Forum W oczekiwaniu na testowanie Zdziska i Elbieta
Odpowiedz

Zdziska i Elbieta

Oceń ten wątek:
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 3 lipca 2015, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    Hej laski!

    Bunia cieszę się że w domu jesteście...staw fotę

    Ania podziwiam że Ci się chce walczyć z tymi politykami, pisać do nich itd. bo ja mam wrażenie że oni mają tak zatwardziałe poglądy że żadna alternatywa do nich nie dociera niestety i że żadne takie listy do nich niewiele wniosą do zmiany ich chorych poglądów. A jak przeczytałam a wszczepianiu obumarłych zarodków to mnie zmroziło normalnie....Jakim zrytym trzeba być żeby na coś takiego wpaść. Jak by wiedzieli że moją ostatnią ciążę spuściłam w toalecie bo nie miałam ochoty na kolejną skrobankę to by mnie chyba na szubienicy powiesili...Brak słów :-(


    mikus ja po porstu chcialam wyrazic swoj sprzeciw..wierze ze im wiecej ludzi zacznie o tym pisac, mowic.. tomoze i ludzie zaczna inaczej traktowac in vitro nie jako zlo.. ...a nie wspomne juz o zakazie dawstwa... bo to juz jest idiotyzm do potegi n-tej : tak to ujelam .. i jest mi lzej ze napisałam to co poczułam w chwili kiedy przeczytalam wypowiedz tej senator
    "Witam,

    proszę aby Pani przeczytała tą wiadomość do końca...
    Piszę gdyż bardzo dotknęło Nas to co Pani zapowiedziała w Senacie.
    Nie wiem czy ma Pani świadomość że większość z Pani "poprawek"
    łamie podstawowe prawa człowieka.. chociażby do życia..chcemy powołać
    na świat nowe życie.. chcemy dawać dziecku miłość, radość, wiedzę
    , tolerancję.
    prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania -także zostaje tu łamane.
    Niestety już na początku drogi o szczęście jakim jest dziecko ...
    najpierw zostaliśmy oszukani przez lekarzy którzy przez 9 miesięcy
    kłamali Nam w żywe oczy że mamy szanse zajść naturalnie.. nie wiem
    czy wie Pani ile nocy nieprzespanych, ile łez, strachu i żalu
    doświadczyliśmy, bo ktoś chciał na silę wmówić nam że mamy szanse
    na naturalną ciąże... ale PYTAM się w takim razie Pani.. jak można
    zajść w ciąże gdy w nasieniu nie ma plemników... JAK ?? . nie
    chce pisać jak i mąż i ja płakaliśmy kiedy wiedzieliśmy I kreskę
    na teście ciążowym, jak płakaliśmy kiedy po 9 miesiącach
    dowiedzieliśmy is e że nie mamy szans zostać rodzicami..
    później 1,5 roku walki o choć jednego plemnika.. - koszta kolosalne..
    ale chcieliśmy walczyć ..chciałam walczyć o to aby mój mąz był
    tata a ja mama.. czy chcemy zbyt wiele... ?? jakim prawem..chce Pani
    zamknąć takim ludziom jak My drogę do szczęścia... jakim prawem chce
    Pani zabrać Nam możliwość w razie nie udanej prób pozyskania
    plemników na skorzystanie z dawcy nasienia.. nie wiem jakim człowiekiem
    można być żeby odbierać ludziom prawo do poczucia pierwszych ruchów
    dziecka do przeżywania od początku ciąży... to nie jest
    Polska..która jest dla młodych.. dla rodzin.. wiem jedno..jeśli
    zakażą Państwo dawstwa, czy wprowadzą takie poprawki jakie Pani
    zaproponowała ... to stracę wiarę w Polskę.. .. to już nie będzie
    mój kraj.. :(
    co do ograniczenia liczby zarodków.. czy wie Pani ile zdrowia wysiłku,
    oraz pieniędzy idzie na biopsję jąder... zapładniając 2
    komórki..mój mąż za każdym razem musiałby poddawać się zabiegowi..
    , za każdym razem lekarze musieliby rozcinać mu mosznę, wyjmować
    jądra, i rozkrawać szukając plemników uwiezionych w jądrach...
    Nie każdy musi być wierzący, nie każdy musi brać ślub, żeby być
    dobrym rodzicem.. My jesteśmy akurat wierzący... niestety nie spełniamy
    kryteriów do adopcji póki co .. bo nie mamy własnego mieszkania..bo
    nasze place ..na umowach nie są wystarczające... dlaczego pytam się
    chcecie Nam odebrać prawo .. prawo do bycia rodzicami... czy nie dość
    już przeszliśmy ??

    Zapewne i tak Pani skasuje tego maila..i nawet nie odp na moje pytania..
    bo przecież taki jest ten kraj.. nie słuchacie tych którzy najbardziej
    są zainteresowani tematem.. którzy cierpią z powodu niepłodności/
    bezpłodności ..

    Pozdrawiam
    i Życzę miłego dnia...."

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2015, 09:56

    Redhotka lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • dotik Autorytet
    Postów: 3173 3658

    Wysłany: 3 lipca 2015, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    Że co Ty k***a masz? Dooootik :-( No aż mi się słabo zrobiło :-( Co będą z tym robić? Tylko nie mów że to to o czym myślę? Co z jajnikiem?

    nie chciałam lubić tylko cytować. no lekarz który mi robił usg wydawał się sensowny, powiedział ze podejrzewa torbiel dermoidalną, bo tak to wygląda. mój lewy jajnik nie wygląda jak jajnik tylko jak wielkie wieloksztaltne coś... jedno dobre że to najczęściej postać łagodna, ale jajnik pójdzie na straty pewnie :( ehhh, potworniak i po co mi to badziewie.

    jestem w ciąży, urojonej i spożywczej.

  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 3 lipca 2015, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewuszki

    dotik co jest grane?? Zmartwilas mnie kobieto :-(

    Amelia fajnie, ze juz w domku i fajnie, ze mala ladnie Ci je bo rozumiem, ze cyca dajesz..?

    co do in vitro...Ania trzymam kciuki przede wszystkim za Was, żeby wszystko sie udalo. Co do meritum sprawy i naszych uroczych rządzących to bym poslala wiązankę ale nie chce mi sie kropkowac a jak moderator usunie to po co moje gadanie ;-)

    mik82 lubi tę wiadomość

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • mik82 Autorytet
    Postów: 4529 4847

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 wrote:
    mikus ja po porstu chcialam wyrazic swoj sprzeciw..wierze ze im wiecej ludzi zacznie o tym pisac, mowic.. tomoze i ludzie zaczna inaczej traktowac in vitro nie jako zlo.. ...a nie wspomne juz o zakazie dawstwa... bo to juz jest idiotyzm do potegi n-tej
    Ania ja mam dwóch kuzynów z in vitro i uważam że to najcudowniejsza rzecz jaką medycyna dała człowiekowi. To są tak świetni chłopcy, że gdyby każdy człowiek miał w sobie tyle dobroci, miłości i empatii co oni to byłoby pieknie na tym świecie...
    Ale zatwardziałych przeciwników nie przekonasz niestety czy to w Pl czy gdzie indziej. Chłopaki mieszkają w USA gdzie naprawdę tolerancji w tym temacie jest więcej niż w Polsce a po dzień dzisiejszy są odtrącani przez niektóre środowiska :-(

    dotik, Iza75 lubią tę wiadomość

    wrzesień 2008 - Mikołaj <3
    Starania od 12.2012
    maj 2014 - córeczka 16 tc [*]
    maj 2015 - cb
    grudzień 2016 - cb
    201709292743.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dotik wrote:
    nie chciałam lubić tylko cytować. no lekarz który mi robił usg wydawał się sensowny, powiedział ze podejrzewa torbiel dermoidalną, bo tak to wygląda. mój lewy jajnik nie wygląda jak jajnik tylko jak wielkie wieloksztaltne coś... jedno dobre że to najczęściej postać łagodna, ale jajnik pójdzie na straty pewnie :( ehhh, potworniak i po co mi to badziewie.
    dotik a robia ci badania markerow CA-125 .. ??

    kurd e noo :(

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • dotik Autorytet
    Postów: 3173 3658

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania, dobrze napisałaś! przynajmniej wiesz że coś zrobiłaś :)

    Mik, nie ma tragedii, to najczęstszy nowotwór jajnika, tylko jest brzydalem i chciałabym się go jak najszybciej pozbyć. nie tyle z zarodków co z pierwotnych kom płciowych i potem tworzy cuda- włosy, zeby, gruczoły lojowe potowe itp itd. o b r z y d l i s t w o .
    zresztą będzie wiadomo jak to gówno usuną i wyślą na hist-pat.

    Iza <3

    EDIT:

    Ania, no pewnie zrobią, ale to raczej za wiele nie powie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2015, 10:11

    Iza75 lubi tę wiadomość

    jestem w ciąży, urojonej i spożywczej.

  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania to co napisałaś tej babie jest wzruszające i prawdziwe...tylko niestety obawiam sie, ze jeśli w czyjejś glowie powstaje pomyśl wszczepuania obumarlych zarodków to jest to tak bezduszna osoba, ze mozesz pisać i pisać a i tak ch*j z tego (jedna kropkę daje rade)...nie trafisz :-/

    mik82, Redhotka lubią tę wiadomość

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dotik wrote:
    Ania, dobrze napisałaś! przynajmniej wiesz że coś zrobiłaś :)

    Mik, nie ma tragedii, to najczęstszy nowotwór jajnika, tylko jest brzydalem i chciałabym się go jak najszybciej pozbyć. nie tyle z zarodków co z pierwotnych kom płciowych i potem tworzy cuda- włosy, zeby, gruczoły lojowe potowe itp itd. o b r z y d l i s t w o .
    zresztą będzie wiadomo jak to gówno usuną i wyślą na hist-pat.

    Iza <3

    EDIT:

    Ania, no pewnie zrobią, ale to raczej za wiele nie powie.

    OMG :-( to mniej wiecej kiedyCi to usuną?

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • mik82 Autorytet
    Postów: 4529 4847

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dotik wrote:
    Ania, dobrze napisałaś! przynajmniej wiesz że coś zrobiłaś :)

    Mik, nie ma tragedii, to najczęstszy nowotwór jajnika, tylko jest brzydalem i chciałabym się go jak najszybciej pozbyć. nie tyle z zarodków co z pierwotnych kom płciowych i potem tworzy cuda- włosy, zeby, gruczoły lojowe potowe itp itd. o b r z y d l i s t w o .
    zresztą będzie wiadomo jak to gówno usuną i wyślą na hist-pat.

    Iza <3

    EDIT:

    Ania, no pewnie zrobią, ale to raczej za wiele nie powie.
    Ja wiem że nie ma tragedii ale nie dość że mamy problem z poczeciem to jeszcze jakieś gówno się przyplącze jakby nie miało gdzie się podziać cholera jasna :-( No i zawsze jeden jajnik mniej to też wkur**a :-(
    Wiem że nie przeskoczysz ale wściekła jestem jak cholera i muszę sobie pobiadolić :-(

    wrzesień 2008 - Mikołaj <3
    Starania od 12.2012
    maj 2014 - córeczka 16 tc [*]
    maj 2015 - cb
    grudzień 2016 - cb
    201709292743.png
  • dotik Autorytet
    Postów: 3173 3658

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    Ania to co napisałaś tej babie jest wzruszające i prawdziwe...tylko niestety obawiam sie, ze jeśli w czyjejś glowie powstaje pomyśl wszczepuania obumarlych zarodków to jest to tak bezduszna osoba, ze mozesz pisać i pisać a i tak ch*j z tego (jedna kropkę daje rade)...nie trafisz :-/

    ja myślę że kobieta nie ma pojęcia w ogóle o czym mówi, jak większość oszołomów w naszym kochanym rządzie...

    Izuś, za tydzień idę na urlop wiec wyrzucam obcego z głowy, mam nadzieję że w przyszłym miesiącu się uda. nie wiem jeszcze czy mogę yo na medicover zrobić czy będę musiała na nfz a wtedy tomoże potrwać :/

    jestem w ciąży, urojonej i spożywczej.

  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    Ania ja mam dwóch kuzynów z in vitro i uważam że to najcudowniejsza rzecz jaką medycyna dała człowiekowi. To są tak świetni chłopcy, że gdyby każdy człowiek miał w sobie tyle dobroci, miłości i empatii co oni to byłoby pieknie na tym świecie...
    Ale zatwardziałych przeciwników nie przekonasz niestety czy to w Pl czy gdzie indziej. Chłopaki mieszkają w USA gdzie naprawdę tolerancji w tym temacie jest więcej niż w Polsce a po dzień dzisiejszy są odtrącani przez niektóre środowiska :-(

    ja mam znajoma ktora ma synka z in vitro...jak bylam na etapie starań o Dawida to czesto z nią rozmawialam jak im sie udalo itd., wtedy nie wiedzialam, ze mieli problemy...a jej bardzo ciężko bylo sie przyznac do tego, ze synek nie zostal poczęty naturalnie tak jakby bala sie mojej reakcji...jak wydusila to z siebie odrazu poprosila, zebym nikomu nie mowila...moze to nie do końca w temacie ale pokazuje w jakim chorym kraju żyjemy

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • dotik Autorytet
    Postów: 3173 3658

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    Ja wiem że nie ma tragedii ale nie dość że mamy problem z poczeciem to jeszcze jakieś gówno się przyplącze jakby nie miało gdzie się podziać cholera jasna :-( No i zawsze jeden jajnik mniej to też wkur**a :-(
    Wiem że nie przeskoczysz ale wściekła jestem jak cholera i muszę sobie pobiadolić :-(

    wiem Madzia <3 jak mi to powiedział to jakbym obuchem w łeb dostała... no ale trzeba być dobrej myśli. na razie przerwa w staraniach, potem będę dalej szukać problemu.

    mik82 lubi tę wiadomość

    jestem w ciąży, urojonej i spożywczej.

  • dotik Autorytet
    Postów: 3173 3658

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    ja mam znajoma ktora ma synka z in vitro...jak bylam na etapie starań o Dawida to czesto z nią rozmawialam jak im sie udalo itd., wtedy nie wiedzialam, ze mieli problemy...a jej bardzo ciężko bylo sie przyznac do tego, ze synek nie zostal poczęty naturalnie tak jakby bala sie mojej reakcji...jak wydusila to z siebie odrazu poprosila, zebym nikomu nie mowila...moze to nie do końca w temacie ale pokazuje w jakim chorym kraju żyjemy

    niby XXI wiek, a dalej ciemnogród :(

    mik82, Redhotka lubią tę wiadomość

    jestem w ciąży, urojonej i spożywczej.

  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dotik wrote:
    ja myślę że kobieta nie ma pojęcia w ogóle o czym mówi, jak większość oszołomów w naszym kochanym rządzie...

    Izuś, za tydzień idę na urlop wiec wyrzucam obcego z głowy, mam nadzieję że w przyszłym miesiącu się uda. nie wiem jeszcze czy mogę yo na medicover zrobić czy będę musiała na nfz a wtedy tomoże potrwać :/

    kochana urlop potrzebny bez dwóch zdan i wiadomo, ze nie uda sie na cito tego usunąć... najlepiej jakby udalo Ci sie przez ten tydzień teraz ustalic konkretny termin zabiegu

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • mik82 Autorytet
    Postów: 4529 4847

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    ja mam znajoma ktora ma synka z in vitro...jak bylam na etapie starań o Dawida to czesto z nią rozmawialam jak im sie udalo itd., wtedy nie wiedzialam, ze mieli problemy...a jej bardzo ciężko bylo sie przyznac do tego, ze synek nie zostal poczęty naturalnie tak jakby bala sie mojej reakcji...jak wydusila to z siebie odrazu poprosila, zebym nikomu nie mowila...moze to nie do końca w temacie ale pokazuje w jakim chorym kraju żyjemy
    Izunia to niestety nie tylko w naszym kraju. Ciotka z wujem nigdy nie ukrywali że chłopcy są z in vitro i zawsze mówili o problemie niepłodności ale z czasem dotarło do nich że ludzie owszem w twarz im się uśmiechają, klepią po plecach, mówią że ok, że fajne dzieciaki, że dobrze zrobili a w rzeczywistości znikają z ich życia...niby tak się składało po prostu ale tak naprawdę w końcu wyczuli że problemem jest właśnie in vitro. Dziś już nie mówią o tym...

    wrzesień 2008 - Mikołaj <3
    Starania od 12.2012
    maj 2014 - córeczka 16 tc [*]
    maj 2015 - cb
    grudzień 2016 - cb
    201709292743.png
  • mik82 Autorytet
    Postów: 4529 4847

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dotik wrote:
    wiem Madzia <3 jak mi to powiedział to jakbym obuchem w łeb dostała... no ale trzeba być dobrej myśli. na razie przerwa w staraniach, potem będę dalej szukać problemu.
    chciałam cytować :-/ właśnie o to chodzi że przez to świństwo teraz musicie znów czekać jakbyście się już mało naczekali...
    Mam nadzieję, że się zrelaksujesz na urlopie a potem szybciutko Ci tego szmaciarza usuną.

    Iza75, dotik lubią tę wiadomość

    wrzesień 2008 - Mikołaj <3
    Starania od 12.2012
    maj 2014 - córeczka 16 tc [*]
    maj 2015 - cb
    grudzień 2016 - cb
    201709292743.png
  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    Izunia to niestety nie tylko w naszym kraju. Ciotka z wujem nigdy nie ukrywali że chłopcy są z in vitro i zawsze mówili o problemie niepłodności ale z czasem dotarło do nich że ludzie owszem w twarz im się uśmiechają, klepią po plecach, mówią że ok, że fajne dzieciaki, że dobrze zrobili a w rzeczywistości znikają z ich życia...niby tak się składało po prostu ale tak naprawdę w końcu wyczuli że problemem jest właśnie in vitro. Dziś już nie mówią o tym...

    masakra normalnie :-/ a tacy znajomi są po prostu obrzydliwi i krzyżyk na drogę!

    mik82 lubi tę wiadomość

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uciekam moje drogie, drzemkę sobie utnę a przynajmniej sprobuje...wiatrak w domu prawie nic nie daje, nie ma czym oddychac

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • dotik Autorytet
    Postów: 3173 3658

    Wysłany: 3 lipca 2015, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mik82 wrote:
    Izunia to niestety nie tylko w naszym kraju. Ciotka z wujem nigdy nie ukrywali że chłopcy są z in vitro i zawsze mówili o problemie niepłodności ale z czasem dotarło do nich że ludzie owszem w twarz im się uśmiechają, klepią po plecach, mówią że ok, że fajne dzieciaki, że dobrze zrobili a w rzeczywistości znikają z ich życia...niby tak się składało po prostu ale tak naprawdę w końcu wyczuli że problemem jest właśnie in vitro. Dziś już nie mówią o tym...

    nie mieści mi się to w głowie... to wszystko chyba z niewiedzy wynika, że invitro to jakieś voodoo i hokus pokus a nie normalna procedura. ..

    mik82 lubi tę wiadomość

    jestem w ciąży, urojonej i spożywczej.

  • dotik Autorytet
    Postów: 3173 3658

    Wysłany: 3 lipca 2015, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam question! :) a propo usg, na opisie mam endometrium 4,1mm i to jest 9dc, natomiast w zeszłym cyklu w 22dc miałam niecałe 5mm. jak to? ??

    jestem w ciąży, urojonej i spożywczej.

‹‹ 3904 3905 3906 3907 3908 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego