Forum W oczekiwaniu na testowanie Testerki 16-19 stycznia,łączmy się!
Odpowiedz

Testerki 16-19 stycznia,łączmy się!

Oceń ten wątek:
  • Kena1983 Autorytet
    Postów: 3298 917

    Wysłany: 11 stycznia 2015, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na początku leczenia mój aktualny G. coś przębąkiwał, że znajdzie jakiegoś specjalistę, który nie zrobi mi całkowitej krzywdy i uratuje jajnik ...ale jakoś później nie kontynuował wątku. Zobaczymy jak sytuacja rozwinie się teraz.

  • KonEfka Debiutantka
    Postów: 11 6

    Wysłany: 11 stycznia 2015, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Chcialabym,przelecialam wykresy z zielonym finałem,wszystkie dziewczyny przed okresem czuły bóle piersi a ja nic. Wiec nadzieja prysła jak bańka mydlana. Ale za Was trzymam kciuki!

    Też mnie to martwi, zazwyczaj króko po owulacji dostawałam nabrzmiałych i bolesnych piersi. Trwało to aż do @ - w tym cyklu nic, a to już 11 dpo. Z drugiej strony jeśli wcześniej nie wychodziło, to może teraz się uda skoro jest inaczej ;-) Podświadomie się chyba mocno nastawiłam, że będzie dobrze. Musimy być dobrej mysli!

  • Kena1983 Autorytet
    Postów: 3298 917

    Wysłany: 11 stycznia 2015, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Ja robia tylko prolaktyne z tego co pamiętam to chyba w 7dc moje labo normę podaję do 25 a ja miałam 26,6 lekarka powiedziała że jest ok bo biorąc pod uwagę to ze badanie mialam o 6.30 a ponoć bada sie od 8 a dwa ze ja panikara jestem i boje sie pobierania krwi to byl stres i biegłam prawie bo byłam spóźniona na inne badanie. Wiec ufam mojej gin. Tarczyce tez mialam książkowa. Jak nie pękały pęcherzyki to nie dobór jakiego hormony jest?
    Chyba LH.
    A jeżeli chodzi o ból piersi to mam nadzieję,że to trochę za wcześnie i nie jest to wymagany objaw;) W sumie to nigdy nawet przed @ nie miałam problemów z jakąś wrażliwością...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2015, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, 7 dni po owu zauwazyłam dzisiaj brązowy śluz! Może to plamienie implantacyjne? Naczytałam się na necie, że brązowy kolor plamienia implantacyjnego może być oznaką niedoboru progesteronu.. Co sądzicie?

  • dDana Debiutantka
    Postów: 6 16

    Wysłany: 11 stycznia 2015, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli @ nie przyjdzie, ja testuję za tydzień w niedzielę, 18 stycznia. Póki co czuję się w normie.
    Trzymam kciuki za wszystkie styczniowe testerki :)

    2iq540037h456a4t.png
    f2w3csqvo0l2k35q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2015, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też trzymam kciuki.
    Morisek28 a jak u Ciebie?

  • Fufka30 Autorytet
    Postów: 1684 995

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) widzę, że nie tylko ja taka niecierpliwa jestem ale obiecałam sobie, że nie zrobie już testu przed terminem @ a dłuży mi się to starsznieeeee nawet nie mam w domu testu żeby nie kusił bo na pewno już by mnie głośno wołał z szafki :P

    gann90bv7cnzinvy.png
    Maksymilian 23tc [*]
    Mateusz 22tc [*]
  • Fufka30 Autorytet
    Postów: 1684 995

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A zielonego pojęcia nie mam nigdy takich badań mój lekarz mi nie kazał robić mimo, że jestem po poronieniu

    gann90bv7cnzinvy.png
    Maksymilian 23tc [*]
    Mateusz 22tc [*]
  • Fufka30 Autorytet
    Postów: 1684 995

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki minął już rok dokładnie dwa dni temu więc już jest dobrze czekam na moje maleństwo aż znów do mnie wróci :)

    gann90bv7cnzinvy.png
    Maksymilian 23tc [*]
    Mateusz 22tc [*]
  • Fufka30 Autorytet
    Postów: 1684 995

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koniec 11 tygodnia nie mam problemów o tym mówić wręcz przeciwnie było mi łatwiej, że mogłam się wygadać na szczęście mam męża, który mi na to pozwalał :) i do tego dobrą teściową, która ze mną siedziała i gadała godzinami ona też poroniła

    gann90bv7cnzinvy.png
    Maksymilian 23tc [*]
    Mateusz 22tc [*]
  • Fufka30 Autorytet
    Postów: 1684 995

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojj to przykro mieć w najbiższej rodzinie takie osoby współczuję Ci... ale zobaczysz w końcu nam się uda :) Babcia mojego męża też była nie miła jak poroniłam aż się popłakałąm mąż ją opierdzieliła strasznie - przyszłąm do pracy po dwóch tygoniach L4 a ona na mnie naryczała, że zostawiłąm ją z cała robotą samą i jeszcze parę innych rzeczy ahhh szkoda gadać skąd to się w ludziach bierze takie chamstwo i brak współczucia!

    gann90bv7cnzinvy.png
    Maksymilian 23tc [*]
    Mateusz 22tc [*]
  • Fufka30 Autorytet
    Postów: 1684 995

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a co do badań to w szpitalu histopatologie po łyżeczkowaniu zrobili i posłali mnie do endokrynologa na badania tarczycy wyszła mi choroba hasimoto

    gann90bv7cnzinvy.png
    Maksymilian 23tc [*]
    Mateusz 22tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja jutro bede testowac bo widze ze hcg wykrywalny po 48h
    cos mnie podkusilo wczoraj wieczorem i robilam owulacyjny głupia w 32dc i zaskoczenie dwie tluste krechy rano powtorka i to samo wiec lece po test i jutro robi,pierwszy raz plamienie mam tzn lekkie od soboty a dZisiaj ze sluzem i czerwone nitki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Nie wiem ale to jest strasznie irytujące. Moja tesciowa (właściwie przyszla) jest okropna, plotkuje, nic jej nie mozna powiedzieć. Wymyśla jakieś dziwne rzeczy. Ciągle mnie komentuje, a to że przytyłam,a to ze jestem blada ,ze mam worki pod oczami, że mam rozstępy na brzuchu a ona po dwójce dzieci ma lepsza figurę ode mnie, ze jak mozna w ciąże nie zajść przecież to proste ( sama wpadka jak miala 18lat) ciągle sie mnie czepia. Jak widzi ze mam jej dość to mydli oczy ze jest dobra dla mnie a za chwile ze zdwojona silą uderza w czuły punkt. Czasem myślę ze jest toksyczna.
    bardzo ci współczuję, ja od 5lat czyli od samego początku nie gadam ze swoją bo tak mi tyłek obsmarowala wyniosła z niej kobieta ale wsZyscy w rodzinie psy na niej wieszaja

    Morisek28, Propablyme lubią tę wiadomość

  • Fufka30 Autorytet
    Postów: 1684 995

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ahhh trzeba nauczyć się żyć z takimi ludzmi nie ma innej racy choć czasem chcesz dać komuś w pysk za przeproszeniem... ;)

    gann90bv7cnzinvy.png
    Maksymilian 23tc [*]
    Mateusz 22tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego ucielam kontakty wogole nie gadamy moj rzadko jezdzi do niej a co najlepsze na slubie jej nie bylo to byl moj warunek, nie zna moich rodziców a ja yak mysle co bedzie jak będziemy mieli dziecko

  • Fufka30 Autorytet
    Postów: 1684 995

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no włąsnie te anty tpo mi wyszło bardzo wysokie i ginekolog mój i endokrynolog dali mi euthyrox

    gann90bv7cnzinvy.png
    Maksymilian 23tc [*]
    Mateusz 22tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek dzisiaj 33dc ostatni cykl 27 albo 28 , w październiku mialam ciążę pozamaciczna i cykl trwal 6tygodni

  • Fufka30 Autorytet
    Postów: 1684 995

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny skupmy się na naszych przyszłych maluszkach a nie naludziach zatruwających życie będzie im żal dopiero jak nie będą mogły poznać tego małego cudu i to będzie dla nich największa kara!

    Staraczka23, Morisek28 lubią tę wiadomość

    gann90bv7cnzinvy.png
    Maksymilian 23tc [*]
    Mateusz 22tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fufka jak anty wysokie to masz hashimoto stan zzapalny tarczycy, ja mam niedoczynność

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego