Hej, uśpiłam właśnie małego i mam chwilę więc piszę



Dziewczyny, chyba wpadliśmy!
Niby


Dziś znowu Stawałam na wagę i po 2 tyg wszystko bez zmian jedynie biodra -0,5 cm. Teraz robię test. Przez tydzień na kolację tylko maślanka lub kefir. Zero słodyczy i trening codziennie. I zobaczymy efekty po 7 dniach. Dziś dzień pierwszy. Nie zjadłam nic słodkiego bo nie mam


Nie mam nic do stracenia, po za kg!

Hej dziś dla mnie ważna data, otóż mija rok jak siedzę w domu!







Wczoraj trochę mi smutno się zrobiło bo uświadomiłam sobie że jednak zawszę będę sama tzn mam męża ale on jeździ jest kierowcą i pewnie nigdy nie zmieni pracy. W sumie się przyzwyczaiłam bo tak jest od zawsze, ale czasem te wieczory kiedy mały śpi, ja po ćwiczeniach i prysznicu chciałabym się przytulić, poczuć bliskość, a tu puste łóżko. Jedynie patrzenie na moje maleństwo daje mi sił i nasze plany, marzenia. Tylko czy w tym nowym dużym domu nie będę czuła się jeszcze bardziej samotna? Ehh nie wiem. Ale tak musi być.
Hej dzis sprawy urzedowe zalatwiam i pisze bo czekam w dlugiej kolejce. Co h nas? A dobrze ladnie sobie jemy maly wszystko wsuwa


Jednak chyba nie wpadlismy bo nie mam zadnych objawow wiec czekam.na @ za jakies 5/6 dni bedzie.
Prawde mowiac boje sie z sama z dwojka sobie nie poradze w jednym pokoju ciezko bedzie i ciasno no ale kurcze z drugiej strony to albo teraz albo potem juz bedzie Gorzej bo budowa bo bez pracy bo kredyt.
Wczoraj przelozylam juz wozek na spacerowke i chyba juz sie porzegnam z gądolą. No ale zobacze w sumie malemu sie podoba spacerowka wiecej widzi ale w gądoli mu cieplej.
W pepco kupilam mu taki futrzany pajacyk ocieplablny na te wiatry i zimno idealny

Hej, chyba @ będzie za jakieś dwa trzy dni, bo tempka dziś niżej no ale nie nastawiałam się na nic więc luz.
Za to dziś stawałam na wagę jak co tydz, a ta franca od 3 tyg pokazuje to samo! ehhh te magiczne 77 kg


Miejsce / 18.08.2017/ 06.10. 2018
Waga/ 72,6 kg / 77 kg
Talia / 78 cm/ 80 cm
Brzuch/ 93 cm / 94 cm
Biodra / 105 cm / 105,5 cm
Udo 61,5 cm / 63 cm
Jak widać ćwiczenia sprawiły że w cm wróciłam do wyglądu sprzed ciąży a waga jednak odstaje. Czyli teraz jak coś spadnie to już będę wyglądać lepiej, Chociaż brzuch jest dalej taki flaczkowaty no ale uroki ciąży i tych + 22 kg!
No nic dalej będę na kolację zapijać się kefirem lub maślanką unikać słodyczy i ćwiczyć i może ta franca ruszy, albo chociaż cm spadną. nie chcę dużo
mój cel
waga ok 69 kg
talia 74 cm
brzuch 89 cm
biodra 100 cm
udo 58 cm
niby po kilka cm ale jednak. No ale nic dam radę!
Tak jak myslalam wieczorem dostalam plamienia a od rana potop @ ! Starania i tak czekaja na grudzien takze jeszcze chwila.maly spi wlasnie a ja pije kawke i mam chwile czasu

Hej. Dziś Bartuś obchodzi pół urodziny

6 mc nam wybiło!

Ale czas leci

Jeszcze nie siedzimy, ale dużo pełza po podłodze. Fika się na każdą stronę. Śpi bez jedzenia całą noc. Jemy 5 posiłków dziennie, dziś próbujemy jajko (żółtko)

Od kilku dni mi nie dają spokoju jego oczka, mam wrażenie że lewe leci do środka. Czytałam że to u niemowlaków normalne że mięśnie gałek jeszcze nie są takie mocne ale boję się że mu tak zostanie

Hej. Dziś gorszy dzień a raczej wieczor. Synek poszedl spac przed 20. Ja walczylam z myslami o cwiczeniach w loncu machnelam pol skalpela. Na wiecej nie mialam sily ale tej psychicznej bo fizycznie nie jestem zmeczona. Synek jak wiecie to aniolek. Spi cale noce. W dzien ma trzy drzemki z czego jedna ok 2 godz. Takze tez idzie cos ogarnac lub wypic kawe w spokoju wiec nie jestem zmeczona fizycznie. Ale glowa mi siada cos czuje... Maz w trasie. Ja z tesciami. Ale tak serio siedze w swoich 4 scianach. Ogladam powtorki seriali. Sledze fb i forum na belly. Wieczorem ogarne wiadomosci. I tyle. Brak mi wyjscia do ludzi. Odmóżdżenia sie! Do tego to puste lozko... Ehh. Sporbuje zasnac. Oby jutro znowu bylo slonce.
Hej, jutro wraca mąż



Co do mojego samopoczucia, już jest lepiej. Cieszę się że jutro już wieczorem będę z Nim

U nas dziś nietypowy poraanek, bo mały obudził się o 5:30, po 6 go nakarmiłam a o 7 poszedł spać sam zasnął! I ja z nim i spaliśmy do 8:20


Co do tych oczek, wczoraj mu narobiłąm sporo zdjęć, i na jednym leci prawe, na innym lewe, na kolejnym patrzy prosto ładnie więc ja już zgłupiałam, na szczepieniu się zapytam pediatry o to, i udam się do okulisty dziecięcego. Ale czytałam że wszyscy piszą że to przechodzi itp. więc staram się nie panikować.
Hej. Maz juz pojechal do pracy dzis. Mjlo spedzilismy czas. U mnie pewnie jutro juz bedzie skok i po owu.
Mialam dzis cwiczyc ale nie mam sily. Prawie godz usypialam malego co mi zasnal na rekach to po odlozeniu sie bidzil smial i fikal i tak z 10 raz az w koncu sie udalo. A rece mi malo nie odpadnal bo on juz pod 8 kg podchodzi.
Bylismy w nd u znajomych bo sie tez dzidzius urodzil 2 mc temu. I gdybym nie byla matka pewnie bym nie zwrocila uwagi ze np dawala jej zimne mleko bo karmi mm i mleko zrobila ale mala nie chciala stalo pol godz a ta jej daje znowu bez podgrzania... I po pol godz znowu troche to samo zimne. I dziwi sie ze ona nie chce jesc ze brzuszek boli. Ja sie nie odezwalam ale swoje wiem ze tak sie nie robi!
W pon ide do gin na cytologie i moze mi zrobi usg blizny zeby sprawdzic czy wszystko jest ok zeby sie znowu starac.
A temp pokojowa to ok 20 stopni, takie mleko jest po prostu nie dobre. Mleko matki z piersi ma ok 36 stopni więc jest ciepłe. Tyle w temacie "ciepłe" zimne mleko

MamaNI mój szwagier w Anglii nawet syrop na ból gardła dziecku dawał z lodówki :o
Ja dziś byłam na zakupach, w pepco kupiłam małemu kilka ubrań, zapłaciłam grosze a ma fajne spodnie jeansy na polarku ciepłe akurat na zimę bo rozmiar 86 to będzie miał na dłużej.
W biedronce promka na pieluchy dady, chyba kupię teraz te bo na pampers premium care nie ma promocji a tu za 100 szt zapłacę 46 zł to tanio.
Z kasą krucho więc trzeba trochę oszczędności łapać
Hej, znaki zapytania bo nie wiem czy to już po owu, tzn wiem że na pewno po bo śluz już ewidentnie nie płodny ale ta tempka jakaś dziwna, jednego dnia skok, potem spadek, znowu skok. Może być że jeszcze hormony mi się nie ustabilizowały po ciąży??
W pon wizyta u ginekologa to pogadam z nią, niech zrobi usg, będzie widać czy była owu itp.
Synek śpi, ja piję kawkę. Mam chwilę oddechu.
Siedzę i zastanawiam się gdzie uciekają pieniądze mi z konta. Wszystko takie drogie. Mamy oszczędzać bo na budowę zbieramy jak najwięcej, ale byle gdzie się człowiek ruszy co kolwiek kupi i 100 zł nie ma, a lodówka pusta jak wcześniej... ehh nie wiem już co począć. I to wszystko idzie na podstawowe produkty, ja sobie z ubrań nic nie kupuje, od porodu praktycznie kupiłam może 3-4 szt ubrań. Kosmetyki też mam jeszcze z czasów pracy (cienie) podkłady kupiłam na promce w rossku i mam jeszcze dwa opakowania całe. W sumie to po za jedzeniem i produktami dla dziecka i rachunkami nie kupuje nic a i tak kasa ucieka w zastraszającym tempie

Listopad jeszcze ok a grudzień znowu święta prezenty, i jedzenie trzeba inne kupić i ciasta ehh. Dobrze że ja z zus dostaje kasę jeszcze bo to zawsze coś. A jak się skończy? Nie wiem jak będę się czuła z faktem że żyję za męża pensję, że nie mam ani 1 zł własnych wpływów...
Oby udało się z drugą dzidzią do końca marca 2019 r a będzie super. Nie myślcie że chcę mieć dziecko żeby mieć pieniądze, bo wiadomo drugie dziecko też wiąże się z wydatkami. Chcę mieć drugie dziecko bo nie chcę jednego, chcę żeby synek miał rodzeństwo. Ale jeżeli mogę mieć wpływ na to żeby żyło nam się lepiej to chcę tą ciążę możliwe zaplanować w najbliższych miesiącach.
Tak po za tym to u nas dobrze. Mały zdrowy. Ładnie je, ładnie śpi, ząbki idą póki co te dwie jedynki na dole widać, na górze jeszcze nie ma. Mały pełza, fika w każdą stronę, ale nie siedzi jeszcze sam. Ale to chyba nie jest problem jeszcze? Ma 6 mc i 11 dni.
Hej. Bartuś ma już 6 mc i 18 dni !




Byłam u ginekologa, miła babka, pobrała cytologię, zrobiła usg blizny powiedziała że wygląda OK i jak chcemy się starać to bez ciśnienia ale można się nie zabezpieczać i po prostu współżyć. Także zobaczymy jak to będzie. Dziś szok bo jutro powinna przyjść @ a tempka dziś ponad 37 stopni! ale to pewnie nic nie znaczy i za dwa dni @ zawita. Dobrze bo za 2 tyg lecimy na 5 dni za granicę i nie będę miała @ a potem już bez liczenia sprawdzania,


Wiadomość wyedytowana przez autora 1 listopada 2018, 09:24
Hej, dziś tempka zamiast w dół to jeszcze w górę! WTF?? dwie kreski?? nie nie wierzę...
Lecę do Anglii do siostry z małym i z mamą na 5 dni. Mąż nie brał urlopu nawet bo był długo w wakacje. Trochę się obawiam o ten lot no ale jakoś damy radę.
Hej @ nadal brak, tempka się trzyma. Może i wpadliśmy?? Wczoraj wieczorem już w śluzie coś się pojawiło ciut ciemniejsze, dziś już czysto. Zobaczymy. Jutro jak rano tempka będzie wysoko to kupię test i zrobię popołudniu bo jadę na zakupy. Ale wydaje mi się że jutro przyjdzie. W sumie przed ciążą miałam cykle po 28-31 dni a teraz się skróciły do 27 dni więc może teraz już się będą stabilizować? Jak by się okazało że jestem w ciąży to chyba nici z lotu bo w ciąży chyba bym się bała. No ale póki co czekam.
Synek śpi już półtorej godz! błoga cisza

Zauważyłam że mały mocno mi wyhamował z rośnięciem. Tzn wagowo jest na 50 centylu cały czas ale chodzi mi o ubranka. Już dwa mc mamy 74 rozmiar i nadal są dobre. fakt że nosi dużo z lidla a tam rozmiarówka łamana. I to trochę wkurza bo nie wiem jaki rozmiar kupować z innyj marki np z pepco, a tam teraz takie super ubranka. No ale biorę na 80 i 86. I leżą już zapasy w szafie.
Zmieniłam pieluchy. Do tej pory używałam pampers premium care. Ale już zapas się kończył, nie ma fajnej promki na nie i kupiłam DADA premium rozm 4 w biedronce za 100 szt 45 zł. I jestem zadowolona. Są miłe, dobrze pasują, mały w nich trochę pochodzi bo ma spory zapas. Mają wskaźnik nasikania, kupa nie wyszła bokiem. Jestem na TAK po za tym są o prawię połowę tańsze niż pampersy. Żałuję że wcześniej nie kupowałam dady. zaoszczędziło by się sporo kasy. No ale mam już teraz nauczkę. A pieluchy jeszcze będą używane pewnie min rok? Więc już teraz będą oszczędności

O moje maleństwo się obudziło. Uciekam robić kaszkę!

Buziaki!

Juz szlam do apteki po test ale sie wrocilam. Mimo ze nie czekam na dwie kreski to nie chce ogladac bieli wizira tak mi znajej z czasow staran wiec czekam. Jutro zobaczymy co przyniesie tempka.
Hej mam w kieszeni 10 zl do przodu na niepotrzebnie kupionym tescie bo dzis tempka pieknie w dol na 36,5 takze dzis albo jutro dostanę @. W sumie to dię ciesze bo to swiadczy ze mi cykl soe unormowal bo po ciazy mialam co 27 dni @ a faza lutealna max 11 dni a teraz moze bedzie juz normalna 14 dni. Kolejne plodne beda na wyjezdzie takze na swieta zabawa


Ja dzis jade SAMA na zakupy

Hej, dziś najgorszy dzień mojej @ bo leje się ze mnie ciurkiem... Ale brzuch nie boli. Za to głowa mi pęknie! Mały od rana ma tryb piszczenia i już miałam dość, no ale teraz śpi a ja piję kawkę. Bank nam pokrzyżował plany odnośnie budowy domu, szukamy rozwiązania a łatwe to nie będzie... mam wszystkiego dość. Czemu to takie trudne??
Wczorajsze zakupy średnio udane, nic sobie nie kupiłam bo to Pepco co mam blisko słabo zaopatrzone. Pojadę w tym co mam i też będzie, Na siłę nie będę się stroić. Zwłaszcza że teraz każdą złotówkę trzeba oglądać trzy razy zanim się ją wyda. Tak chciałam się za dwa lata wprowadzić na swoje a zanosi się że może za 4 dopiero się uda... jest mi źle i smutno

Do tego mama chce żebym na weekend przyjechała do nich a mąż pewnie znowu strzeli focha za to mimo że go nie ma w domu... ehh
Hej kochane. Dziekuje za wsparcie :* bylam w banku dzis i dostaniemy kredyt. Moze nie tyle co liczylismy ale starczy na wiekszosc wiec jestem spokojna.
3 DC a po mojej @ ani sladu prawie. Wczoraj sie lalo a dzis na wkladce bym dala rade :o szok! No ale nie narzekam. Maly mi sie dzis rzucił na gotowane ziemniaki zjadł poł takiego śporego a po 3 godz obudził sie z płaczem. Myslalam ze mu sie cos przysnilo ale ciagle plakal i kwekal i brzuch mial twardy. Tata szybko lecial dl apteki po koperek i espumisan bo ja na wyjezdzie i nie wzielam z domu ale zrobil kupke popuszczal bąki i przeszlo. Teraz juz smacznie śpi

Hej, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Byłam kilka dni u rodziców z małym, Było miło, ale jednak u siebie to u siebie, nawet mały się ucieszył na widok swojego łóżeczka

Synek wczoraj pierwszy raz podniósł pupę na wyprostowanych rękach i nogach wytrzymał może sekundę i poleciał hehe. Już tak nie zrobił, ale widzę że próbuje się na kolanach podnosić do pozycji czworaczej. Z siadaniem jest tak że on nie widzi w tym nic fajnego bo jak go posadzę na podłodze to chwilę siedzi i się przewraca i woli na brzuchu. No ale może w końcu siądzie sam.
Ten cykl już zaczynamy staranka, o ile mąż trafi w płodne, ale chyba nie bo część płodnych ja będę na wyjeździe a jego może nie być potem no ale nie nakręcam się na nic. Będzie co ma być ale w ciąży chciałabym być!

Wow. Ale by było. Czekam z niecierpliwością na testowanie:)
Dawaj znac!!!
trzymam kciuki :D
Jeju ale news :) Czekam z niecierpliwością na informacje :)
Dobrze wiedzieć ze to wariactwo w cyklach to może norma, a może w koncu i my „wpadniemy” :D jeszcze raz kciukam!