Przyszła @, 1 inseminacja oficjalnie nieudana, cykl nr 14 uważam za rozpoczęty.

Jutro napisze wiecej bo teraz wpadło mi cos do oka i zaraz sobie oko wydłubię :) dobranoc.

Zaczynam pisanie ponieważ nie mam za bardzo z kim porozmawiać. Niby mam rodzinę ale nie chcę ich obarczać swoimi problemami. Mój mąż też chce mieć ze mną dzieci ale jednak facet to facet. Obcy ludzie czasami bardziej rozumieją człowieka niż najbliższe otoczenie. Mam wrażenie, że za bardzo zajęłam się karierą niż tym co jest w życiu najważniejsze czyli pełna rodzina. Moje dawne koleżanki mają już przynajmniej po dziecku a ja ostro się uczyłam, żeby coś w życiu mieć. Skończyłam studia, zaczęłam pracę na produkcji ale jakimś cudem dostałam pracę na stanowisku kierowniczym. Nie mam na co narzekać a jednak mam niedosyt ponieważ brakuje mi do szczęścia dzidziusia. Niby tłumaczę sobie, że przecież jeszcze mam czas, że na pewno się uda ale za plecami stoi ktoś i szepta do ucha że może być inaczej.Staram się odpychać te myśli od siebie ale jest to bardzo trudne. Bardzo duży wpływ ma na mnie też moja praca. Jest to praca bardzo stresująca! Wszyscy coś chcą na wczoraj i trzeba to robić. Jestem osobą ambitną i wiem, że jestem potrzebna w pracy ale chyba najwyższa pora pomyśleć o sobie.

bertha Drzewo nadzei... 10 listopada 2016, 10:19

8dpo
temp 37

dlaczego te dni tak wolno płyną..
ale z plusów zawsze w tym okresie od ok. 7dpo az do @ nie mam problemów ze wstawaniem :) Szybciutko mierzenie temp, i biegiem do łazienki zrobić testa ;)
Jutro jedziemy na przyjemny weekendzik z M. do Gdańska. Zobaczymy autko ktore nam sie spodobalo i przywitamy sie z morzem i piękną Gdańską starówką. :) Może jakąś pyszną rybke uda się zjesc.. Nad polskim morzem uwielbiam naszego klasycznego dorsza w cieście :) mniam!

Zapamiętaj - weź ze sobą termometr i testy ciążowe!

kamika23 Zale niecierpliwego trolla 10 listopada 2016, 10:41

Po pierwszej becie wielka radość :) Wyniki odebrałam we wtorek wieczorem ;) Ale wyniku proga nie było. Poszłam rano no i próg niski :( byłam wystraszona, ale nie plamiłam, brałam duphaston 2x1 i liczyłam że bedzie dobrze.

Dziś rano pojechałam do innego lab, żeby mieć jak najszybciej wyniki bo o 15:00 wizyta u gin ;)

I wyniki razem z wtorkowymi są takie:

1 beta była 49,35 mlU/ml
2 beta 141 mlU/ml
przyrost 187.8%

1 progesteron 12,91 ng/ml
2 progesteron 17,20 ng/ml

Chyba mogę troszkę odetchnąć z ulgą, bo przyrost jest piękny i próg troszke lepszy ;)

coffee Czekajac na Ciebie... 10 listopada 2016, 11:11

Nie bylo mnie tu prawie miesiac... czas tak szybko leci. ja nadal pracuje a dzis mam wyjatkowo wolny dzien. Jest mi juz dosyc ciezko mimo, ze do kocowki ciazy jeszcze troche czasu. Jednak praca po 10 godzin dziennie to juz na ten moment troche dla mnie za duzo... o wyprace to juz nic nie wspominam, nie mam prawie nic, a teraz w firmie zaczal sie goracy okres, ktory sie uspokoi gdzies kolo marca, moze kwietnia, eh... wolne by mi sie przydalo ;)

elucha Zaczynamy kolejną rundę :) 10 listopada 2016, 11:30

60% ciazy
25 tydzien ciazy (24t + 0d)
112 dni do terminu porodu (wg belly)
10,2kg na plusie

Kolejny tydzien ciazy za nami. Czujemy sie bardzo dobrze. Jasio skacze w brzuszku po calych dniach. Uwielbiam to ☺
Poza tym wczoraj zaczęliśmy remont łazienki. A to niestety oznacza bałagan w całym domu :( Nie mogliśmy jednak dłużej tego remontu przekładać. Po porodzie na pewno nie byłoby na to ani czasu, ani warunków.
Poza tym zabrałam się za "dopieszczanie" naszego kochanego mieszkanka :) Kupiłam obrazki na ściany do salonu i sypialni i firanki i zasłony. Mieszkanie robi się coraz bardziej "nasze" (chociaż jeszcze 352 raty kredytu hipotecznego nam zostało :) ).
Zamówiłam też na allegro prześliczne drewniane literki z imieniem Jasia do zawieszenia nad łóżeczko :) Już się nie mogę doczekać, kiedy zaczniemy urządzać kącik dla małego. Ale umówiliśmy się z P., że zabierzemy się za to dopiero na początku lutego, więc muszę jeszcze poczekać.


Wiadomość wyedytowana przez autora 11 listopada 2016, 17:33

Tak dawno mnie nie było że szok! :P każdego dnia chciałam usiąść do laptopa i zrobić wpis ale nic z tego. Jakoś czasu nie było, po za tym początki trzeciej ciąży nie było za ciekawe, czułam się strasznie :( naprawdę, w życiu gorzej się nie czułam.. Samopoczucie do bani. Jedyne o czym myślałam to to kiedy będę się lepiej czuła. Eh.. szkoda mówić :/ teraz już wróciłam do świata żywych i jest dobrze :) nasza KSIĘŻNICZKA pięknie rośnie jest zdrowa i to jest najważniejsze <3
Więc teraz będziemy nadrabiać :D

<3 7 TYDZIEŃ <3 6+2

29elojb.jpg

Na pierwszą wizytę poszłam prywatnie do mojego ginekologa, bo oczywiście na NFZ nie mogłam się dostać takie termin :/
<3 16.06.2016 <3 pierwszy raz widziałam naszą Fasolinkę :D <3

28sh37.jpg
tak się schowała że gin ledwo ją zmierzył :P serduszko pięknie biło a Fasolka miała 4,2 mm <3

2rm4nyo.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada 2016, 15:24

Margo84 Moje marzenie - duża rodzina 10 listopada 2016, 12:35

Niecierpliwa kobieta wychodzi ze mnie
Jutro miałam zatestować, kupiłam dziś testy - dwa. No bo jakby był negatyw to na kolejny dzień następny.
Ale po powrocie do domu, w samo południe mam to

f23a1b5340a1bf0amed.jpg[/URL]

Popłakałam się już, teraz muszę jakiś plan działania obmyślić. Nawet do przychodni dzwoniłam. Wizyta na 21 listopada. Co prawda prywatna, bo do szpitala mam termin na grudzień, niech sobie poczeka. Cala się trzęsę, na razie muszę jakoś doprowadzić się do ładu bo na 14 do pracy...


Wiadomość wyedytowana przez autora 11 listopada 2016, 09:59

<3 10 TYDZIEŃ <3 9+0

05.07.2016 byłam na kolejnej wizycie, ale niestety nie u mojego lekarza bo przyjmuje tylko w soboty. Było mi wtedy już wszystko jedno do jakiego lekarza pójdę bo w sumie chodziło mi tylko o receptę na czopki.. Moje samopoczucie było tak tragiczne że chciałam już i tego wypróbować :/ wymiotowałam całe bite 5 tygodni.. no ile można :(
Receptę dostałam. Fasolka miewała się pięknie :D mierzyła 2,33 cm i wg USG było już 9+2 tygodni.

ekevqq.jpg

be78ko.jpg

<3 11 TYDZIEŃ <3 10+4

16.07.2016

Kolejne spotkanie z naszą Fasolką <3 mierzącą już wtedy około 4,2 cm :) <3

x6j75w.jpg

14xfptt.jpg

9st5ph.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada 2016, 13:07

<3 13 TYDZIEŃ <3 12+ 2

28.07.2016

USG prenatalne :) no i tu okazało się na 90% że fasolka jest dziewczynką <3 :D
tak pięknie było ją widać na zdjęciu w 3D <3 oh kocham! <3
FHR 158 , mierzyła około 6,6 cm . Wszystkie parametry jak najbardziej w porządku :)

24d53wk.jpg

6jo7q8.jpg

mbk9qe.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada 2016, 13:10

<3 15 TYDZIEŃ CIĄŻY <3 14+4

13.08.2016

Księżniczka mierzyła około 9,2 cm <3 :)
Na tej wizycie chyba zdjęcia nie dostałam :P

wmnga0.jpg

f3z7yv.jpg

<3 16 TYDZIEŃ <3 18.08.2016

qnldtf.jpg

1263gaa.jpg

20 sierpnia poczułam pierwsze muśnięcie <3 :D

<3 17 TYDZIEŃ <3 25.08.2016

35id83b.jpg

<3 18 TYDZIEŃ <3 31.08.2016

4zz1vl.jpg

15duejr.jpg

34f1cgy.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada 2016, 15:22

<3 19 TYDZIEŃ <3 18+4

10.09.2016

hs6stj.jpg

2gt0xlg.jpg

Buźkę pięknie pokazała :) ważyła około 288 g <3

2v95g0g.jpg

MOJE SŁONECZKO <3 <3 <3

2j4wlsw.jpg

33cvsdw.jpg

pierwsze śniadanko przy dużym stole :D

2ly362v.jpg

Zdjęcie z 2 września z moich urodzin :D <3

2ymsia1.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada 2016, 15:20

A wiec wyniki z dzisiaj
Beta HCG 69,12
Progesteron 17,11

Jestem szczęśliwa <3

A to ja i mój brzuszek dzisiaj, czyli 15 tydzień i 5 dzień
c16f84cec84e21a8med.jpg

13.09.2016

<3 20 TYDZIEŃ <3 19+0

19+2
25sbjvn.jpg

2hdqw4x.jpg

Mój kochany pomocnik <3 :D
zwnbiw.jpg

2db0w1f.jpg

25811g4.jpg

nbspkz.jpg

Pierwsza kąpiel w brodziku a nie już w wanience :D
34euf5h.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada 2016, 15:47

20.09.2016

<3 21 TYDZIEŃ <3 20+0

POŁOWA ZA NAMI! <3 <3 <3

2h5ihq9.jpg

16117aw.jpg

2im4cgz.jpg

moje dwa szczęścia <3

dcd0tu.jpg

2db0ba8.jpg

18ovhx.jpg

if1q4g.jpg

2ufq8op.jpg

2yoydjq.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada 2016, 15:57

22.09.2016

21 tydzień (20+2)

USG połówkowe :)

2i0wz7t.jpg

Lekarz potwierdził płeć żeńską :D <3 malutka ważyła około 421g <3
Niestety wizyta nie trwała długo :/ dosłownie 5 min także lekarz się nie wysilił dużo przy zdjęciu 3D. Całe badanie w ogóle bardzo krótko trwało, nie byłam zadowolona no ale cóż.. :/
Stwierdził że z malutką wszystko dobrze. Pomyślałam sobie no dobrze dzięki Bogu.. Pewnie jakby było coś nie tak to na pewno by to dostrzegł.

ptxth.jpg



Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada 2016, 16:05

Dopiero co miałam inseminacje, a zaraz będzie następna... Czas leci jak szalony , a my wciąż bez dziecka i bez nadziei , bo jakoś przestałam wierzyć że się uda . 48 cs, pieprzony 48 .

01.10.2016 <3 22 TYDZIEŃ <3 21+4

Tego dnia miałam kolejną wizytę :) niestety znowu bez zdjęcia :P
Malutka ważyła około 565g i miała się bardzo dobrze w mamy brzuszku :D <3

07.10.2016
vspc1l.jpg
Śpiący Królewicz <3 :D


Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada 2016, 16:14

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)