Forum W oczekiwaniu na testowanie Świąteczne testowanie (grudzień)
Odpowiedz

Świąteczne testowanie (grudzień)

Oceń ten wątek:
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2630 2472

    Wysłany: 29 listopada 2016, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam już na wizytę do gina. Tak się wewnętrznie stresuje, aż mnie boli brzuch.

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI (Klinika Gameta)
    18.09.2020- punkcja (15 kummulusow, 6 zaplodnionych)
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 29 listopada 2016, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Ja czekam już na wizytę do gina. Tak się wewnętrznie stresuje, aż mnie boli brzuch.

    Spokojnie. Ja się stresowałam a później wyszło na to że nie potrzebnie :) daj znać jak będziesz już po :)

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2016, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    Swoją drogą u mnie dziś znów skok temperatury. Nie wielki ale dobrze ze wróciła na wyższe pułapy. Piersi bolą jeszcze bardziej niż wczoraj. Jakby się którejś chciało może by spojrzała na mój wykres... wydaje mi się że wygląda obiecująco ale oczywiście szczerą prawdę mówcie. Żebym się nie nakręcała jak nie ma czym.
    Wygląda obiecująco, ale powiem szczerze, przeglądnęłam 50 ostatnio dodanych wykresów i były może ze 3 ciąże. A ponad połowa wykresów dałabym uciąć głowę że ciążowe.

  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 29 listopada 2016, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Monika- wrote:
    Wygląda obiecująco, ale powiem szczerze, przeglądnęłam 50 ostatnio dodanych wykresów i były może ze 3 ciąże. A ponad połowa wykresów dałabym uciąć głowę że ciążowe.

    Też tak przeglądałam. Smutne to. Niby statystyki mówią że co 4 powinna mieć sukces a tu co.. na 50 właśnie ze 3. Chyba że dziewczyny już przy ciąży nie dodają bo jak zobaczysz wątek listopadowy to trochę fasolek się udało. Obym sie nie rozczarowała :(

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6535 9454

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by.. za kilka dni się dowiesz co wyszło :) a trzymam kciuki, żeby wyszło na plus :)

    Heh, a u mnie temperatura jeszcze wyżej - 37,20. Do tego zaparcia od kilku dni i jakiś taki wzmożony śluz dzisiaj. Mój organizm chyba wariuje tak samo jak ja :P

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    A może by.. za kilka dni się dowiesz co wyszło :) a trzymam kciuki, żeby wyszło na plus :)

    Heh, a u mnie temperatura jeszcze wyżej - 37,20. Do tego zaparcia od kilku dni i jakiś taki wzmożony śluz dzisiaj. Mój organizm chyba wariuje tak samo jak ja :P

    Te kilka dni to jak wieczność. Szczerze myślałam czy w piątek nie testować ale chyba jednak wytrzymam do niedzieli. No nie wiem.. w sobotę mam termin @ ale u mnie krótkie cykle więc i nie mam wcześniej co sprawdzać. Gdyby miało to jakikolwiek sens to bym już dziś z tej niecierpliwości testowała.

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • Matylda82 Znajoma
    Postów: 18 3

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny dołączam się do Was. Chciałam zapytać czy mierzycie temp podczas okresu?

  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matylda82 wrote:
    Hej Dziewczyny dołączam się do Was. Chciałam zapytać czy mierzycie temp podczas okresu?

    Ja nie mierze. Starczy mi to co jest już po.

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1009 559

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matylda82 wrote:
    Hej Dziewczyny dołączam się do Was. Chciałam zapytać czy mierzycie temp podczas okresu?

    Ja nie. Zaczynam w pierwszy dzień po.

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • olis87 Ekspertka
    Postów: 250 470

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, co do mówienia o ciąży: My nie powiedzieliśmy na szczęście rodzicom, nie chciałam po tym jak zobaczyłam, że beta słabo przyrasta, coś przeczuwałam. Wiedziały moje dwie przyjaciółki i kolega mojego M.-oni wiedzieli, że się staramy, i właściwie sami się domyślili. Ale im nie trzeba było tłumaczyć, co jak dlaczego. Sami mają dzieci i wiedzą, że poronienia się zdarzają. Nasi rodzice za to by to strasznie przeżywali, codziennie wydzwaniali i pytali jak się czuję itd. A ja chciałam po prostu w spokoju poczekać na poronienie, a później się z tym pogodzić, i czekać aż wszystko wróci do normy.
    Dzisiaj mam wizytę u endokrynologa. Rano zrobiłam badania TSH i FT4, mam nadzieję, że mają odpowiednie wartości, i jeśli w weekend się nam udało, to za wysokie TSH nie zagrozi fasolce. Po pół roku oczekiwania do stałam się do lekarza na NFZ, i jestem ciekawa czy jej leczenie będzie się pokrywało z leczeniem prywatnym, z którego bardzo chciałabym zrezygnować ze względu na koszta.
    Dziewczyny, musi nam się udać, i w tym świątecznym czasie zobaczymy dwie kreski! Po rpstu musi!
    Tym razem stwierdziliśmy, że nie będę robiła bety (oprócz jednej na potwierdzenie ciąży i jeśli będzie zalecenie lekarza), tylko będziemy czekać od wizyty do wizyty. Ale jak mam wytrzymać dwa tygodnie do testowania? NO jak??

    3jgx43r86566jdij.png

    Beta 28dc 228, 30dc 705 <3
    Adaś 20.08.2017 <3
    [*]29. 09.2016
    Niedoczynność tarczycy: Letrox 100
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1009 559

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    Te kilka dni to jak wieczność. Szczerze myślałam czy w piątek nie testować ale chyba jednak wytrzymam do niedzieli. No nie wiem.. w sobotę mam termin @ ale u mnie krótkie cykle więc i nie mam wcześniej co sprawdzać. Gdyby miało to jakikolwiek sens to bym już dziś z tej niecierpliwości testowała.

    Ja, pomimo, że to nie ma sensu, testuję od wczoraj. Jestem coraz bardziej niespokojna, ale cierpliwość nie jest moją mocną stroną. I będę tak pewnie żyła jeszcze do piątku.

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • mycha91 Autorytet
    Postów: 1137 1055

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klara Wysocka wrote:
    Ja, pomimo, że to nie ma sensu, testuję od wczoraj. Jestem coraz bardziej niespokojna, ale cierpliwość nie jest moją mocną stroną. I będę tak pewnie żyła jeszcze do piątku.

    Ja tez sobie dzisiaj walnelam test - oczywiscie jest jakoes milion dni za wczesnie. Negatyw.

    Ale moj organizm na tyle nietypowo sie zachowuje, ze wolalam sprawdzic. 3 dzien z rzędu mnie boli okresowo brzuch. O duzo za wczesnie jak na mnie, wczorajszy spadek tempki i to wszystko zasiewa we mnie nadzieje.

    A z plusow to temp. Dzis szybuje w gorree!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2016, 09:24

    p19udqk3k1omz18g.png

    25 tc 870 g Uleczki <3
    19tc 290g ! Kawał - no właśnie.Kogo?
    7tc, 0.62 cm kropka i bijace serduszko <3
    5CS 12dpo - beta 99.47! 15 dpo - 361.62!!
  • sylvia94 Ekspertka
    Postów: 238 95

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wykres obiecujący, zwłaszcza że ładnie temperaturka podskoczyła.

    Mi do testowania zostały 3 dni i kusi mnie codziennie żeby zrobić teścik bo mam ich w domu parę ale się powstrzymuje. Najbardziej chyba boje się rozczarowania, więc jedynie to mnie ogranicza przed zrobieniem testu.

    m3sx3e3kjs2lipyv.png
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1009 559

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha91 wrote:
    Ja tez sobie dzisiaj walnelam test - oczywiscie jest jakoes milion dni za wczesnie. Negatyw.

    Ale moj organizm na tyle nietypowo sie zachowuje, ze wolalam sprawdzic. 3 dzien z rzędu mnie boli okresowo brzuch. O duzo za wczesnie jak na mnie, wczorajszy spadek tempki i to wszystko zasiewa we mnie nadzieje.


    U mnie właśnie już mógłby wyjść pozytyw, mając na uwadze inne wykresy, a nie wychodzi... Chociaż nie miałam wyraźnego spadku tempki, to nadziei dodaje mi ta utrzymująca się powyżej 37'
    Pomimo tylu miesięcy starań, pomimo tylu rozczarowań, ja dalej, jak ten głupek, wierzę, że to właśnie teraz się udało!

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1009 559

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylvia94 wrote:

    Mi do testowania zostały 3 dni i kusi mnie codziennie żeby zrobić teścik bo mam ich w domu parę ale się powstrzymuje. Najbardziej chyba boje się rozczarowania, więc jedynie to mnie ogranicza przed zrobieniem testu.


    Rozczarowanie to ja mam na drugie imię ;)

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    U mnie 6dp wedlug of a wedlug mnie 7/8. I tez lekki spsdek :) ciekawe co bd jutro :)

    Aga ja z niecierpliwością czekam na każdy poranek, żeby zmierzyć temperaturę i zobaczyć co tam w trawie piszczy :) Oczywiście wiem, że nawet te książkowe wykresy często nie kończą się testem pozytywnym, ale jednak daje to choć przez chwilkę troszkę nadziei i poczucia kontroli nad sytuacją :)

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylvia94 wrote:
    A może by... wykres obiecujący, zwłaszcza że ładnie temperaturka podskoczyła.

    Mi do testowania zostały 3 dni i kusi mnie codziennie żeby zrobić teścik bo mam ich w domu parę ale się powstrzymuje. Najbardziej chyba boje się rozczarowania, więc jedynie to mnie ogranicza przed zrobieniem testu.

    Mam tak samo jak ty. Najbardziej boję się że ten promyczek nadziei mi zgaśnie. Więc chyba będę się trzymać do tej niedzieli. Ta niepewność jest okropna.

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by okres wygląda obiecująco... :) temperatura ładnie poszła do góry.
    Mi został tydzień do testowania (2 dni przed terminem @) i postanowiłam sobie, że się nie złamię i nie zatestuję wcześniej. Nie chcę sobie robić niepotrzebnych nadziei, bo tak a prawdę może po prostu się jeszcze ovitrelle utrzymywać.

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suri mamy chyba bardzo pofobne charaktery :D bo i podejsvia do wielu tematow mamy takie same :)

    suri2016 lubi tę wiadomość

  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1009 559

    Wysłany: 29 listopada 2016, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Suri mamy chyba bardzo pofobne charaktery :D bo i podejsvia do wielu tematow mamy takie same :)

    Może tak być. Może też kwestia jest taka, że Wy, niestety, macie za sobą już aniołkowe ciąże, a co za tym idzie, inne doświadczenia niż np. ja, która nigdy nie ujrzała pozytywnego wyniku na teście.

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
‹‹ 73 74 75 76 77 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego