SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    golonat wrote:
    Ano zaglądam, kibicuję :). U mnie w końcu miesiączka - z jednej strony to mi smutno, bo wiadomo, zawsze to kolejny stracony cykl, z drugiej strony się bałam, że mi się po poronieniu wszystko znów "pozakręcało", ale chyba jest ok. Z opóźnieniem, ale do przodu. Właśnie zamówiłam kolejne testy ciążowe na allegro, owulaków mam jeszcze ze 45 :D więc jestem przygotowana do kolejnego cyklu na polu bitwy, oby tym razem było "z tarczą, a nie na tarczy" ;).

    Jeśli chodzi o TSH, na początku ostatniej ciąży mi wyszło jakoś koło 4,5 , a dosłownie trzy dni później, już po poronieniu niestety, spadło do 1,5 - nie wiem, jak to działa, ale ciekawa jestem, czy u Was też były/są takie skoki.

    Oleczka94 No to do boju! (bosh, co ja dziś z tymi wojskowymi skojarzeniami :D) Niechaj za dwa tygodnie będzie owoc w postaci drugiej kreseczki :).
    No to jesteś dobrze przygotowana na ten cykl :-) Czekam na dobre wieści i trzymam kciuki z całych sił :-)
    Ja nigdy wcześniej nie badałam TSH, a z badań z ósmego tygodnia mam 1,91, więc chyba źle nie jest. Nie wiem nawet czy będę miała powtarzane to badanie jeszcze.

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja umieram dziś :-/ Wczoraj po południu nagle zaczęło mi kręcić w nosie w lewej dziurce i ciekło jak z kranu... Myślałam, że jakoś sobie czymś podrażniłam może czy coś, bo cały dzień czułam się dobrze, nawet powiedziałabym, że w stosunku do poprzednich dni bardzo dobrze, więc nie podejrzewałam nawet, że mi się może jakieś chorubsko zaczynać. Ale już w nocy obudziłam się z tak bolącym gardłem, że nie mogłam śliny przełknąć :-/ Prawie cała noc nie spałam, bo nos zawalony, gardło bolące...  Z rana poleciała mi krew z nosa, gdzie nigdy mi się to nie zdarzało :-/ i leżę teraz bez sił z bólem mięśni, głowy i gardła, z zapchanym nosem  Próbuję leczyć się jakoś domowymi sposobami plus mam syrop Pelafen Mama i pastylki prenalen gardło, ale nic to nie daje :-/
    Pochodziłam raptem tydzień do pracy i znów jestem uziemiona w domu :-/

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 244

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Ja umieram dziś :-/ Wczoraj po południu nagle zaczęło mi kręcić w nosie w lewej dziurce i ciekło jak z kranu... Myślałam, że jakoś sobie czymś podrażniłam może czy coś, bo cały dzień czułam się dobrze, nawet powiedziałabym, że w stosunku do poprzednich dni bardzo dobrze, więc nie podejrzewałam nawet, że mi się może jakieś chorubsko zaczynać. Ale już w nocy obudziłam się z tak bolącym gardłem, że nie mogłam śliny przełknąć :-/ Prawie cała noc nie spałam, bo nos zawalony, gardło bolące...  Z rana poleciała mi krew z nosa, gdzie nigdy mi się to nie zdarzało :-/ i leżę teraz bez sił z bólem mięśni, głowy i gardła, z zapchanym nosem  Próbuję leczyć się jakoś domowymi sposobami plus mam syrop Pelafen Mama i pastylki prenalen gardło, ale nic to nie daje :-/
    Pochodziłam raptem tydzień do pracy i znów jestem uziemiona w domu :-/
    Niczym sie nie przejmuj Aguś, odpoczywaj i kuruj sie :*
    W ogóle opowiadaj co u Was, dawno Cie nie było :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 244

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny postanowione :*
    Zdecydowaliśmy z mężem, że nie przerywamy starań, zdajemy sie całkowicie na los i przyjmiemy to, co nam przyniesie :)
    Nie możemy planowac wszystkiego tak jak nam się podoba :)
    Póki co powoli będziemy szukac przyczyny dlaczego nie wychodzi, ale będziemy próbować dalej :*
    Strasznie sie cieszę z tego, bo byłam bardziej przychylna tej decyzji, ale nie chciałam naciskać na męża :*

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2272 442

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Dziewczyny postanowione :*
    Zdecydowaliśmy z mężem, że nie przerywamy starań, zdajemy sie całkowicie na los i przyjmiemy to, co nam przyniesie :)
    Nie możemy planowac wszystkiego tak jak nam się podoba :)
    Póki co powoli będziemy szukac przyczyny dlaczego nie wychodzi, ale będziemy próbować dalej :*
    Strasznie sie cieszę z tego, bo byłam bardziej przychylna tej decyzji, ale nie chciałam naciskać na męża :*
    No to cudownie, a moze akurat wam sie uda! Jak nie bedzie tej calej spiny nad tym wszystkim... :-) oby! Powodzenia.

    werka93 lubi tę wiadomość

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 244

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Oleczka!
    A Ty jak w tym cyklu? Mierzysz w ogóle temperaturę? Czy opierasz się tylko na testach owu? :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2272 442

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mierze. :-) wczoraj 36,22 dzisiaj 36,18 i 3 dzien pozytywny test. Juz troche swiruje, bo troche dlugo te testy sa pozytywne i zaczynam sie martwic... jest 19dc i czy to nie za pozno... takie mam mysli chore... :-(

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 244

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Mierze. :-) wczoraj 36,22 dzisiaj 36,18 i 3 dzien pozytywny test. Juz troche swiruje, bo troche dlugo te testy sa pozytywne i zaczynam sie martwic... jest 19dc i czy to nie za pozno... takie mam mysli chore... :-(
    Ja w tym cyklu tez postanowiłam mierzyć, zeby porównać wykres z monitoringiem ;)
    Jeśli temperatura sie utrzymuje to faktycznie owu musialo nie być jeszcze, może nastąpi w przeciągu 2 dni, mi też sie raz tak cykl wydluzyl, ze miałam owu z 18 czy 19 dc, także mierze temperaturę dalej :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2272 442

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Ja w tym cyklu tez postanowiłam mierzyć, zeby porównać wykres z monitoringiem ;)
    Jeśli temperatura sie utrzymuje to faktycznie owu musialo nie być jeszcze, może nastąpi w przeciągu 2 dni, mi też sie raz tak cykl wydluzyl, ze miałam owu z 18 czy 19 dc, także mierze temperaturę dalej :)
    Noo Ty masz fajnie bo na monitoring mozesz isc. Ja niestety nie... boje sie tylko bo dziewczyny w innym watku pisaly ze pozna owulacja nie jest dobra. :-( i boje sie ze test w koncu bedzie negatywny a temp bedzie dalej stala w miejscu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 13:22

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 244

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Noo Ty masz fajnie bo na monitoring mozesz isc. Ja niestety nie... boje sie tylko bo dziewczyny w innym watku pisaly ze pozna owulacja nie jest dobra. :-( i boje sie ze test w koncu bedzie negatywny a temp bedzie dalej stala w miejscu.
    Tym bym sie akurat aż tak nie martwiła, dziewczyny przy poznych owulacjach zachodzą w ciążę, gorzej jeśli mialabys zbyt krótką fazę lutealna, wtedy udałabym sie do lekarza :)

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Niczym sie nie przejmuj Aguś, odpoczywaj i kuruj sie :*
    W ogóle opowiadaj co u Was, dawno Cie nie było :*
    Ojj u mnie teraz szybciej czas leci ;-) Mama już jest u nas, więc mam weselej trochę :-) Tylko ta choroba mi teraz akurat do niczego niepotrzebna :-(
    Czekam z niecierpliwością, żeby poczuć już jakieś ruchy bąbelka ;-)

    A no i pochwalić się muszę jaką mąż nam niespodziankę zrobił na dzień dziecka :-P
    Prosiłam go jakiś czas temu, żeby zrobił mi taki stołeczek, żebym sobie mogła przycupnąć np obierając ziemniaczki, już w sumie zapomiałam, że go o to prosiłam, a tu w piątek taka niespodzianka:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a0a102111c96.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/73088a878661.jpg :-) :-) :-)

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Dziewczyny postanowione :*
    Zdecydowaliśmy z mężem, że nie przerywamy starań, zdajemy sie całkowicie na los i przyjmiemy to, co nam przyniesie :)
    Nie możemy planowac wszystkiego tak jak nam się podoba :)
    Póki co powoli będziemy szukac przyczyny dlaczego nie wychodzi, ale będziemy próbować dalej :*
    Strasznie sie cieszę z tego, bo byłam bardziej przychylna tej decyzji, ale nie chciałam naciskać na męża :*
    Cieszę się bardzo z Waszej decyzji :-* :-)

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Mierze. :-) wczoraj 36,22 dzisiaj 36,18 i 3 dzien pozytywny test. Juz troche swiruje, bo troche dlugo te testy sa pozytywne i zaczynam sie martwic... jest 19dc i czy to nie za pozno... takie mam mysli chore... :-(
    Ja w ostatnim cyklu miałam 3 dni test pozytywny pod rząd, trochę się tym wtedy zaczęłam interesować i podobno liczy się ten pierwszy pozytywny i od tego pierwszego w ciągu 24-36 godzin powinna wystąpić owulacja. Możesz sobie zerknąć na mój wykres jeśli chcesz, bo chyba nawet mam nadal udostępniony.
    Edit. A owulacja nie szkodzi jak jest późno, ważne żeby faza lutealna była wystarczająco długa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2018, 14:14

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Ja w tym cyklu tez postanowiłam mierzyć, zeby porównać wykres z monitoringiem ;)
    Jeśli temperatura sie utrzymuje to faktycznie owu musialo nie być jeszcze, może nastąpi w przeciągu 2 dni, mi też sie raz tak cykl wydluzyl, ze miałam owu z 18 czy 19 dc, także mierze temperaturę dalej :)
    No i super :-) Znów będę mogła podglądać Twój wykres ;-)

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2272 442

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ale od pierwszego testu pozytyw. Juz minelo tyle godzin. Nawet 2 razy wiecej... a tu dalej nic. Zobacze jutro jak z temp. Mam nadzieje ze odbije w gore :-)

    10.09.2019 Marcel
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    No ale od pierwszego testu pozytyw. Juz minelo tyle godzin. Nawet 2 razy wiecej... a tu dalej nic. Zobacze jutro jak z temp. Mam nadzieje ze odbije w gore :-)
    To kiedy miałaś ten pierwszy pozytywny? Masz zdjęcia tych testów?
    Prowadzisz wykres tu na ovu?

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3812 2452

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widziałam właśnie zdjęcie na czerwcowym ;-)
    Zobaczysz, że jutro tempka skoczy ;-)

    👶 20.09.2022 💙
    👧 29.07.2020 💗
    👦 8.12.2018 💙
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2272 442

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Widziałam właśnie zdjęcie na czerwcowym ;-)
    Zobaczysz, że jutro tempka skoczy ;-)
    Swoj wykres udostepnie zaraz. :-)
    Noo wlasnie tylko na to czekam. Oby tak bylo jak mowisz.. bo jak nie to to juz bedzie 4 dzien. I trochu sie martwie :-)

    10.09.2019 Marcel
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,

    Powodzenia w staraniach, trzymam kciuki :-)

    Aga, mi na przeziębienie zawsze pomaga gorące mleko z masłem, miodem i czosnkiem. Już następnego dnia stawia na nogi. Tylko nie wiem, czy lubisz :-)

    Ja byłam wczoraj na usg. Dzidzia rośnie jak na drożdżach, ma już 3,3 cm :-D Wg OM powinnam być teraz w 9+4, a wg wczorajszego usg jest 10+2. A najlepsze było to, że jak lekarz kazał mi poruszać brzuchem, to dzidzia się obudziła i zaczęła machać rękami i nogami :-D

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 244

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Ojj u mnie teraz szybciej czas leci ;-) Mama już jest u nas, więc mam weselej trochę :-) Tylko ta choroba mi teraz akurat do niczego niepotrzebna :-(
    Czekam z niecierpliwością, żeby poczuć już jakieś ruchy bąbelka ;-)

    A no i pochwalić się muszę jaką mąż nam niespodziankę zrobił na dzień dziecka :-P
    Prosiłam go jakiś czas temu, żeby zrobił mi taki stołeczek, żebym sobie mogła przycupnąć np obierając ziemniaczki, już w sumie zapomiałam, że go o to prosiłam, a tu w piątek taka niespodzianka:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a0a102111c96.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/73088a878661.jpg :-) :-) :-)
    Aguś, stołek przecudowny, właśnie w takich gestach widać jak bardzo Twój mąż pragnął tego dziecka i jak bardzo Was kocha :*
    Dobrze, ze masz teraz mamę na miejscu to nie będziesz sie nudzic :*

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
‹‹ 56 57 58 59 60 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ