Pamiętniki Musisz dać życiu szansę
Dodaj do ulubionych
‹‹ 3 4 5 6 7

21 lutego, 18:52

28 dc. Zrobiłam test. Pierwszy od roku, bo po IUI tylko bety robiłam. Bieeeeeel okrutna. Ale cykl się wydłuża, to na plus. We wtorek wizyta u polecanego gina i będę go prosić o skierowanie na histeroskopię.

22 lutego, 17:15

Przyszła @. Po 29 dniach, więc jeszcze dzisiaj, mimo negatywnego testu miałam nadzieję. Gdzieś prysnal mój dobry humor i energia. Myślę, że po wakacjach już startujemy z ivf. Teraz jeszcze dla świętego spokoju histeroskopia, krzywa cukrowa i insulinowa, badanie na pasozyty i 2 podejścia do IUI. Nie wierzę już w to, że uda się naturalnie, ale wykonam jeszcze te kilka kroków. Za długo już próbuje, to za długo trwa. Czas pogodzić sie z faktem i przygotować się na rzeznie.

23 lutego, 07:25

Mam strasznego doła, już dawno tak nie miałam. Tak czekaliśmy na ten weekend, zwiedzanie, wypasiony hotel. Mieliśmy odetchnąć po tych przebojach z moja ręka. Ale mnie już nic nie cieszy...wczoraj mezowi powiedziałam, że nic już nie będzie jak przed staraniami. Choćbysmy nie wiadomo ile podróżowali i ile szczytów zaliczyli. Już nigdy nie będziemy tak szczęśliwi jak przed.

28 lutego, 19:12

Po wizycie u polecanego lekarza. Cała sie telepałam jak wyszłam. Dr powiedział, że widzi u nas kilka problemów. Ha! Wiedzialam, że niepłodność idiopatyczna to bajka. Przede wszystkim nie podoba mu się moje fsh. Stwierdził, że stosunek lh:fsh można sobie darować, ale ważne jest samo fsh, a u mnie jest ono bardzo bardzo wysokie. Szok. Nie myślałam że aż tak zle. Do tego amh. Spada szybko, 1.49 to nie jest zle, ale patrząc na wynik sprzed roku (2.83)spadek jest bardzo szybki i trzeba działać szybko. Aha, i tak, potwierdził, że amh należy badać do 5dc. Nastepny mąż i jego bakterie. Faecalis wyleczona, ale ecola jest (co nalepsze te bakterie wychodzą tylko w posiewie nasienia, więc seminogram można mieć super a bakterie są), więc jego zdaniem podkażamy sie cały czas i moge mieć zapalenie jamy macicy co uniemożliwia zagnieżdzenie. Lepkosc nasienia właśnie wskazuje na bakterie. Dał namiary na urologa, mąż już we wtorek umówiony. Dał mi skierowanie do szpitala na histeroskopie, na poczatku mówił o histerolaparoskopii, ale w końcu chyba mam skierowanie na histero. W razie odległych terminow u niego w gabinecie bo czas ucieka. Dzwoniłam dziś do szpitala, babka się pyta kiedy będę miała 10 dc w kwietniu. Zabiła mnie tym pytaniem, bo mam nieregularne cykle po IUI. Ale to mniejszy problem, bo gorzej, że doktor nie napisał na skierowaniu czy histero ma być operacyjna czy diagnostyczna, a w trakcie mojego telefonu akurat operował. Zatem mam dzwonić jutro. Do wykonania mam szereg badań, więc muszę umówić się w Luxmedzie do gina, żeby dał mi skierowanie. Zaczyna się znów coś dziać, jesteśmy z mężem pozytywnie nastawieni. Wszyscy mówili, że niepłodność idiopatyczna i nie widzą u nas problemów, a gość zauważył kilka.

Wiadomość wyedytowana przez autora 28 lutego, 19:14

3 marca, 12:50

Jestem zapisana na histeroskopie na 18.06, zabieg w szpitalu na nfz. Termin odlegly, ale może się coś zwolni. Rozwalilo mnie pytanie pielegniarki: a kiedy bedzie pani pani ok. 10 dc w czerwcu? No tak, moje cykle nie sa regularne wiec jak ja mam to na poczekaniu przewidzieć? Podalam polowe miesiaca. Ważne żeby nie krwawic ani nie plamic. Lekarz jeszcze wziął sluchawke i kazal mi przyjsc w okresie okoloowulacyjnym do niego do gabinetu na posiew z jamy macicy. Powiedzial że jeśli mąż miał w posiewie z nasienia bakterie paciorkowca kalowego to nie powinnam podchodzic do histero bez posiewu z jamy macicy, bo jeśli sa bakterie tam głębiej to trzeba przed histero mnie przeleczyc. Myślałam że jest tylko posiew z kanalu szyjki macicy, a nie z samej jamy. Ale to dobrze, niech tam zrobi co trzeba, ufam mu, bo to specjalista od histero i jako pierwszy zaproponował mi w ogóle ten zabieg. Najlepsze jest to ze jednym ze wskazan na histero jest właśnie nieplodnosc. Czemu kliniki na nia nie kierują? Hmm ... Ciekawe bardzo. Tak że będę odwoływać swoja wizyte kwietniowa w Artvimedzie bo nie podejde już do IUI bez histero, ani tym bardziej do ivf. Badań do histero mam mnóstwo, zrobię je w kwietniu, bo mają ważność tylko 3 mce. Tak że w tym tygodniu mam posiew z jamy macicy, zanosze kupsko do badania na pasożyty i lamblie i jeszcze do tego usg tarczycy. M. zas ma urologa z powodu bakterii ecoli w nasieniu. To tyle, nie czekam na IUI, ani na wizyte w klinice. Czekam spokojnie na czerwcowy zabieg.

7 marca, 17:44

Jestem po posiewie z jamy macicy. Nie wiedzialam że będzie to takie bolesne, na szczęście tylko przez kilka minut, ale gorsze niż hsg. Posiew z jamy macicy robi sie taka samą techniką jak biopsje endometrium, więc dlatego jest tak nieprzyjemne. Wycinek poszedł do histopatologii. Ponieważ posiew robi sie w okresie okoloowulacyjnym, a dzień przed nim i 3 dni po nie można się kochac, obecny cykl jest stracony. A szkoda, bo owulacja była jak ta lala, jajniki mi rozpieralo. No trudno, teraz czekam na wyniki histopatologii. Jeśli w jamie macicy jest bakteria to dostanę antybiotykoterapie. Potem już tylko czekanie na histeroskopie. Dziś byłam na usg tarczycy, dostalam skierowanie ze względu na podwyższone anty tg. Ale na usg wszystko ok, więc mam powtórzyć badanie i znowu muszę się umówić do endokrynologa. Za to mąż też robił usg i ma guzki i skierowanie na biopsje. Chodzenie po lekarzach weszło nam w nawyk. Ogólnie mam ostatnio stres, 3 tydzień w nowej pracy. Jest strasznie dużo excelow i raportów, a ja jestem humanistka, trochę inaczej sobie to stanowisko wyobrażałam. Staram się brać to nie jako coś dolujacego, ale wyzwanie i możliwość nauki. Jednak stresuje sie, dostaje zadania których nie umiem zrobić, nikt mi nie.tłumaczy, tylko zrób. W poprzedniej pracy byłam już doświadczona więc to ja wydawalam polecenia, teraz trudno mi wejść w pozycję zoltodzioba.

11 marca, 18:37

Siedzę sama w domu i nawet nie mogę mężowi ryczec w rekaw, bo wyjechal służbowo na 2 dni. Dzisiaj do mnie doszło, że popełniłam koszmarny błąd ze zmiana pracy. Nie nadaje się do tej nowej. Same Excele, raporty, analizy. Ja nie jestem ścisłowcem. Strasznie mnie to stresuje i męczy. Boże w co ja się wpakowalam???

18 marca, 18:08

Dzwoniłam do przychodni i są moje wyniki histopatologii. Jutro je odbieram, ale pani powiedziała, że są w normie. No nieeee, niby spoko, ale myślałam, że jednak moge mieć to zapalenie jamy macicy skoro mąż miał paciorkowca i że to była przyczyna naszych niepowodzeń. Ale nie, nadal jesteśmy w dupie!! No nic, czekam na ta histeroskopie. W moim miescie w jednej klinice jest program badań klinicznych i duże dopłaty do in vitro. Chyba umowie sie na wizyte i wpisze na listę w razie czego. Po wakacjach chcialabym juz startować z ivf bo ileż można...

19 marca, 20:09

Da da da babki z przychodni jednak nierozgarniete bo wynik nie jest ok. Tzn histopatologia jest niby ok ale blona sluzowa trzonu macicy polipowato uformowana. A w mikrobiologii wzrost obfity ecoli, czyli odwiecznej uzerki. Ale że aż w jamie macicy jest?? Mąż też ma w nasieniu więc na bank dostaniemy antybiotyk. Wczoraj narzekalam, ze wydalam 500 zl na ta biopsje ale teraz jestem zadowolona. Bede to leczyć i wiem już że histero ma sens bo endometrium jest polipowate.
‹‹ 3 4 5 6 7
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)