Forum W oczekiwaniu na testowanie Świąteczne testowanie (grudzień)
Odpowiedz

Świąteczne testowanie (grudzień)

Oceń ten wątek:
  • Ewi28 Autorytet
    Postów: 4017 1567

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiec jesteś juz po owu

    l22nt5odvbtc685m.png
    qb3ckqi1trijedhi.png
  • Uparciuszek Ekspertka
    Postów: 360 76

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak u was przygotownia do świąt? U mnie totalny leń, nie chce mi sie jakos super sprzatac ani gotowac, na wigilie jade do mamy, i na swieta, zrobie tylko krokiety i moze pierogi a w reszcie pomoge mamie. Wtym roku jakos na luzie, mam wypoczywac a nie pucowac wszystko i sie stresowac gotowaniem a i tak potem tyle sie przejadamy hihih

    11 cykl starań
  • monik88 Przyjaciółka
    Postów: 76 39

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dopiero co się wprowadzaliśmy, więc posprzątane jest fest! :D A gotowanie u mnie na ostatnią chwilę...barszcz, mięsa, strucle makowe, ciasto :D głownie piątek po pracy, coś może w czwartek. A jeszcze choinkę trzeba kupić :)

    starania od 04.2016

    Walczymy dalej! <3

    Nasienie bez rewelacji (morfo 4%)
    AMH 0,95
    HSG - Oba jajowody drożne

    10.02.2018 - 1 IUI :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ! do mnie w odwiedziny wpadło lenistwo, tak mi się nic nie chce, że masakraa :)

    ja testuję w wigilię, póki co 9po i temp u góry, pierwszy raz czuję swoje piersi, jednak mam teraz nadczynność tarczycy i nie wiem czy po prostu sobie tego nie urajam..

    trzymam za wszystkie mocno kciuki !!

  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie porządki trwają. Po przeprowadzce i remoncie doprowadzamy powoli dom do ładu i cieszymy się, że go mamy. Ciężko zmobilizować siły do czegoś więcej, ale posprzątane jest i dekoracje świąteczne są. Co do przygotowań świątecznych to w środę na zakupy a czwartek i piątek będziemy pichcić. Smażenie karpia, wędlinki na 1 dzień, chrzan czy śledzie.. wszystko czwartek piątek.

    Mnie of pokazuje, że termin @ jest na drugi dzień świąt więc zobaczymy... Mam nadzieję, że się nie pokaże. To będzie niby 11 dpo więc jeśli nie będę czuć, że idzie @ to będę testować.

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • MavisDracula Ekspertka
    Postów: 225 97

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inffinito22 wrote:
    Tak mam zdjęcia testów zaraz wstawię :)
    Betę byłam zrobic wczoraj ale wyniki dopiero we wtorek rano, dlatego tak mnie to meczy.
    Oczywiście wiem ze tempka moze spac, w środę mam miec @, wiec zobaczę co z temperatura
    https://zapodaj.net/6de8216fc973b.jpg.html - pierwszy test 2 dni temu z (dla mnie) widoczna kreseczka a ten na dole z wczoraj
    https://zapodaj.net/ff3821af61afb.png.html Test robiony tez 2 dni temu

    Też mi wychodziły takie testy, a nawet bledsze bo na zdjęciach prawie nic nie było widać. A wczoraj już bardzo wyrazny test. Powtórz za dwa dni ale jak dla mnie ciąża jak byk:-)

    Piotr 29.08.2015r.
    Dominika 31.08.2017r.

    Mam Was- mam wszystko.

  • Inffinito22 Autorytet
    Postów: 699 483

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MavisDracula wrote:
    Też mi wychodziły takie testy, a nawet bledsze bo na zdjęciach prawie nic nie było widać. A wczoraj już bardzo wyrazny test. Powtórz za dwa dni ale jak dla mnie ciąża jak byk:-)

    Sama nie wiem co myślec! Bo minęło 2 dni od tamtych testów a dzis testy nie pokazały drugiej kreski :(
    Na becie byłam w 10 dc, mam nadzieje ze ewentualnie juz by cos było. Test sikany powtórzę w dniu @ no i bede patrzeć czy temperatura nie spadła. Jak spadnie to nawet po wyniki bety nie mam co jechac :P

    GRATULACJE! Rośnijcie sobie zdrowo :)

    14 cykli starań
    mhsv3e5ef9b9xoxz.png
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inffinito22 wrote:
    Jak spadnie to nawet po wyniki bety nie mam co jechac :P :)
    Hola hola! Ty lepiej wyrzuć termometr i na betę czekaj! Ona jest najbardziej wiarygodna :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2016, 18:53

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, zaczęło mnie pobolewać z lewej strony ale trochę bliżej niż środka. Taki lekko kłujący ból przez chwilę co chwilę ;/ Martwić się?

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    Dziewczyny, zaczęło mnie pobolewać z lewej strony ale trochę bliżej niż środka. Taki lekko kłujący ból przez chwilę co chwilę ;/ Martwić się?
    Nic się nie martw normalne boleści jak na owulację lub okres :) no chyba że się zwijasz z bólu

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6534 9453

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    Dziewczyny, zaczęło mnie pobolewać z lewej strony ale trochę bliżej niż środka. Taki lekko kłujący ból przez chwilę co chwilę ;/ Martwić się?

    Nie :) może jakiś fasolek tam działa ;)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kajax wrote:
    Nic się nie martw normalne boleści jak na owulację lub okres :) no chyba że się zwijasz z bólu

    No tak, tylko już jestem po owulacji a do okresu mi jeszcze daleko. Nie zwijam się z bólu, to nie, ale poczułam go coś tam robiąc.

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja melduje moja sytuacje: od piątku popołudnia plamienia : śluz zabarwiony krwią, jak przed okresem, jakby sie miał zaraz zacząć a był to moj 18dc, 6 dpo. Dzis juz teraz czysto... a wczoraj nawet wydawało mi sie, ze kropla normalnie krwi chyba sie pojawiła... narazie spokoj... jak sie do jutra nic nie zmieni moze zrobie pierwszy test, ale z drugiej strony bóle miałam jajników wczoraj i przedwczoraj jak na kres, dzis można powiedzieć ze ich nie było ale teraz znów jakos dziwnie czuje na dole... prwbie okres jednak przyjdzie, moze te rewelacje sie zaczęły od stresu i tego antybiotyku który zaczęłam przedwczoraj?

  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak miałam w ostatnim cyklu. Po owulacji Kłuło mnie i pulsowalo i myślałam że się może udało. Ale tydzień szybciej dostałam po prostu okres i dupa xD

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nigdy nie miałam nic w 18dc. Jak dostawałam okres to najwcześniej 22 dc a jak był poprzedzony plamieniami to dopiero 26dc i tak na zmianę. Teraz mialam właśnie dostać troche pózniej, ale jak widać jest inaczej... dlatego tez sie nie nastawiam, bo wydaje mi sie ze ona i tak przyjdzie, moze jakies zaburzenia teraz mam...kurczę...

  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptysia wrote:
    A ja melduje moja sytuacje: od piątku popołudnia plamienia : śluz zabarwiony krwią, jak przed okresem, jakby sie miał zaraz zacząć a był to moj 18dc, 6 dpo. Dzis juz teraz czysto... a wczoraj nawet wydawało mi sie, ze kropla normalnie krwi chyba sie pojawiła... narazie spokoj... jak sie do jutra nic nie zmieni moze zrobie pierwszy test, ale z drugiej strony bóle miałam jajników wczoraj i przedwczoraj jak na kres, dzis można powiedzieć ze ich nie było ale teraz znów jakos dziwnie czuje na dole... prwbie okres jednak przyjdzie, moze te rewelacje sie zaczęły od stresu i tego antybiotyku który zaczęłam przedwczoraj?
    Ptysie ja radzę zainwestować i iść do Vitalabo na betę. Wyniki tego samego dnia. Test kosztuje cię dychę a beta 30 zł i wykryje nawet śladowe ilości gonadotropiny :)

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • Inffinito22 Autorytet
    Postów: 699 483

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    Dziewczyny, zaczęło mnie pobolewać z lewej strony ale trochę bliżej niż środka. Taki lekko kłujący ból przez chwilę co chwilę ;/ Martwić się?

    Ja tak miałam od dnia owulacji chyba przez około 5-6 dni :) także nie masz sie czym martwić :)

    14 cykli starań
    mhsv3e5ef9b9xoxz.png
  • Inffinito22 Autorytet
    Postów: 699 483

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kajax wrote:
    Hola hola! Ty lepiej wyrzuć termometr i na betę czekaj! Ona jest najbardziej wiarygodna :)
    Haha! Tak wiem ze bardziej wiarygodna, ale zawsze przed lub w dniu @ temperatura spada tak? A jak jest fasolka to nadal utrzymuje sie na wyzszym poziomie. W końcu jak spadnie to znaczy ze z progesteronem cos nie halo?
    W każdym razie, masz racje! Nie mozna dac sie zwariować! Z większa cierpliwością czekam na wtorkowe wyniki. To tylko jakieś 35 godzin :P

    14 cykli starań
    mhsv3e5ef9b9xoxz.png
  • Czarodziejka Ekspertka
    Postów: 154 124

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy miała któraś z Was krwawienie 5 dnia po owulacji? Celowo nie piszę plamienie bo to była żywa krew i nie było jej aż tak mało. Kurczę, martwię się tym, bo bardzo się staraliśmy w tym miesiącu. Dwa poprzednie raczej nie owocne ze względu na ciągle wyjazdy męża i moje.

  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    Dziewczyny, zaczęło mnie pobolewać z lewej strony ale trochę bliżej niż środka. Taki lekko kłujący ból przez chwilę co chwilę ;/ Martwić się?
    A mnie zaczął boleć jakby prawy jajnik.. Ale tak, że aż promieniuje na nogę. Jak podczas owulacji..

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
‹‹ 231 232 233 234 235 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego