Pamiętniki Czekamy na Aniołka
Dodaj do ulubionych
‹‹ 3 4 5 6 7

28 czerwca, 14:46

Po upalach przyszedł dzień chłodu. Dosłownie i w przenośni...

30 czerwca, 22:30

Przed @ zawsze opiewa mnie nostalgia... Nostalgia do rzeczywistosci, której nie mam... Czytam posty dziewczyn, które maja dzieci, którym wlasnie sie udało, które wyczekuja pozytywnego rozwoju sytuacji, kobiet, które wlasnie dostają telefony z ośrodka i dzieła je chwile od zobaczenia swoich dzieci. Czytam i cieszę sie ich szczęściem, jednocześnie odczuwajac ból, ze ja stoję w miejscu. Czuje smutek, ze mój telefon nawet nie dzwoni o rozpoczęcie procesu, smutek bo szanse na to bym mogła być w ciąży wiążą sie z ekstremalnym cudem... Smutek, bo bez dzieci popadam w marazm, biorę ma swoje barki milion rzeczy i dokładam jeszcze kolejne....
I nie, nie powiem, ze jestem totalnie nieszczęśliwa.... Jestem szczęśliwa, mam wspaniałego męża i wiele mozliwosci, tylko ze priorytetem dla.mnie jest miłość, rodzina... A nie kariera zawodowa... Brakuje mi doby...

1 lipca, 23:37

Taki zwariowany dzisiaj dzien... Bardzo emocjonalny dla mnie... Wszystko bylo fajnie. Ze działań duzo czasu z mamą, dałam trochę radości babci, pokapalam sie w basenie.... A później nastrój mi sie popsuł.... Przyszła burza, deszcz, a potem mój pies złapał małego ptaszka :( chciał sie z nim bawić... Ale ptaszek złamał kark przez to i umartl. To były sekundu. Glaskalam go po jego cialku, ciwplutkim.... I pochowalismy go z mężem. Ciezko to bylo dla mnie przeżycie....
Jestem przed @.... Jutro 28 szum cyklu. Zaczynam cos odczuwać.... Zwykle mam 29 dniu.... Ale jak mam dostać to chciałabym od razu jutro od rana i z głowy.... Zeby juz nie myśleć, nie naprawiać się, zeby ten zły nastrój odszedł naj najszybciej.... :(
Dzisiaj smutne informacje na forum...

Czuje sie Jaki by ten świat nie był światem dla mnie... Tyle w nim bólu, łez, zła i cierpienia.... ;(

3 lipca, 06:50

Wczoraj czułam sie normalnie, zabrałam sie za zrobienie paznokci i zrobiłam sobie kawę... Fakt za mocną.... Trochę mi zeszło przy tym... Pod koniec zaczęłam sie tak źle czuć.... Takie drżenie w klatce, okropne mdłości, takie skolowanie w glowie, hello jakby ból w podbrzuszu, myślałam, ze jak sie pozłożę o zasne to ta kofeina zejdzie i rano bede sie czuła normalnie.....A tu nie.... Obudziłam sie i jest tak samo. Czuje jakbym miała lekko napompowany brzuch. @ jeszcze sie nie zaczęła.... Ale to chyba kwestia czasu...
Czuje sie fatalnie.....

3 lipca, 14:25

No i lujnęło! 😭

3 lipca, 20:40

Jestem strasznie rozczarowana... Czuje w środku taka ogromna złość, bezsilność i ból... Różne uczucia kłębią się we mnie... Tak strasznie działa na człowieka bezsilność. To chyba najgorsze uczucie jakiego człowiek moze doświadczyć. Moment, w którym nie ma mozliwosci nic zrobić...

4 lipca, 13:41

Wczorajszy dzień mnie strasznie rozwalił.... Dużo płakałam...
Bardzo mi ciężko na sercu...
Nie umiem sie pozbierać...
Każdy ten okres rozwala mi totalnie mózg... Płynęła krwią takze z serca...
Nie mam juz sił czekać, walczyć, podnosić sie, nie chce mi sie tak egzystować, nie mam mocy, motywacji ani chęci....
Strasznie sie czuje... Wszystko wydaje mi sie tak odległe, jakby nie było dla mnie szansy na życie na tym świecie...
Moze tam gdzieś daleko jest wymiar, jakąś rzeczywistość, ktora da mi pełnię szczęścia...

9 lipca, 11:23

Dziś kończę szybciej prace. Jedziemy z mężem do dermatologa. Zobaczymy co tam ;)

11 lipca, 17:45

Juz mamy czwartek... Za chwile weekend :)
jakoś po @ jestem bardziej wytrzymala....
Ale tak mi smutno, ze dalej nic u mnie sie nie zmienia pod wzgledem wiadomym.... Czyli tym przez który jestem na tym forum.... To juz tyle czasu.... Zycie jest mega ciężkie.... Niby nikt nie mówił, ze bedzie łatwo, ale nikt też nie powiedział, jak bedzie trudno...
Chciałabym pstryknac w palce i być szczęśliwa mamą....
Zastanawiam sie czy nie wydłużyć wieku do którego moglibyśmy zaadaptować dziecko.... Moze do 2 lat....

12 lipca, 22:47

Wyjątkowy dzień ;)
we wrześniu szkolenie rozpoczyna grupa przed nami w ośrodku a my jestesmy juz następni, a wiec gdzieś tak w grudniu, chyba, ze ktoś z wrześniowej wypadnie to jesteśmy zaraz my :D oby któraś przyszła mama zaszla sobie naturalnie w ciążę z tej grupy wrzesniowej :D

18 lipca, 17:39

Robię porządki i odkopuje skarby z dzieciństwa. Pakuje je ładnie, by mieć później je spokojnie wyciągnąć jak będzie odpowiedni moment :)

29 lipca, 13:28

Ale mialam wczoraj przygodę.... Uderzyła trak.mocno w szafke ze normalnie czarno mi sie zrobilo, spałam po tym z 2 godziny, jak wstałam to mi sie w głowie krecilo i dzisiaj jeszcze jestem przywalona xd śpiąca.... @ za2 dni...

30 lipca, 14:53

Matko od tego uderzenia Chyba dalej mi nie dobrze.... Wypilam kawe i chyba ona na mnie tak dziwnie zadzialala.... Byle w pracy wytrzymac. Jutro @

30 lipca, 15:43

Chyba jednak mialam jakis lekki wstrzas.... Masakra...

30 lipca, 22:40

Chyba mi sie połączyły dolegliwości od uderzenia z tymi przed okresem.... Nie modli mnie ciagle tylko co jakiś czas.... Juz mnie wszystko zaczynalo pobolewac na okres.... Jutro 28 dzien, choć setkę w 29 dostaje @ to mam nadzieję ze przyjdzie juz, bo nie wytrzymam tego mixu samopoczucia brrr :(

31 lipca, 10:37

@ nadeszła.... Wczorajszy dzień był okropny, dzisiejszy jest smutny, ale lepiej sie czuje....

5 sierpnia, 14:42

Dzisiaj koniec @, czuje sie dobrze.
Mam miliony myśli na minutę...
Nie chce mi sie nawet zagłębiać w to wszystko....

Mąż ma dzisiaj urodziny, wiec niech to mi dzisiaj przyswieca cały dzień....

29 sierpnia, 14:48

U mnie drugi dzień @. Dawno sie tu nie odzywalam. Czekam na wrzesień... Jeno to przez to, ze mam nadzieje, ze ktoś wypadnie z wrzesniowej grupy i bede mogła wskoczyc ja.... A po drugie wakacje.... Od 16 urlopuje....

24 września, 23:25

Właśnie pomału dobiegają końca moje piękne hiszpańskie wakacje. Opalanie, zwiedzanie, relaks. Juz jakiś spory czas przed wyjazdem udało mi sie w pewien sposob odpuścić totalnie z ciążą z dzieckiem, na jakiś moment przestałam aż tak intensywnie o tym myśleć. Jutro albo w czwartek powinna przyjąć @. Dzisiaj słońce mnie przegrzalo a dodając do tego drinka jest mi totalnie nie dobrze.... Mam okropne mdłości. A do tego te objawy przed @, piersi bolą mnie strasznie, aż sutki mam lekko sine.... Jak w ciąży te objawy, kumulacja przegrzania na słońcu i @....

Wiadomość wyedytowana przez autora 25 września, 12:35

26 września, 13:20

Niestety z hiszpańskiej niespodzianki nici... Dziś juz jestesmy w domu, choć jeszcze mamy urlop. No i @ nas bezczelnie i bardzo boleśnie przywitała.
‹‹ 3 4 5 6 7
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)