Forum W oczekiwaniu na testowanie ZOSTAŃ MATKĄ NA DZIEŃ MATKI - MAJOWE TESTOWANIE '19
Odpowiedz

ZOSTAŃ MATKĄ NA DZIEŃ MATKI - MAJOWE TESTOWANIE '19

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdullina, a który to dzień po?

    Magduullina lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kittinka83 wrote:
    Magdullina, a który to dzień po?
    12dpo

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magduullina wrote:
    12dpo

    :) myślę, że będzie dobrze!! Trzymam kciuki :* 12dzień to jeszcze wszystko może być i oby kreseczka ciemniała!!! Tego bardzo Ci życzę!!

    Magduullina lubi tę wiadomość

  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3151

    Wysłany: 23 maja 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdullina widać, widać. Bierz luteinę nie zaszkodzi. Powodzenia. Będzie dobrze !!.. u mnie okazało że jednak była chyba owu bo progesteron w prawdopodobnym 7dpo 17,56. Bardzo się cieszę a gin bo gin nie był pewny, ale płyn w zatoce był. Pierwszy cykl nie biorę duphastonu i taki piękne prog. Dobrze to wygląda nie ?

    Powodzenia wam dziewuszki.

    agge, Magduullina, Malgonia, Kittinka83, Iseko, szona lubią tę wiadomość

    9ewns65gkf9ocqq6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mildren dziekuje :* pewnie ze ladnie :* badzmy dobrej mysli !!!
    Mam nadzieje ze jutro wysikam te 2 krechy bardziej widoczne ...kurde normalnie mam taki wir w glowie nie wspomne o wachaniach nastroju.. Ide cos dzialac bo normalnie sie zasiedze zaraz...

    Mildred lubi tę wiadomość

  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 23 maja 2019, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magduullina no na zdjęciach faktycznie słabo widać, pokaż jeszcze tego amila. Amil mi zawsze wychodził biały, nigdy nie miałam evapow na nim.

    Magduullina, Ochmanka lubią tę wiadomość

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • Zajsonek Autorytet
    Postów: 2474 2400

    Wysłany: 23 maja 2019, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo 😘
    U mnie teraz praca praca i jeszcze raz praca dlatego nie zaglądam często 😔

    Magduullina zrob betę i będziesz spokojniejsza 😘

    Wszystkim zafasolkowanym gratuluje 😍

    Ja testuje 26.05, ale nie nakręcam się 😋 temperatura na moim wykresie świruje 😂 to nasz pierwszy cykl starań wiec mam do tego ogromny dystans 😁 wczoraj poczułam takie kłucie w pochwie, że myslalam ze oszaleje 😂 nie wiem czy takie kłucia to dobry czy zły sygnał 😂 bedzie co będzie😂

    Magduullina, Ryjek, Ochmanka lubią tę wiadomość

    dqprj44jt7qos0i5.png
    dqprj44j14rw1kad.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ce339dbe5b6ed7c1med.jpg

    agge, szona lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliska tak wyglada. Zajsonek napewno powtorze test i pojde na bete.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdullina ja niestety nic nie widzę :(

    Magduullina lubi tę wiadomość

  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2744 4103

    Wysłany: 23 maja 2019, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a co myślicie o AMH 6.08 w 3dc? Wysokie mi się ono wydaje choć niby w normach lab się mieści...a wizytę mam dopiero 31.05....

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB
    24tc...11.12.2020 córeczka👼💔

    "Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
    - przypominam sobie kto mi się przygląda.."
  • Melevis Autorytet
    Postów: 1316 4760

    Wysłany: 23 maja 2019, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdulina słabo te testy dzisiejsze wyglądają :( ten przedwczorajszy był ładny, a teraz takie bladziochy, że naprawdę trzeba wytężyć wzrok. Jeśli owulacja faktycznie była 12 dni temu to już powinno być lepiej widoczne. Może wyłapałaś mega szybkiego biochema? Albo owulka się przesunęła? Teraz tylko beta prawdę powie, trzymam za Ciebie mocne kciuki ✊

    Magduullina lubi tę wiadomość

    l22nj48ay1qfqnoi.png
    klz9jw4z9e5d3ouc.png
    qb3cg7rfn0fbukfn.png
    02.2017 [*] 6tc
    01.2019 [*] 10tc
  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1339 2872

    Wysłany: 23 maja 2019, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Dziewczyny u mnie zamiana planów, 11 lipca pierwsza wizyta przed IUI i pewnie w sierpniu pierwsza próba... Na chłodno podchodzę do tego, ale iskierka nadzieji gdzieś tam się tli.
    W sierpniu zwalniam brzuch więc Tobie go oddam 😍

    Izape_91, Niecierpliwa..., Magduullina, Malgonia, aeiouy, okularnica91, Iseko, MonikA_89!, szona, Ochmanka lubią tę wiadomość

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis wrote:
    Magdulina słabo te testy dzisiejsze wyglądają :( ten przedwczorajszy był ładny, a teraz takie bladziochy, że naprawdę trzeba wytężyć wzrok. Jeśli owulacja faktycznie była 12 dni temu to już powinno być lepiej widoczne. Może wyłapałaś mega szybkiego biochema? Albo owulka się przesunęła? Teraz tylko beta prawdę powie, trzymam za Ciebie mocne kciuki ✊
    No slabo slabo... Zobaczymy jak to bedzie.. Choc szczerze z chlopcami dopiero przy ponad 300 becir mialam widoczna kreske bez wahania . ja na ogol duzo pije wody moze tez cos byc w tym , dzis mdli mnie od rana kto to tam wie , zrobie bete to sie dowiem jutro zajade bo sama jestem ciekawa tego jak niewiem... O co chodzi

  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 23 maja 2019, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdulina ja też nie widzę, może coś lekko majaczy, ale to są nordy mi przy becie 6 pokazywały bladziocha różowego:( dodatkowo na nordzie jak się przygladniesz to kreski się odznaczają zawsze, a w 12 dpo tak jak Melevis pisze powinno być już ładnie widać kreseczke. Mnie też wiele razy testy dały nadzieję :( idź na betę to będziesz wiedziała na 100%

    Mama Stasia bardzo chętnie Twój brzuszek przejme:) ale czy będzie mi dane, to tego już niewiadomo. Szczerze powiedziawszy to pocieszam się faktem, że to był dopiero 1 cykl po laparoskopii, organizm jeszcze nie doszedł do siebie tak do końca. Po znieczuleniu i antybiotykach też zawsze się to odbija na zdrowiu, dlatego spokojnie czekam. Czas szybko leci... Albo najzwyczajniej nie należę do grupy szczęśliwców którym po operacji się udało i o. Koniec bajki :p

    Dziewczyny mam dość tej pogody, ciągle leje... A ja tak strasznie pragnę słońca... Odrobiny!!! Ciężko wysiedziec w robocie...!!!

    Sylwia mam nadzieję że już jesteś po operacji!!

    Magduullina, syllwia91 lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magduullina wrote:
    ce339dbe5b6ed7c1med.jpg
    Nie odzywam sie za bardzo bo nie chce dolowac Was wszystkch ale musialam Tobie odpisac. A wiec na bobo jakos tam musze sie bardzo przypatrzec zeby cos zobaczyc ale za to na Amil od razu mi sie kreska w oczy rzucila i na bank rozowa wiec po cichu Ci gratuluje. Ja dzis mam 11-12 dpo i znow piersi pobolewaja jak zawsze, sa miekkie a poza ty nic a nic sie nie dzieje wiec pierwszy cykl po hsg poszedl na marne. A serduszek bylo najwiecej jak do tej pory. Boli to bardzo. Moj maz mowi ze juz sie pogodzil ze nie bedziemy mieli dziecka. Poczulam sie jakbym byla wybrakowana ze nawet w ciaze nie umiem zajsc. Az lzy mi stanely w oczach. Ja juz nie wiem co robic zeby sie udalo. Kto jak kto ale Wy mnie najlepiej zrozumiecie. Tegoroczny dzien matki bedzie najgorszy w moim zyciu. Dobra nie smece juz.

    Przepraszam ze sie nie odniose do wszystkich ale gratuluje tych slicznych dzieciaczkow, niech sie rozwijaja w Waszych brzuszkach zdrowo.
    Agge z tymi mdlosciami to tak mi Ciebie zal. Nie moge sobie tego wyobrazic. Wiadomo najwazniejsze ze dziecko zdrowe ale szkoda ze musisz sie tak meczyc. Tule Kochana 😃

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2019, 11:31

    Magduullina, agge lubią tę wiadomość

  • Misiaa Autorytet
    Postów: 2744 4103

    Wysłany: 23 maja 2019, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwona28..chyba każda z nas ma słabsze dni..ja także często chodzę i popłakuję z bezsilności. Także czuję się kobietą wybrakowaną, nie godną mego męża..i mimo tego że się staram walczyć to gdzieś w głowie też mam myśli tak jak Twój mąż że dziecka przy sobie nie jest mi chyba dane mieć..mimo wszystko walczę aby kiedyś udowodnić samej sobie i całemu światu że nie jestem dziwolągiem tylko musiałam przejść piekło na ziemi aby w końcu doczekać się cudu.. :) ja mam teraz pierwszy cykl po hsg..

    24tc...17.05.2017 córeczka 😇💔
    26tc...02.03-19.05.2018 córeczka 😇💔
    IV.2019 CB
    24tc...11.12.2020 córeczka👼💔

    "Wtedy, gdy wydaje mi się, że już nie dam rady
    - przypominam sobie kto mi się przygląda.."
  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3151

    Wysłany: 23 maja 2019, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nawet tak nie myślcie !!! Jakie wybrakowane co wy za głupoty mówicie !!! Nie wolno wam tak myśleć !! Świat się zmienia, więcej chorujemy, jemy świństwa z chemią, statystycznie płodność swiata spada na łeb na szyję z roku na rok. Trzeba walczyć !!! I tylko pozytywnie myśleć. Wiem, wiem że to nie jest łatwe. Też mam dołu i płacze ale chciałabym aby ktoś mnie pocieszał i właśnie was chce pocieszyć !! Głowa do góry zawrzyjcie poślady i walczymy dalej !!!. Kiedyś każdej z nas się uda, po dłuższych czy krótszych staraniach ale się uda !!!.. będziemy mamami!!

    Magduullina, szona, Ryjek lubią tę wiadomość

    9ewns65gkf9ocqq6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2019, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwona28 wrote:
    Nie odzywam sie za bardzo bo nie chce dolowac Was wszystkch ale musialam Tobie odpisac. A wiec na bobo jakos tam musze sie bardzo przypatrzec zeby cos zobaczyc ale za to na Amil od razu mi sie kreska w oczy rzucila i na bank rozowa wiec po cichu Ci gratuluje. Ja dzis mam 11-12 dpo i znow piersi pobolewaja jak zawsze, sa miekkie a poza ty nic a nic sie nie dzieje wiec pierwszy cykl po hsg poszedl na marne. A serduszek bylo najwiecej jak do tej pory. Boli to bardzo. Moj maz mowi ze juz sie pogodzil ze nie bedziemy mieli dziecka. Poczulam sie jakbym byla wybrakowana ze nawet w ciaze nie umiem zajsc. Az lzy mi stanely w oczach. Ja juz nie wiem co robic zeby sie udalo. Kto jak kto ale Wy mnie najlepiej zrozumiecie. Tegoroczny dzien matki bedzie najgorszy w moim zyciu. Dobra nie smece juz.

    Przepraszam ze sie nie odniose do wszystkich ale gratuluje tych slicznych dzieciaczkow, niech sie rozwijaja w Waszych brzuszkach zdrowo.
    Agge z tymi mdlosciami to tak mi Ciebie zal. Nie moge sobie tego wyobrazic. Wiadomo najwazniejsze ze dziecko zdrowe ale szkoda ze musisz sie tak meczyc. Tule Kochana 😃
    Dziekuje kochana ty sie nie zalamuj ... A moze jednak? Do poki @ niema trzeba wierzyc! I nie mysl glupio kazda zasluguje na wyczekiwany cud nie badz dla siebie taka kochana , predzej czy pozniej wyjdzie slonce ! :*

  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 23 maja 2019, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No na amilu widzę kreskę bez problemu, ale ja też z tymi cieniami miałam różne akcje, więc beta prawdę powie.
    Ja dziś nasikałam 8dpo, bo mi strasznie zimno jest... A to był pierwszy objaw poprzedniej ciąży, takie dziwne dreszcze... Myślę, że to evap, bo było tylko jedno serduszko w owu, więc raczej nic z tego, no i cykl jadę na sucho, bez proga.
    <a href=https://zapodaj.net/7154e6ebcf5cc.jpg.html>IMG_20190522_214112.jpg</a>

    8p3os65gp79cy9ly.png
‹‹ 189 190 191 192 193 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego