Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Zdziska i Elbieta
Odpowiedz

Zdziska i Elbieta

Oceń ten wątek:
  • mik82 Autorytet
    Postów: 4529 4848

    Wysłany: 17 września 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    Hej kochane, wtrącę sie...tez to znam, mój tata nastawiam mnie przeciwko mamie...moze nawet i slusznie z perspektywy czasu...ale mialam wtedy naście lat i czulam sie z tym strasznie...efekt byl taki, ze stanelam po stronie mamy a tata do końca swojego życia mial do mnie o to pretensje..przejebana sprawa...

    generalnie to chce powiedzieć, ze szanuje ludzi, którzy potrafia sie rozstać, to tez jest sztuka..tym bardziej jak są dzieci...
    O to to to....ja mam to szczęście, że moi rodzice nigdy nie nastawiali nas przeciwko sobie (co innego babcia ale to już inna historia) Z klasą niestety rozstać się nie umieli:-( U mnie akurat bardzo wiele zmieniło pojawienie się Mikołaja:-) Przynajmniej widzę że się teraz szanują. Nie potrafili tego zrobić dla dzieci ale na szczęście potrafią dla wnuka:-)

    A może po prostu dojrzeli?;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2014, 13:40

    Iza75, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    wrzesień 2008 - Mikołaj <3
    Starania od 12.2012
    maj 2014 - córeczka 16 tc [*]
    maj 2015 - cb
    grudzień 2016 - cb
    201709292743.png
  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 17 września 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    O to to to....ja mam to szczęście, że moi rodzice nigdy nie nastawiali nas przeciwko sobie (co innego babcia ale to już inna historia) Z klasą niestety rozstać się nie umieli:-( U mnie akurat bardzo wiele zmieniło pojawienie się Mikołaja:-) Przynajmniej widzę że się teraz szanują. Nie potrafili tego zrobić dla dzieci ale na szczęście potrafią dla wnuka:-)
    o no to super, ze chociaż dla wnuka :-)..ale popatrz jaka to zadra w sercu siedzi, mimo upływu lat...dzieci pamiętają

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    Hej kochane, wtrącę sie...tez to znam, mój tata nastawiam mnie przeciwko mamie...moze nawet i slusznie z perspektywy czasu...ale mialam wtedy naście lat i czulam sie z tym strasznie...efekt byl taki, ze stanelam po stronie mamy a tata do końca swojego życia mial do mnie o to pretensje..przejebana sprawa...

    generalnie to chce powiedzieć, ze szanuje ludzi, którzy potrafia sie rozstać, to tez jest sztuka..tym bardziej jak są dzieci...

    Ja uwierzyłam ojcu, matkę obwiniałam za wszystko. Ojca matka wyrzuciła, miałam pretensje i takie tam.. Dziwie się, że matka to wytrzymała... Koniec końców unormowało się DOPIERO po czterech latach jak ojciec popełnił samobójstwo...

  • mik82 Autorytet
    Postów: 4529 4848

    Wysłany: 17 września 2014, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    o no to super, ze chociaż dla wnuka :-)..ale popatrz jaka to zadra w sercu siedzi, mimo upływu lat...dzieci pamiętają
    Dzieci zawsze pamiętają, czasem nawet nie są tego do końca świadome..., ale te dobre rzeczy też...
    Pamiętam jak wróciłam ze szpitala z Młodym i mama go trzymała na ręku jak tata przyjechał i podeszła z nim do taty i mówi "zobacz, dziadziuś przyjechał do Ciebie" i podała Młodego tacie. W szoku ciężkim byłam bo moi rodzice nie gadali ze sobą wtedy już kilka ładnych lat, nawet dzień dobry na ulicy:-( Zaskoczyła mnie strasznie bo wiem, że miała do taty ogromny żal i to nie chodzi o zdradę, inne kobiety tylko ogólnie o sposób rozstania. Dziś ich relacje są chłodne ale do mnie na święta lub do Mikołaja na urodziny przyjeżdżają i siadają przy jednym stole a to już ogromny sukces:-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2014, 13:49

    nick nieaktualny, Iza75, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    wrzesień 2008 - Mikołaj <3
    Starania od 12.2012
    maj 2014 - córeczka 16 tc [*]
    maj 2015 - cb
    grudzień 2016 - cb
    201709292743.png
  • mik82 Autorytet
    Postów: 4529 4848

    Wysłany: 17 września 2014, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia87 wrote:
    Ja uwierzyłam ojcu, matkę obwiniałam za wszystko. Ojca matka wyrzuciła, miałam pretensje i takie tam.. Dziwie się, że matka to wytrzymała... Koniec końców unormowało się DOPIERO po czterech latach jak ojciec popełnił samobójstwo...
    O masakra:-( Współczuję...:-( Przytulam i ...nie wiem co powiedzieć, bo mnie teraz zastrzeliłaś:-(

    wrzesień 2008 - Mikołaj <3
    Starania od 12.2012
    maj 2014 - córeczka 16 tc [*]
    maj 2015 - cb
    grudzień 2016 - cb
    201709292743.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2014, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    Dzieci zawsze pamiętają, czasem nawet nie są tego do końca świadome..., ale te dobre rzeczy też...
    Pamiętam jak wróciłam ze szpitala z Młodym i mama go trzymała na ręku jak tata przyjechał i podeszła z nim do taty i mówi "zobacz, dziadziuś przyjechał do Ciebie" i podała Młodego tacie.

    Cudowne! Łezka w oku się kręci :)

    Iza75, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • mik82 Autorytet
    Postów: 4529 4848

    Wysłany: 17 września 2014, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia87 wrote:
    Cudowne! Łezka w oku się kręci :)
    No powiem Ci że mi się wtedy mocno zakręciła, ale myślałam że to jeszcze hormony ;-)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    wrzesień 2008 - Mikołaj <3
    Starania od 12.2012
    maj 2014 - córeczka 16 tc [*]
    maj 2015 - cb
    grudzień 2016 - cb
    201709292743.png
  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 17 września 2014, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia87 wrote:
    Ja uwierzyłam ojcu, matkę obwiniałam za wszystko. Ojca matka wyrzuciła, miałam pretensje i takie tam.. Dziwie się, że matka to wytrzymała... Koniec końców unormowało się DOPIERO po czterech latach jak ojciec popełnił samobójstwo...
    o kurwa :-(

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2014, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    O masakra:-( Współczuję...:-( Przytulam i ...nie wiem co powiedzieć, bo mnie teraz zastrzeliłaś:-(

    Daj spokój, dawno to było. Nie rusza mnie to już aż tak...

  • mik82 Autorytet
    Postów: 4529 4848

    Wysłany: 17 września 2014, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    o kurwa :-(
    Noo..czuję dokładnie to samo:-(

    wrzesień 2008 - Mikołaj <3
    Starania od 12.2012
    maj 2014 - córeczka 16 tc [*]
    maj 2015 - cb
    grudzień 2016 - cb
    201709292743.png
  • mik82 Autorytet
    Postów: 4529 4848

    Wysłany: 17 września 2014, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia87 wrote:
    Daj spokój, dawno to było. Nie rusza mnie to już aż tak...
    Czas jednak leczy rany..., ale mimo to:-(

    wrzesień 2008 - Mikołaj <3
    Starania od 12.2012
    maj 2014 - córeczka 16 tc [*]
    maj 2015 - cb
    grudzień 2016 - cb
    201709292743.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2014, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    Słońce to nie przyjaciółka ma Ci takie rzeczy mówić tylko to Ty musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy chcesz z nim być czy nie. A ta jego żona to od dawna ma problem z alkoholem? Skąd o tym wiesz w ogóle?
    Tylko przyjaciółka widzi że ja staje na rzęsach by z nim być a on zachowuje się jak się zachowuje... A skąd wiem że jest alkoholiczka od wspólnych przyjaciół, znajomych i od niego też a także sama widziałam jak nieraz szła pijana do sklepu w ciemnych okularach po piwo a ręce jej latały jak nie powiem co. A z tego co wiem ona piję od bardzooooooo dawna jak jeszcze córki były maleńkie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2014, 14:03

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2014, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    Czas jednak leczy rany..., ale mimo to:-(

    To znaczy to nie jest tak, że w tej chwili mnie to nie obchdzi, że mój ojciec nie żyje czy coś.. Strata jednego z rodziców zawsze boli.. Ale teraz po w sumie 10-ciu latach od śmierci inaczej na to patrzę... I nawet widzę w tym jakiś pozytyw.. jakkolwiek to brzmi... Jakby dalej miało to trwać to ze mnie pewnie by był wrak człowieka.. Nawet nie jestem w stanie opowiedzieć tego co myślę, bo wyszłabym na człowieka bez serca a tak nie jest...

    nick nieaktualny, mik82 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2014, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie chce wyjść na najgorsza ze rozbijam ich małżeństwo. Bo jakie by nie było to jednak małżeństwo... każdego dnia bije się w pierś ze rozbijam to... Ale ja naprawdę Go kocham całą sobą!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2014, 14:11

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2014, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katjaa wrote:
    Dziewczyny nie chce wyjść na najgorsza ze rozbijamy ich małżeństwo. Bo jakie by nie było to jednak małżeństwo... każdego dnia bije się w pierś ze rozbijam to... Ale ja naprawdę Go kocham całą sobą!

    Rozumiem... :)

    mik82 lubi tę wiadomość

  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 17 września 2014, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katjaa wrote:
    Dziewczyny nie chce wyjść na najgorsza ze rozbijam ich małżeństwo. Bo jakie by nie było to jednak małżeństwo... każdego dnia bije się w pierś ze rozbijam to... Ale ja naprawdę Go kocham całą sobą!
    Kochana wiadomo, gdybys nie kochała to w ogóle nie byłoby tematu...i to jest w tym wszystkim najtrudniejsze..bo gdyby można było wyłaczyc uczucia to pewnie byłabyś już z innym facetem...

    mik82 lubi tę wiadomość

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2014, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdybym umiała przestać zrobilabym to ale bez niego ten świat jest taki pusty... nawet jak nie będę z nim to zawsze będę przy nim sercem i jeśli będzie trzeba oddam za niego życie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2014, 14:17

    Asha lubi tę wiadomość

  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 17 września 2014, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    będę potem...robota :-(

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2014, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    Kochana wiadomo, gdybys nie kochała to w ogóle nie byłoby tematu...i to jest w tym wszystkim najtrudniejsze..bo gdyby można było wyłaczyc uczucia to pewnie byłabyś już z innym facetem...
    Owszem gdybym go tak nie kochała po prostu bym odeszła a ja naiwna ciągle o niego walczę... co z tego ze ludzie mówią że zazdroszczą mu mnie, takiej młodej zajebistej laski jak on nie może się zdecydować...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2014, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katjaa wrote:
    Owszem gdybym go tak nie kochała po prostu bym odeszła a ja naiwna ciągle o niego walczę... co z tego ze ludzie mówią że zazdroszczą mu mnie, takiej młodej zajebistej laski jak on nie może się zdecydować...

    Podejrzewam, że to nie jest tak, że nie może się zdecydować... Przede wszystkim powinien się rozwieźć.. Wtedy była żona nie będzie miał jak go zatrzymać..

‹‹ 1088 1089 1090 1091 1092 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ