Forum W oczekiwaniu na testowanie W październiku II kreski na celowniku
Odpowiedz

W październiku II kreski na celowniku

Oceń ten wątek:
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 6 października 2019, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota współczuję takiej akcji ale najważniejsze że serduszko bije! Tak jak MonikA pisze, takie rzeczy się zdarzają i dobrze się kończą. Kciuki✊✊

    MonikA ja bym chyba wybrała co trzeba. Ściskam Cię bardzo mocno🤗

    Odnośnie cery to tak okropnej i skrościałej twarzy nie miałam chyba nigdy. Strupy dopiero kilka dni temu mi poschodziły. No i pms. Sama widziałam że jestem jakaś pieprznięta. W pracy tęskniłam za moim M. a w domu patrzeć na niego nie mogłam tak mnie wkurwiał 🤦‍♀️

    Sasaneczko mam nadzieję że to "dieta" z ostatnich kilku dni bo mieliśmy tą inwentaryzację, ale obawiam się że będą mnie prześladować zaparcia. Jabłka, kiszonki, woda, mięta i efekty mizerne. No zobaczymy.
    Super że cukiereczki Cię tak pozytywnie nastrajają!😀 wietrze szybki sukces😉 A Ty i bez tego wszystkiego jesteś piękna więc nie dziwię się że lubisz spoglądać w lustro🤩

    No! Czas najwyższy podnieść leniwy tyłeczek z łóżka.
    Pięknej niedzieli😚

    Sasanka55, Dorota1989 lubią tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Salome Autorytet
    Postów: 2413 3537

    Wysłany: 6 października 2019, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota, ale miałaś przeżycie... Nie wyobrażam sobie, co wtedy czułaś... Trzymam mocno kciuki, żebyś jak najszybciej wróciła do normalności, a na razie leż i wypoczywaj 😘

    Zakochana, rozpoczęłaś właśnie cykl ciążowy, więc głowa do góry!

    A my dziś obchodzimy pierwszą rocznicę ślubu ❤ Chcielibyśmy to świętować na plaży (to tak a propos tematu ciepła), ale zobaczymy jak będzie, bo mąż dostał gorączki w nocy :/ Mówi, że teraz nie czuje się już aż tak źle, temperatura spadła i tylko gardło boli. Ech.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października 2019, 09:02

    Dorota1989, zakochanaaw lubią tę wiadomość

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
  • Karolina Ekspertka
    Postów: 183 698

    Wysłany: 6 października 2019, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota1989 wrote:
    Hej dziewczynki. U mnie dzisiaj 8t2d i od wczoraj (o 23:00) jestem w szpitalu na oddziale...byłam z mezem u znajomych i przy wychodzeniu od nich dostalsm silnego krwawienia, takiego, że spodnie nogi cale w krwi. Ja w ryk, mąż w ryk i do szpitala. Pani dr gdy zobaczyła moje krwawienie to tylko głową pokiwala. Byłam pewna, że juz po wszystkim...ale na usg SERDUSZKO BIJE okazalo sie, że mam krwiaka podkosmówkowego. Czeka mnie kilka dni w szpitalu, mam nadzieje, że sie wchłonie. Mam zakaz wstawania TYLKO NA SIKU . dzidzia od ostatniego usg (5 dni temu) urosła 2 mm zamiast 5 mm i to mnie martwi. Czekam na wizyte i na męża z ubraniami dla mnie bo leżę w zakrwawionych majtkach :( trzymajcie za mnie kciuki...za nas :(
    Współczuję tego stresu i szpitala :( Całe szczęście, że z maluchem wszystko ok. Tymi milimetrami się tak nie przejmuj, bo bardzo dużo zależy od sprzętu i sposobu zmierzenia, więc o błąd kilka mm w jedną, czy druga stronę nietrudno.
    Trzymam mocno za Was kciuki!

    Dorota1989 lubi tę wiadomość

    ijnZp2.png

    08.2012 córcia ❤️
    06.2014 synek ❤️

    Czekamy na trzecie maleństwo TP 18.04.2020 ❤️
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 6 października 2019, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota1989 wrote:
    Hej dziewczynki. U mnie dzisiaj 8t2d i od wczoraj (o 23:00) jestem w szpitalu na oddziale...byłam z mezem u znajomych i przy wychodzeniu od nich dostalsm silnego krwawienia, takiego, że spodnie nogi cale w krwi. Ja w ryk, mąż w ryk i do szpitala. Pani dr gdy zobaczyła moje krwawienie to tylko głową pokiwala. Byłam pewna, że juz po wszystkim...ale na usg SERDUSZKO BIJE okazalo sie, że mam krwiaka podkosmówkowego. Czeka mnie kilka dni w szpitalu, mam nadzieje, że sie wchłonie. Mam zakaz wstawania TYLKO NA SIKU . dzidzia od ostatniego usg (5 dni temu) urosła 2 mm zamiast 5 mm i to mnie martwi. Czekam na wizyte i na męża z ubraniami dla mnie bo leżę w zakrwawionych majtkach :( trzymajcie za mnie kciuki...za nas :(
    Będzie dobrze! Baaaardzo dużo kobiet ma krwiaki w ciąży. Przeważnie się wchłaniają. Spokojnie.

    Ja wprawdzie krwiaka nie miałam, ale również miałam obfite krwawienia i w pierwszej ciąży, i w obecnej. I wszystko jest dobrze. Córcia ma 4 latka, a za 8 tygodni rodzi się synek ;)

    Dorota1989 lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 6 października 2019, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daniela wrote:
    Moniko, no właśnie mam poczucie, że coś przegapiłam - synek dzisiaj skończył 10 miesięcy, więc trochę czasu niestety zmarnowałam...

    Ochmanko, serio nie mam złudzeń, widzę to po cerze i po typowym wzmożonym apetycie przed @ Ale mam nadzieję, że temat TSH szybko ogarnę i może wtedy się uda :) Ale oczywiście siknę sobie na test, o ile @ wcześniej nie przyjdzie...

    Fajnie, że masz ciepło w domu. Ja lubię chłód, ale dobrze mieć wybór i móc samemu o tym decydować.

    Z wanny/spod prysznica nie lubię wychodzić niezależnie od temperatury ;)

    Mnie tez wysypało jak zwykle przed okresem, a okres jednak nie przyszedł :D nigdy nic nie wiadomo.

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 6 października 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Dorota, ale miałaś przeżycie... Nie wyobrażam sobie, co wtedy czułaś... Trzymam mocno kciuki, żebyś jak najszybciej wróciła do normalności, a na razie leż i wypoczywaj 😘

    Zakochana, rozpoczęłaś właśnie cykl ciążowy, więc głowa do góry!

    A my dziś obchodzimy pierwszą rocznicę ślubu ❤ Chcielibyśmy to świętować na plaży (to tak a propos tematu ciepła), ale zobaczymy jak będzie, bo mąż dostał gorączki w nocy :/ Mówi, że teraz nie czuje się już aż tak źle, temperatura spadła i tylko gardło boli. Ech.
    Wszystkiego dobrego dla Was. I zdrówka dla męża :)

    Salome lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 października 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota, bardzo Ci współczuję...to musiał być straszny stres...dobrze, że serdeuszko bije i maluszkiem wszystko ok!!! Trzymajcie się dzielnie!!

    Maria87 najlepsze życzenia rocznicowe!!! :D miłego i wyjątkowego dnia dla Was 😘

    Sasanko Twoje nastawienie szczerze uwielbiam <3

    Moniko nie ma okresu więc nadaj trzymam mocne kciuki za Ciebie!! Ja miałam plamienie 10dpo i myślałam, że to juz przedbiegi okresowe...a okazało się implantacyjne :*

    Miłej niedzieli :)

    Salome, Dorota1989, Sasanka55 lubią tę wiadomość

  • szona Autorytet
    Postów: 5906 14098

    Wysłany: 6 października 2019, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota, bardzo współczuję przeżycia :( ale trzymam kciuki żeby już było dobrze!

    Maria ❤️ Sto lat w szczęściu i ZDROWIU! i niech ta plaża się dziś uda 😘

    Salome, Dorota1989 lubią tę wiadomość

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7719 10927

    Wysłany: 6 października 2019, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria, wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy 💕😘 Mam nadzieję, że Emkowi szybko przyjdzie i będzie moli świętować!

    Ochmanka, hmmm mówisz, żeby brać dalej tego proga 🤔 Zastanawiają mnie te plamienia, bo przecież prog powinien niby blokować @. Chociaż przy nieudanym transferze w maju też zaczęłam plamić w dniu testowania, czyli 10dpt, a brałam jeszcze więcej proga. Ciekawe czy się bardziej rozkręci od razu, czy dopiero po odstawieniu

    Co do choruszków w domu, to jakiś wirus podobno grasuje. Mojego złapało we wtorek wieczorem. Zaczęło się od gardła, a wczoraj doszedł katar. Wysłałam go do lekarza, ale w sumie babka nic ciekawego nie powiedziała i kazała podtrzymywać dotychczasowe leczenie. Czyli niegroźne, grypa to nie jest 😜 U mnie w pracy też epidemia, ciekawe kiedy i mnie dopadnie. Ciekawe jest to, że odkąd jestem na sterydach, to nie choruję, a przecież one obniżają odporność 🤔 Jestem jeszcze większy mutant niż sądziłam 😂

    Salome lubi tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2212 3225

    Wysłany: 6 października 2019, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota współczuję Ci takich przeżyć. Odpoczywaj kochana, trzymam bardzo mocno kciuki za Was.✊

    Maria wszystkiego co najlepsze ! 😘

    U mnie chyba narazie na @ się nie zapowiada. Szyjka wysoko tak ,że nie mogę jej dosięgnąć, temperatura zamiast iść w dół to idzie do góry. Także pewnie znowu będę czekać w nieskończoność.. 😢 Dziś zwiekszenie dawki metforminy na glucophage xr 1500. Będzie to już ostateczna dawka. Mam nadzieję , że obędzie się bez rewolucji..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października 2019, 10:12

    Salome, Dorota1989 lubią tę wiadomość

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 1500
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 6 października 2019, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Forota wspolczuje stresu, ale mm sie nie prsejmuj. U mnie przy martwym dziecku byly roznice kilku mm, a przeciez nie uroslo :/ teraz juz przy calkiem duzym zdarzylo sie sie kosc udowa tydzien po badaniu byla krotsza ;) i usg robili specjslisci. Jesli jest serduszko to najwazniejsze. Odpoczywaj duzo.

    Maria wszystkiego dobrego i szczescia na kolejne lata wspolnego zycia.

    Ochmanko niedlugo hormony sie uspokoja i jest szansa ze bedzie lepiej.. moze byc tez gorsej, ale ta wersje odrzucmy ;)

    Ochmanka, Salome, Dorota1989 lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Ania_85_ Autorytet
    Postów: 300 1019

    Wysłany: 6 października 2019, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota- strasznie Ci współczuję 🙁 trzymam za Was mocno kciuki i wierzę, że będzie wszystko ok. Jak ten mały twardziel lub twardzielka to przetrwał, to już mu/jej nic nie straszne 😉

    Marysia- wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy 😘 i dużo zdrówka dla mężula, żeby udało Wam się spędzić ten dzień tak, jak go sobie zaplanowaliście 😃

    Ochmanka- na problemy z zaparciami polecam wypić na czczo dużą szklankę (u mnie 350ml) przegotowanej, ostudzonej wody z łyżką miodu i sokiem z połowy cytryny- przetestuj- miód i cytryna zdrowe, więc na pewno nie zaszkodzi 😉

    Dorota1989, Malgonia, Salome, Ochmanka lubią tę wiadomość

    uwo9skjob07enzxz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 października 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria dużo miłości, zdrowia i przede wszystkim spełnienia tego najważniejszego marzenia! 😙

    Dorota współczuję tego stresu, ale jak już dziewczyny pisały dobrze, że serduszko pika! ❤ trzymam za Was kciuki bardzo, bardzo mocno!

    Salome, Dorota1989 lubią tę wiadomość

  • Iseko Autorytet
    Postów: 1262 2203

    Wysłany: 6 października 2019, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota współczuję takich przeżyć, trzymam mocno kciuki zeby krwawienie szybko ustalo, a krwiak zniknął :* na pewno z maluszkiem bedzie wszystko dobrze!

    Marysia wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy! Dużo szczęścia i miłości Wam życzę, no i tego największego błogosławieństwa na które wszystkie tu czekamy 😘

    Pati, trzymam kciuki za brak rewolucji ✊ i łącze się w bólu, bo ja tez zwiększam dawkę sioforu..

    Monika, a ja nadal wierzę w ten Twoj cykl, więc proszę mi tu nie rujnowac światopoglądu jakimś plamieniem, chyba ze implantacyjne 😘

    Sasanko oby Cię tez ominęły rewolucje po mecie✊ a 14go prawdopodobnie tez będę miala wizyte i pierwszy monitoring w tym cyklu, chociaz to jeszcze będzie wcześnie, ale ❤ tez sobie wtedy nie odmówię😁

    DzulkaJ, Salome, Dorota1989, MonikA_89!, Kittinka83 lubią tę wiadomość

    30 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Siofor 1500 | Letrox 62,5 - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 2,24
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ❗Wrogi śluz? 🤔

    🤵
    Teratozoospermia
    Oligozoospermia
    Długi czas upłynnienia? 🤔

    3.02 - IUI ☹️
  • zakochanaaw Autorytet
    Postów: 443 326

    Wysłany: 6 października 2019, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota1989 wrote:
    Hej dziewczynki. U mnie dzisiaj 8t2d i od wczoraj (o 23:00) jestem w szpitalu na oddziale...byłam z mezem u znajomych i przy wychodzeniu od nich dostalsm silnego krwawienia, takiego, że spodnie nogi cale w krwi. Ja w ryk, mąż w ryk i do szpitala. Pani dr gdy zobaczyła moje krwawienie to tylko głową pokiwala. Byłam pewna, że juz po wszystkim...ale na usg SERDUSZKO BIJE okazalo sie, że mam krwiaka podkosmówkowego. Czeka mnie kilka dni w szpitalu, mam nadzieje, że sie wchłonie. Mam zakaz wstawania TYLKO NA SIKU . dzidzia od ostatniego usg (5 dni temu) urosła 2 mm zamiast 5 mm i to mnie martwi. Czekam na wizyte i na męża z ubraniami dla mnie bo leżę w zakrwawionych majtkach :( trzymajcie za mnie kciuki...za nas :(

    Ojeju bidulko! Trzymam mocno kciuki za Was ❤️ będzie dobrze a Wy teraz odpoczywajcie ❤️

    Starania od 01.2017 o pierwsze maleństwo...
    Ona 24l. - Brak owulacji, io, tsh, mutacje MTHFR_677C>T i MTHFR_1298A>C i PAI-1 4G układy heterozygotyczne...
    On 35l. - 04.19 teratozoospermia - 0%/10.19 - 3-4%/7.04 - 3%/10.06 - 0%, usg jąder i badania krwi - ok.
    15.06. - laparoskopia, histeroskopia i hsg.
    niedrożne obydwa jajowody - UDROŻNIONE <3
    03.11 - hematolog
    16.11 - klinika leczenia niepłodności
    cykle stymulowane... bez efektów :(
    04.01.21-decyzja o próbie inseminacji a później in vitro
    21.01.21- beta 12,5
    01.02- mamy pęcherzyk!
    09.02 - mamy zarodek!
    15.02- mamy serduszko!!
    Nasz naturalny cud 🥰
  • Salome Autorytet
    Postów: 2413 3537

    Wysłany: 6 października 2019, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za wszystkie życzenia!!! 😘
    Mąż ozdrowiał na szczęście i dajemy radę :)

    Muszę się z Wami podzielić moją dziwną przypadłością, bo może będziecie wiedzieć, co się dzieje... Po zjedzeniu niektórych potraw robi mi się slabo i kręci mi się w glowie - zdarzyło mi się to dwa razy w indyjskiej restauracji, raz w wege restauracji, dziś w chińskiej knajpie, chyba tylko raz w domu po jakiejś zupie. Myślicie, że to uczulenie na jakiś składnik? Gdyby to cukier, to chyba zdarzałoby się częściej? Macie jakiś pomysł?

    i'm_back lubi tę wiadomość

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 6 października 2019, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota- wspolczuje przezyc. Najwazniejsze,że maluszek zyje,seeduszko bije. Wymiarami sie nie martw. Wystarvzy lekko reka ruszyc i juz bedaninne pomiary. Ja w 1 ciazy mialam krwotok i krwiaka. W 10t mialam taki krwotok,ze bylam pewna,ze juz po. Chata zakrwawiona,samochod we krwi,bo podpaska nie dawala rady. Lekarka byla pewna,ze juz po. A moj maluszek pieknie sie ruszal na usg i za 1,5mca skonczy 2latka. Nie martw sie. Krwiak się w koncu wchlonie. Bedziesz pewnie plamic przez jakis czas. Ale musi sie to oczyscic. Trzymam kciuki i staraj się nie denerwować

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 6 października 2019, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria- wszystkiego dobrego z okazji urodzin.

    Monika- a moze zrob bete, wtedy bedziesz miec pewnosc,czy brac dalej leki,czy nie. Choc trzymam kciuki,zeby to bula implantacja

    Salome, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 6 października 2019, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota współczuję Ci przeżyć ... A na USG kiedy ostatni raz byłaś? Lekarz nie widział nic niepokojącego??
    Mi lekarz w razie jakiegokolwiek krwiaka kazał odstawić acard, więc jeśli bierzesz to zapytaj czy trzeba odstawic.

    Dorota1989 lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Salome Autorytet
    Postów: 2413 3537

    Wysłany: 6 października 2019, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczesliwa_mamusia wrote:
    Maria- wszystkiego dobrego z okazji urodzin.

    Monika- a moze zrob bete, wtedy bedziesz miec pewnosc,czy brac dalej leki,czy nie. Choc trzymam kciuki,zeby to bula implantacja

    To nie urodziny, ale dziękuję hehe 😁

    Ochmanka lubi tę wiadomość

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
‹‹ 22 23 24 25 26 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego