Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: in vitro 9.12.2018 transfer

Autor: Mojanadzieja
Wstęp

O mnie: Mam 31 lat.Jestem szczęśliwą mężatką, choć brakuje mi jednego...

Czas starania się o dziecko: lata

Moja historia: Witam :) Jestem 5 lat po ślubie. A moja historia zaczęła się kilka miesięcy później chciałam, aby moja rodzina była pełna... Lecz miałam co do tego przeczucie i to złe. Mój mąż ze wzgl. na mnie wykonał badania zima tuz przed swietami w styczniu. W nasieniu nic nie bylo. Dwa lata póżniej, po powtorzonych badaniach leksrz uznal,ze moze cos wyjsc w biopsji. Jak to facet załamał się, musiał się z tym zmierzyć. Zostawiliśmy ten temat na lata. Ale teraz na koniec czerwca wróciliśmy do tematu i zrobiliśmy tą biopsje. Niestety drugi raz się załamał. Miałam nadzieję, że jednak może cos z tego będzie, ja się na tyle nie zawiodłam lecz on niestety... W klinice skupiliśmy się teraz na mnie ... miałam usg i drożności oraz badania hormonów oraz wszelkie wirusowe.... Pozostało nam inseminacja z dawcą nasienia. Spróbujemy kilka razy. Mamy nadzieję. Mam zapisany letrozol i w sierpniu mam wziąć w 3-7 dniach cyklu i 11-12 dnia cyklu pojawić się. Wypadnie jak dobrze pójdzie przed połową września wtedy lekarz mój wróci z urlopu. Więc w sam raz. Mamy nadzieję... bo to jest jedyna szansa... dużo czytam, nawet lekarz mówił że w sumie nie musi mi tłumaczyć więc zwracał się z wyjaśnieniami w stronę męża. Nie mogę się doczekać urlopu- na koniec sierpnia. Choć mało prawdopodobne, lecz chciałabym wrócić do pracy z myślą że może się udało zajść... Takie moje małe i wielkie marzenia aby rodzina była pełna.

16 lipca 2017, 19:12

Badania... zrobiłam przed pojawieniem w klinice bo we wrześniu mam być na inseminacji... ogólnie dobre oprócz tego ze mam dodatnie IgG i IgM , Toxo tak samo... ale niskie wartości oraz niereaktywne niejednoznaczne - nie wiem bynajmniej co konkretnie to oznacza... czy to niskie i będę pod kontrola czy jak. mam tez PCOS ale tez dużą rezerwę jajnikową ponad norme bo 9... podobno, jak czytałam to lepiej aby było wysoko niż niskie. Na koniec sierpnia/ początek września przy cyklu mam wziąć letrozol miedzy 3 a 7 dniem cyklu i 11-12 dnia pojawić się dwie godziny wcześniej przed umówioną wizytą.Denerwuję się bo do końca nie wiem co wyniki oznaczają, ale też jestem podekscytowana. Na razie moim celem jest zdrowsze odżywianie się, aby schudnąć trochę,także mam nadzieję,że chociaż z 3 kg uda mi się do września schudnąć.

0 komentarzy (pokaż)
20 lipca 2017, 07:10

No dobra co tu napisać.... Oznaczeń na wkresie o współżyciu, śluzu itd. nie wypełniam, bo to u mnie bezcelowe. Czemu...? Ponieważ mój M nie może mieć dzieci. We wrześniu będę miała ( po urlopie doktora i moim) monitoring po Letrozolu oraz jak wszystko ok to inseminacje AID. Mierzenine tempki tez nie potrzebne.Chciałabym, aby było wszystko ok z wyników badań, lecz zobaczymy będę miała jeszcze 2 godz przed wizyta we wrześniu je miała.

5 komentarzy (pokaż)
22 lipca 2017, 19:17

Ja to poszlam do kliniki nieplodnosci juz na nas czas ... mlodsza nie bede i w depreche popadne jak dzidziusia nie bede miala . Wiec na koniec sierpnia /poczatek wrzesnia zalezy kiedy bede miala cykl wtedy nowy zaczne brac letrozol i zobaczymy co to wyjdzie juz papiery w sierpniu zaniose na AID ;-) bo tylko dzieki dawcy mozemy miec dzidzie

1 komentarz (pokaż)
22 lipca 2017, 20:04

Wizyta u lekarza na NFZ eee... dla kogoś kto nei może zajść naturalnie to przechlapane. Byłam w takiej sytuacji z nieregularnymi miesiączkami a zapisywała mi tylko luteinę. Bo jak chciałam zajsc w ciążę to nie mogła mi antykoncepcji zapisać. A wyników nie robiła i nie chciała nawet zlecic. Przestałam wtedy chodzić jak sama prywatnie zrobiłam wyniki hormonów i poszłam zapytać się co robić jak mam podwyższone... Powiedziałą " nie mogę nic zrobić" Przestałam do niej chodzić i po prawie dwóch latach jestem w klinice niepłodności, młodsza nie będę a zegar biologiczny wzywa! Woła ! Krzyczy !Wlasnie, jak nie pojdzie sie i nie zaplaci to sie nie przejmuja. A teraz place i wien za co!;-) oby i Tobie sie powiodlo!PatuŚ! ;-)


Wiadomość wyedytowana przez autora 23 lipca 2017, 06:02

14 komentarzy (pokaż)
24 lipca 2017, 22:25

Ten cykl przyszedl niespodziewanie...bo kilka dni wczesniej. Nastepny cykl pewnie bedzie przed 25sierpnia... chcialabym opoznic o kilka dni...moze jakies pomysly? Czytalam ze wit.c i wapno z tydzien wczesniej pic to opoznia do 4dni .niby sprawdzony patent... bo o stresie lub zmeczeniu... nie ma mowy zwlaszcza tydzien przed urlopem. Urlop zaczynam 28sierpnia temu zalezy mi aby dostac tak 25sierpnia najwczesniej, ponieważ 11lub12 dc mam przyjść na wizyte do lekarza po letrozolu;-) nie chcialabym calej polski przejechac w ekstremalnym tempem . Takze moze ktos slyszal o innych pomyslach na opoznienie cyklu? Dodam ze zaczne pic po lampce wina kilka razy w tyg -na pewno nie zaszkodzi :-P

6 komentarzy (pokaż)
27 lipca 2017, 10:47

No dobrze... okres mi się kończy i w przyszłym tygodniu będzie trzeba pic witaminę C oraz wapno + po lampce wina kilka razy w tygodniu ewentualnie piwko na dobry sen. Muszę jakoś opóźnić okres, żeby dostać okres najlepiej 26 sierpnia:). Mam nadzieję, że się uda i nie będę goniła z wakacji jak szalona przez całą Polskę ! Także za tydzień zaczynam misję! Oby się powiodła:)


Wiadomość wyedytowana przez autora 27 lipca 2017, 10:43

2 komentarze (pokaż)
28 lipca 2017, 19:24

Dzis od rana od kiedy przyszlam do pracy wpadam w otchlan, czuje sie samotna, niezrozumiala, ciut nie popadam w depresje. Milo mialam spedzic druga czesc dnia, lecz wczoraj przez przypadek dowiedzieli sie moi rodzice, ze mlodsza siostra ktora zareczyla sie 3miesiace temu jest w 7tyg ciazy. A ja dzis sie dowiedzialam. Nie jestem zbyt blisko z tą siostra , takze na pewno bede ostatnia osoba ktora mialaby sie dowiedziec od niej. Ale to nic.To mnie dobilo...jej ciaza. Przez chwile myslalam ze nas beda wypytywac kiedy nasza kolej... ale na szczescie oni sie nie wtracaja. Znaja charakter siostry wiec nawet nie pytaja sie o slub zwlaszcza ze ma 29lat. Ale dobila mnie ta informacja... takze dzis juz poszlo wino w ruch... i tym bardziej bede dazyla do tego aby miec swoje "szczescie" i nie miec wzroku ludzi ktorzy oceniaja, badz patrza co z nami?! Chce mi sie plakac, krzyczec. Ale staram sie ukrywac uczucia. Nigdy nie mowilam ze chce miec dziecko. Wydaje mi sie ze wtedy mialabym trudniej... wiecej presji mialabym od strony rodziny.... choc nie caly rok po slubie dopytywaly sie ciotki od strony meza... ale na szczescie przestali sie tym interesowac kiedy zdali sprawe ze mamy czas... dopiero slub wzielismy... itd, lecz to byla tylko wymowka.


Wiadomość wyedytowana przez autora 28 lipca 2017, 19:16

10 komentarzy (pokaż)
31 lipca 2017, 18:07

Witam, no to tak aby przyszykować się na wrzesień... może ktoś pomoże mi w interpretacji moich badań... Mam wizyte we wrześniu jak wszystko ok będzie... także nie doczekam się.

TSH 4,380
Eutyreoza (0,270-4,200)

FT4 16,54
Eutyreoza (12-22)

anty-TPO 11,49 [0-34]

Anti-Mullerian Hormon(AMH) 9,08 (TŁUSTYM DRUKIEM) [0,672-7,22]
Kobiety z PCOS

HBs Ag ujemny

anty-HCV ujemny

Rubella IgG 64,59
niereaktywny <10,00
reaktywny >_10,00(większy bądź równy)

Toxo IgG <0,130
niereaktywny <1,00
niejednoznaczny [1,00-2,99)
reaktywny >_3,00 (większy bądź równy)
Toxo IgM 0,25
niereaktywny <0,80
niejednoznaczny [0,80-0,99)
reaktywny >_1,00 (większy bądź równy)

Może ktoś miał już te badania i wie czy to dobrze czy źle choć tylko AMH jest tłustym drukiem... hmmm sama nie wiem czy są dobre czy nie.


Wiadomość wyedytowana przez autora 31 lipca 2017, 17:58

7 komentarzy (pokaż)
5 sierpnia 2017, 22:30

Od wczoraj moj plan dzialania jest w toku. Witamina c , wapno plus alkohol. Oczywiscie nie wszystko razem. Chce opoznic @ do 26sierpnia aby tylko dostac najwczesniej , choc zazwyczaj moje cykle sa dlugie powyzej 35 dni, to jednak ostatni byl po 28.spanikowalam zwlaszcza ze moj lekarz caly sierpien jest na urlopie. Trzymajcie kciuki aby na koniec sierpnia dostac wg mojego planu. Na dodatek dowiedzialam sie, ze moja mlodsza siostra poronila... byla w podajze w 8tygodniu. Moze i z nia nie mam kontaktu widze ja od swieta, lecz nie zyczylabym tego najgorszemu wrogowi. Choc czulam sie zazdrosna teraz czuje sie winna. Nie wiem czemu... chcialam byc na jej miejscu, lecz po dzisiejszym dniu przykro mi... lezka sie zakrecila, ale z drugiej strony ulge... moze jestem zla albo to przez moja zazdrosc bo chcialam byc pierwsza, od niej,zwlaszcza ze dwie siostry maja juz dzieci(jedna starsza i druga najmlodsza) Czy jestem zla osoba ?!?! Sama nie wiem co myslec.

4 komentarze (pokaż)
8 sierpnia 2017, 12:44

Dziś 17 dc. W tamtym cyklu miałam ovu w tym dniu, bo i lekarz powiedział ze trafilo mu się... ale wtedy czułam bol jajników. Na razie nic nie odczuwam... może faktycznie mi się przesunie i dluzszy będę miała cykl. Bo w tamtym to jakas anomalia. Rzadko kiedy miałam takie cykle 28/29 dniowe. Także mam nadzieje ze przed końcem tego miesiąca będę miała okres.

0 komentarzy (pokaż)
8 sierpnia 2017, 12:44

Dziś 17 dc. W tamtym cyklu miałam ovu w tym dniu, bo i lekarz powiedział ze trafilo mu się... ale wtedy czułam bol jajników. Na razie nic nie odczuwam... może faktycznie mi się przesunie i dluzszy będę miała cykl. Bo w tamtym to jakas anomalia. Rzadko kiedy miałam takie cykle 28/29 dniowe. Także mam nadzieje ze przed końcem tego miesiąca będę miała okres.

3 komentarze (pokaż)
11 sierpnia 2017, 08:10

Hej kobietki ! To mój ostatni wpis. Na razie dopóki lekarz się mna nie zajmie, po prostu nie oplaca mi się przedłużać abonamentu. Jeśli coś będzie się dziać wrócę! Wam życze, aby się udało, trzymam mocno kciuki. Z inecierpliwością czekam na mojego i Waszego zielonego kropka. Głowy do góry!


Wiadomość wyedytowana przez autora 11 sierpnia 2017, 07:59

2 komentarze (pokaż)
14 sierpnia 2017, 09:32

23dc. w tym cyklu nie bolało mnie tak jak poprzednim cyklu także myśle, że po prostu był bezowulacyjny.Ale nadal dzień płodny, zapewne do dziś włącznie. Ledwo cos tam jajnik mnie bolał. W poprzednim cyklu to pol dnia odczuwałam,przez kilka dni, w tym... hmmm dosłownie kilka sekund i przestawało...miałam wtedy w 17dc owulacje, bo przy wizycie u lekarza mi się trafilo na monitorze hehe. Może mi się przesunie o kilka dni i dostane okresu na koniec miesiąca:). Oby jeszcze przed wyjazdem bo czeka mnie do 9 godzin droga przez Polskę!


Wiadomość wyedytowana przez autora 14 sierpnia 2017, 09:21

0 komentarzy (pokaż)
17 sierpnia 2017, 09:44

Skończyły mi się płodne dni przed wczoraj , później niż w poprzednim cyklu je miałam... az o kilka dni, mam nadzieje ze uda się i dostane @ 26-27 sierpnia:)

1 komentarz (pokaż)
19 sierpnia 2017, 22:50

Dni plodne skonczyly sie przy 24dc. Pozniej niz w poprzednim...mam wrazliwe piersi, takze moze w ciagu tyg zaczne nowy cykl. :-) oby w piatek lub sob dostac. To bedzie najlepszy czas :-)


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 sierpnia 2017, 22:38

2 komentarze (pokaż)
22 sierpnia 2017, 17:02

Dziś strasznie źle się czuje na początku w pracy ok godziny 7 po zjedzeniu kanapki przed 6 z pasta PESTO robioną przez koleżanke dobre... Lecz zaczal mnie żołądek boleć... myślałam ze to przez to ze nie jadam takich rzeczy. Ale ból przerodził się w coś więcej jajniki a potem nerki do kręgosłupa promieniowało. Masakra ! Ilość tabletek przeciwbólowych w przeciągu 4 godzin -3!. Nadal czuję się ,źle choć mogę normalnie chodzić -niechętnie ale przynajmniej nie skulona !. Ciężko mi na żołądku. Zaraz rosołem i położe się.Myślałam ze przed @ ale to za mocno boli.Nidgy tak nie miałam.

2 komentarze (pokaż)
24 sierpnia 2017, 20:47

Dzis nie ma @ i mam nadzieje ze sie jutro lub pojutrze pojawi sie.Podbrzusze daje znac... piersi wrazliwe... takze plan idzie zgodnie, takze przyjdz jutro lub pojutrze @ !!! Z niedz ieli na pobiedzialek ok 3godz wyjeżdżamy ... nie moge sie doczekac . Dolny slasku i stare pomorze ! Czekajcie na wariatke!przybede !:-)

2 komentarze (pokaż)
26 sierpnia 2017, 20:42

Pakowanie, a raczej sporządzenie listy rzeczy do spakowania, aby nie zapomnieć... I wyłożenie rzeczy jak najwięcej aby jutro spakować. @ nadal nie ma... mam nadzieje ze rano się pojawi... czeka mnie pierwszy wyjazd na dłuższy czas od 5 lat !. A jedyne co myśle to okres... ! ;/ i żeby zabrać leki... oraz co z moim Rydolfem czy wszystko będzie w porządku (mój kot). Oczywiście będzie miał zalatwiona opieke rano i popołudniami. Ale jednak na tak długo nie zostawialiśmy małego. Ahhh... nerwy, fascyncja, oczekiwanie... i trzymanie kciuków, aby poszło wszystko po mojej myśli.

1 komentarz (pokaż)
30 sierpnia 2017, 07:30

1dc
Moglabym dostac wczoraj @ale tylko lekkie plamienia byly. 11dc do lekarza to wychodzi sobota... dzis zadzwonię i umowie sie aby terminu nikt mi nie zajal bo krocej otwarta klinika mam nadzieje ze uda mi sie na ten dzien wizyte zaklepac, bo inaczej ten cykl moze byc wtedy zmarnowany :'( trzymajcie kciuki!

2 komentarze (pokaż)
6 września 2017, 09:04

Witam kochane !. Wczoraj wieczorem wróciłam po 8 dniach w Polsce. Stęskniłam się do domu... i mojego Rudolfa (kot). W sobote czeka mnie wizyta o 12 z lekarzem, a o 10 mam badania hormonów... także trzymajcie kciuki, aby było wszystko dobrze.

6 komentarzy (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)