Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 25 lutego 2019, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Mam przeczucie, że Werka tuli już swoje maleństwo ;-)

    Co tam u Was dziewczyny?
    No wlasnie wiesz ze mi tez to od wczoraj chodzi po glowie?:-) cos sie tak nie odzywa :-) hehe
    Jak tam maluszek?:-)

    10.09.2019 Marcel
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1587 2137

    Wysłany: 26 lutego 2019, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Mam przeczucie, że Werka tuli już swoje maleństwo ;-)

    Co tam u Was dziewczyny?

    Też o tym myślałam właśnie! Taka cisza z jej strony, więc coś może być na rzeczy! :)

    U mnie ok, tylko strasznie nie mogę się doczekać wizyty u gin. Jeszcze równy tydzień!! :)

    A Ty jak tam? Jak Marcelek? :)

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 26 lutego 2019, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Mam przeczucie, że Werka tuli już swoje maleństwo ;-)

    Co tam u Was dziewczyny?
    Cześć dziewczynki, niestety u nas jeszcze cisza :)
    Dzisiaj zaczynamy 40 tc, w poniedziałek wizyta u lekarza jeśli nie urodze do tego czasu, a później pewnie KTG co dwa dni i ewentualnie po tygodniu wywołanie :)
    Jestem jakoś dziwnie spokojna i jakoś nie mogę w to uwierzyć, że to już :D

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 26 lutego 2019, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co u Was dziewczyny?
    Mamuśki jak Wasze dzieciątka, jak sobie radzicie? :)
    Ciężarówki jak się czujecie? Oleczka wiedziałam, że nie wytrzymasz i pójdziesz na dodatkowy skan, zrobiłabym tak samo! Kiedy macie następna wizytę w takim razie? Alicja kiedy pierwsza wizyta?
    :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1587 2137

    Wysłany: 26 lutego 2019, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    A co u Was dziewczyny?
    Mamuśki jak Wasze dzieciątka, jak sobie radzicie? :)
    Ciężarówki jak się czujecie? Oleczka wiedziałam, że nie wytrzymasz i pójdziesz na dodatkowy skan, zrobiłabym tak samo! Kiedy macie następna wizytę w takim razie? Alicja kiedy pierwsza wizyta?
    :)

    No to dobrze, ze jesteś spokojna! Luz najważniejszy! Nie ma co się spinać :)

    Czuje się ok, aczkowiek dzis mnie troche mdli od rana i na nic nie mam ochoty:/ ale jem no bo sobie mowie, ze to wazne, zeby substancje odżywcze dostarczać maleństwu. Ale jeszcze nie rzygam, takze nie jest zle^^

    Wizyte mam za równy tydzien, we wtorek 5.03 o 19:00. Dzien wcześniej mam zrobić badania tsh ft4 progesteron i bhcg :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2019, 12:29

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 26 lutego 2019, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wizyta w sobote. A szpitalna 18.marca. :-)

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 26 lutego 2019, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka a na kiedy masz dokladny termin?:-)

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 27 lutego 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    No to dobrze, ze jesteś spokojna! Luz najważniejszy! Nie ma co się spinać :)

    Czuje się ok, aczkowiek dzis mnie troche mdli od rana i na nic nie mam ochoty:/ ale jem no bo sobie mowie, ze to wazne, zeby substancje odżywcze dostarczać maleństwu. Ale jeszcze nie rzygam, takze nie jest zle^^

    Wizyte mam za równy tydzien, we wtorek 5.03 o 19:00. Dzien wcześniej mam zrobić badania tsh ft4 progesteron i bhcg :)
    To super, wizyta już bliżej niż dalej :)
    A co z Twoją dietą? Byłaś z tym już u kogoś? Zażywasz jakieś suplementy? Czy na razie się wstrzymujesz? :))

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 27 lutego 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Ja wizyta w sobote. A szpitalna 18.marca. :-)
    To super, będę czekać w sobotę na wiadomość, idziesz ze swoim partnerem? :)
    Ja mam termin na 4 marca :))
    Ale chyba coś się zaczyna dziać, nogi mi strasznie spuchły, brzuch opadł i się ciągle napina, może coś się ruszy :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 27 lutego 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    To super, będę czekać w sobotę na wiadomość, idziesz ze swoim partnerem? :)
    Ja mam termin na 4 marca :))
    Ale chyba coś się zaczyna dziać, nogi mi strasznie spuchły, brzuch opadł i się ciągle napina, może coś się ruszy :)

    Werka, trzymam kciuki :*

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 27 lutego 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    To super, będę czekać w sobotę na wiadomość, idziesz ze swoim partnerem? :)
    Ja mam termin na 4 marca :))
    Ale chyba coś się zaczyna dziać, nogi mi strasznie spuchły, brzuch opadł i się ciągle napina, może coś się ruszy :)
    Noo to moze juz tuz tuz :-)
    Tak ide z moim M. :-) opuscil tylko pierwsza wizyte przy moich plamieniach bo bylam przekonana ze nic jeszzcze nie bedzie, wiec stwierdzilismy ze lepiej niech idzie do pracy.:-)

    10.09.2019 Marcel
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1587 2137

    Wysłany: 28 lutego 2019, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka powodzenia!!

    U mnie zaczeły się mdłości.. tak się cieszyłam, że się dobrze czuje a od wczoraj nie mogę patrzeć na jedzienie... jedyne na no mam ochotę to sok jabłkowy i woda z ogórków kiszonych ^^ na pączki ani słodkie bułeczki nie mogę patrzeć... a dziś tłusty czwartek powinno się zjeść chociaż jednego, ale chyba nie dam rady

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 28 lutego 2019, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Werka powodzenia!!

    U mnie zaczeły się mdłości.. tak się cieszyłam, że się dobrze czuje a od wczoraj nie mogę patrzeć na jedzienie... jedyne na no mam ochotę to sok jabłkowy i woda z ogórków kiszonych ^^ na pączki ani słodkie bułeczki nie mogę patrzeć... a dziś tłusty czwartek powinno się zjeść chociaż jednego, ale chyba nie dam rady

    Uroki ciąży :-) Ja uwielbiam słodycze, a pamiętam, że pierwszy raz się porzygałam na widok czekolady :-D

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1587 2137

    Wysłany: 1 marca 2019, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Uroki ciąży :-) Ja uwielbiam słodycze, a pamiętam, że pierwszy raz się porzygałam na widok czekolady :-D


    haha :P ja od rana gotowałam ciecierzyce do obiadu i tak mi śmierdziała, że otworzyłam wszystkie okna a i tak siedziałam zielona :P
    wczoraj mnie trzymały mdłości do ok 14, a dziś już chyba przechodzą, także mam nadzieję, że nie będzie tak źle :P jakoś ten pierwszy trymestr trzeba przeżyć :P

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 2 marca 2019, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie całe szczęście obyło się bez mdłości w pierwszym trymestrze i dziękuję Bogu, że całą ciążę miałam łagodną, ale to co się dzieje ze mną od 37 tc to jakaś masakra :D
    Kręgosłup boli, że ledwo chodze, brzuch się stawia, nogi opuchnięte jak u jakiegoś ogra :D
    Ale to nie jest najgorsze, wiecie co mnie najbardziej irytuje?
    Pytania ;D
    Wyglądam jak chodzaca katastrofa, a ludzie pytają "Chciałabyś już urodzić co?" "Nic nie czujesz? Żadnych skurczy?" "No i kiedy w końcu ten Kubuś wyjdzie na świat?". Jak ktoś mi zadaje te pytania to mam ochotę uderzyć go w twarz :D
    Codziennie dzwonią ciotki, moje, męża czy już po, tragedia... nawet teście (z którymi mieszkamy) pytają co chwilę czy coś się dzieje czy cisza, chociaż dobrze widzą, że przecież leżę jak kłoda i dalej nic :D
    Więc wczoraj dziewczyny cały dzień na zmianę ryczalam, spałam, śmiałam się, a na koniec zagryzlam to pudlem lodów i popiłam colą :D
    Bo apetyt też mi ostatnio dopisuje :D
    Więc takie to uroki ostatnich dni w dwupaku ;D
    Żałuję, że nie mieszkamy już z mężem sami i nie mogę posiedzieć tylko z nim z wyłączonym telefonem :D

    Oleczka jak będziesz po wizycie napisz koniecznie co u Waszej fasolki i jak reakcja Twojego partnera :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1587 2137

    Wysłany: 2 marca 2019, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    U mnie całe szczęście obyło się bez mdłości w pierwszym trymestrze i dziękuję Bogu, że całą ciążę miałam łagodną, ale to co się dzieje ze mną od 37 tc to jakaś masakra :D
    Kręgosłup boli, że ledwo chodze, brzuch się stawia, nogi opuchnięte jak u jakiegoś ogra :D
    Ale to nie jest najgorsze, wiecie co mnie najbardziej irytuje?
    Pytania ;D
    Wyglądam jak chodzaca katastrofa, a ludzie pytają "Chciałabyś już urodzić co?" "Nic nie czujesz? Żadnych skurczy?" "No i kiedy w końcu ten Kubuś wyjdzie na świat?". Jak ktoś mi zadaje te pytania to mam ochotę uderzyć go w twarz :D
    Codziennie dzwonią ciotki, moje, męża czy już po, tragedia... nawet teście (z którymi mieszkamy) pytają co chwilę czy coś się dzieje czy cisza, chociaż dobrze widzą, że przecież leżę jak kłoda i dalej nic :D
    Więc wczoraj dziewczyny cały dzień na zmianę ryczalam, spałam, śmiałam się, a na koniec zagryzlam to pudlem lodów i popiłam colą :D
    Bo apetyt też mi ostatnio dopisuje :D
    Więc takie to uroki ostatnich dni w dwupaku ;D
    Żałuję, że nie mieszkamy już z mężem sami i nie mogę posiedzieć tylko z nim z wyłączonym telefonem :D

    Oleczka jak będziesz po wizycie napisz koniecznie co u Waszej fasolki i jak reakcja Twojego partnera :*


    Te pytania faktycznie mogą być denerwujące, tym bardziej, ze to przeciez oczywiste, że juz byś chciała urodzić, ale to nie zależy od Ciebie.
    Ale musisz dac rade! Juz ostatnie dni !!:)
    Zazdroszcze Ci, ze nie mialas mdlosci w 1 trymestrze. Ja teraz jestem jak zombie i jest coraz gorzej :( zjem za duzo - niedobrze mi, za malo-niedobrze, nie zjem- jeszcze gorzej. Masakra, a tym bardziej, ze w ogole nie mam apetytu, a jesc trzeba.
    Jeszcze mam tyle roboty i projektów do dokończenia, deadline'y mi sie zbliżają a ja ledwo żyje:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2019, 16:18

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 2 marca 2019, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wizyta cudowna. Slyszalam serduszko i od razu w ryk. Babka sie ze mnie smiala az hahhaa:-)
    Bije 166razy na minute. A dzidzia ma 3,38cm. Skakalo strasznie. Odbijalo sie od scianek. No slodziak. Mam nawet zdjecie w 3d, masakra jakas ze to az tak widac. Cudo:-) wiek dzidzi odbiega tylko 1dzien od normalnego terminu. Wiec jestem w szoku ze tak sie pokrylo w ogole :-) dzidzia rosnie szybciej niz terminowo, bo owu bylo grubo pozniej niz powinno byc:-) ciesze sie mega! M. Tez zadowolony:-) juz planuje kiedy znowu jechac:-)

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 2 marca 2019, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Te pytania faktycznie mogą być denerwujące, tym bardziej, ze to przeciez oczywiste, że juz byś chciała urodzić, ale to nie zależy od Ciebie.
    Ale musisz dac rade! Juz ostatnie dni !!:)
    Zazdroszcze Ci, ze nie mialas mdlosci w 1 trymestrze. Ja teraz jestem jak zombie i jest coraz gorzej :( zjem za duzo - niedobrze mi, za malo-niedobrze, nie zjem- jeszcze gorzej. Masakra, a tym bardziej, ze w ogole nie mam apetytu, a jesc trzeba.
    Jeszcze mam tyle roboty i projektów do dokończenia, deadline'y mi sie zbliżają a ja ledwo żyje:(
    Alicja wypróbuj imbir, czytałam kiedyś, że bardzo pomaga w przypadku mdłości :)
    Może jakaś herbata z korzeniem imbiru akurat Ci pomoże :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 2 marca 2019, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Wizyta cudowna. Slyszalam serduszko i od razu w ryk. Babka sie ze mnie smiala az hahhaa:-)
    Bije 166razy na minute. A dzidzia ma 3,38cm. Skakalo strasznie. Odbijalo sie od scianek. No slodziak. Mam nawet zdjecie w 3d, masakra jakas ze to az tak widac. Cudo:-) wiek dzidzi odbiega tylko 1dzien od normalnego terminu. Wiec jestem w szoku ze tak sie pokrylo w ogole :-) dzidzia rosnie szybciej niz terminowo, bo owu bylo grubo pozniej niz powinno byc:-) ciesze sie mega! M. Tez zadowolony:-) juz planuje kiedy znowu jechac:-)
    Ale cuuudownie! Bardzo się cieszę Oleczka Twoim szczęściem! :)
    Jakbyś miała ochotę to pochwal się zdjęciem Twojego małego bąbelka! Ja osobiście nie miałam żadnego fajnego zdjęcia podczas całej ciąży, czego bardzo żałuję :(

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1587 2137

    Wysłany: 2 marca 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Wizyta cudowna. Slyszalam serduszko i od razu w ryk. Babka sie ze mnie smiala az hahhaa:-)
    Bije 166razy na minute. A dzidzia ma 3,38cm. Skakalo strasznie. Odbijalo sie od scianek. No slodziak. Mam nawet zdjecie w 3d, masakra jakas ze to az tak widac. Cudo:-) wiek dzidzi odbiega tylko 1dzien od normalnego terminu. Wiec jestem w szoku ze tak sie pokrylo w ogole :-) dzidzia rosnie szybciej niz terminowo, bo owu bylo grubo pozniej niz powinno byc:-) ciesze sie mega! M. Tez zadowolony:-) juz planuje kiedy znowu jechac:-)

    Oleczka gratuluję!!! Fajnie się czyta, że u Ciebie wszystko ok i maleństwo ładnie się rozwija !!:*:* Dbaj o siebie !!:*

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
‹‹ 142 143 144 145 146 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego