Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 15 lutego 2019, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Jak tam kobitki?:-)
    Jaa wiem nie macie czasu sie odzywac hehe :-)
    Werka jak tam nastawienie psychiczne przed porodem? Lapie stresik?

    Ja mam jakas infekcje kurcze. Dostalam juz tabletke,mam nadzieje ze pomoze.
    Cześć Oleczka,
    U mnie stres coraz większy, trochę się boję, a do porodu zostało 16 dni :D
    Byłam u fizjo i niestety nie pomogła mi wizyta, od tygodnia z krzyżem jest tragedia, mały uciska mi gdzieś na nerwy na prawa stronę do tego stopnia, że jak chodzę to kuleje, jeśli mi nie przejdzie do poniedziałku to planuje iść z tym gdzieś dalej, tylko gdzie? Macie jakieś pomysły?
    Dzisiaj ma też do mnie przyjść pierwszy raz położna :)
    A Ty Oleczka jak się czujesz? Ta infekcja to może niegroźna, ale wyleczyć trzeba :) całe szczęście dzidziusia oddziela czop sluzowy, więc myślę, że nic mu nie grozi :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 16 lutego 2019, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) Czytam Was regularnie, ale jak tylko próbuję coś napisać, to mały mi nie pozwala ;-)
    Chyba przechodzi teraz skok rozwojowy, bo jest strasznie marudny. W ogóle nie chce spać w dzień, szybko się nudzi i płacze, a ja nic nie mogę zrobić, bo ślęczę non stop nad nim. Kiedyś zasypiał przy karmieniu, a teraz nie chce.
    Ostatnio byliśmy na pierwszym szczepieniu. Stresowałam się strasznie. Ale przy wkłuciu był całkiem spokojny, a darł się wnieboglosy przed i po, bo mu się nie podobało nowe miejsce i to,że go rozbierają i badają ;-) I waży ponad 4700g.

    Werka, to już tylko 16 dni do terminu porodu zostało? Bo Twój suwaczek pokazuje więcej :-) Czy cc będziesz miała? I nie ma się co stresować, podczas porodu czas naprawdę szybko leci :-)

    Oleczka, 1 cm to już kawał dzidzi :-) Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.

    Aga, Ty też widzę pochłonięta dzieciaczkiem ;-) Jak tam u Was? Ile waży Marcelek?

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 16 lutego 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Cześć Oleczka,
    U mnie stres coraz większy, trochę się boję, a do porodu zostało 16 dni :D
    Byłam u fizjo i niestety nie pomogła mi wizyta, od tygodnia z krzyżem jest tragedia, mały uciska mi gdzieś na nerwy na prawa stronę do tego stopnia, że jak chodzę to kuleje, jeśli mi nie przejdzie do poniedziałku to planuje iść z tym gdzieś dalej, tylko gdzie? Macie jakieś pomysły?
    Dzisiaj ma też do mnie przyjść pierwszy raz położna :)
    A Ty Oleczka jak się czujesz? Ta infekcja to może niegroźna, ale wyleczyć trzeba :) całe szczęście dzidziusia oddziela czop sluzowy, więc myślę, że nic mu nie grozi :)
    Niee infekcja nie jest grozna. Juz jest lepiej. Jesli do poniedzialku mi nie przejdzie to sie u poloznej upomne :-)
    A po co polozna do Ciebie przychodzi? Kontrola?:-)
    Znam Teoj bol Werka. Ja mam juz straszne bole plecow, od zawsze mialam, ale teraz jest masakra, jak tak dalej pojdzie to ja nir wiem jak ja wytrzymam do macierzynskiego :-(

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 16 lutego 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Cześć dziewczyny :) Czytam Was regularnie, ale jak tylko próbuję coś napisać, to mały mi nie pozwala ;-)
    Chyba przechodzi teraz skok rozwojowy, bo jest strasznie marudny. W ogóle nie chce spać w dzień, szybko się nudzi i płacze, a ja nic nie mogę zrobić, bo ślęczę non stop nad nim. Kiedyś zasypiał przy karmieniu, a teraz nie chce.
    Ostatnio byliśmy na pierwszym szczepieniu. Stresowałam się strasznie. Ale przy wkłuciu był całkiem spokojny, a darł się wnieboglosy przed i po, bo mu się nie podobało nowe miejsce i to,że go rozbierają i badają ;-) I waży ponad 4700g.

    Werka, to już tylko 16 dni do terminu porodu zostało? Bo Twój suwaczek pokazuje więcej :-) Czy cc będziesz miała? I nie ma się co stresować, podczas porodu czas naprawdę szybko leci :-)

    Oleczka, 1 cm to już kawał dzidzi :-) Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.

    Aga, Ty też widzę pochłonięta dzieciaczkiem ;-) Jak tam u Was? Ile waży Marcelek?
    Noo 1cm to juz cos :-) ale chyba na skan ze szpitala nie wytrzymam i pojde jeszcze na jeden prywatny za 2 tyg jakos :-) hehe no i potem skan w 12,13tyg ze szpitala i mysle ze jesli Bóg da mozliwosc to ok 16,17tyg jeszcze prywatny bo w 20 to juz zr szpitala. Wole wiedziec co sie tam dzieje dopoki nie poczuje ruchow. Wtedy skany nie beda mi potrzebne :-)

    A maluszek dorasta! Bedzie bardziej aktywny, szykuj sie mamuska !:-)

    Werka z tego co pamietam jestes bardzo szczupla osoba. Kiedy poczulas pierwsze ruchy dzidzi?:-)
    Magdoczka nie wiem jakiej postury jestes, bo nir pamietam, a Ty kiedy poczulas?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2019, 11:29

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 16 lutego 2019, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Cześć dziewczyny :) Czytam Was regularnie, ale jak tylko próbuję coś napisać, to mały mi nie pozwala ;-)
    Chyba przechodzi teraz skok rozwojowy, bo jest strasznie marudny. W ogóle nie chce spać w dzień, szybko się nudzi i płacze, a ja nic nie mogę zrobić, bo ślęczę non stop nad nim. Kiedyś zasypiał przy karmieniu, a teraz nie chce.
    Ostatnio byliśmy na pierwszym szczepieniu. Stresowałam się strasznie. Ale przy wkłuciu był całkiem spokojny, a darł się wnieboglosy przed i po, bo mu się nie podobało nowe miejsce i to,że go rozbierają i badają ;-) I waży ponad 4700g.

    Werka, to już tylko 16 dni do terminu porodu zostało? Bo Twój suwaczek pokazuje więcej :-) Czy cc będziesz miała? I nie ma się co stresować, podczas porodu czas naprawdę szybko leci :-)

    Oleczka, 1 cm to już kawał dzidzi :-) Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.

    Aga, Ty też widzę pochłonięta dzieciaczkiem ;-) Jak tam u Was? Ile waży Marcelek?
    No zobacz jaki dzielny chłopak z tego Twojego synusia :) jeśli chodzi o to spanie może faktycznie przechodzi skok i za chwilę wszystko się ureguluje i mały będzie lepiej spał :)

    Mój suwaczek trochę nieaktualny :) termin mam na 4 marca :) mam nadzieję, że urodze wcześniej no i oczywiście wolałabym jednak poród SN, ale czas pokaże :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 16 lutego 2019, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka ja też bym na Twoim miejscu nie wytrzymała do 12 tygodnia, ja miałam wizyty co 3 tygodnie i ciężko było wytrzymać z ciekawości jak się fasolka rozwija, ile już mierzy itd :)
    Ja pierwsze ruchy poczułam ok 20 tygodnia i to chyba jest taka norma w pierwszej ciąży, w drugiej podobno czuć wcześniej, bo wiadomo już czego się spodziewać :D
    A ruchy porownalabym...hmmm...dla mnie to było takie uczucie jakby coś małego obijało mi się o ścianki wewnętrzne brzucha :D

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 16 lutego 2019, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie wytrzymywalam i biegałam na dodatkowe usg w 3D, żeby podejrzeć maluszka ;-)
    Przed ciążą ważyłam 52 kg, w ciąży przytyłam 16 kg :-D Ale to tycie zaczęło mi się jakoś tuż przed 30 tygodniem ;-)
    A ruchy poczułam w 18 tygodniu i to były już takie kopniaczki delikatne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2019, 12:20

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 16 lutego 2019, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    No zobacz jaki dzielny chłopak z tego Twojego synusia :) jeśli chodzi o to spanie może faktycznie przechodzi skok i za chwilę wszystko się ureguluje i mały będzie lepiej spał :)

    Mój suwaczek trochę nieaktualny :) termin mam na 4 marca :) mam nadzieję, że urodze wcześniej no i oczywiście wolałabym jednak poród SN, ale czas pokaże :)

    4 marca to faktycznie tuż tuż :-) To ja już na tym etapie byłam po porodzie :-D
    Trzymam kciuki :*

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 16 lutego 2019, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaha to Magdoczka szczuplutka jestes tez :-) czyli 18,20 tydz hehhe spoko. Ja w tym okresie planuje jechac do Polski. Na urlop :-)

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 16 lutego 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Ja też nie wytrzymywalam i biegałam na dodatkowe usg w 3D, żeby podejrzeć maluszka ;-)
    Przed ciążą ważyłam 52 kg, w ciąży przytyłam 16 kg :-D Ale to tycie zaczęło mi się jakoś tuż przed 30 tygodniem ;-)
    A ruchy poczułam w 18 tygodniu i to były już takie kopniaczki delikatne.
    A czy to 3mozna robic ok. 20tyg ciazy?

    10.09.2019 Marcel
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 16 lutego 2019, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    A czy to 3mozna robic ok. 20tyg ciazy?

    Można przez całą ciążę :) ja ostatnie robiłam w 30 tygodniu, planowałam jeszcze później, ale już nie zdążyłam ;-)

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 17 lutego 2019, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DZIEWCZYNY!!! UDALO SIE!!! Udalo sie teraz w tym cyklu po HSG ! Dzis mam 13 dpo, nie wytrzymałam do dnia miesiączki tj 15 dpo i zrobiłam test bobotest o czulosci 25 ! Druga kreska jasniejsza, ale jest ! Wrzucam Wam fotke testu po 5 min i po godzince, jak kreska juz sciemniala( tp normalne??).
    https://zapodaj.net/45407fb85a20c.jpg.html
    https://zapodaj.net/7349997786ba0.jpg.html

    Boże tak sie ciesze! Prawie rok staran i teraz sie udalo ! Bez inseminacji bez stymulacji !!
    Teraz tylko sie martwie czy wszystko ok... czy hsg nie zaszkodzilo... czy na pewno bedzie ok.

    Co teraz w pierwszej kolejnosci? jestem kompeletnie zielona w tym temacie, bo jakos tak sie nie interesowalam tym, co robić jak juz sie w ciążę zajdzie.

    Sorki, ze tak egoistyczne pisze tylko o sobie, ale musze nadrobic zaleglosci w waszych postach i cos do Was napisze :*:*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2019, 07:43

    Magdoczka, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 17 lutego 2019, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze dzis sie z radości z mężem kochalismy i sie zastanawiam czy mozna ??? Nie bylam w ciazy wariowalam, jestem i jest jeszcze gorzej !!

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 17 lutego 2019, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Dzidzia ma 1cm. Serduszko pieknie bije. Wszystko w porzadku. To jest 7t1d.:-)

    Oleczka cudownie, że u Ciebie wszystko dobrze, niech maleństwo rośnie zdrowo!!!

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 17 lutego 2019, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Cześć Oleczka,
    U mnie stres coraz większy, trochę się boję, a do porodu zostało 16 dni :D
    Byłam u fizjo i niestety nie pomogła mi wizyta, od tygodnia z krzyżem jest tragedia, mały uciska mi gdzieś na nerwy na prawa stronę do tego stopnia, że jak chodzę to kuleje, jeśli mi nie przejdzie do poniedziałku to planuje iść z tym gdzieś dalej, tylko gdzie? Macie jakieś pomysły?
    Dzisiaj ma też do mnie przyjść pierwszy raz położna :)
    A Ty Oleczka jak się czujesz? Ta infekcja to może niegroźna, ale wyleczyć trzeba :) całe szczęście dzidziusia oddziela czop sluzowy, więc myślę, że nic mu nie grozi :)

    Werka to już za moment!! 3mam kciuki, żeby poród był szybki i wyszystko było ok :)

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 17 lutego 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Cześć dziewczyny :) Czytam Was regularnie, ale jak tylko próbuję coś napisać, to mały mi nie pozwala ;-)
    Chyba przechodzi teraz skok rozwojowy, bo jest strasznie marudny. W ogóle nie chce spać w dzień, szybko się nudzi i płacze, a ja nic nie mogę zrobić, bo ślęczę non stop nad nim. Kiedyś zasypiał przy karmieniu, a teraz nie chce.
    Ostatnio byliśmy na pierwszym szczepieniu. Stresowałam się strasznie. Ale przy wkłuciu był całkiem spokojny, a darł się wnieboglosy przed i po, bo mu się nie podobało nowe miejsce i to,że go rozbierają i badają ;-) I waży ponad 4700g.

    Werka, to już tylko 16 dni do terminu porodu zostało? Bo Twój suwaczek pokazuje więcej :-) Czy cc będziesz miała? I nie ma się co stresować, podczas porodu czas naprawdę szybko leci :-)

    Oleczka, 1 cm to już kawał dzidzi :-) Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.

    Aga, Ty też widzę pochłonięta dzieciaczkiem ;-) Jak tam u Was? Ile waży Marcelek?


    Magdoczka moi przyjaciele są na tym samym etapie, ich mały też chyba przechodzi skok rozwojowy, bo budzi się z 5 razy w nocy a w dzień nie chce spać. Także cierpliwości :*

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 17 lutego 2019, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    DZIEWCZYNY!!! UDALO SIE!!! Udalo sie teraz w tym cyklu po HSG ! Dzis mam 13 dpo, nie wytrzymałam do dnia miesiączki tj 15 dpo i zrobiłam test bobotest o czulosci 25 ! Druga kreska jasniejsza, ale jest ! Wrzucam Wam fotke testu po 5 min i po godzince, jak kreska juz sciemniala( tp normalne??).
    https://zapodaj.net/45407fb85a20c.jpg.html
    https://zapodaj.net/7349997786ba0.jpg.html

    Boże tak sie ciesze! Prawie rok staran i teraz sie udalo ! Bez inseminacji bez stymulacji !!
    Teraz tylko sie martwie czy wszystko ok... czy hsg nie zaszkodzilo... czy na pewno bedzie ok.

    Co teraz w pierwszej kolejnosci? jestem kompeletnie zielona w tym temacie, bo jakos tak sie nie interesowalam tym, co robić jak juz sie w ciążę zajdzie.

    Sorki, ze tak egoistyczne pisze tylko o sobie, ale musze nadrobic zaleglosci w waszych postach i cos do Was napisze :*:*

    Alicja, ale super :-D gratuluję :)
    Na test po godzinie raczej nie powinno się patrzeć, bo się utlenia czy coś i ciemnieje. Ale na tym pierwszym zdjęciu jest ślicza druga kreseczka.
    Żeby potwierdzić ciążę na tym etapie, dobrze by było zrobić badanie z krwi beta-HCG i powtórzyć je po 48 h, żeby sprawdzić, czy ładnie wzrasta.
    Do lekarza to najlepiej iść ok. 6-7 tygodnia ciąży, bo wcześniej lekarz i tak nic nie zobaczy. U mnie bodajże w 6 tyg.+ 4 dni było już coś na kształt serduszka :-)
    Chyba, że coś Cię zaniepokoi, to wtedy od razu do lekarza.
    A w sprawach seksu to lepiej, żeby lekarz powiedział, czy można. Nam pozwolił, ale ja miałam straszne opory, żeby małemu nie zaszkodzić (psychika) ;-)

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 17 lutego 2019, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Alicja, ale super :-D gratuluję :)
    Na test po godzinie raczej nie powinno się patrzeć, bo się utlenia czy coś i ciemnieje. Ale na tym pierwszym zdjęciu jest ślicza druga kreseczka.
    Żeby potwierdzić ciążę na tym etapie, dobrze by było zrobić badanie z krwi beta-HCG i powtórzyć je po 48 h, żeby sprawdzić, czy ładnie wzrasta.
    Do lekarza to najlepiej iść ok. 6-7 tygodnia ciąży, bo wcześniej lekarz i tak nic nie zobaczy. U mnie bodajże w 6 tyg.+ 4 dni było już coś na kształt serduszka :-)
    Chyba, że coś Cię zaniepokoi, to wtedy od razu do lekarza.
    A w sprawach seksu to lepiej, żeby lekarz powiedział, czy można. Nam pozwolił, ale ja miałam straszne opory, żeby małemu nie zaszkodzić (psychika) ;-)

    Dzięki Magdoczka za szczegółowe instrukcje :) Ok, to jutro lecę na betę i w środę powtórze :)

    Ja pewnie też z seksu już zrezygnuję, bo pewnie będę panikować. Teraz to jeszcze nie mogę w to uwierzyć :)

    Muszę też się umówić na konsultację dietetyczną, bo jestem weganką i generalnie temat ogarniam, ale chce zbilanosować dietę jak najlepiej, żeby żadnych niedoborów nie było :)

    Jeju to już wszystkie tu jesteśmy w ciaży albo mamami :) Czad! :)

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 17 lutego 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co dziewczyny? Zaczynam wierzyć w to, że ten nasz wątek ma jakąś niesamowitą siłę, wszystkim nam się udało i jestesmy lub dopiero będziemy mamami :)
    Wierzę, że to też dzięki temu, że się wspieramy!
    Alicja dzisiaj od rana mam super dzień, ale od kiedy zobaczyłam Twój test to uśmiech nie zchodzi mi z twarzy! Bardzo sie ciesze, gratuluje :*
    Teraz tak jak pisała Magdoczka, sprawdź betę :*
    A jeśli chodzi o lekarza u mnie też w 6t3d było serduszko, więc myślę że możesz umówić się na pierwszą wizytę za ok. 3-4 tygodnie, żeby mieć pewność, że serduszko będzie już biło :*
    Bierz cały czas kwas foliowy, a co do Twojej diety faktycznie lepiej to z kimś skonsultować, może dostaniesz jakieś dodatkowe witaminy :)

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 17 lutego 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze jeśli chodzi o seks mi na przykład lekarz powiedział, że lepiej z tym uważać w 1. trymestrze, nie wiem czy mówił tak wszystkim pacjentom czy ze względu na to, że u mnie występowało tyłozgiecie, a podobno wtedy jest większe ryzyko poronienia :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
‹‹ 138 139 140 141 142 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego