Forum W oczekiwaniu na testowanie W październiku II kreski na celowniku
Odpowiedz

W październiku II kreski na celowniku

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2019, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2020, 13:53

  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2212 3225

    Wysłany: 30 października 2019, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuzwa te plamienia się nie skończą.. nie wiem co robić, czy pisać do lekarza czy od razu iść na ip..

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 1500
  • Inga28 Autorytet
    Postów: 1399 2726

    Wysłany: 30 października 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 wrote:
    Kuzwa te plamienia się nie skończą.. nie wiem co robić, czy pisać do lekarza czy od razu iść na ip..

    Ja bym pojechała na IP, będziesz spokojniejsza jak zrobią USG

    szona, Sasanka55 lubią tę wiadomość

    poronienie 08.2019 (puste jajo-łyżeczkowanie)
    30.03.2020 - II kreski ❤️🐥 20.04.2020 - 0,83cm i serduszko
    Będzie synek!💙
    mhsvj48a5wp2i9q7.png
  • moyeu Autorytet
    Postów: 1222 1872

    Wysłany: 30 października 2019, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elfia wspaniałe wieści!

    Monika ja castagnusa brałam te 3mce ale poza mniejszym bólem piersi nie zaobserwowałam znacznych zmian. Ale ja nie mialam wtedy problemów z długością cykli, a wiem że dziewczynom ładnie reguluje długość cyklu.

    A ja kompletnie straciłam zapał. Nawet nie jest mi przykro jak widzę ciężarną czy po zabawie z córką mojej przyjaciółki (słodziak z niej przeokrutny, ma 15mcy). Gdzie zawsze odchorowuję chwilę takie sytuacje.
    Po tym jak ten lekarz powiedział mi o ivf jakoś tak moja głowa się "przeprogramowała" do tego stopnia że zastanawiam się czy ja w ogóle powinnam mieć dzieci, czy ja dam radę je wychować itd. Nie wiem co mam dalej robić. Miałam plan ale przez to że nie ma we mnie tego zapału nie chce mi się biegać po lekarzach. Może muszę to przetrwać i zapał i siłą do walki wrócą ale narazie czuję się dziwnie. Jedziemy na długi weekend w góry to może uda mi się naładować akumulatory i wrócę do starań z nową siłą 😉

    29lat 🍍 44cs
    🩺Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Endometrioza I st., niskie AMH, Hiperinsulinemia, Insulinooporność HOMA IR IV 19 - 4,75 ➡️ VII 19 - 2,7 ➡ X 19 - 2,35 ➡️ II 20 - 1,97🥳🎉👉🏻DIETA!💪🏻
    💊Euthyrox 75 💊Glucophage 1500xr

    ✔️BRCA-1 i BRCA-2 wynik prawidłowy
    ✔️ Kariotypy prawidłowe
    ✔️Brak premutacji FMR1

    🥚AMH
    Wrzesień 2020 0,72
    Kwiecień 2021 0,42

    DO ZBADANIA
    💉Mutacje związane z krzepliwością,
    💉Zespół antyfosfolipidowy

    7.06.2020 laparoskopia + drożność - usunięcie potworniaka, jajowody drożne, usunięte ogniska endometriozy (zatoka Douglasa).

    👦🏻On: morfologia 3%, reszta wyników w normie

    2021 decyzja o IVF Invimed Warszawa ➡️ Czekam na wyniki badań genetycznych (BRCA 1 i BRCA 2, łamliwy chromosom X, kariotypy)
    W międzyczasie koksuję jajka 💪🏻
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2212 3225

    Wysłany: 30 października 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inga28 wrote:
    Ja bym pojechała na IP, będziesz spokojniejsza jak zrobią USG

    Napisałam do lekarza jeśli mi do godziny nie odpisze to idę na ip. Najgorsze ,że nawet nie ma kto ze mną iść.. muszę iść sama.

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 1500
  • szona Autorytet
    Postów: 6063 14550

    Wysłany: 30 października 2019, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria, ja już bym nie wytrzymała. O wakacjach może mi powiedzieć babcia ALE NIE KUTWA LEKARZ, gdy przychodzisz do niego już z plikiem konkretnych wyników. Ja hematologa mam w grudniu. Już czuję, że będzie grubo. Trzeba iść do niego z aktualną morfologia, wiec tłumaczyłam pani w okienku, że moja morfologia jest super, a pytania mam o mutacje związane z krzepliwością krwi. Nie skłamię gdy powiem, że wyglądała jak połaskotany za ogonem karp: 😳

    Pati! Ja nie czekałabym na lekarza, tylko poszła zeobic usg na IP.

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2212 3225

    Wysłany: 30 października 2019, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz odpisał, że mam przyjść dziś na wizytę do niego. Tak więc mam wizytę na 20.30. Boję się okropnie..😢

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 1500
  • szona Autorytet
    Postów: 6063 14550

    Wysłany: 30 października 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moyeu wrote:
    Elfia wspaniałe wieści!

    Monika ja castagnusa brałam te 3mce ale poza mniejszym bólem piersi nie zaobserwowałam znacznych zmian. Ale ja nie mialam wtedy problemów z długością cykli, a wiem że dziewczynom ładnie reguluje długość cyklu.

    A ja kompletnie straciłam zapał. Nawet nie jest mi przykro jak widzę ciężarną czy po zabawie z córką mojej przyjaciółki (słodziak z niej przeokrutny, ma 15mcy). Gdzie zawsze odchorowuję chwilę takie sytuacje.
    Po tym jak ten lekarz powiedział mi o ivf jakoś tak moja głowa się "przeprogramowała" do tego stopnia że zastanawiam się czy ja w ogóle powinnam mieć dzieci, czy ja dam radę je wychować itd. Nie wiem co mam dalej robić. Miałam plan ale przez to że nie ma we mnie tego zapału nie chce mi się biegać po lekarzach. Może muszę to przetrwać i zapał i siłą do walki wrócą ale narazie czuję się dziwnie. Jedziemy na długi weekend w góry to może uda mi się naładować akumulatory i wrócę do starań z nową siłą 😉

    Te nasze spadki mocy są chyba wbudowane automatycznie w całe starania o dziecko. Co jakiś czas mnie to właśnie nawiedza i wtedy nawet nie umiem sobie wyobrazić, że kiedyś może być dobrze. Ale czas płynie, moment cyklu z wystrzelonym progiem mija i znowu estrogeny głaszczą mnie po głowie. Moyeu, wroci Ci chęć do działania, zobaczysz. Z tym „tylko ivf” to też ostrożnie. Moja przyjaciolka „tylko ivf” z AMH 0,7 - w marcu urodzi corke, a starali się o nią 6 mcy. You never know. Lekarzy trochę przepuszczam przez palce i nie do końca ślepo im wierzę. Tak samo wnerwia mnie zachowanie lekarza Madziandy, który nie widzi wszystkich wyników pacjenta, ale nie przeszkadza mu to w straszeniu. Ja czaję, że lekarz musi mówić także o nieprzyjemnych rzeczach, ale na jaki grzyb GDYBAĆ. Nie tylko zapalenie prostaty wiąże się z wystrzelona ilością leukocytów, obstawiam, że E.coli także.

    Dlatego dziewuchy - trzy oddechy tym rześkim, jesiennym powietrzem i wracamy do gry!

    Madziandzia, moyeu, i'm_back lubią tę wiadomość

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • szona Autorytet
    Postów: 6063 14550

    Wysłany: 30 października 2019, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 wrote:
    Lekarz odpisał, że mam przyjść dziś na wizytę do niego. Tak więc mam wizytę na 20.30. Boję się okropnie..😢

    Domyślam się, bałabym się jak Ty. Ale ten strach wynika z naszych doświadczeń i wcale nie musi być uzasadniony. Okazuje się (nawet czytając forum), że plamienia na tym etapie to strasznie powszechna sprawa. I ja trzymam mocno kciuki, żeby to było tylko straszenie bezsensowne, nic więcej :*

    Pati96, Sasanka55 lubią tę wiadomość

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 30 października 2019, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati, trzymam kciuki

    Pati96 lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2019, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2020, 13:54

    i'm_back lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2019, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szona ja już olałam dziada. Nie dość że mnie nawet nie zbadał, nawet po tym cycku nie obmacał to jeszcze się mądrzy na tematy, o których gówno wie.
    Liczę, że androlog okaże się bardziej do rzeczy. Bo ten tarczycę pięknie ogarnął, szukał gdzie może być problem ale po wynikach męża chyba stwierdził, że sprawa sama się wyjaśniła. Czytałam tu na forum na męskich sprawach, że niestety ale babki też mogą w macicy mieć e.coli a tamten mi pierd... za przeproszeniem, że ja na bank nic od męża nie łapię. Mąż już na niego zęby ostrzy...

    Pati trzymam mocno kciuki i nie puszczam aż mi nie pozwolisz 😘

    Maria podziwiam Cię za cierpliwość. Mi by się ulało.

    Moyeu rozumiem Cię świetnie, ale różne cuda się zdarzają a natura gra lekarzom na nosie.

    Laski, ostatnio byliśmy z mężem u spowiedzi u zajebistego księdza. Powiedział, że wielu ludzi ma ten problem ale wielu jest którzy nawet po 10 latach zaszli naturalnie. Trzeba wierzyć, że się uda. Powiedział, że np Jan Paweł II siedzi w niebie i się nudzi okropnie i trzeba dać mu zajęcie, że wiele kobiet nie czekało nawet miesiąca po jego wstawiennictwie. Mój mąż zaraz tego samego wieczoru mnie przyatakował tłumacząc, że "modlił się, więc dzidzia już czeka" ;) dużo mi to otuchy dało. Ogólnie dostałam nadzieję. Może niektórym wyda się to naiwne, ale mi pomaga :)

    szona, moyeu, ElfiaKsiężniczka, Salome, Agape91, Kittinka83, MonikA_89!, aeiouy, i'm_back, Ania_85_, Iseko, agge, Ochmanka lubią tę wiadomość

  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 30 października 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati- trzymam kciuki. Lekarz pewnie Cie uspokoi :-)

    Pati96 lubi tę wiadomość

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • Olga856 Przyjaciółka
    Postów: 96 88

    Wysłany: 30 października 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati96 wrote:
    Lekarz odpisał, że mam przyjść dziś na wizytę do niego. Tak więc mam wizytę na 20.30. Boję się okropnie..😢
    Pati ✊✊✊✊ wszystko będzie dobrze. U mnie w ciąży z córką plamienie było na tyle widoczne, że pomyliłam je z miesiączka. Trwało chyba z 4 dni więc u Ciebie musi być dobrze ❤️

    Pati96 lubi tę wiadomość

    c55fyx8d83g33aob.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Pati kciuki za wizyte. Oby plamienia byly niegrozne

    Monika moze faktycznie KD to dobry pomysl.

    A ja dzis wyprosilam skierowanie na histeroskopie ale lekarz mowi ze niepotrzebne mi to bo macica ladna i za duzo czytam forum. Co o tym myslicie? Powiedzial tez ze potem in vitro tylko zoatanie bo on nie widzi powodu niepowodzen. Ale ciekawi mnie czy na usg tak wszystko widac. Stwierdzil tez ze na Hsg kontrast przeszedl wiec nie ma blokady. Wierzyc mu ? Czy szykac innego lekarza. Mija rok od oatatniej cb. Sadzicie ze niepotrzebnie robie histeroskopie jak macica taka ladna?

  • szona Autorytet
    Postów: 6063 14550

    Wysłany: 30 października 2019, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwona28 wrote:
    Hej.
    Pati kciuki za wizyte. Oby plamienia byly niegrozne

    Monika moze faktycznie KD to dobry pomysl.

    A ja dzis wyprosilam skierowanie na histeroskopie ale lekarz mowi ze niepotrzebne mi to bo macica ladna i za duzo czytam forum. Co o tym myslicie? Powiedzial tez ze potem in vitro tylko zoatanie bo on nie widzi powodu niepowodzen. Ale ciekawi mnie czy na usg tak wszystko widac. Stwierdzil tez ze na Hsg kontrast przeszedl wiec nie ma blokady. Wierzyc mu ? Czy szykac innego lekarza. Mija rok od oatatniej cb. Sadzicie ze niepotrzebnie robie histeroskopie jak macica taka ladna?

    Na usg nie widać polipów często. Choć ostatnio mamaginekolog mówiąc o polipach jako jeden ze sposobów na ich znalezienie podała wlanie płynu do macicy (np soli fizjologicznej podczas droznosci) co w jej ocenie pozwala stwierdzić czy macica jest czysta. Także ja już zgłupiałam do reszty.

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2743 4103

    Wysłany: 30 października 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati bedzie dobrze!!

    Pati96 lubi tę wiadomość

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB
    24tc...11.12.2020 córeczka👼💔

    "Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
    - przypominam sobie kto mi się przygląda.."
  • Dorota1989 Przyjaciółka
    Postów: 63 156

    Wysłany: 30 października 2019, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny która wierzy proponuje odmówić 9 dniową nowenne do Wenenatego Katarzyńca, wielu osobom pomógł, ja tez gdzieś 3 miesiace przed zajściem odmówiłwm tą nowennę...

    Agape91, syllwia91, Madziandzia, frezyjciada, aeiouy, Daniela, Iseko, agge, Ochmanka lubią tę wiadomość

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 30 października 2019, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati kciuki za wizyte. Wiem, ze sie martwisz, ale plamienia sa dosyc powszechne. Mysle ze minelo juz tyle dni, ze gdyby cos bylo z ciaza to juz by byl potop, dupek by tu nic nie pomogl.

    Malinka pieknie wygladasz :)

    Madziandzia mi spowiedz tez pomagala. Kiedys mi ksiadz mowil, ze Maryja byla tez wymodlonym dzieckiem, trzeba wierzyc.
    Kiedys do mojej kolezanki z pracy przyjechala jakas swieta kopia Matki Boskiej Czestochowskiej. Ppszla na te cale uroczystosci, wrocila do domu, po czym zawrocila jeszcze na nocne czuwanie w mojej intencji. To byla najpiekniejsza rzecz jaka mnie spotkala od w sumie obcej osoby.

    Kittinka83, Pati96, szona, syllwia91, Madziandzia, i'm_back, Ania_85_, Iseko, Ochmanka lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2019, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziandzia, ja bardzo się modliłam o trzeciego dzidziusia, dostałam go jak wiesz, w 30stym ( ostatnim,) cyklu starań...wiem, że to dar od Boga :* trzeba wierzyć!!! 😘

    szona, Agape91, Fiore, Madziandzia, frezyjciada, i'm_back, Daniela, Ania_85_, Iseko, agge, Ochmanka lubią tę wiadomość

‹‹ 124 125 126 127 128 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego