Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 16 października 2018, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    Witam wszystkie Panie, gratuluję tym, którym się już udało ;) myślę, że to temat dla mnie, bo od mojego skoku mija dopiero 3 dzień, a ja już nie mogę wytrzymać z ciekawości, jeszcze tyyyle czasu zanim będę mogła testować, o ile wcześniej nie pojawi się @
    Witaj :-) I jak sytuacja? Testowałaś już?

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 16 października 2018, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Hej babeczki. U mnie ciąży brak... własnie siedzę w kolejce do gabinetu dr. Ś. W gamecie... :(
    Przykro mi :-(
    Jak po wizycie?

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 16 października 2018, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka co u Ciebie? Jak się czujesz?

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2248 437

    Wysłany: 16 października 2018, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniecha sliczny brzuszek :-) juz niedlugo rozwiazanie, stresujesz sie? Pewnie nie mozesz sie juz doczekac :-)
    U mnie okej. Przelozylam wizyte u gina nq te sobote. Nie wytrzymalabym.jeszcze 2 tygodni. :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2018, 11:18

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 16 października 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Trochę mnie nie było, ale już się chwalę ;-)
    To my w 34+6 :-)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/bebf49906891.jpg
    Boże Aguś, jak to zleciało, jeszcze trochę i Marcelek będzie z Wami :*
    Buzi w brzusio <3

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 16 października 2018, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Ale Ty szczuplutka jesteś :-) Śliczny brzusio :-)
    Ja pierwsze ruchy poczułam późno przez łożysko na przedniej ścianie, ale na początku to też było zawsze jak już leżałam w łóżku.
    Co nowego u Ciebie? Który teraz dokładnie tydzień u Ciebie? Już po połówkowych?
    Już dobijam do 70 kg, ale w domu nie wchodzę na wagę :D czekam do wizyty :D
    Zaczynamy 21 tydzień, w przyszlym tygodniu w srode mam wizyte u mojego ginekologa, a w czwartek USG połówkowe prenatalne i nie mogę się szczerze mówiąc doczekać, bo w końcu poznamy płeć naszego maleństwa :)
    A Ty jak się czujesz? Mały mocno daje popalić mamusi? :D

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 16 października 2018, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To super Oleczka, trzymam kciuki za Twoją wizytę, koniecznie pochwal się w sobotę jak przebiegła i czy słyszałaś już serduszko :)
    A jak dolegliwości? Masz jakieś objawy czy czujesz się super? :)
    Opowiadalam Ci kiedyś, że moja znajoma ma PCOS, rozmawiałam z nią parę dni temu, jest w szpitalu, bo po odstawieniu leków zatrzymał jej się całkowicie okres... mówiłam jej o Twoim przypadku i o tym, że Ci się udało zajść w ciążę i bardzo ją to pocieszyło :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 16 października 2018, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Witaj :-) I jak sytuacja? Testowałaś już?
    Jeszcze nie, dopiero 11 dpo. Nie chcę się stresować niepotrzebnie :)
    Gratuluję pięknego brzuszka i życzę udanego porodu już wcale nie tak odległego ;)

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1324 462

    Wysłany: 16 października 2018, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Magdoczka i gdzie to zdjęcie? I relacja z wizyty? ;-)

    Zapomniałam :-D
    Witam się w 29 tc. Wszystko u nas dobrze, mały kopie mnie po nocach i wybudza mnie ze snu :-) Mam już +9 kg od początku ciąży. W przyszłym tygodniu idę na usg 3d, mam nadzieję, że mały da się pooglądać :-)

    https://zapodaj.net/8918ddcbd81a7.jpg.html

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1324 462

    Wysłany: 16 października 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Trochę mnie nie było, ale już się chwalę ;-)
    To my w 34+6 :-)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/bebf49906891.jpg

    Cudowny brzusio :*

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 16 października 2018, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Zapomniałam :-D
    Witam się w 29 tc. Wszystko u nas dobrze, mały kopie mnie po nocach i wybudza mnie ze snu :-) Mam już +9 kg od początku ciąży. W przyszłym tygodniu idę na usg 3d, mam nadzieję, że mały da się pooglądać :-)

    https://zapodaj.net/8918ddcbd81a7.jpg.html
    Jaki śliczny ten Twój brzusio :* 9 kilo to w sam raz :)
    Mi maluszek już teraz nie daje spać, a co będzie dalej :D
    Dzisiaj na przykład obudziłam się o 4:40 po niecałych 6 godzinach snu :D jeszcze tyle dobrego, że w dzień czasami utnę sobie jakąś 2 godzinna drzemkę, bo inaczej nie dałabym rady funkcjonować :)

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2248 437

    Wysłany: 16 października 2018, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka nie mam mdlosci, czuje sie ogolnie okej, ale zmeczenie mnie dopada starsznie... nigdy w dzien nie spalam a wczoraj nawet nie wiem kiedy usnelam i obudzilam sie po 4h snu kolo 19 i nie wiedzialam co sie ze mna dzieje :-) a tak to piersi tylko bola i sa ciezsze :-)
    Oczywiscie ze zdam relacje z wizyty. To bedzie 20.10 akurat moje urodziny-musi byc dobrze :-) hehe

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 16 października 2018, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Werka nie mam mdlosci, czuje sie ogolnie okej, ale zmeczenie mnie dopada starsznie... nigdy w dzien nie spalam a wczoraj nawet nie wiem kiedy usnelam i obudzilam sie po 4h snu kolo 19 i nie wiedzialam co sie ze mna dzieje :-) a tak to piersi tylko bola i sa ciezsze :-)
    Oczywiscie ze zdam relacje z wizyty. To bedzie 20.10 akurat moje urodziny-musi byc dobrze :-) hehe
    To będziesz miała piękny prezent na urodziny kochana :)
    Odpoczywaj póki możesz, widocznie Tobie i maluszkowi to potrzebne :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2248 437

    Wysłany: 17 października 2018, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    To będziesz miała piękny prezent na urodziny kochana :)
    Odpoczywaj póki możesz, widocznie Tobie i maluszkowi to potrzebne :)
    Tez mam taka nadzieje :-)
    Noo wstawanie o 4 30 do pracy robi swoje :-)

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 17 października 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Tez mam taka nadzieje :-)
    Noo wstawanie o 4 30 do pracy robi swoje :-)
    A do kiedy w ogóle planujesz chodzić do pracy? Masz jakąś ciężką pracę czy raczej lajt? :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2248 437

    Wysłany: 17 października 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    A do kiedy w ogóle planujesz chodzić do pracy? Masz jakąś ciężką pracę czy raczej lajt? :)
    Jesli bede dala rade to dopoki dam rade. Planujemy z malzem zjechac do Pl. Ja jakos rok po porodzien a on dwa :-) wiec liczy sie tez to zeby jak najwiecej pieniazkow uzbierac. :-) bo planujemy budowac dom. Dzialke juz mamy i pozwolenia ale jeszcze trzeba dom postawic :-) hehe.
    Ogolnie to prace mam stojaca ale nie jest ciezka :-) wiec jak tylko dzidzia pozwoli to oby jak najdluzej wytzrymac. :-) ale u mnie dziewczyny do konca 8msc pracuja wiec mysle ze dam rade :-)

    Powiem Ci ze zaczyna dopadac mnie stres przed wizyta :-( ale to chyba normalne?:-)

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 17 października 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Jesli bede dala rade to dopoki dam rade. Planujemy z malzem zjechac do Pl. Ja jakos rok po porodzien a on dwa :-) wiec liczy sie tez to zeby jak najwiecej pieniazkow uzbierac. :-) bo planujemy budowac dom. Dzialke juz mamy i pozwolenia ale jeszcze trzeba dom postawic :-) hehe.
    Ogolnie to prace mam stojaca ale nie jest ciezka :-) wiec jak tylko dzidzia pozwoli to oby jak najdluzej wytzrymac. :-) ale u mnie dziewczyny do konca 8msc pracuja wiec mysle ze dam rade :-)

    Powiem Ci ze zaczyna dopadac mnie stres przed wizyta :-( ale to chyba normalne?:-)
    Rozumiem Cię dobrze, też jesteśmy na etapie budowy, a raczej pozwoleń i odkładamy w miarę możliwości każdą złotówkę :)
    Normalne, ja też się denerwowałam czy wszystko jest ok, czy będę już mogła usłyszeć bicie serduszka, ale na pewno wszystko będzie dobrze, jeszcze trzy dni i będziesz spokojniejsza :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2248 437

    Wysłany: 18 października 2018, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :-) noo juz sie nie moge doczekac :-)

    A tak z innej bajki. W styczniu do Polski i teraz pytanie, samolotem czy lepiej autem? Mam straszny dylemat. Naczy5alam sie.

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 240

    Wysłany: 18 października 2018, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    :-) noo juz sie nie moge doczekac :-)

    A tak z innej bajki. W styczniu do Polski i teraz pytanie, samolotem czy lepiej autem? Mam straszny dylemat. Naczy5alam sie.
    Wydaje mi się, że jeśli z ciążą jest wszystko ok to nie ma przeciwwskazań, na pewno nie ryzykowałabym w trzecim trymestrze, wtedy już kobiety mają często nadciśnienie i mogą gorzej znosić podróż, ale w styczniu będziesz pewnie jakoś w drugim trymestrze, więc myślę, że jeśli lekarz nie będzie widział przeciwwskazań to możesz śmiało latać :)
    Zresztą jeśli miałabyś jechać autem tyle kilometrów to takie siedzenie kilka godzin w jednej pozycji też nie jest wskazane, a w samolot wsiadziesz i za dwie godzinki jesteś w PL :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1324 462

    Wysłany: 18 października 2018, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    :-) noo juz sie nie moge doczekac :-)

    A tak z innej bajki. W styczniu do Polski i teraz pytanie, samolotem czy lepiej autem? Mam straszny dylemat. Naczy5alam sie.

    Werka ma rację. Przede wszystkim niewskazane jest długie siedzenie w jednym miejscu. Ja w drugim trymestrze jechałam w aucie ponad 5 godzin i lekarz kazał co 1,5 h robić przerwy i pospacerować.
    Samolotem będzie krócej i jeśli ciąża przebiega prawidłowo, to drugi trymestr jeat najbezpieczniejszy na podróże.

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
‹‹ 112 113 114 115 116 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego