Forum W oczekiwaniu na testowanie W październiku II kreski na celowniku
Odpowiedz

W październiku II kreski na celowniku

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2019, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje za wyjasnienia i wsparcie :* kochane jestescie :*

    Chyba bardziej niz beta zmartwilam sie estradiolem (86) i progiem (4.7) 9dpo... Dobra, czekam na reszte wynikow i sio do kliniki, bo tak to sie mozna bujac.

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 10 października 2019, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziandzia Ochmanka dobrze prawi. Szczerze to myslalsm, ze trzy miechy to ma spokojnie z glowy i ze trzeva bedzie calosc eymirnic nim chlopaki nabiora rozpedu a tu trach ;)
    Morfologia jest akurat tym czynnikiem, ktory poprawia sie najlatwiej. Moim zdanirm takim czynnikiem, ktory rzeczywiscie do in vitro kieruje to jest skrajnie niska ilosc lub calkowity brak plemnikow.
    Oczywiscie nie kazdemu facetowi udaje sie te plemniki poprawic, ale pewnie 90% tak.
    Spokojnie wrzuc reszte i bedziemy sie zastanawiac.

    szona, Madziandzia, Ochmanka lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • zakochanaaw Autorytet
    Postów: 440 325

    Wysłany: 10 października 2019, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku ile tu się dzieje?! ❤️ Gratulacje dla kreseczek i powodzenia dla pozostałych ❤️❤️

    Ja nie wiem co się ze mną dzieje... Dziś jest 6 dzień @ i wczoraj miałam brązowe plamienie już delikatne, dziś miałam z rana jasno różowe plamienie i zwymiotowałam (ledwo dobiegłam w pracy do toalety ;p) i strasznie boli mnie prawy jajnik aż nogi mnie bolą.. taki ból przypominający ten "owulacyjny" jak przyszłam z pracy to od razu siknęłam na test owu i to mi wyszło...
    https://zapodaj.net/b5d4a7d41acc5.jpg.html
    Wizytę u ginekologa mam dopiero 24.10, poczekam i będę działać z moim może akurat 🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2019, 18:15

    Starania od 01.2017 o pierwsze maleństwo...
    Ona 24l. - Brak owulacji, io, tsh, mutacje MTHFR_677C>T i MTHFR_1298A>C i PAI-1 4G układy heterozygotyczne..
    On 35l. - 04.19 teratozoospermia - 0%/10.19 - 3-4%/7.04 - 3%/10.06 - 0%, usg jąder i badania krwi - ok.
    3 cykle z clo X
    2 z letrozole X
    clo 2 tab + ovitrelle X
    letrozole + ovitrelle ?
    15.06. - laparoskopia, histeroskopia i hsg.
    niedrożne obydwa jajowody - UDROŻNIONE <3
    42536d2124e7e1e173a77565c507a10c.png
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 2123 3194

    Wysłany: 10 października 2019, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko, ja teraz też się nad tym in vitro zastanawiam, bo za dużo ostatnio tego wszystkiego wyszło, żeby jeszcze mieć nadzieję na ciążę... Tak więc ja tu nie będę Ci pisać, że starajcie się, próbujcie naturalnie, bo wiem, jak to jest i ile to wszystko może trwać. Jeśli zdecydujecie się na in vitro, to będę Cię mocno wspierać!
    Wiem, że dziewczynom się udaje z różnymi problemami, ale skąd mam mieć pewność, że i mnie się uda? Lata lecą nieubłaganie, a ja bardzo chcę być młodą mamą.

    Sasanka55, szona lubią tę wiadomość

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    24.05.2020 - start długi protokół. 21.06.2020 punkcja - pobrano 13 kumulusów, w tym 10 dojrzałych komórek, 6 zapłodniono, 6 zarodków w 3 dobie, 2 x ❄️ - 5.1.1 i 3.2.2

    6.02.2020 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    👎 Hashimoto (Euthyrox 88)
    👉 AMH 1,48
    👉 ANA słabo dodatnie
    👎 MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo
    👎 wysoka homocysteina
    👎 anty-TG, anty-TPO
    👍 KIR Bx
    👎 NK 24%
    👍 histeroskopia + scratching + sonoHSG
    👍 Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.

    🧔 całkowita liczba 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.

    instagram
  • szona Autorytet
    Postów: 5576 13079

    Wysłany: 10 października 2019, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziandzia - mój miał w pierwszym badaniu 4% w drugim, po wyleczeniu bakterii - 11%. Poprawił się też ruch. Dziś znowu miał badanie - dostałam info, że na razie jest jeden pomiar i od ostatniego badania ilość w ml zwiększyła się dwukrotnie. Karmię męża wg diety od miesiąca. Dodatkowo cynk, selen, wit c, kwas foliowy i maca. I jego plemniory rosną w moc 💪 Myślę, że to jest dość ruchomy parametr, suple i dieta, luźne gacie i będzie lepiej. Aaaa i też z tego co kojarze najwiecej miał wad glowki, niektóre miały kształt gruszki - śmialiśmy się, że poje*ane jakieś 😅

    Sasanka55, Madziandzia, Malgonia, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    14 cs po cb. (21 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • szona Autorytet
    Postów: 5576 13079

    Wysłany: 10 października 2019, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Dziekuje za wyjasnienia i wsparcie :* kochane jestescie :*

    Chyba bardziej niz beta zmartwilam sie estradiolem (86) i progiem (4.7) 9dpo... Dobra, czekam na reszte wynikow i sio do kliniki, bo tak to sie mozna bujac.

    Masz chyba konkretną niedomogę. Myślę, że u Ciebie sprawdziłby się letrozol - bo podkoksowana owulacja = lepsze ciałko żółte. Klinika to dobry plan - bo serio tu może być ukryty problem, który ostatecznie całkiem łatwo można ogarnac ✊✊

    Sasanka55, Malgonia lubią tę wiadomość

    14 cs po cb. (21 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 10 października 2019, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiaa wrote:
    A ja jestem przeciwka szczepionkom :)
    Po przykladzie mojej Polci... w szpitalu mi ja zaszczepili bez mojej zgody..dziecko mi sie prawie przekrecilo bo dostala wysokiej goraczki itp... pozniej znowu szczepic chcieli powiedzialam..ok ale pod warunkiem ze napisza mi na pismie ze nic jej po nich nie bedzie..oczywiscie informacja taka ze nikt mi tego nie zagwarantuje i dawali mi pismo ze sie zgadzam na szczepienie oczywiscie podpisujac to biore odpowiedzialnosc na siebie w razie W... efekt koncowy byl taki ze drugiej szczepionki nie dostala bo lekarze nie chcieli wziac odpowiedzialnosci gdyby cos sie z nia dzialo nie tak... temat mial byl kontynuowany po ukonczeniu 1 roku... taka byla decyzja lekarzy... ale oczywiscie ile ludzi tyle zdan na temat szczepien.. ;)
    Ja jestem za szczepieniami ale według kalendarzy z czasów naszego dzieciństwa. Teraz to jest jakiś kosmos żeby dawać jeszcze różowiutkim maleństwom jakieś kombo6 czy 8. Ja nigdy się na nic nie szczepiłam w dorosłym życiu i nie zamierzam. Pracuje w zawodzie wysokiego ryzyka jeśli chodzi o KZM ale nikt nie powie tego że NIE MOŻNA szczepić przeciwko czemuś nie znając stopnia odporności organizmu. Połowa ludzi w nadleśnictwie którzy kiedyś szczepili się przeciw grypie zaprzestała tego z powodu pogorszenia się odporności i częstszego chorowania w bezpośrednim czasie po szczepieniu.
    Nie mówię o odrze, gruźlicy czy wzw ale takie pchanie w siebie co popadnie bo tak każą jest dla mnie mocno nieodpowiedzialne, już nie mówię o odpowiedzialności za dzieci które pozwala się kłuć bez żadnej kontroli. Trzeba pracować nad odpornością dzieci i nie trzymać ich pod kloszem to i chorowite nie będą.
    I to nie jest jakieś moje głupie gadanie. Przypomnijcie sobie jak jadłyście śnieg, cukierka z podłogi czy truskawki z piachem, piłyście z jednego kubka z 10 koleżankami albo z gwinta na wfie, jak normalnym było przebiec kilometr na zaliczenie w szkole, jak wracało się do domu w deszcz, spoconym po zajęciach pozalekcyjnych czy przy -20 stopniach. ZAWSZE na piechotę bo kto woził dzieci w tą i spowrotem. Ile razy w tygodniu jadłyście chipsy i czekoladę a ile razy jabłko czy ogórki kiszone? Wiedziałyście że istnieje McDonald?
    Ja będę szczepić moje dzieci ale ważniejsze od kalendarza szczepień i miejsca w żłobku jest dla mnie ich zdrowie i życie. NOPy po tych szczepionkach 100w1 się zdarzają i to dość często, to nie jest bajka. Ja będę decydować o tym kiedy i czym będą szczepione bo potem ja całe życie będę nosić odpowiedzialność za to na co pozwoliłam jako matka.
    A ja? Ja jestem zdrowa i odporna na co trzeba a jak jestem odporna to i dzieciom to przekażę.

    syllwia91, Kittinka83, Karolina, Misiaa, Sasanka55, szona, i'm_back, agge, Ania_85_ lubią tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2019, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria, dziekuje za wsparcie <3 wierze jednak, ze uda sie nam naturalnie :*

    Szonka, wlasnie nie wiem, co jest... Czasami prog jest bardzo ladny, okolo 20, a czasami tak ch*jowy jak dzis. Odstawiam jutro dupka i tyle. W kazdym razie lekarz tu potrzebny... :*

    Ochmanka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2019, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Trochę już wiem i na grypę nie będę się szczepić. A jeśli chodzi o dzidzie to nie jestem też za tym szczepienie 6w1 itd. Dawniej było mniej autyzmow.... Nie było takiego czegoś....

    agge lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2019, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to tak to wygląda dziewuszki:

    thumbs

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2019, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanko :) jak Ty to pięknie napisałaś <3
    podpisuję się pod tym dwoma łapkami :*

    Ochmanka lubi tę wiadomość

  • szona Autorytet
    Postów: 5576 13079

    Wysłany: 10 października 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Maria, dziekuje za wsparcie <3 wierze jednak, ze uda sie nam naturalnie :*

    Szonka, wlasnie nie wiem, co jest... Czasami prog jest bardzo ladny, okolo 20, a czasami tak ch*jowy jak dzis. Odstawiam jutro dupka i tyle. W kazdym razie lekarz tu potrzebny... :*

    Może nie było owulacji?

    14 cs po cb. (21 cs)
    Chwilowo - pie*dolę to i znikam stąd.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2019, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Może nie było owulacji?

    Niby byly owulaki ewidentnie pozytywne, sluz tez, nawet bol jak przy owu, ale moze to wszystko klamczuchy jak Nordy. Jak tylko beda kariotypy, idziemy do kliniki.

  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6023 5833

    Wysłany: 10 października 2019, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko- bardzo mi przykro,ze tesciory Cię oszukały. Listopad, najpozniej grudzien bedziesz nam tu się chwalic piekną beta :-)

    Co do szczepien,to ani w 1 ciazy,ani 2 sie nie szczepiłam. Gin tez mi nie proponowal. A moje dziecko szczepilam panstwowymi szczepionkami,ale rozdzielałam. Tak,zeby nie dostawalo na raz tyle patogenow. A co higieny- moje dziecko je owoce z krzaka,oblizuje piasek i biega bez czapki,jesli jej nie chce ;-)

    Odebrałam wyniki- toxo nie mam. Anemi tez juz nie :-D mocz idealny. Teraz przebieram nozkami,bo za niecale 23godz zobacze sie z mlodszym dzieckiem na usg ;-)

    Ochmanka, Madziandzia, Sasanka55, szona, i'm_back, syllwia91, aeiouy, Malgonia, Gosiek1993, agge, MonikA_89!, Iseko, Ania_85_ lubią tę wiadomość

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurze... co jest nie tak z obrazkami? Działa to coś co wrzuciłam jak na to klikniecie?

  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 10 października 2019, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziandzia wrote:
    No to tak to wygląda dziewuszki:

    thumbs
    Madziandzia no szału nie ma. Ta podwyższona lepkość to też nie jest nic dobrego. Ale!
    Pozwoliłam sobie trochę porównać naszych chłopaków no i mój miał więcej plemników w ejakulacie i wyższą koncentrację ale na tym się kończą pochwały dla niego. U nas ruchomych było 7mln w tym postępowy ruch -2,74mln (1,60 szybkich), Wy macie 13,60, o ruchu postępowym 6,60 a szybkich 5,83!
    Ja też się złapałam za głowę jak diagramy to były czerwone kółka z kilkoma cienkimi kreskami w innych kolorach a teraz jakiś hamilton rośnie sobie w moim brzuchu😉
    Zapiszcie się do lekarza bo trzeba działać ale nie ma rzeczy niemożliwych✊
    A Twój emek na 100000% jest ekstra facetem i bardzo Cię kocha i niech się nie załamuje, powiedz mu że są gorsi i produkują młodzież 😙😙😙

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2019, 19:08

    Sasanka55, Madziandzia, i'm_back, Agape91, Kittinka83, Ania_85_ lubią tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 10 października 2019, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziandzia wrote:
    O kurze... co jest nie tak z obrazkami? Działa to coś co wrzuciłam jak na to klikniecie?
    Działa 👍

    Madziandzia lubi tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2019, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanko, pilo sie na wfie z jednego gwinta, ale zawsze dezynfekowalo sie to reka albo kawalkiem koszulki, wiec higiena zachowana :D :*

    frezyjciada, Ochmanka, szona, Karolina, aeiouy, Malgonia, Kittinka83, MonikA_89!, Iseko, Ania_85_ lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 października 2019, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli teraz należałoby odwiedzić androloga?

  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 10 października 2019, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Ochmanko, pilo sie na wfie z jednego gwinta, ale zawsze dezynfekowalo sie to reka albo kawalkiem koszulki, wiec higiena zachowana :D :*
    Dezynfekowało ręką 🤣🤣 chyba bardziej "baza wirusów została zaktualizowana" 😋😄

    Sasanka55, aeiouy, Agape91, Kittinka83, Aniulek.Ka, Gosiek1993, agge, MonikA_89!, Iseko, Ania_85_ lubią tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
‹‹ 48 49 50 51 52 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego