Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1298 449

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Dziewczyny mam pytanie do tych z Was, które są już mamami albo są w ciąży :)
    Od jakiegoś czasu boli mnie brzuch, ale nie są to skurcze, czy bóle macicy, tylko typowo ból żołądka i przewodów pokarmowych...
    Czy miałyście też takie bóle w ciąży? Wydaje mi się, że to normalne i tłumacze sobie to tym, że macica rośnie, a w obrębie brzucha zachodzi wiele zmian, ale wolę się upewnić :)
    W moim przypadku na pewno nie jest to dieta, bo jem zdrowo, nie pije kawy, ani żadnych słodkich gazowanych napoi :)
    Będę Wam wdzięczna za każdą odpowiedź :)

    Na tym etapie macica jest jeszcze zbyt mała, żeby uciskać na narządy. Ale dolegliwości układu pokarmowego to niemal norma w ciąży :-) Mnie do tej pory codziennie rano mdli, a i wymioty potrafią się zdarzyć ;-) Ja pamiętam, że na początku ciąży miałam problemy z jelitami - a to wzdęcia, a to gazy, a to takie zarzynanie brzucha i czułam jak kichy się przekręcają. Ale minęło. Za to teraz mnie zgaga męczy :-)

    Ja bym się nie przejmowała, jeśli nie są to bóle w dole brzucha.
    Ale oczywiście jak będziesz u lekarza, to poinformuj go o tym.

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Na tym etapie macica jest jeszcze zbyt mała, żeby uciskać na narządy. Ale dolegliwości układu pokarmowego to niemal norma w ciąży :-) Mnie do tej pory codziennie rano mdli, a i wymioty potrafią się zdarzyć ;-) Ja pamiętam, że na początku ciąży miałam problemy z jelitami - a to wzdęcia, a to gazy, a to takie zarzynanie brzucha i czułam jak kichy się przekręcają. Ale minęło. Za to teraz mnie zgaga męczy :-)

    Ja bym się nie przejmowała, jeśli nie są to bóle w dole brzucha.
    Ale oczywiście jak będziesz u lekarza, to poinformuj go o tym.
    Dzięki za odpowiedź Magdoczka, uspokoiłaś mnie trochę :*
    A jak Ty się w ogóle czujesz? :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1298 449

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Dzięki za odpowiedź Magdoczka, uspokoiłaś mnie trochę :*
    A jak Ty się w ogóle czujesz? :*

    Ja całkiem nieźle się czuję :-) Chociaż ciągle boli mnie spojenie, a jak wstaje z łóżka albo się przekręcam, to mało mnie nie rozerwie.. Do tego mdłości mi jeszcze nie przeszły. Ale wszystko do zniesienia ;-) Czuję już kopniaczki :-D
    Ostatnio byłam na wizycie - wszystko ok, ale młody(?) się odwrócił i nie chciał pokazać, czy na pewno nadal jest chłopcem :-D
    W przyszłym tygodniu mam usg połówkowe, mam nadzieję, że wszystko wyjdzie tam dobrze.

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Ja całkiem nieźle się czuję :-) Chociaż ciągle boli mnie spojenie, a jak wstaje z łóżka albo się przekręcam, to mało mnie nie rozerwie.. Do tego mdłości mi jeszcze nie przeszły. Ale wszystko do zniesienia ;-) Czuję już kopniaczki :-D
    Ostatnio byłam na wizycie - wszystko ok, ale młody(?) się odwrócił i nie chciał pokazać, czy na pewno nadal jest chłopcem :-D
    W przyszłym tygodniu mam usg połówkowe, mam nadzieję, że wszystko wyjdzie tam dobrze.
    Ale super, ja nie mogę się doczekać kiedy w końcu zacznie mi rosnąć brzusio a gdzie tu myśleć o kopniaczkach :D
    Ale pewnie zleci szybciej niż myślę :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1298 449

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mam jakoś dużego brzucha, ale kopniaczki bywają solidne czasem :-D W niedzielę tak szalał cały dzień, że aż mnie zmęczył. Za to w poniedziałek spokój :-) Dziewczyny, które wstawiają zdjęcia na fora, mają większe brzuchy :-) Może dlatego, że jestem dość szczupła i od początku ciąży przytyłam 4 kg - lekarz powiedział, że 4 kg na tym etapie to nic :-D

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1298 449

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już zleciało szybko :-) Zobacz, ja już jestem w 21 tc, a Ty w 12 tc :-) A dopiero się starałyśmy :-D

    qdkk3e5eblysdnic.png
    f2w3csqvn2ulpo6j.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 805 237

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nie da się ukryć, a Agusia już 26 tydzień :)
    Bliżej porodu niż dalej :)
    Najbardziej boję się, że jak już maleństwo będzie na świecie to czas będzie leciał za szybko :D

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1411 1994

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane!! Dawno mnie nie było ale wracam i czekam na testowanie w tym cyklu :) dziś jest dzień po skoku temp, także zaczynam odliczać:p tak był chciała żeby się udało, bo jak nie wyjdzie to następny cykl lecimy już z pomocą lekarza z clo i monitoringiem. Ale jakoś tak mam dobre przeczucia bo ten cykl był taki ładny ^^ miałam bardzo szybko jak na siebie owulacje! No i po raz pierwszy wyszedł mi test lh:) cieszyłam się jakbym już była w ciąży z tego testu :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 08:33

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1411 1994

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    To najważniejsze :*
    To kiedy masz teraz kolejną wizytę dokładnie? :)
    Oleczka, Alicja co u Was? Mam nadzieję, że się nie przejęłyście i rozpoczęłyście nowy cykl z nadzieją :)

    No co ty, nie ma co rozpamiętywać poprzedniego :) Jestem pozytywnie nastawiona, chociaz nie ukrywam, trochę doła podłapałam w piątek, bo byłam na darmowej wizycie w Invicta z ovufriend i tam mi powiedzieli, że w moim przypadku to tylko in vitro i nie ma co naturalnie się starać ;/ co za kretyni! masakra tam jest jakaś, takie nastawienie na in vitro, że nawet cie dobrze nie zbadają, nie wysłuchają tylko spojrzą na amh i już od razu in vitro. Będę się trzymać dalej Śliwińskiego z Gamety, jakoś ma takie lepsze i ludzkie podejście i o in vitro ani razu mi nie wspomniał póki co.

    A Ty Werka jak tam? Wszystko ok ? :) Mam nadzieję, że bóle brzucha już minęły :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 08:35

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1411 1994

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Aa no nowy cykl, ziolka... ale jakos inaczej w tym cyklu do tego podchodze. Tak na luzie... :-)
    Za tydzien lece do Pl. Badania mam juz poumawiane... :-)
    W dodatku przezywam sttraszne meczarnie. Tak mnie swedzi i piecze.... cos mi sie zrobilo tam na dole, podejzewam kaszaka... totalnie nie wiem co z tym zrobic. Musialam sie zaciac przy depilacji i mnie szlak trafia bo nie idzie wytrzymac... :-(


    Oleczka a ty kiedy teraz testujesz? :) Wyleczyłaś kaszaka?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 07:44

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :-* Witam się spowrotem po dwutygodniowej nieobecności ;-) Podczytywałam cały czas, ale na pisanie nie miałam kompletnie czasu. A widzę że i tu jakoś cicho się zrobiło.

    Co nowego u Was?

    My dziś weszliśmy w trzeci trymestr. Ależ ten czas szybko leci.

    Normalnie nie wiem co napisać, od czego zacząć... :-P
    U nas ogólnie ok, wyprawka prawie cała już skompletowana :-) Czas w PL strasznie szybko nam minął, teraz spowrotem szara codzienność ;-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam u dentysty, naprawiłam jedynkę, która ukruszyła mi się na początku ciąży i przy okazji okazało się, że dwójka do leczenia... Wytrzymałam nawet bez znieczulenia ;-) W ogóle bardzo fajną nową stomatolog znalazłam :-) Reszta ząbków narazie zdrowa 
    Niestety moja wizyta u fryzjera nie doszła do skutku i nadal mam z 10cm odrost :-/  Będę musiała niestety wybrać się do fryzjera tutaj.
    Byłam też na wizycie u gina... Umówiłam się po pierwsze dlatego, że chciałam zobaczyć mojego skarba i liczyłam na jakąś pamiątkę w 3d ;-) po drugie niepokoiły mnie trochę lekkie bóle w podbrzuszu i pleców na wysokości nerek mniej więcej i chciałam przed taką długą drogą upewnić się, że jest wszystko ok. No i po trzecie chciałam też, żeby spojrzał na bąbla inny lekarz, bo jak wiecie z wizyt tu nie jestem w 100% zadowolona.
    No więc... Pamiątki w 3d nie mam :-( bo nasz skarbek leżał twarzyczką w stronę mojego kręgosłupa. Położenie podłużne główkowe, więc mógłby już w takiej pozycji zostać ;-)
    Ogólnie wszystko ok, tylko to serduszko... Po echokardiografii tu w CH jak Wam już pisałam, kobietka stwierdziła, że jest wszytko ok, ale chce zobaczyć nas jeszcze raz za 7 tygodni, pisałam Wam, że mam jakieś mieszane uczucia po tym badaniu i mam przeczucie, że jest jednak coś nie tak... i wychodzi na to, że się chyba nie myliłam Gin w PL powiedział, że ocena serduszka jest bardzo utrudniona ze względu na położenie i miał problem, żeby dokładnie obejrzeć, ale podejrzewa, że może być ubytek przegrody międzykomorowej w części błoniastej:-( :-( Martwi mnie to strasznie, ale staram się też narazie nie dopuszczać do siebie tej myśli... Niedługo jeszcze raz ta echokardiografia, zobaczymy co tym razem będzie mówiła. Cały czas mam nadzieję, że tego ubytku jednak nie ma lub, że jest tak malutki, że sam się szybko zrośnie.

    Poza tym reszta u Marcelka super, u mnie też szyjka w porządku 39mm. Spojrzał mi gin na nerki też ze względu na te bóle i okazało się, że coś tam jest trochę powiększone, ale nie wiem już teraz co dokładnie... Podobno to dość częste w ciąży, bo dziecko uciska. Kazał dużo pić poprostu. Wspomnę jeszcze o tym tutaj na wizycie w poniedziałek, zobaczymy co oni na to.

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogólnie czuję się dobrze, nawet jak na JUŻ trzeci trymestr bardzo dobrze ;-)
    Poza kręgosłupem, który i poza ciążą mi dokucza, jest ok :-) Są gorsze dni czasem, ale ogólnie da się żyć, nastawiałam się, że będzie dużo gorzej. Czasem te nerki pobolewają, nieraz żołądek lekko dokucza, ale nie ma co narzekać.  Czasem potrafię się nawet zapomnieć, że w ciąży jestem hehe :-P

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1411 1994

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Byłam u dentysty, naprawiłam jedynkę, która ukruszyła mi się na początku ciąży i przy okazji okazało się, że dwójka do leczenia... Wytrzymałam nawet bez znieczulenia ;-) W ogóle bardzo fajną nową stomatolog znalazłam :-) Reszta ząbków narazie zdrowa 
    Niestety moja wizyta u fryzjera nie doszła do skutku i nadal mam z 10cm odrost :-/  Będę musiała niestety wybrać się do fryzjera tutaj.
    Byłam też na wizycie u gina... Umówiłam się po pierwsze dlatego, że chciałam zobaczyć mojego skarba i liczyłam na jakąś pamiątkę w 3d ;-) po drugie niepokoiły mnie trochę lekkie bóle w podbrzuszu i pleców na wysokości nerek mniej więcej i chciałam przed taką długą drogą upewnić się, że jest wszystko ok. No i po trzecie chciałam też, żeby spojrzał na bąbla inny lekarz, bo jak wiecie z wizyt tu nie jestem w 100% zadowolona.
    No więc... Pamiątki w 3d nie mam :-( bo nasz skarbek leżał twarzyczką w stronę mojego kręgosłupa. Położenie podłużne główkowe, więc mógłby już w takiej pozycji zostać ;-)
    Ogólnie wszystko ok, tylko to serduszko... Po echokardiografii tu w CH jak Wam już pisałam, kobietka stwierdziła, że jest wszytko ok, ale chce zobaczyć nas jeszcze raz za 7 tygodni, pisałam Wam, że mam jakieś mieszane uczucia po tym badaniu i mam przeczucie, że jest jednak coś nie tak... i wychodzi na to, że się chyba nie myliłam Gin w PL powiedział, że ocena serduszka jest bardzo utrudniona ze względu na położenie i miał problem, żeby dokładnie obejrzeć, ale podejrzewa, że może być ubytek przegrody międzykomorowej w części błoniastej:-( :-( Martwi mnie to strasznie, ale staram się też narazie nie dopuszczać do siebie tej myśli... Niedługo jeszcze raz ta echokardiografia, zobaczymy co tym razem będzie mówiła. Cały czas mam nadzieję, że tego ubytku jednak nie ma lub, że jest tak malutki, że sam się szybko zrośnie.

    Poza tym reszta u Marcelka super, u mnie też szyjka w porządku 39mm. Spojrzał mi gin na nerki też ze względu na te bóle i okazało się, że coś tam jest trochę powiększone, ale nie wiem już teraz co dokładnie... Podobno to dość częste w ciąży, bo dziecko uciska. Kazał dużo pić poprostu. Wspomnę jeszcze o tym tutaj na wizycie w poniedziałek, zobaczymy co oni na to.

    Jejku kochana 3mam kciuki, żeby z serduszkiem było wszystko ok!! Nie martw się na zapas, na pewno będzie dobrze !
    Szkoda, że pamiątki nie masz, ale już niedużo Ci zostało do rozwiązania:)
    Zdrówka !!:*:*

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no i powiem Wam, że jak mam teraz porównanie z wizyty tu a w PL, to chciałabym jednak ciążę w PL prowadzić. Wszystko mi ładnie lekarz tłumaczył podczas badania, na koniec dostałam zdjęcia i dokładny opis wszystkiego, a tu jak sama nie dopytam, to i nic za bardzo nie mówią, żadnych opisów nie dostaję, w ogóle tak bardziej olewająco...
    W ogóle to wczoraj męża kolega z pracy powiedział, że po co my znowu do lekarza jedziemy, że on z żoną ani razu na USG nie był, bo po co, jak ma być dobrze, to będzie, jak źle, to źle i tak nic na to nie poradzimy. Takie to szwajcarskie podejście :-P


    Dobra, tylo o mnie :-P Piszcie lepiej kobietki co u Was??? :-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Droga na pewno nie będzie dla Ciebie łatwa, tym bardziej, że masz już spory brzuszek :*
    Napisz jak dojedziecie i jak rodzina zareagowała na brzuszek :* chyba wszyscy oprócz mamy będą widzieć Cię pierwszy raz w tym pięknym stanie prawda? :)
    Droga minęła znośnie :-) W tamtą stronę w ogóle jakoś spoko i szybko :-) spowrotem trochę gorzej, dłużyło się strasznie i trochę gorzej się czułam. Ale już po wszystkim :-)

    Tak, tylko mama mnie wcześniej widziała z brzuszkiem, no i brat :-) No nie licząc widzenia przez Skypa :-] Wszyscy oczywiście mówili, że super wyglądam ;-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Ja kolejną wizytę mam 24 sierpnia, w najbliższym czasie muszę zapisać się tez na badania prenatalne :)
    Czuje się Super, brzusio powoli rośnie, wg USG dzisiaj zaczynam 10 tc :)
    A Ty jak tam? :*
    Ooo miałaś wizytę w dniu moich urodzin ;-) Mam nadzieję, że wszystko w jak najlepszym porządku. Prenatalne też już miałaś? Opowiadaj koniecznie co u Ciebie :-) Może już płeć znasz...? ;-) Kurcze jak ten czas szybko leci, już koniec pierwszego trymestru u Ciebie :-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziula3943248 wrote:
    Hej dziewczyny
    Summis95 widze że u Ciebie duze zmiany
    Gratuluję
    Dlugo mnie tu nie bylo bo zapomnialam hasla
    Ale dzisiaj siedzialam grzebalam i sobie przypomnialam

    Dzisiaj powinnam dostac okres ale wczoraj zrobiłam test i wyszedl dodatni wiec szybko polecialam na bete i beta wyszla 25,4 wiec wczesna ciaza :)
    Serdeczne gratulacje :-* :-* :-*

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Dziewczyny mam pytanie do tych z Was, które są już mamami albo są w ciąży :)
    Od jakiegoś czasu boli mnie brzuch, ale nie są to skurcze, czy bóle macicy, tylko typowo ból żołądka i przewodów pokarmowych...
    Czy miałyście też takie bóle w ciąży? Wydaje mi się, że to normalne i tłumacze sobie to tym, że macica rośnie, a w obrębie brzucha zachodzi wiele zmian, ale wolę się upewnić :)
    W moim przypadku na pewno nie jest to dieta, bo jem zdrowo, nie pije kawy, ani żadnych słodkich gazowanych napoi :)
    Będę Wam wdzięczna za każdą odpowiedź :)
    Ja często miałam jakieś rewolucje żołądkowe i jelitowe... zresztą nadal mam nieraz. W dużej mierze to chyba przez hormony na początku a z czasem też już maluch zaczyna uciskać.

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Hej kochane!! Dawno mnie nie było ale wracam i czekam na testowanie w tym cyklu :) dziś jest dzień po skoku temp, także zaczynam odliczać:p tak był chciała żeby się udało, bo jak nie wyjdzie to następny cykl lecimy już z pomocą lekarza z clo i monitoringiem. Ale jakoś tak mam dobre przeczucia bo ten cykl był taki ładny ^^ miałam bardzo szybko jak na siebie owulacje! No i po raz pierwszy wyszedł mi test lh:) cieszyłam się jakbym już była w ciąży z tego testu :p
    Trzymam mocno kciuki za ten Twój cykl :-*

    alicjaaa_d lubi tę wiadomość

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
‹‹ 100 101 102 103 104 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego