Forum W oczekiwaniu na testowanie Styczniowe testowanie (na dobry początek)
Odpowiedz

Styczniowe testowanie (na dobry początek)

Oceń ten wątek:
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OjMaryś wrote:
    Decyzją mojej ginekolog zbadał mnie inny lekarz dziś siedziałam w gabinecie godzinę były łzy i śmiech,rozmowa...staram się to wszysko przełknąć...
    opuszczam starania na 3 miesiące :(
    mamy zlecone stosy badan :(
    skrótowo wrzuciłam pod wykresem notatki w biegu ...
    szczerze zaczynam mieć dosyć tych staran i słuchania ze to "moja wina" dzisiaj tak się poczułam ;( mam już 2 muszę jakoś przełknąć fakt że tak już może zostać... dobrze że mam, mogłabym nie mieć

    Gorąco Wam kibicuje będę zaglądać bo musze prowadzić kalendarzyk podobno jest bardzo pomocny taka obserwacja całego cyklu

    Życzę Wam samych II kreseczek ja już dziś wiem że są 0 szanse na to że mam fasolka ;(

    To rób badania i za 3 miesiące kto wie czy fasolka się nie pojawi :)Wszystko będzie dobrze

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OjMaryś tulę mocno....moja dzisiejsza beta tez nie pozostawiła cienia złudzeń....jutro to gin napewno potwierdzi :( .....ciekawe co dalej ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2017, 15:09

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3164 3002

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katik wrote:
    Mam kłopot, jak myślicie czy jeden z nich jest pozytywny?
    https://zapodaj.net/b71ffbaf4d59e.jpg.html
    Mnie sie wydaje, że ten z 10.01.2017. Lecz chce sie upewnić
    Przepraszam, że odwrotnie
    Jeszcze będę robić jutro lub pojutrze dla pewności.

    Katik tak na prawdę każdy jest mało wyraźny, ale jakby miała wybierać spośród pokazanych przez Ciebie to też bym wybrała ten z 10.01 :)

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OjMaryś ale wcześniej też miałaś poskręcane jajowody i masz 2 :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2017, 15:12

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • OjMaryś Autorytet
    Postów: 780 633

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gg88 wrote:
    OjMaryś ale wcześniej też miałaś poskręcane jajowody i masz 2 :)
    te skręty ... zostałam o nich poinformowana po nowotworze jajnika (kilka miesiecy po porodzie corki)
    wcześniej nigdy nic nikt nie mówił zawsze było że układ prawidłowy :( nie mam już pojęcia z kad to się wzielo :( mój maz jest na mnie chyba zly był pewien ze wroce z informacja ze mamy fasolka a ja mu wyjechałam żeby zbadal swoje nasienie bo wina może być tez po jego stronie :(
    Sporo namieszaly mi tez hormony po leczeniu :(
    Chyba powinnam odsapnąć odpuścić ale nie wiem czy potrafię ;(

    f2w3skjood9muy2d.png
    https://bellybestfriend.pl/graph/056cab463cf345b80050fcef2d6c2bed
  • Cameline Autorytet
    Postów: 1177 1069

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będzie dobrze, 3m-ce zlecą i z wypoczętą głową się uda :) dobrze że lekarz dał badania do zrobienia, najgorszy wróg to niewidoczny. Glowa do góry! :)

    ckaidqk39a8l7x61.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OjMaryś wrote:
    Decyzją mojej ginekolog zbadał mnie inny lekarz dziś siedziałam w gabinecie godzinę były łzy i śmiech,rozmowa...staram się to wszysko przełknąć...
    opuszczam starania na 3 miesiące :(
    mamy zlecone stosy badan :(
    skrótowo wrzuciłam pod wykresem notatki w biegu ...
    szczerze zaczynam mieć dosyć tych staran i słuchania ze to "moja wina" dzisiaj tak się poczułam ;( mam już 2 muszę jakoś przełknąć fakt że tak już może zostać... dobrze że mam, mogłabym nie mieć

    Gorąco Wam kibicuje będę zaglądać bo musze prowadzić kalendarzyk podobno jest bardzo pomocny taka obserwacja całego cyklu

    Życzę Wam samych II kreseczek ja już dziś wiem że są 0 szanse na to że mam fasolka ;(

    OjMaryś, jedno jest pewne - nie ma w tym żadnej Twojej winy i nie daj sobie tego wmówić nikomu, nawet lekarzowi. Nie ma tez w tym winy Twojego męża. Tak się życie dziwnie układa, nie na wszystko mamy wpływ i najgorsze, co mozna zrobić, to szukać winnego. Zyczę Ci spokoju ducha!

    zubii lubi tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny monitorujące cykl, jak to jest z tymi testami owulacyjnymi i bólami, w trakcię czy może przed owulacją?

  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje sie po wizycie u gina. Dla przypomnienia mam dzisiaj 2dc.
    Najblizszy cykl na spokojnie, zeby poobserwowac jak wyglada owulacja. poprosilam o liste badan do in vitro. Mam juz liste, sa tam ceny badan (w Diagnostyce), z telefonu pozniej wrzuce zdjecie. Na podgladanie pecherzykow ide 20.01. i wtedy dokladniej pogadamy o in vitro, co i jak i mam nadzieje juz zaplanujemy jak dzialamy :)

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3164 3002

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Monika- wrote:
    Dziewczyny monitorujące cykl, jak to jest z tymi testami owulacyjnymi i bólami, w trakcię czy może przed owulacją?

    Ja te bóle to mam ok 1 dzień przed owu i potem trwają aż do @, coś mnie w tym jajniku tam ćmi

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Ja te bóle to mam ok 1 dzień przed owu i potem trwają aż do @, coś mnie w tym jajniku tam ćmi
    Właśnie ja mialam podobnie w 19 dc przy naciśnieciu brzucha miałam taki przeszywający ból jajnika lewego caly dzień, tego dnia było <3 następnego dnia jeszcze nie było skoku temperatury, test już negatywny bóli brak, dzisiaj temp. skoczyła, nie moglismy się dalej kochać po tescie ponieważ dostałam grzybka i od wczoraj przyjmuje kwas mlekowy który zakwasza mój środek i tak by wybił wszystkie plemniki. Czy skok temp. moze oznaczac przebyta owulację. Dzisiaj czuję że jest mi wilgotno, eh szkoda.
    Zawsze gdy mam już płodne coś mi dolega, jak nie wysoka temp, to zapalenie, wyjzady. ten miesiac i przerwa w staraniach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2017, 15:54

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3164 3002

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Monika- wrote:
    Właśnie ja mialam podobnie w 19 dc przy naciśnieciu brzucha miałam taki przeszywający ból jajnika lewego caly dzień, tego dnia było <3 następnego dnia jeszcze nie było skoku temperatury, test już negatywny bóli brak, dzisiaj temp. skoczyła, nie moglismy się dalej kochać po tescie ponieważ dostałam grzybka i od wczoraj przyjmuje kwas mlekowy który zakwasza mój środek i tak by wybił wszystkie plemniki. Czy skok temp. moze oznaczac przebyta owulację. Dzisiaj czuję że jest mi wilgotno, eh szkoda.
    Zawsze gdy mam już płodne coś mi dolega, jak nie wysoka temp, to zapalenie, wyjzady. ten miesiac i przerwa w staraniach.

    Zawsze tak jest, że coś wyskakuje. Ja to momentami już opadam z sił. A owulkę tak na prawdę może potwierdzić tylko usg u gina. Ja np. mam mega dużo białego gęstego śluzu od wczoraj i nie mam pojęcia, bo mam tak co miesiąc czyli teoretycznie już mogę spisać cykl kolejny na straty.
    Według mnie jak ma zaskoczyć to i zaskoczy jakbyśmy tylko raz w miesiącu <3 w dniach okołoowulacyjnych.

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każda z Nas ma przeczucia cz sie udało czy nie. Ja musze jeszcze na takie przeczucie poczekać z 7 dni, ale nie licze. Kur-wa :P

    Karolina90 lubi tę wiadomość

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3164 3002

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Monika- wrote:
    Każda z Nas ma przeczucia cz sie udało czy nie. Ja musze jeszcze na takie przeczucie poczekać z 7 dni, ale nie licze. Kur-wa :P

    Ja w tamtym cyklu miałam dobre przeczucia i o...:P nic nie wyszło. Więc chyba wolę się nastawić sceptycznie, najwyżej będzie niespodzianka. Ja też muszę czekać 6-7 dni :P

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Princesska Autorytet
    Postów: 864 781

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie zaczął bolec brzuch jak na @ :( ale moze cos jest z tymi przeczuciami. Bo ani razu nie czułam ze sie udało :D

    3jvzj44jvrh76fpf.png
    ❤ Synek Aleksander ❤
    2 cs - szczęśliwy :)
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Monika- wrote:
    Każda z Nas ma przeczucia cz sie udało czy nie. Ja musze jeszcze na takie przeczucie poczekać z 7 dni, ale nie licze. Kur-wa :P

    Moimi przeczuciami to mogę sobie co najwyżej buty wyczyścić. Rękę dałabym sobie w poprzednim cyklu uciąć, że będzie ciąża i co? Teraz bym chodziła bez ręki.

    Princesska lubi tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Denerwuje mnie ta sytuacja, że nie mogę <3 w dni płodne na które czekałam 20 dni! :-/ i teraz znowu trzeba czekać z 14 dni do okresu i od okresu znowu 20 dni.

    Ale rozmawiałam już z męzem i odpuszczamy do maja.

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3164 3002

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Monika- wrote:
    Denerwuje mnie ta sytuacja, że nie mogę <3 w dni płodne na które czekałam 20 dni! :-/ i teraz znowu trzeba czekać z 14 dni do okresu i od okresu znowu 20 dni.

    Ale rozmawiałam już z męzem i odpuszczamy do maja.

    A dlaczego odpuszczacie? Chcecie odpocząc psychicznie czy jak?
    Nam się teraz nie uda, to w marcu podchodzimy do IUI

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OjMaryś a co konkretnie u Ciebie się dzieje? tulę mocno <3

    Monika nie przejmuj się tymi tabletkami, ja w zeszłym cyklu brałam praktycznie do samej owulacji lactovaginal, bo dopadło mnie jakieś dziadostwo bo histeroskopii, a w ciaze zaszlam, niefortunna co prawda :/

    a jeśli chodzi o częstotliwość współżycia, to uwierzcie, że wystarczy raz, pod warunkiem, że chodzi się na monitoring i dokładnie wie się kiedy jest owulacja. my współżyliśmy tylko 2 razy w okresie okoloowulacyjnym. plemniki muszą mieć czas na regenerację.

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    A dlaczego odpuszczacie? Chcecie odpocząc psychicznie czy jak?
    Nam się teraz nie uda, to w marcu podchodzimy do IUI

    ja właśnie czekam na jutrzejszy wyrok, jeśli jajowod niedrozny to zaczynamy procedurę in vitro, a jeśli drozny to IUI. nie wiem czy uda się jeszcze w tym cyklu, bo wizytę mam dopiero w 13dc, a poza tym nie wiem, z którego jajnika pójdzie owu.
    Na dzień dzisiejszy powiem Wam, że zajęłam się wieloma innymi sprawami i jakoś czas mi szybciej płynie...postanowiłam też, że temp nie mierze w tym cyklu. raz się złamałam, ale postaram się żeby więcej się to nie powtórzyło ;)
    a Ty Karola żadnego IUI, wróżę Ci kropka w tym cyklu :*

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
‹‹ 148 149 150 151 152 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego