Forum W oczekiwaniu na testowanie Świąteczne testowanie (grudzień)
Odpowiedz

Świąteczne testowanie (grudzień)

Oceń ten wątek:
  • Ataga12 Przyjaciółka
    Postów: 64 50

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MavisDracula wrote:
    https://zapodaj.net/6adc1da30e256.jpg.html
    Nie mogłam się powstrzymać, sprzątałam akurat w szafce i musiałam go zrobić... Widzicie? Bo na żywo krecha bez dwóch zdań.

    A co do serduszkowania... Myvw tym cyklu tylko dwa razy, raz po @ i raz na dwa dni przed owu. Z synem zaszlam przy jednym serduchu.

    Gratulacje!! :)
    Czyli czesto nie zawsze znaczy lepiej. Czytalam gdzies ze przed owu nawet lepiej wstrzymac sie kilka dni z przytulaniem bo wtedy jakosc nasienia jest o wiele lepsza. Ale no nie ma reguly, ciezko tez tak trafic to juz na prawde musi byc cud :)

    Termin porodu - 28 wrzesnia 2017r. :)
    4cs = pozytywny test :)
    1cs- ciąźa biochemiczna
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6533 9452

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do wspomnień świątecznych to nie mam dobrych. Jak byłam malutka to zjeżdżała się cała rodzina i było fajnie. Ale później przez babcię skłóciła się cała rodzina i wszystko padło. No i zawsze było tak, że jak tylko zbliżały się święta to w babkę i mojego tatę jakby diabeł wstępował i tylko wkurzali wszystkich dookoła.

    W tym roku już będzie inaczej, bo babki już nie ma. Za to jest mój mąż, który jest bardzo rodzinny. I razem tworzymy ciepły klimat :)
    A jak będzie bobo to postaramy się, żeby miał jak najpiękniejsze wspomnienia :)

    kaha lubi tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Ewi28 Autorytet
    Postów: 4016 1566

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez uwielbiam święta.mam swoją rodzinkę :) moja jak i męża rodzina jest bardzo kochana wiec święta cudne ale ja jakos narazie mam dola...ale gdy wpada na mnie mój syncio i całuje wtedy pragnę jeszcze bardziej drugiego :)

    l22nt5odvbtc685m.png
    qb3ckqi1trijedhi.png
  • Pokolorowanaa Debiutantka
    Postów: 13 3

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny w sumie nie wiem jak to mam interpretowac wszystko - 5go października wzięłam ostatnia tabletke anty, bylam juz wtedy po krwawieniu,kokejne krwawienie było 30.10, a ostatnie 24.11, nie wiem jak dł cyklow liczyć przed odtstawieniem anty @ 22.09

  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada92 wrote:
    Zgadzam się w 100%. Ja ozdoby robię sama. Pierniczki, mandarynki, orzechy, goździki i już czuć święta ;-) do tego mnóstwo świec i jest pięknie.
    Powiem Ci, że nie mam jakiegoś jednego wspomnienia. U mnie, w przeciwieństwie do Męża, jest bardzo rodzinnie, śpiewamy kolędy. Jest super. A u M tego nie ma. Najlepiej postawić flaszkę na stół i zabawa... Ale odkąd wigilia jest u nas w domu to nie pozwalam na to. W końcu to ja jestem gospodynią i ustalam zasady ;-)

    U mnie identycznie.. Na mojej rodzinnej wigilii jest 16 osób, wszystkie dziadki, babcie, rodzice oczywiście, rodzeństwo, ciocie, kuzynostwo i nawet osoby tj. przyjaciółki mojej babci które nie mają z kim spędzić świąt ;) Dużo nas i każdy robi jakieś potrawy. Prezenty robimy symboliczne. U męża tylko rodzice i rodzeństwo, a wigilia przy TV. Taki trochę bardziej uroczysty późny obiad.

    U mnie dwie gwiazdy betlejemskie, które dostałam w prezencie :) Jedna piękna klasyczna czerwień a druga beżowa. Wygląda ślicznie. Nie wiem gdzie kupiona ale włożyłam w czerwoną doniczkę i naprawdę cudna.

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • Katik Autorytet
    Postów: 273 105

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja najbardziej zapamiętałam ze Świąt wigilijną atmosferę, najbliższej rodziny. Wspaniałą kolację wigilijną na obowiązkowe 12 potraw (i oczywiście dalej się to u nas praktykuje). Obowiązkowe wstanie 24 grudnia o godzinie 6 rano i ubieranie choinki, lampki na niej i ozdobach zapalamy przed samą wieczerzą. Czuje się ten świąteczny klimat. Teraz mamy dużą wigilię bo jeszcze teściowie przyjeżdżają.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2016, 19:55

    p19ucsqvbtkflok9.png
  • Ewi28 Autorytet
    Postów: 4016 1566

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pokolorowanaa wrote:
    Dziewczyny w sumie nie wiem jak to mam interpretowac wszystko - 5go października wzięłam ostatnia tabletke anty, bylam juz wtedy po krwawieniu,kokejne krwawienie było 30.10, a ostatnie 24.11, nie wiem jak dł cyklow liczyć przed odtstawieniem anty @ 22.09
    zaraz po odstawieniu tabl najlepiej zajść w ciążę.próbowaliście od razu?

    l22nt5odvbtc685m.png
    qb3ckqi1trijedhi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi już przychodzą absurdalne pomysły do głowy- może by ze dwa miesiące brać tabletki anty, później odstawić... to już zakrawa o szaleństwo!

  • Ewi28 Autorytet
    Postów: 4016 1566

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaha wrote:
    Mi już przychodzą absurdalne pomysły do głowy- może by ze dwa miesiące brać tabletki anty, później odstawić... to już zakrawa o szaleństwo!
    Ja tez zaczynam się nad tym zastanawiać.ale troche trzeba by bylo ich pobrać.minimum 3 miesiące a to dlugoooooo

    l22nt5odvbtc685m.png
    qb3ckqi1trijedhi.png
  • KasiaHaBe Ekspertka
    Postów: 208 187

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Ja melduje pojawienie się @ :-( to chyba nie na moje nerwy...takie ciągle niepowodzenia. Rozpoczynam 15 cykl starań :-(
    U mnie się zaczyna chyba @, zaczynam plamić i brzuch zaczyna boleć. Czyli rok starań mija. W następnym musi być lepiej, nie poddajemy się! P.S. Zamiast cytuj dałam Lubię to - da się to cofnąć? ;)

    h84f9vvjsvbexmo0.png
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaHaBe wrote:
    U mnie się zaczyna chyba @, zaczynam plamić i brzuch zaczyna boleć. Czyli rok starań mija. W następnym musi być lepiej, nie poddajemy się! P.S. Zamiast cytuj dałam Lubię to - da się to cofnąć? ;)

    Kasia, jak już polubiłaś to chyba nie.. Co do @ przykro mi, że dopadła.. ;/

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziś robiłam test obu z Pianką i wyszedł tak jak załączam na zdjęciu. I robiłam też test. Śr.Maxa u nic nie pokazal. Także nie polecam. A dziś szyjka wysoko. Rozpulchniona tak, ze ledwo znalazłam ją w tym pofaldowanym kanale. I jestem bez przerwy mokra. Woda się że mnie leje. Wczoraj mieliśmy sytuację... Więc może się uda !!

    kaha lubi tę wiadomość

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde ale ten słownik beznadziejnie poprawia... * Pierwszy test Pink. * Drugi test Dr. max

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6533 9452

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam przez 5 miesięcy hormony wstrzymujące owulację, później przez 2 miesiące tabletki antykoncepcyjne. Po odstawieniu miałam miesiąc się zabezpieczać. A później mogłam zachodzić w ciążę. No i zaszłam, tylko było to puste jajo.
    Więc chyba coś w tym jest ;)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Pokolorowanaa Debiutantka
    Postów: 13 3

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewi28 wrote:
    zaraz po odstawieniu tabl najlepiej zajść w ciążę.próbowaliście od razu?
    Nie bylo nam dane od razu sie zbliżyć. Po październikowej @ sie nie udało.

  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Choinka ubrana, mieszkanie posprzątane, padam z nóg. Ale oby tak szybko leciały kolejne dni. Aż do testowania..

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada92 wrote:
    Choinka ubrana, mieszkanie posprzątane, padam z nóg. Ale oby tak szybko leciały kolejne dni. Aż do testowania..

    To samo sobie myślałam właśnie chwilę temu ;) przynajmniej szybciej nam zleci do testowania. Ja umilam sobie czas ;D Pierwsze serduszkowanie przy choince w nowym domu :D Booooskooo :D

    emi2016, Ewi28 lubią tę wiadomość

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • channah Autorytet
    Postów: 866 229

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada92 szybko minie.zobaczysz.... Tym bardziej że zaraz święta, sylwester :)

    f2w3rjjg58quuhcd.png
  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    channah wrote:
    Mada92 szybko minie.zobaczysz.... Tym bardziej że zaraz święta, sylwester :)
    Testuję w wigilię ;)

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    To samo sobie myślałam właśnie chwilę temu ;) przynajmniej szybciej nam zleci do testowania. Ja umilam sobie czas ;D Pierwsze serduszkowanie przy choince w nowym domu :D Booooskooo :D
    :) Cudownie :)
    Lecę spać, jakoś mnie wymęczył ten dzień. Całusy.

    Izape91 lubi tę wiadomość

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
‹‹ 226 227 228 229 230 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego