Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 19 lutego 2019, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane nadrobię resztę jutro :-*

    alicjaaa_d lubi tę wiadomość

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 241

    Wysłany: 19 lutego 2019, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Wow zazdroszczę sesji :-) Jak Ci się udało ją wygrać? ;-) Koniecznie pochwal się jakąś fotką później :-)
    Ja w ogóle nie mam ładnych zdjęć z okresu ciąży :-( Mam jakieś niby jak byliśmy w górach, ale średnio na nich w ogóle widać, że jestem w ciąży, bardziej poprostu wyglądam jakbym była gruba :-P
    Generalnie do wygrania była metamorfoza i sesja, ale nie udało mi się tego wygrać (A byłam skłonna nawet ściąć włosy :D), ale wygrałam sesje z makijażem i fryzura, wystarczyło na fb napisać w komentarzu dlaczego akurat ja zasługuje na nagrodę no i się udało :)
    A wcześniej też nie miałam żadnego fajnego zdjęcie oprócz selfiaków i jakichś fotek w lustrze, więc tym bardziej się cieszyłam :D
    Wstawię Wam moje dwa ulubione, nie będę bawić się w zapisywanie twarzy, bo trochę się już dziewczyny znamy :)
    https://zapodaj.net/2d8dfe7d0405b.jpg.html
    https://zapodaj.net/f946286d0a32f.jpg.html

    alicjaaa_d lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 241

    Wysłany: 19 lutego 2019, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    A co masz konkretnie na myśli, w sensie jak ubierać łóżeczko? Ja tylko wyjęłam wcześniej materac, żeby się przewietrzył i to w sumie tyle... Prześcieradło założyłam dopoero jak wróciliśmy ze szpitala... karuzelę powiesiłam dopoero niedawno, bo wcześniej by się nawet nią nie interesował...
    No i oczywiście wszystkie ubranka małego, kocyki, prześcieradła itp piorę w delikatnym płynie dla niemowląt.
    Chodziło mi właśnie o prześcieradło itp. Ja mam już wszystko uszykowane, a w zasadzie tylko ochraniacz i poduchę, żadnej kołderki na razie nie szykowalam, bo mały i tak będzie póki co spał w rozku albo w kokonie :)
    Ogólnie mamy jeszcze 2 tygodnie do terminu a i tak już siedzę jak na szpilkach :(
    Ostatnio zaczęłam nawet brać ze sobą wszędzie podręczny zestaw do higieny, bo boję się, że poród mnie zaskoczy np. jak bede u mojej mamy i będę się musiała na szybko ogarnąć, a nie będę miała nic przy sobie ;D

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1429 2050

    Wysłany: 20 lutego 2019, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Generalnie do wygrania była metamorfoza i sesja, ale nie udało mi się tego wygrać (A byłam skłonna nawet ściąć włosy :D), ale wygrałam sesje z makijażem i fryzura, wystarczyło na fb napisać w komentarzu dlaczego akurat ja zasługuje na nagrodę no i się udało :)
    A wcześniej też nie miałam żadnego fajnego zdjęcie oprócz selfiaków i jakichś fotek w lustrze, więc tym bardziej się cieszyłam :D
    Wstawię Wam moje dwa ulubione, nie będę bawić się w zapisywanie twarzy, bo trochę się już dziewczyny znamy :)
    https://zapodaj.net/2d8dfe7d0405b.jpg.html
    https://zapodaj.net/f946286d0a32f.jpg.html


    Werka ale ślicznie wyglądasz!!!!!

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1324 462

    Wysłany: 20 lutego 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka, przepięknie wyglądasz :-) Cudnie :*

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2258 440

    Wysłany: 20 lutego 2019, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Generalnie do wygrania była metamorfoza i sesja, ale nie udało mi się tego wygrać (A byłam skłonna nawet ściąć włosy :D), ale wygrałam sesje z makijażem i fryzura, wystarczyło na fb napisać w komentarzu dlaczego akurat ja zasługuje na nagrodę no i się udało :)
    A wcześniej też nie miałam żadnego fajnego zdjęcie oprócz selfiaków i jakichś fotek w lustrze, więc tym bardziej się cieszyłam :D
    Wstawię Wam moje dwa ulubione, nie będę bawić się w zapisywanie twarzy, bo trochę się już dziewczyny znamy :)
    https://zapodaj.net/2d8dfe7d0405b.jpg.html
    https://zapodaj.net/f946286d0a32f.jpg.html
    Woow Weka, cudowne zdjecia no i jaka Ty ladna jestes!:-) cudowne!

    10.09.2019 Marcel
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 20 lutego 2019, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Cześć dziewczyny :) Czytam Was regularnie, ale jak tylko próbuję coś napisać, to mały mi nie pozwala ;-)
    Chyba przechodzi teraz skok rozwojowy, bo jest strasznie marudny. W ogóle nie chce spać w dzień, szybko się nudzi i płacze, a ja nic nie mogę zrobić, bo ślęczę non stop nad nim. Kiedyś zasypiał przy karmieniu, a teraz nie chce.
    Ostatnio byliśmy na pierwszym szczepieniu. Stresowałam się strasznie. Ale przy wkłuciu był całkiem spokojny, a darł się wnieboglosy przed i po, bo mu się nie podobało nowe miejsce i to,że go rozbierają i badają ;-) I waży ponad 4700g.

    Werka, to już tylko 16 dni do terminu porodu zostało? Bo Twój suwaczek pokazuje więcej :-) Czy cc będziesz miała? I nie ma się co stresować, podczas porodu czas naprawdę szybko leci :-)

    Oleczka, 1 cm to już kawał dzidzi :-) Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.

    Aga, Ty też widzę pochłonięta dzieciaczkiem ;-) Jak tam u Was? Ile waży Marcelek?
    U nas też niedawno były szczepienia. Mały trochę ttlko popłakał przy samym wkłuciu. Na szczęście obyło się bez żadnej gorączki itp, był tylko trochę spokojniejszy i więcej spał dwa dni.
    Ostatnio Marcel był ważony jak skończył dokładnie dwa miesiące i ważył 6900g i miał 62cm. Kawał chłopa :-D Siatek centylowych na niego nie starcza :-D
    Mamy ostatnio trochę problem z usypianiem w dzień, ale za to noce się poprawiły. Ostatnio śpi od około 20.00 do 7.00 z tylko jedną pobudką na jedzenie około 3.30 :-)
    Kupkę Marcel ostatnio robi raz na tydzień :-)

    U nas poprzedni tydzień i ten super pogoda, 12-15° w cieniu, to korzystamy i codziennie chodzimy na długie spacerki :-)

    Przepraszam ale będę Was nadrabiać na raty, może mi się to w końcu uda ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2019, 21:17

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 241

    Wysłany: 21 lutego 2019, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, oczywiście nie wyglądam tak na codzień, tu miałam zrobione włosy, makijaż :D A ostatnio nawet nie chce mi się wyprostować włosów, ten ostatni miesiąc jest dla mnie jakiś tragiczny :(

    Agnieszka to już faktycznie duży chłopiec :))
    Z tym spaniem to super, że masz tylko jedna pobudkę, syn mojej znajomej ma 2 lata i dopiero niedawno zaczął przesypiac całe noce :O
    Ale z tą kupką to nie wiem czy dobrze, że tak rzadko :(

    Alicja! Nie dałaś znać jak beta z środy, czekamy niecierpliwie :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1429 2050

    Wysłany: 21 lutego 2019, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Dzięki dziewczyny, oczywiście nie wyglądam tak na codzień, tu miałam zrobione włosy, makijaż :D A ostatnio nawet nie chce mi się wyprostować włosów, ten ostatni miesiąc jest dla mnie jakiś tragiczny :(

    Agnieszka to już faktycznie duży chłopiec :))
    Z tym spaniem to super, że masz tylko jedna pobudkę, syn mojej znajomej ma 2 lata i dopiero niedawno zaczął przesypiac całe noce :O
    Ale z tą kupką to nie wiem czy dobrze, że tak rzadko :(

    Alicja! Nie dałaś znać jak beta z środy, czekamy niecierpliwie :)


    Sorki, dopiero dziś odebrałam wynik, bo w necie w profilu pacjenta wczoraj mi sie nie pojawiło, bo robiłam jednoczesnie tez inne badania takie jak np. b12 na które czeka się 3 dni, no i od rana dzwoniłam do informatyków przychodni czemu nie mam wyniku, ale powiedzieli, że wlasnie jak to na jeden rachunek było z tymi co sie czeka to, że beda dopiero jutro w necie, ale ze moge odebrac stacjonarnie w przychodni te co wynik tego samego dnia miał być.

    Także kochane, beta z wczoraj 995,70 ! :) Czyli chyba ładnie rośnie! :) Jak myślicie?

    Zrobiłam jeszcze ferrytyne, niby mam w normie ale wynik 43 (norma 10-150) wiec pewnie troche malo jak na ciaże i pewnie powinnam brac zelazo, tym bardziej, ze na diecie weganskiej tylko to niehemowe mam w roslinkach, a ono jest trudniej wchlanialne.

    Magdoczka, agniecha2101 lubią tę wiadomość

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 241

    Wysłany: 21 lutego 2019, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale super wiadomość! Beta rośnie pięknie! Bardzo się cieszę :*
    Możesz kupić sobie żelazo, na pewno Ci nie zaszkodzi :)

    alicjaaa_d lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1429 2050

    Wysłany: 21 lutego 2019, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki!:* Też jestem przeszcześliwa :) mój M. to w ogóle jest w takim szoku, że na niczym się skupić nie może :P i ciągle do mnie pisze jak się czuje, czy zjadłam śniadanie, jakie ile.. matko ja z nim zwariuje :P A wczoraj wyciągnał chipsy z szafki i chciałam mu trochę podebrać to mi zabronił i powiedział, że nie ma opcji, żebym jadła takie rzeczy ...

    I założył excela kontrolowania ciąży :P Powiedział, że bedzie tam zapisywał wyniki badań, wizyty itd. Szaleniec :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2019, 12:55

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1429 2050

    Wysłany: 21 lutego 2019, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a Ty Werka jak się czujesz?

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • werka93 Autorytet
    Postów: 825 241

    Wysłany: 21 lutego 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Dzięki!:* Też jestem przeszcześliwa :) mój M. to w ogóle jest w takim szoku, że na niczym się skupić nie może :P i ciągle do mnie pisze jak się czuje, czy zjadłam śniadanie, jakie ile.. matko ja z nim zwariuje :P A wczoraj wyciągnał chipsy z szafki i chciałam mu trochę podebrać to mi zabronił i powiedział, że nie ma opcji, żebym jadła takie rzeczy ...

    I założył excela kontrolowania ciąży :P Powiedział, że bedzie tam zapisywał wyniki badań, wizyty itd. Szaleniec :P
    Ale super, że się tak przejął :)
    Dobrze mieć w mężu takie wsparcie :*
    A co do chipsów to ja jadłam akurat :D generalnie jak miałam ochotę na coś ostrego czy slodkiego to też sobie nie rozmawiałam jakoś specjalnie :)

    Ja czuję się dobrze, oprócz tego kręgosłupa cały czas :( ale podejrzewam, że ustąpi to dopiero po porodzie, bo mały uciska na te nerwy i nic nie pomaga, więc jedynym rozwiązaniem jest urodzić :D
    Aczkolwiek nie mam jeszcze żadnych objawów, więc pozostaje czekać :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1429 2050

    Wysłany: 21 lutego 2019, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Ale super, że się tak przejął :)
    Dobrze mieć w mężu takie wsparcie :*
    A co do chipsów to ja jadłam akurat :D generalnie jak miałam ochotę na coś ostrego czy slodkiego to też sobie nie rozmawiałam jakoś specjalnie :)

    Ja czuję się dobrze, oprócz tego kręgosłupa cały czas :( ale podejrzewam, że ustąpi to dopiero po porodzie, bo mały uciska na te nerwy i nic nie pomaga, więc jedynym rozwiązaniem jest urodzić :D
    Aczkolwiek nie mam jeszcze żadnych objawów, więc pozostaje czekać :)

    No tak musisz się przemęczyć z bólem jeszcze trochę. Maluszkowi się nie śpieszy na świat :P Wśród moich znajomych to co druga przenosi i rodzą z tydzień albo nawet 10 dni po terminie.
    Aczkolwiek absolutnie Ci tego nie życzę! 3 mam kciuki, żebyście na samym początku marca byli już w komplecie :)

    Ja też uważam, że nie należy przesadzać, od 5 chipsów nic się nikomu nie stanie :)

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 22 lutego 2019, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Jeszcze dzis sie z radości z mężem kochalismy i sie zastanawiam czy mozna ??? Nie bylam w ciazy wariowalam, jestem i jest jeszcze gorzej !!
    Jeśli jest wszystko ok, nie ma plamień, ciąża nie jest zagrożona, to można... Ja się do pierwszej wizyty wstrzymałam, a później już kochaliśmy się normalnie :-) dopóki nie straciłam całkowicie ochoty :-P

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 22 lutego 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Jeszcze jeśli chodzi o seks mi na przykład lekarz powiedział, że lepiej z tym uważać w 1. trymestrze, nie wiem czy mówił tak wszystkim pacjentom czy ze względu na to, że u mnie występowało tyłozgiecie, a podobno wtedy jest większe ryzyko poronienia :)
    Werka z tym większym ryzykiem poronienia przy tyłozgięciu to nieprawda. Też mam, więc trochę się w tym temacie orientowałam. Może mieć wpływ na starania, bo że tak powiem, plemniki mają trochę utrudnioną drogę, ale nie ma nic wspólnego z poronieniami.
    Co najgorsze przy tyłozgięciu, to skurcze krzyżowe :-/ Choć też podobno nie każda, która ma tyłozgięcie ich doświadcza. Obyś była tym wyjątkiem ;-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 22 lutego 2019, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    haha no pewnie ciesz się i relaksuj póki możesz:) Jak maluszek się urodzi to pewnie cieżko będzie znaleźć chwilę dla siebie.
    A to czop to odchodzi tak na raty? Myślałam, że to za jednym razem odchodzi.

    Wczoraj kupiłam sobie 2 książki "cieżarówką przez 9 msc" i "abc ciaży i porodu" bo mój M. zabronił mi siedzieć całe dnie na necie i czytać:P Obiecałam mu, ze będę zaglądać tylko do Was, a reszte wiedzy będę czerpać z książek :)

    Mój gin mi nie odpisał, pewnie miał kupe roboty, a potem zapomniał... no trudno, zapisałam sie na wizytę na 8 marca to będzie 6t5d. Chciałam w sumie iść szybciej, ale to chyba nie ma sensu, a 8 marca to może już serduszko będzie :) Mam nadzieję, że będę miałą miłą niespodziankę na dzień kobiet:)

    Jutro idę zbadać znowu bhcg i do tego progesteron, tsh, b12 i ferrytyne, bo jako weganka mogę mieć z tym problem, aczkowiek b12 suplementuje już dłuugi czas, wiec powinno byc ok.

    Kiedy mówiłyście najbliższym tj. rodzicom i rodzenstwu o ciąży? Zastanawiam się, czy zrobić to po wizycie u gin, czy czekać do 12 tyg.

    W weekend przyjeżdzają do nas moi rodzice na 2 dni. Muszę jakąś wymówkę wymyslić, czemu nie pije wina. Bo ja wina nigdy nie odmawiam. Serio nigdy :P No i co ja teraz powiem ?:P Może jakąs akcję z antybiotykiem sobie wymysle i że mnie zoladek boli hmm...
    U mnie czop właśnie tak odchodził po trochu.

    "Ciężarówką przez 9 miesięcy" mam i powiem szczerze, że na początku czytałam rozdziały z wyprzedzeniem ;-) a potem jak odłożyłam, bo nie miałam czasu, tak potem zapomniałam, później nie chciało się czytać wstecz i jak leżała tak leży do tej pory :-P

    Nie pamiętam dokładnie kiedy powiedziałam mamie, ale napewno dość szybko :-) Reszcie po 12 tygodniu.

    U mnie wymówką na niepicie był antybiotyk na zatoki :-P a że z zatokami mam faktycznie problemy, to nikt nic nie podejrzewał :-) dopiero później jak ten antybiotyk przeciągnął się na cały miesiąc :-P

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 22 lutego 2019, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Werka, no to już poważnie się robi, jak czop odchodzi :-) Dziewczyny na innym wątku pisały, że tak mniej więcej tydzień po odejściu czopa już rodziły :-) Więc bądź w gotowości :*
    Chociaż u mnie czop odszedł razem z wodami i nic mnie nie bolało :-) W ogóle cały czas się zastanawiam nad tym moim porodem. Nie miałam zupełnie żadnych objawów przepowiadających. Po prostu tak sobie wody odeszły :-) I mój synek też kopał do samego końca :-)

    Alicja, ja rodzicom swoim powiedziałam jakoś zaraz po pierwszej wizycie u lekarza. W pracy i bliskim znajomym po 12 tygodniu.
    A reszta dowiedziała się z facebooka już po narodzinach :-D
    Magdoczka u mnie czop zaczął odchodzić ponad miesiąc przed terminem, a skończyło się wywoływaniem 10 dni po , więc nie ma reguły i nie ma co się nastawiać ;-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 22 lutego 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Generalnie do wygrania była metamorfoza i sesja, ale nie udało mi się tego wygrać (A byłam skłonna nawet ściąć włosy :D), ale wygrałam sesje z makijażem i fryzura, wystarczyło na fb napisać w komentarzu dlaczego akurat ja zasługuje na nagrodę no i się udało :)
    A wcześniej też nie miałam żadnego fajnego zdjęcie oprócz selfiaków i jakichś fotek w lustrze, więc tym bardziej się cieszyłam :D
    Wstawię Wam moje dwa ulubione, nie będę bawić się w zapisywanie twarzy, bo trochę się już dziewczyny znamy :)
    https://zapodaj.net/2d8dfe7d0405b.jpg.html
    https://zapodaj.net/f946286d0a32f.jpg.html
    Jejj jakie cudowne zdjęcia :-) Ślicznie wyglądasz :-) W ogóle to piękna kobietka z Ciebie ;-) Fajny taki zgrabniutki brzusio :-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 22 lutego 2019, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Chodziło mi właśnie o prześcieradło itp. Ja mam już wszystko uszykowane, a w zasadzie tylko ochraniacz i poduchę, żadnej kołderki na razie nie szykowalam, bo mały i tak będzie póki co spał w rozku albo w kokonie :)
    Ogólnie mamy jeszcze 2 tygodnie do terminu a i tak już siedzę jak na szpilkach :(
    Ostatnio zaczęłam nawet brać ze sobą wszędzie podręczny zestaw do higieny, bo boję się, że poród mnie zaskoczy np. jak bede u mojej mamy i będę się musiała na szybko ogarnąć, a nie będę miała nic przy sobie ;D
    U nas do tej pory jest w łóżeczku tylko prześcieradełko i teraz śpoworek, a wcześniej rożek. Żadnych ochraniaczy, poduszek... Naczytałam się o śmierci łóżeczkowej i trochę zeshizowałam :-P ale przynajmniej nie ma zbieraczy kurzu i mniej sprzątania :-)

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
‹‹ 140 141 142 143 144 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego