Pamiętniki 3 ciąże, 0 dzieci (aktualnie czwarta)
Dodaj do ulubionych
‹‹ 2 3 4 5 6

16 stycznia, 18:12

Trudny dzień.. Dwie dziewczyny z of, straciły swoje dzieci, nie mogę przestać o nich myśleć, za dobrze znam ten ból, aby przejść obok niego obojętnie. Dotyka to zbyt głęboko, rozdrapuje stare rany, wracają wspomnienia i poczucie niesprawiedliwości. Dlaczego to spotyka miłe i dobre osoby? Dlaczego to spotyka kobiety, które tak walczą aby dać życie? Wiem, że byłyby cudownym mamami, a ich dzieci byłyby najbardziej chciane i kochane na świecie (z resztą jak dzieci każdej staraczki, wyczekane, wycierpiane, wymodlone). Los postanowił inaczej, ich dzieci się nie urodzą.. Chciałabym im jakoś pomóc, odjąć cierpienia, ale wiem doskonale, że nie istnieje na ziemi nic co jest w stanie ukoić ból matki, której dziecko zasnęło pod sercem. To jest rana, która zostaje w człowieku na zawsze..

19 stycznia, 10:35

10tc+0d (51 dpt)
(Estrofem, Utrogestan, Acard, Neoparin, Encorton, Medargin, wit C, wit D, Metafolin, Metylowana B12)

Dzisiaj zaczęłam 10 tc, przede mną dwa najtrudniejsze tygodnie.. Pierwsze dziecko zmarło około 10+4, dowiedzialam się 11+1, to moja psychologiczna granica.. Nigdy w żadnej ciąży nie byłam dalej, bardzo się boję. Wizyta w piątek, to będzie 10+5.

24 stycznia, 10:33

10tc+5d (56 dpt)
(Estrofem, Utrogestan, Acard, Neoparin, Encorton, Medargin, wit C, wit D, Metafolin, Metylowana B12, Aspargin)

Dziękuję za każde dobre słowo, naprawdę dużo dla mnie znaczą 💛💛💛 chyba nikt inny niż druga staraczka nie jest w stanie tak dobrze zrozumieć emocji jakie nami targają. Pamiętam zanim zaszłam w ciążę i czytałam pamiętniki dziewczyn, którym się udało, to były jedyne ciąże, które mnie cieszyły i może to jest dziwne, bo każda informacja o ciąży wśród znajomych, czy każda ciężarna na ulicy były jak cierń w sercu, a informacje o ciążach z OF dawały nadzieję, że w końcu może i mi się uda. Możliwe, że to trochę hipokryzja, ale takie miałam emocje. Kibicuję każdej z Was i tym, które czekają na pozytywną betę i tym, którym pod serduchem rośnie już życie. Bardzo, bardzo mocno.

Dziś przekroczyłam swoją psychologiczną granicę, nigdy w żadnej ciąży nie byłam tak daleko. Dzieć ma 3,55 cm i zanim zobaczyłam serduszko zaczął tak wieżgać girkami, że się rozpłakałam jak dziecko. Chyba mam w brzuchu małego karatekę, bo tam się działa istna kapuera. Kamień z serca.

Wiadomość wyedytowana przez autora 24 stycznia, 10:34

3 lutego, 19:04

12tc+1d (USG prenatalne)
(Estrofem, Utrogestan, Acard, Neoparin, Encorton, Medargin, wit C, wit D, Metafolin, Metylowana B12, Aspargin)

O obcowaniu ze służbą zdrowia na NFZ można by książkę napisać.. Cóż p.Doktor na badaniu prenatalnym była miła, ale za wiele się nie dowiedziałam, znaczy wiem najważniejsze "obraz usg prawidłowy". Wynik badania wraz interpretacją, dostanę za dwa tygodnie razem z wynikiem pappa, ale już na badaniu lekarka powiedziała, że wynik z krwi będzie zaburzony ze względu na obumarcie jednego z bliźniąt i może wpłynąć na większe prawdopodobieństwo wad. Na pytanie czy ma jakieś podejrzenia co do płci, powiedziała z dość dużym przekonaniem "chłopak", więc zapowiada się, że będzie syn 😍.

Na ten moment jestem spokojniejsza bo usg wyszło dobrze, ale tak naprawdę odetchnę dopiero po teście NIFTY Pro, który będę mogła zrobić w 15tc.

Wiadomość wyedytowana przez autora 5 lutego, 12:38

5 lutego, 20:35

Dziękuję Dziewczyny za słowa otuchy 💛💛💛

Jeżeli chodzi o Medargin to zawiera L-Arginine, gdy dojdzie do ciąży stosowana do końca pierwszego trymestru zmniejsza ryzyko poronienia, chroni przeciw wewnątrzmacicznemu zahamowaniu rozwoju płodu. Zaleca się jej suplementacje w okresie starań o ciąże oraz do końca pierwszego trymestru w dawce 3 g/ dobę ale dawka 1,5 g w zupełności wystarczy (1500mg).

@Wio dokładnie, chodzi o DNA obumarłego bliźniaka, dopiero od 15tc nie będzie wykrywalne we krwi. Pappe odbiorę ale nie mam zamiaru się nią przejmować.

Wiadomość wyedytowana przez autora 10 lutego, 23:43

9 lutego, 10:15

II trymestr
13tc+0d
(Estrofem, Utrogestan, Acard, Neoparin, Encorton, wit C, wit D, Metafolin, Metylowana B12, Aspargin)

II trymestr, magiczny moment, w którym ryzyko utraty ciąży mocno maleje. Czasami nadal nie dociera do mnie, że to się dzieje, jeszcze z lekkim dystansem, ale powoli zaczynam się cieszyć ciążą, powoli pozwalam siebie na myśl, że w końcu, po tym wszystkim zostaniemy rodzicami, dziwne uczucie i miłe.

Wiadomość wyedytowana przez autora 16 lutego, 10:46

16 lutego, 11:09

14tc+0d
(Estrofem, Utrogestan, Acard, Neoparin, Encorton, wit C, wit D, Metafolin, Metylowana B12, Aspargin)

Drugi trymestr jest naprawdę spoko 😊 mdłości odwiedzają mnie sporadycznie, choć czasem pobolewa głowa, ale nie mocno na szczęście. Brzuch powoli staje się widoczny, choć nadal możnaby go uznać za efekt obżarstwa. Od zeszłego tygodnia jak leżę i trzymam rękę na podbrzuszu to czuję takie dziwne pyrkanio-pukanie z początku myślałam, że to jelita, że jest za szybko na czucie ruchów dziecka, ale z każdym dniem to pyrkanie nabiera na siłe. Obaliłam teorię jelit, bo te raczej nie robią się aktywne kiedy pougniata się trochę brzuszek 😈 no i nie powinny reagować na picie coli. Oczywiście trudno to nazwać "kopniakami" to trochę tak jakby mieć aliena w brzuchu, po prostu czuć, że coś tam się gmera. Syn ma już ponoć 8cm 😳 gdzie on się w tym małym brzuchu mieści tego nie wiem 🤔 jutro odbieram wynik pappy, jestem ciekawa jakie śmieszne rzeczy tam powychodziły.

18 lutego, 15:20

14tc+2d
(Utrogestan, Acard, Neoparin, Encorton, wit C, wit D, Metafolin, Metylowana B12, Aspargin)

Odebrałam wyniki usg prenatalnego + pappy, usg wyszło dobrze, wyników pappy spodziewałam się złych, nawet lekarka mnie na to nastawia (ze względu na obumarcie jednego z bliźniąt). Ryzyka podstawowe były dość wysokie (wiek, ivf), ale po skorygowaniu o usg i pappe wyszło całkiem nieźle:
Z.Downa 1:3497
Z.Edwardsa 1:10300
Z.Patatu <1:20000

Myślę, że jednak mimo wszystko zdecyduję się na nifty pro, sporo kosztują, ale badają więcej niż tylko 3 nieprawidłowości.

Wiadomość wyedytowana przez autora 19 lutego, 07:55

21 lutego, 10:18

14tc+5d
(Utrogestan, Acard, Neoparin, Encorton, wit C, wit D, Metafolin, Metylowana B12, Aspargin)

Od kilku dni schizuję, że coś jest z dzieckiem nie tak.. W poniedziałek popołudniu czułam w brzuchu takie nienaturalne podskakiwanie, kilka szarpnięć tam gdzie jest dziecko i od tego czasu spokój. Dziwne to było, a ja się od tego czasu nakręcam, wizyta za tydzień.. W tym tygodniu już 3x bookowałam wizytę w LM, aby iść na podgląd i 3x anulowałam, chciałabym się upewnić, że z synem jest wszystko ok, ale jeżeli jest coś nie tak nie chce tego wiedzieć.. Bije się z myślami. Wolałam chodzić na USC co tydzień, byłam spokojniejsza. Staram się być opanowana tłumacze sobie, że nie ma powodu do zmartwień i wszystko jest ok, ale lęk o dziecko jest silniejszy. Jednak stracone wcześniej ciążę mają dłuższy cień niż myślałam..

Wiadomość wyedytowana przez autora 21 lutego, 10:19

22 lutego, 13:49

14tc+6d

Człowiek ciężarny to jest faktycznie trudna jednostka.. 🤦‍♀️ Posluchałam Waszych rad, zmotywowały mnie żeby jednak iść na usg, bo tak to bym się pewnie boksowała z myślami do kolejnej wizyty. Dzieć fikał aż miło i za nic miał stresy matki, robiąc w brzuszku fikołki. Kamień z serca ❤️ chyba czas uwierzyć, że naprawdę nic złego się nie dzieje.. Malutkie rączki i nóżki machały przecież do mnie z czarnobiałego ekranu.

Niech mi ktoś sprezentuje ultrasonograf!!
Chcę mieć taki w domu 🙈

@Bela najpierw mdłości nie dają żyć, a później człowiek się martwi, że samopoczucie za dobre 🤦‍♀️ od 3 dni czułam się wręcz rewelacyjnie, teraz będę sobie powtarzać jak mantre, że to magia II trymestru

@Wio chm.. szpilek nie czuje, ale może to macica u Ciebie się rozciąga? Póki co u mnie tylko bąbelki w brzuchu, małe motylki, które raz są raz ich nie ma, czasem trudno je namierzyć, ale będę bacznie obserwować kto się ze mną komunikuje dzieć czy jelita.

Zabawne.. Od kilku dni chodziłam nakręcona jakbym wypiła 40 kaw, a wystarczył widok dziecka i jakby ktoś wypuścił powietrze z balonu i nagle wzywa mnie mięciutka kołderka, oczy się same zamykają, jakby zdjeto mi z barków jakiś niewyobrażalny ciężar, którego nawet nie byłam świadoma. Jest mi tak dobrze, tak spokojnie 🤗
‹‹ 2 3 4 5 6
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)