Forum W oczekiwaniu na testowanie Styczniowe testowanie (na dobry początek)
Odpowiedz

Styczniowe testowanie (na dobry początek)

Oceń ten wątek:
  • -Laura- Koleżanka
    Postów: 52 11

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam różowe plamienie które nigdy jeszcze mi się nie zdarzyło, na bieliznie czysto, do tej pory czysto. Tylko raz w toalecie różowy papier więc wydaje mi się że to to. No i było to dokładnie 10 dni po stosunku.

    84bd2e96f63de69b995db6eac5e1f2a0.png
  • Ewi28 Autorytet
    Postów: 4016 1566

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Laura- wrote:
    Ewi- to i tak nic :D Ostatnio miałam @ od lipca do końca listopada... Skończyło się tylko po lekach od pl gina... I to też tylko na kilka dni, jak je odstawiłam tak dostałam znowu i dopiero leki na tarczycę pomogły. Wylądowałam zresztą w szpitalu w listopadzie, karetka była :( Dali mi tylko przeciwbólowe i do domu :D No i żelazo bo miałam anemię, dlatego traciłam przytomność.
    Karolina- ogólnie daty niekoniecznie, ale już sam wiek ciąży sporo zmienia... Nie mogę byc w 6 tygodniu skoro 5 dni temu było zagnieżdżenie :D Dlatego łatwiej by mi było zmienić zanim będę miała usg - a to kolejny powód - bo nie mam pojęcia kiedy na nie iść ewentualnie jak się potwierdzi maluszek.
    Naprawde od tarczycy masz takie okresy? A na co się leczysz?

    l22nt5odvbtc685m.png
    qb3ckqi1trijedhi.png
  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki.
    Gratuluję kolejnym zafasolkowanym! Ale wysyp :)
    Właśnie wróciłam do domu z Zakopca i mówię, został jeden test owu to siknę co ma się marnować. No i wyszło coś takiego...

    https://naforum.zapodaj.net/c8377973b49b.jpg.html

    Jak dla mnie mega dziwny. Ciemny jak na kilka dni po owu. Dodam, że 11.01 (17dc) druga kreska była aż bordowa. Co myślicie?

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
  • -Laura- Koleżanka
    Postów: 52 11

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewi28 wrote:
    Naprawde od tarczycy masz takie okresy? A na co się leczysz?
    Chyba od tarczycy... Byłam u wielu ginekologów... Każdy powtarzał to samo, leczyć tarczycę i schudnąć. Żadnego innego powodu nikt nie podał. Kiedyś padło PCOS ale wykluczyli. Więc wychodzi że sama nadwaga + tarczyca daje takie jazdy. Mam niedoczynność i chyba to jest hashimoto. Przy czym nie wiem jak to wygląda teraz bo od kwietnia 2016 byłam bez leków. Pierwsze wzięłam dopiero teraz 20.12
    Karolina - trochę chodzi mi o język :( Ciężko mi będzie na każdej wizycie każdemu to wszystko tłumaczyć, a do polskiego ginekologa pójdę pewnie tylko raz albo dwa. Przy czym ten drugi raz to dopiero na koniec ciąży. Tutaj robią pierwsze USG dopiero w 12tyg a ja chcę szybciej usłyszeć serduszko. Więc jeśli się udało to w 6-7 tyg będę chciała prywatnie do polskiego gina a potem już normalnym trybem tak jak tu robią będę miała prowadzoną ciążę.

    84bd2e96f63de69b995db6eac5e1f2a0.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6534 9453

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina - Ty byś piekła, ja bym jadła i za kilka miesięcy się turlała :P
    A ten serniczek o którym pisałam to właśnie z twarogu :) Ale jest taki mokry. Pyyycha!! :)

    Laura - ja w poprzednim cyklu też miałam jednorazowe plamienie, ale ciąży z tego nie było, więc tym bym się nie sugerowała.
    Jeśli faktycznie na Twoich testach jest jakiś bladzioch to poczekaj kilka dni i zrób kolejny test. Jak jest ciąża to pasek będzie ciemniejszy :)

    Mada - a Ty nie kombinuj z testami owulacyjnymi :P może jeszcze po owulacji hormon schodzi. Poczekaj kilka dni i zrób ciążowy! :D

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:

    Mada - a Ty nie kombinuj z testami owulacyjnymi :P może jeszcze po owulacji hormon schodzi. Poczekaj kilka dni i zrób ciążowy! :D

    No kombinuję jak zwykle :D A miałam olać, co? :)

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2626 2466

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Laura- wrote:
    Chyba od tarczycy... Byłam u wielu ginekologów... Każdy powtarzał to samo, leczyć tarczycę i schudnąć. Żadnego innego powodu nikt nie podał. Kiedyś padło PCOS ale wykluczyli. Więc wychodzi że sama nadwaga + tarczyca daje takie jazdy. Mam niedoczynność i chyba to jest hashimoto. Przy czym nie wiem jak to wygląda teraz bo od kwietnia 2016 byłam bez leków. Pierwsze wzięłam dopiero teraz 20.12
    Karolina - trochę chodzi mi o język :( Ciężko mi będzie na każdej wizycie każdemu to wszystko tłumaczyć, a do polskiego ginekologa pójdę pewnie tylko raz albo dwa. Przy czym ten drugi raz to dopiero na koniec ciąży. Tutaj robią pierwsze USG dopiero w 12tyg a ja chcę szybciej usłyszeć serduszko. Więc jeśli się udało to w 6-7 tyg będę chciała prywatnie do polskiego gina a potem już normalnym trybem tak jak tu robią będę miała prowadzoną ciążę.

    Laura zrobisz jak uważasz :-) ale do tego polskiego to pójdziesz w PŁ czy w UK tez tacy przyjmują? To.moze głupie pytanie, ale kompletnie się nie znam :-P
    Skoro tylko na początku możesz iść do polskiego to poczekaj aż juz będzie według Twoich wyliczeń ten 6 tydzień. Chociaż ja to jestem ogólnie panikara i znając życie to ja bym na twoim miejscu nawet tłumacza wynajela i poszła jakby obawiała się o język :-P

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI (Klinika Gameta)
    18.09.2020- punkcja (15 kummulusow, 6 zaplodnionych)
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6534 9453

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada92 wrote:
    No kombinuję jak zwykle :D A miałam olać, co? :)

    No to teraz już nic nie rób :P

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    No to teraz już nic nie rób :P
    Okej okej :D
    Nie mam więcej testów i nie planuję kupować... Taa :D

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
  • kania85 Autorytet
    Postów: 460 255

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada92 wrote:
    Hej dziewczynki.
    Gratuluję kolejnym zafasolkowanym! Ale wysyp :)
    Właśnie wróciłam do domu z Zakopca i mówię, został jeden test owu to siknę co ma się marnować. No i wyszło coś takiego...

    https://naforum.zapodaj.net/c8377973b49b.jpg.html

    Jak dla mnie mega dziwny. Ciemny jak na kilka dni po owu. Dodam, że 11.01 (17dc) druga kreska była aż bordowa. Co myślicie?

    Madzia za pik LH nie uznaje się dnia z najciemniejszą kreską tylko pierwszy dzień wyrzutu lh(kolejne dni poziom lh może rosnąć lub maleć aż do owulacji)przynajmniej tak mi tłumaczy mój Gin.
    Ja miałam owulację w ostatnim dniu kiedy cokolwiek testy wykazywały(wówczas kreskę miałam taką jak na twoim zdjęciu)

    p19us65gg3ryctfo.png
    f2w3gov3rd2hmrpw.png
  • -Laura- Koleżanka
    Postów: 52 11

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina, jakby się dało :D Tutaj mnie oleją tak wcześnie. Dla nich dopiero 12 tydzień i kropka. Żeby cokolwiek zrobili wcześniej to musiałabym mieć jakieś zagrożenie albo coś, a na razie nic się nie dzieje. Jeśli chodzi o gina to są tutaj polskie przychodnie, mam jakieś pół godziny jazdy autem od siebie. Tylko strasznie drogo bo 120 funtów za wizytę z USG. Dlatego wolę zaczekać i pójść raz a porządnie, potem kolejne USG już w angielskim szpitalu i tak się jakoś dociągnie :D A jak będzie mi za mało to zawsze na prywatną mogę skoczyć :D Ale masz rację, nie będę raczej ściemniać, powiem wszystko co i jak. A język to głównie strach, wujek google i jakoś sobie poradzimy :D Jestem dobrej myśli, te bladziochy dają mi nadzieję że jest maleństwo.. Narzeczony mi napisał miłego dnia mamusiu to się popłakałam :D Zresztą, ja co chwila siedzę i płacze nad jakąś pierdołą :D

    Amy333, Karolina90 lubią tę wiadomość

    84bd2e96f63de69b995db6eac5e1f2a0.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2626 2466

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laura bardzo dobra decyzja :-)
    Ale faktycznie trochę drogo :-(

    Ja oglądam teraz taki program na Polsacie Nasz nowy dom i standardowo na nom rycze jak głupia :-(

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI (Klinika Gameta)
    18.09.2020- punkcja (15 kummulusow, 6 zaplodnionych)
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
  • -Laura- Koleżanka
    Postów: 52 11

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się ostatnio popłakałam bo narzeczony nie chciał mnie przytulić :D Zrobiłam mu jazdę o to, a potem sama się go pytałam o co mi chodziło :D A on chciał biedny iść spać i obrócić się na drugi bok w łóżku :D

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    84bd2e96f63de69b995db6eac5e1f2a0.png
  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kania85 wrote:
    Madzia za pik LH nie uznaje się dnia z najciemniejszą kreską tylko pierwszy dzień wyrzutu lh(kolejne dni poziom lh może rosnąć lub maleć aż do owulacji)przynajmniej tak mi tłumaczy mój Gin.
    Ja miałam owulację w ostatnim dniu kiedy cokolwiek testy wykazywały(wówczas kreskę miałam taką jak na twoim zdjęciu)

    Robiłam testy przez 4 dni. Od 14 dc. Z każdym dniem kreska stopniowo ciemniała. 16 dc była taka sama jak kontrolna, 17 dc ciemniejsza od kontrolnej, a w dniu przypuszczalnej owulki nie sprawdzałam już ;)

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6534 9453

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coraz bardziej cieszę się z jutrzejszej pracy, bo jak jeszcze trochę posiedzę w domu to zajdę w urojoną ciążę :p
    Oglądam TV i tylko się wsłuchuję w swój organizm. Już mnie gardło drapie, sutki bolą! Dobrze, że jeszcze dziecko nie kopie :p

    kaha, kania85, Amy333 lubią tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Ewi28 Autorytet
    Postów: 4016 1566

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Coraz bardziej cieszę się z jutrzejszej pracy, bo jak jeszcze trochę posiedzę w domu to zajdę w urojoną ciążę :p
    Oglądam TV i tylko się wsłuchuję w swój organizm. Już mnie gardło drapie, sutki bolą! Dobrze, że jeszcze dziecko nie kopie :p
    Ja to nawet urojonej nie mam bo nic mi nie dolega :D

    l22nt5odvbtc685m.png
    qb3ckqi1trijedhi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Narobilyscie smaka na slodkie ciasta! :) chyba jutro na pocieszenie cos upieke.. tylko co? Jakies propozycje? Cos szybkiego a dobrego ;)
    Sprawdzilam szyjke- jest dosc wysoko ale lekko uchylona (a przynajmniej tak mi sie wydaje), pierwsze malutkie skrzepki sie pojawily. Pluje sobie w brode, ze w ogole test zrobilam..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2017, 19:15

  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2626 2466

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaha wrote:
    Narobilyscie smaka na slodkie ciasta! :) chyba jutro na pocieszenie cos upieke.. tylko co? Jakies propozycje? Cos szybkiego a dobrego ;)
    Sprawdzilam szyjke- jest dosc wysoko ale lekko uchylona (a przynajmniej tak mi sie wydaje), pierwsze malutkie skrzepki sie pojawily. Pluje sobie w brode, ze w ogole test zrobilam..

    Szybko się robi ciasto PIJAK :-) Ogólnie polecam!

    Kaha nie przejmuj się już. Każda kobieta na Twoim miejscu zrobiła by test, tak Ci podpowiedziało serce i teraz już się nieobwiniaj :-) jutro planujesz zrobić betę?

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI (Klinika Gameta)
    18.09.2020- punkcja (15 kummulusow, 6 zaplodnionych)
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewi28 wrote:
    Ja to nawet urojonej nie mam bo nic mi nie dolega :D
    Mi tak samo nic nie jest, to zły znak!:P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2017, 19:21

  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6534 9453

    Wysłany: 15 stycznia 2017, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale te sutki to serio - jak dotykam to nie boli. Ale jak spokojnie siedzę/leżę to co jakiś czas czuję pulsujący lekki ból.

    Kaha - dzielna bądź! :* jeśli teraz się nie uda to wiesz co jest tego przyczyną. Pójdziesz na zabieg, wszystko naprawią i szybciutko zajdziesz w ciążę.
    A co do ciacha to ja lubię takie "mokre" - z jakimś kremem albo twarogiem :) mąż znowu wszystko co jest z galaretką :p

    Ewi - czasami chyba lepiej nie mieć objawów - przynajmniej głowa spokojniejsza ;)

    kaha lubi tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
‹‹ 186 187 188 189 190 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego