starania, starania, starania.................

Dziwne, dziwne bardzo dziwne : Usiadłam na półleżąc na tapczanie podniosłam bluzeczkę do góry i patrzyłam na brzusio w pewnym momencie zauważyłam że lewą stronę pępuszka mam wpuklona i za moment poczułam ból pod żebrem i gołym okiem widziałam jak mój brzuszek bardzo mocno się poruszył, chwila ciszy i bulgotanie w brzuszku.
CZY TO BOBAS?

wybralam wyniki posiewu z kanalu szyjki i wynik: paleczki kwasu mlekowego wiec dobrze
Umowiona juz jestem na 100% we wtorek na HSG- boje sie straszliwie..

No to jak by tego było mało to o 18 poleciałam do sklepu i kupiłam składniki na bigos :) miałam go nie robić ale jak Święta bez bigosu????? właśnie się dusi a w mieszkaniu i na klatce schodowej śmierdzi kapusta hahaha :) ...nogi mi dziś do dupy włażą ale cóż :) ....

Dżastin Moje początki 24 maja 2013, 05:26

Testuje już 2 dzień, wzrosła dziś temperaturka, mam nadzieje, że "mój" czas się zbliża :)

Kolejny spadek dzisiaj. Czai się wredna @...

dziś znowu dopadła mnie chandra :(
znowu straciłam nadzieję i mam znowu dość.....
bo znowu się nie uda bo niby czemu miałoby się udać jak się nie udało już tak długo?
tempka ta sama co zwykle co miesiąc to samo, co miesiąć nastawianie czekanie
a czemu to spotyka akurat nas, chcemy i nas to spotyka
ja rozumiem czekać.... można czekać ale czekać już tyle albo jeszcze dłużej to jakieś chore :(
to wszystko jest jakieś nie sprawiedliwe :(

miłego piąteczku dziewczynki

a to wyniki anty tpo i atg

anty-TPO 11,88 IU/ml 34,00 N
anty-TG 25,86 IU/ml 115,00 N
co to oznacza?
te ost cyfry to norma

tempka leci w dol wiec lada dzien nadejdzie @

Pola Irene Moje zapiski ze starań 29 grudnia 2014, 00:48

Dzisiaj jest 17 dzien cyklu. Mialam 2 monitoring I mam 2 pecherzyki... Najpierw mialy 16.7 I 15.2 mm po 3 dniach 22 I 19 mm i wtedy mialam zastrzyk. Wiadomo czego die bone wiec postanowilam nie brac duphastonu. Ale pray moim szczesciu to zaden nie peknie. Dziwne nopobolewa Pobolewa mnie lewy jajnik czyli ten bed pecherzykow... We wtorek pojde na USG I zobacze co die dzieje....

Byłam u mamy w moim rodzinnym domu....Dałam mamie na dzień matki storczyka i powiedziałam że to zaledwie połowa prezentu. Kiedy przyszła po pracy do domu dałam jej pudełeczko z testem i powiedziałam, że daje jej na Dzień Mamy wnuka....popłakała sie. Pojechaliśmy następnego dnia w odwiedziny do mojego taty [w szpitalu jest na rehabilitacji] powiedziałam i jemu. Ta sama reakcja...płacz. Byłam w szoku, że tak sie przejeli...najlepsze było dopiero przede mną...wczoraj wróciłam w nocy pociagiem do domu....mąż po mnie wyjechał na stacje z młodą, która po drodze zasneła. Całą droge płakałam, że tak mi szkoda że chciałabym wrócić do mamy i jej pomóc jak tata w tym szpitalu jest...no szlochałam jak głupia. Tomek sie dziwnie patrzył,, ale nie skomentował....on wie że ja nie jestem skora do płaczu. W domu położyliśmy młodą spać i wyjmowałam prezenty dla córy i kilka rzeczy jemu kupiłam....między tymi prezentami dałam mu pudełeczko z testem. Otworzył...patrzy na mnie...na pudełko...na mnie i widze szok w oczach. Ja do niego mówie " no powiedz coś" "zrób coś bo nie wiem co myśleć"...uśmiechnął sie i przytulił. Powiedział że mowe mu odebrało. Nie wiedział co czuje czy strach czy radość..jedno z drugim. I zaraz zaczeła sie gonitwa myśli....jak to bedzie, co to będzie itd..byłam zadowolona z jego reakcji. Ucieszył się i to dla mnie najwazniejsze.

dziś wyjechał do pracy na 10 dni...pożegnał sie. U nas jak wyjeżdża mówie mu "jedź z Bogiem" a on zawsze odpowiada "zostańcie z Bogiem" a teraz dodał
"cała moja trójeczka. dbaj o Izę i o kropka" dotknął brzusia i pojechał.

i tak o to wygląda moja historia o tym jak najbliżsi dowiadywali sie o kropeczku.


Wiadomość wyedytowana przez autora 24 maja 2013, 07:43

Kaśka28 Wszystko sie jakos ulozy 28 stycznia 2014, 16:01

dalej czekam ...jestem juz sfrustrowana...i strasznie marudze, jestem rozdrazniona, podenerwowana, spieta...az szkoda mi Pawla...pfffff

ANAPOP LISTOPAD - Inseminacja EVIE 24 maja 2013, 10:48

KOchane....dzis zajełam sie sprzątaniem pokoju w szafie znalazłam malutki kombinezonik taki pluszowy milutki i pachnący :( w tym miesiacu przykładam się do pomiaru temp i umawiam sie na monitoring cyklu. Od jutra oeparol 5 kaps na dobę i ziółka o Sroki. To chyba ost miesiąc moich intensywnych starań. Jak to jest, że niby wszystko ok a jednak malutkiego serduszka brak....prolaktyna po badaniach wyszła 6,46 więc idealna, jajowody drożne, wszystkie hormony idealnie....no szlak mnie trafia...

Dżastin Moje początki 24 maja 2013, 10:50

Dzięki dziewczyny :)

dzięki Layla :*

Humor mi dopisuje :) bo wczorajsze zakupy mega się udały zakupiona dużaaaa wanno-kabina :D teraz czekam na montaż, marzy mi się długa kąpiel w soli relaksującej z moim M <3(bo niestety na dole mamy mały prysznic :/ ) a pojutrze zakup paneli do salonu ... Jak ja kocham <3 remonty. Pokój przyszłego dzieciaczka ( teraźniejsza graciarnia :P ) odmalujemy wysprzątamy. Ach wszystko się układa w superlatywach :D happy happy happy :) :) :)

Dzień doła. Siedzę i piję drinka i mam wszystko w .....
Przez małą chwilę miałam nadzieję że się udało, że w końcu, że nareszcie, że nie muszę iść na laparoskopię, która tak na prawdę nie wiem czy coś pomoże. Normalnie załamka dzisiaj na całego. I wstyd się przyznać ale wszystkie wpisy na forum czy w pamiętnikach w stylu " staramy się miesiąc / dwa / trzy (generalnie krótko) i już jestem w ciąży" doprowadzają mnie do wściekłej zazdościo - zawiści. Wiem że to podłe ale po prostu nie mogę się powstrzymać. I z góry przepraszam. Po prostu to wszystko jest takie niesprawiedliwe..... :( :( :(

Agi Radość.. 30 lipca 2013, 08:04

poranne zabawy z kotem ADHD ..goni, skacze, łapie.. Moris tylko leży i patrzy ;)pewnie myśli kiedy koniec będzie..
Piersi mnie dziś bola że dotknąć ich nie można :/

Dobrze ze ten dzień się kończy jakieś 3 godziny temu wróciłam z pogotowia z moja 4 letnia chrześnicą ma infekcje wymiotuje, nie je, nie pije tylko śpi, Jeśli w dwóch dniach wymioty nie ustąpią to czeka maluszka oddział :(


A CO U NAS ? : leżymy i odpoczywamy już zaczynam się denerwować wizyta u gina od jakiegoś czasu czuje i słyszę takie bulgotanie w brzusiu chociaż głodna nie jestem, ciekawe czy ta dzidzi daje o sobie znać ???

Nulka Mama, żona, studentka 24 maja 2013, 19:54

No to jutro do lekarza (innego) :) Zobaczymy co mi powie

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)