam to samo, ale boję się że to ja się nakręcam. Ja byłam na monitoringu we wtorek i mam potwierdzoną owulacje. Dziś mam 18 dc, więc na testowanie definitywnie za wcześnie nie wiem jak ja przeżyje jeszcze 10 dni. Co do objawów to oprócz parcia na pęcherz wyproznialam się dziś ze 4 razy i nadal mam wrażenie że to nie koniec, ból lewego jajnika i podbrzusza. Już sama nie wiem co o tym myśleć

    Modlitwa!
    3cs o pierwszego dzidziusia.
    PCOS stymulacja z clo + estrofem (suplementacja witamina D, olej z wiesiołka, witamina B12 i Inofem. On: Salfazin, kwas foliowy i witamina C)
    Insuliooporność - metformax SR 500
    Hiperprolaktynemia - bromergon
    Starania od lipiec 2017 (od grudnia ze wspomagaczami)
  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ffilpiek wrote:
    Hej Sylwia ja mam to samo, ale boję się że to ja się nakręcam. Ja byłam na monitoringu we wtorek i mam potwierdzoną owulacje. Dziś mam 18 dc, więc na testowanie definitywnie za wcześnie nie wiem jak ja przeżyje jeszcze 10 dni. Co do objawów to oprócz parcia na pęcherz wyproznialam się dziś ze 4 razy i nadal mam wrażenie że to nie koniec, ból lewego jajnika i podbrzusza. Już sama nie wiem co o tym myśleć
    A czujesz cos w podbrzuszu, albo jajniki? Niestety trzeba nam jeszcze czekac. Ja mam 5 zrobic bete

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • Ffilpiek Przyjaciółka
    Postów: 95 52

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czuje podbrzusze i jajnik lewy właśnie i strasznie zmęczona jestem, ale tak jak mówię to mogą być moje zwidy ☺ i temperatura mnie nie pokoi, bo wzrasta bardzooo powoli, a chyba powinien być skok skoro mam owu potwierdzone monitoringiem. Ja 5 też będę szła na betę.

    Modlitwa!
    3cs o pierwszego dzidziusia.
    PCOS stymulacja z clo + estrofem (suplementacja witamina D, olej z wiesiołka, witamina B12 i Inofem. On: Salfazin, kwas foliowy i witamina C)
    Insuliooporność - metformax SR 500
    Hiperprolaktynemia - bromergon
    Starania od lipiec 2017 (od grudnia ze wspomagaczami)
  • Kiwona Autorytet
    Postów: 2380 2866

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny
    18.01 miałam pierwszy raz podnay zastrzyk ovitrelle. Potem 3 dni starań i 25.01 usg lontrolne. Pecherzyk pękł. Dostałam duphaston na 5 dni i potem mam testować. Mam bolw podbrzusza, jakies uklucia, ciepło w srodku. Od podania ovitrelle mam takie wrazenie, ze mi gorąco, piersi bolą, ale przed okresem tak miewam, choć zwykle nie trwa to tak długo. Dodatkowo sporo się pocę, włosy mam przetluszczone i cerę w kiepskim stanie. Śluz mam przezroczysty, jest go sporo i czasem wręcz sprawdzam, czy to nie okres. Wahania nastrojów,z przewagą mega wściekłości bez powodu. Nie mierzę temperatury, nigddy tego nie robiłam. O dziecko staramy sie ponad rok, dopiero w tym miesiącu zdecydowaliśmy sie na klinikę niepłodności...
    Nie wiem, w poprzedniej ciąży, 9 lat temu, tez czułam tak brzuch "jak na okres" ale równie dobrze moze to być po prostu okres...
    Test powinnam zrobić we wtorek rano, boję się, że zwariuję do tego czasu :P

    24.04.2019 3800 g 56 cm
    qdkkiei3w97yr8ui.png
  • nikolaem Koleżanka
    Postów: 45 4

    Wysłany: 28 stycznia 2018, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwiaa992 wrote:
    Hej dziewczyny ;)
    Staramy sie juz prawie dla lata. Tydzień temu mialam sonohsg. Owulacja potwierdzona monitoringiem w środę. Dziś jestem 5-6 dpo. Od srody ciagle cos sie dzieje w jajnikach a teraz jeszcze w podbrzuszu. Kłucia, mrowienie na srodku brzucha, delikatne bole podobne do @ i nowosc dla mnie uczucie taki bol jakbym miala pelny pecherz. Do tego wzdecia ... myslicie że moze wkoncu to to?

    Sylwiaa992 i Ffilpiek mam bardzo podobnie. 5 dpo odczuwałam kłucie prawego jajnika, ból utrzymywał się przez 2-3 dni (plus spadek temp.), ale nie non stop, pojawiał się na godzinę/dwie i znikał. 3 dpo byłam u lekarza na rutynowych badaniach kontrolnych i potwierdził, że zaszła owulacja z prawego jajnika. W nocy pamiętam, że budziłam się kilka razy, bo strasznie bolał mnie brzuch, ale teraz nie jestem w stanie przypomnieć sobie jakiego rodzaju był ten ból. Co do innych objawów to od kilku dni mam wrażliwe piersi, dzisiaj do tego stopnia że dotknięcie ich sprawia mi ogromny ból (dodam, że przy poprzednich cyklach raczej tak nie miałam), natomiast sutki nie bolą. Do tego nerwowość, zmęczenie, senność (jadąc samochodem myślałam, że zasnę, co chwilę łapałam się na tym, że zjeżdżam na przeciwny pas), a wczoraj myślałam, że choroba mnie bierze, bo było mi strasznie zimno i się trzęsłam (mimo tego, że wszyscy mówili, że jest ciepło). Od kilku dni mam gęsty, obfity śluz koloru żółtego O_o Testowanie mam dopiero 2.02, pierwszy raz prowadzę rozpiskę cyklu na ovu i nie wiem czy po prostu nie nadinterpretuję wszystkich drobnych objawów i nie sprowadzam ich do ciąży... Dziewczyny co o tym sądzicie???

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2018, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od 9 dpo można zacząć robić teścik, polecam żółty bobotest ;-)

‹‹ 792 793 794 795 796 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego