Forum W oczekiwaniu na testowanie Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)
Odpowiedz

Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 13 lutego 2018, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Reseciku, odpisałam Ci parę postów wyżej ;)

    Wiesz,mnie to bardziej interesuje pod kątem kolejnego cyklu i rozpoczęcia stymulacji, a jakby to miała być teraz owulacja to potem jeżdżę dwa tygodnie:/

    Kurde, nigdy aż tak ciemny mi ten test z allegro nie wyszedł jeszcze :o

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Dziewczyny, ja sobie hobbistycznie siknelam na owulaka z allegro, nie zachowując przy tym żadnych zasad typu nie pij cztery godziny przed itp.
    Wyszło takie coś:

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/bdc6552045c8.jpg

    I teraz pytanie- czy to może zmierzać w kierunku pozytywa? Śluz mam idealnie biały, dużo go, ale dziś tylko przez moment był lekko rozciągliwy. Drogie Bravo, co radzicie?
    Ja taką kreskę uznawałam już za pozytywny test ;-)

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5744 7053

    Wysłany: 13 lutego 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Wiesz,mnie to bardziej interesuje pod kątem kolejnego cyklu i rozpoczęcia stymulacji, a jakby to miała być teraz owulacja to potem jeżdżę dwa tygodnie:/

    Kurde, nigdy aż tak ciemny mi ten test z allegro nie wyszedł jeszcze :o
    mnie dzisiaj też pierwszy raz :P ale reszta była moooocno pozytywna ;)

    A jak z tą IO u Ciebie? może warto by rozważyć metę dla samej terapii pcos?

    laUgp2.png
    3️⃣ IMSI Gameta 2021: 6 blastek! ❄❄❄❄❄❄ 🍍
    2️⃣ ICSI Oviklinika 2021: 1 blastka 3.2.3 ❌
    1️⃣ IVF/ICSI nOvum 2019: 3 trzydniowce❌
    🧪2x IUI 2018 ❌
    AMH 2.7 - stan zapalny endometrium wyleczony, endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, silne skurcze macicy, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5744 7053

    Wysłany: 13 lutego 2018, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Mamunia- wrote:
    Ja taką kreskę uznawałam już za pozytywny test ;-)
    to jeszcze na bank nie jest pozytyw :( tzn nie dla normalnych testów :P dla allegrowych niebieskich a i owszem :P spójrzcie na zdjęcie które wrzucałam dzisiaj ;)

    laUgp2.png
    3️⃣ IMSI Gameta 2021: 6 blastek! ❄❄❄❄❄❄ 🍍
    2️⃣ ICSI Oviklinika 2021: 1 blastka 3.2.3 ❌
    1️⃣ IVF/ICSI nOvum 2019: 3 trzydniowce❌
    🧪2x IUI 2018 ❌
    AMH 2.7 - stan zapalny endometrium wyleczony, endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, silne skurcze macicy, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale dzisiaj owulaków pozytywnych!

    Coś czuję że jutro z chłopów nie schodzicie :D Takiego walentynkowego prezentu to Oni chyba nigdy nie zapomną ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2018, 16:23

  • problemik Autorytet
    Postów: 2497 2189

    Wysłany: 13 lutego 2018, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    No i HCG - 39,3. Spadek o 18 (edit). Pytanie: czy to efekt oczyszczenia się z Ovitrelle a nadal coś się dzieje czy raczej nie ma szans.

    Obstawiam, że to drugie. Nie wiem jakie powinny być wartości bety w 13 dpo..

    Powinna byc juz 3 cyfrowa :(

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA (tylko tel...)
    07.2021 nowa nadzieja <3
    07.2021 💔🥺
    08.2021 💔🥺
    Nie było nam pisane zostać rodzicami...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    to jeszcze na bank nie jest pozytyw :( tzn nie dla normalnych testów :P dla allegrowych niebieskich a i owszem :P spójrzcie na zdjęcie które wrzucałam dzisiaj ;)
    Właśnie allegraki żyją swoim życiem. Resecik może kup sobie dzisiaj jakiej testy i zrób dzisiaj i w kolejne dni?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2018, 16:26

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 13 lutego 2018, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam w domu facelle,ale ten zrobiłam przed wyjściem na zajęcia i nie miałam jak powtórzyć:) i teraz zamiast powtarzać i słuchać to ja rozkminiam testy;)

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co to się podziało z tymi naszymi @ami Resecik. Nasze organizmy lecą sobie w kulki.

  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset, ja bym ten test uznała za pozytywny.

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Mam w domu facelle,ale ten zrobiłam przed wyjściem na zajęcia i nie miałam jak powtórzyć:) i teraz zamiast powtarzać i słuchać to ja rozkminiam testy;)
    No to czekamy na zdjęcie ;-)

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, ja miałam tak, że DL pokazało ewidentny peak LH, były 2 jednakowo ciemne krechy, a niebieski cienias pokazał ledwie bladziocha - na więcej nke było go stać. Na Twoim miejscu przeszłabym do akcji już dzisiaj

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3355 3123

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozladowal mi się telefon :-P na szczęście już jestem w domu.

    Ale mnóstwo ładnych owulaczkow się posypalo :-)

    A wiecie co Paśnik powiedział, że mam krzywa cukrowa i insulinowa ok. Jak one takie rozjechane :-D

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Olciak Autorytet
    Postów: 951 717

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Kochana, staracie się już tyle czasu ze nie można mówić o "normie" moim zdaniem musi być jakiś problem u Ciebie lub u M... Ile masz lat? Macie czas żeby tak czekać...?

    Patakasia, nawet nie jestem w stanie pojąć co czujesz... Mam nadzieję że szybko się pozbierasz i dasz radę wrócić do starań... Tulę mocno :*

    Frelcios, cudny termoforek! :) Zaklinam @ żeby przyszła do Ciebie!

    A ja wypiłam zadane 2.5 litra :) obym wytrwała w tym do końca cyklu! :)

    Mam 24 lata , dziś wizyta u innego ginekologa o 19.50 plamienia mam nadal , dziś koło południa zmieniły się na obfity śluz z domieszką krwi... Zobaczymy co mi ginekolog powie.

    🎈Ciąża donoszona🤰🏻

    Starania od 2016, 3 poronienia, jeden poród.
    03.01.20 Miłoszek 😇 20tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Rozladowal mi się telefon :-P na szczęście już jestem w domu.

    Ale mnóstwo ładnych owulaczkow się posypalo :-)

    A wiecie co Paśnik powiedział, że mam krzywa cukrowa i insulinowa ok. Jak one takie rozjechane :-D
    Jak Paśnik tak powiedział to chyba dobrze, a coś więcej z wizyty napiszesz?

  • Olciak Autorytet
    Postów: 951 717

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena21 wrote:
    Przepraszam, ale dziwi mnie podejście Twojej gin, u mnie była sprawa postawiona jasno - do zajścia w ciąże potrzeba obojga rodziców i dopóki nie zrobiliśmy badań męża, to moja gin nie chciała mi przepisać nic oprócz Miovarianu i kwasu foliowego. Dopiero jak oboje mieliśmy podstawowe badania to zaczęła działać, monitoring itd.


    Dlatego dziś umówiłam się do innej ginekolog. Nie mam szczęścia do ginekologów.
    Pierwszy aby na 10 min szybkie badanie kasa nara
    Druga wmawiała mi choroby i ciagle badania - płatne i leki na choroby których niby nie mam
    Trzecia do której poszłam była w moich oczach najlepsza , pojechałam specjalnie do Warszawy , powiedziała , że wszystko jest ok , że skoro w kwietniu było poronienie to musimy teraz się postarać i jak przez pół roku nic się nie uda to wtedy badania ja i mąż . Badania powiedziała , że mam wszystko w normie i aby kwas foliowy zeby brać.

    Dziś czwarte podejście - koleżanka poleciła mi tą Panią , chodziła do niej w ciąży i ma dobre opinie. Zobaczymy. Najbardziej martwi mnie teraz mój problem z plamieniami , dziś przerodziły się w śluz z domieszką krwi.

    🎈Ciąża donoszona🤰🏻

    Starania od 2016, 3 poronienia, jeden poród.
    03.01.20 Miłoszek 😇 20tc
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze jajnik mnie strasznie napierdziela, i się zastanawiam, czy nie brać się do roboty JUŻ ?

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciak a długo się staracie? Nie wiem na moje głupie rozumowanie u Was jest duża szansa na zajście w ciąże, ja też pierwszą poroniła, kazali odczekać trzy miesiące i jakoś zaszłam bez problemu, ale ja to ja...

    Fakt z tymi plamieniami coś bym zrobiła, mi takie plamienia zdarzyły się przy pozamacicznej, śluz z domieszką krwi (taki rozciągliwy). I ostatnio przy biochemicznej jak się zagnieżdzał Mały Bobas to miała gluta z domieszką krwi i śluzu brązowego. Daj znać jak tam po wizycie.

    EDIT - Właśnie przeczytałam że od sierpnia się staracie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2018, 17:32

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    kurcze jajnik mnie strasznie napierdziela, i się zastanawiam, czy nie brać się do roboty JUŻ ?
    Co Ty tutaj jeszcze robisz! Dawaj na Męża! :D Ja bym działała dzisiaj i jutro i po po jutrze xD

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5744 7053

    Wysłany: 13 lutego 2018, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    kurcze jajnik mnie strasznie napierdziela, i się zastanawiam, czy nie brać się do roboty JUŻ ?
    Jeśli możesz... To czemu by nie? ;) a mnie martwi że śluz już taki bardziej poowulacyjny się wydaje... Jajniki jeszcze bolą, znaczy owu nie było ale z takim śluzem to pct na pewno wyjdzie do bani :/

    laUgp2.png
    3️⃣ IMSI Gameta 2021: 6 blastek! ❄❄❄❄❄❄ 🍍
    2️⃣ ICSI Oviklinika 2021: 1 blastka 3.2.3 ❌
    1️⃣ IVF/ICSI nOvum 2019: 3 trzydniowce❌
    🧪2x IUI 2018 ❌
    AMH 2.7 - stan zapalny endometrium wyleczony, endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, silne skurcze macicy, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
‹‹ 176 177 178 179 180 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ