Odpowiedz

Temperatura

Oceń ten wątek:
  • Mimi1990 Autorytet
    Postów: 268 193

    Wysłany: 4 listopada 2014, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane mam pytanie co do mierzenia temperatury. Ja mierze w ustach tylko o ktorej najlepiej ja zmierzyc? Najlepiej slyszalam ze z rana, ale czy jest jakas roznica miedzy 7 rano a np 9 i czy moge byc przykryta kordla czy najlepiej wyjsc z lozka? Moze sie pytanie wydac glupie ale naprawde zastanawiam sie czy przez koldre moze spowodowac zaburzenia wynikow, a tez slyszalam ze najlepiej jak sie obudze to nie robic gwaltownych ruchow (wychodzenie z lozka) i szybko mierzyc tempke .

    "Kto nie dąży do rzeczy niemożliwych, nigdy ich nie osiągnie" wizyta 25.10
    5djyxzkrahkgkrme.png
    atdcjw4zvcdu9pxq.png
  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 4 listopada 2014, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Temperaturę trzeba mierzyć zaraz po przebudzeniu, nie wstawać z łóżka tylko mieć termometr obok i od razu mierzyć, nie ma różnicy czy będziesz mierzyć o 9 czy o 7 z tym, że zawsze musisz mierzyć o tej samej porze, czyli jak np o 7 to codziennie o 7 bo jak będziesz mierzyć o różnych porach to nie będziesz mieć miarodajnego wyniku bo temperatura w ciągu dnia się zmienia.

    zem3wn15az3szllg.png
  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 4 listopada 2014, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najdokładniejszy jest pomiar w pochwie. Oczywiście w ustach też można ale musisz za każdym razem mierzyć dokładnie w tym samym miejscu ust a to sprawia już pewien kłopot, a co do kołdry to myślę, że nie odgrywa tutaj żadnej roli :)

    zem3wn15az3szllg.png
  • Mimi1990 Autorytet
    Postów: 268 193

    Wysłany: 4 listopada 2014, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Linka05 wrote:
    Najdokładniejszy jest pomiar w pochwie. Oczywiście w ustach też można ale musisz za każdym razem mierzyć dokładnie w tym samym miejscu ust a to sprawia już pewien kłopot, a co do kołdry to myślę, że nie odgrywa tutaj żadnej roli :)
    Dziekuje kochana bardzo duzo mi pomoglas!!!!! :) Pozdrawiam

    "Kto nie dąży do rzeczy niemożliwych, nigdy ich nie osiągnie" wizyta 25.10
    5djyxzkrahkgkrme.png
    atdcjw4zvcdu9pxq.png
  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 5 listopada 2014, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko Boska!!!!! Mam delikatny różowo-czerowny ślad na bieliźnie???? Nie wiem co się dzieje...

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 5 listopada 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaMyszka może to zagnieżdżenie :)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    zem3wn15az3szllg.png
  • Mała_Mi79 Autorytet
    Postów: 724 398

    Wysłany: 7 listopada 2014, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, piszę do Was jako do specjalistek od temperatury :)
    Zaczęłam mierzyć temperaturę dopiero od tego cyklu i mam pytań kilka.
    Temperaturę mierzę o 5 rano (termometr pod poduchą, jak pisała Linka), jednak często w nocy chodzę do wc :( Np. dzisiaj ok 4.05 poszłam do toalety - czy temperaturę wpisaną o 5 rano mam zaznaczyć jako "ignoruj" czy mogę normalnie na niebiesko?
    Powiem szczerze, że nie mam pojęcia jak to "ugryźć".
    Już puste spadki temperatury zaznaczyłam "ignorem" bo byliśmy u teściów gdzie brrr zimno było. Gdybym i te zaznaczyła normalnie to wyszłoby, że owulacja była 3 dni po skończonej @ a testy owulacyjne wykazują, że owulacja była/jest dwa dni temu ...
    Help :(

    f2w33e3ks5gz12ky.png
    Jezu, Ty się tym zajmij !
  • D. Autorytet
    Postów: 596 232

    Wysłany: 7 listopada 2014, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój wykres to jakaś masakra, było ładnie, równiutko, temperatura pięknie odskoczyła, a teraz dziwne rzeczy się dzieją. Cykl stracony jak nic...


    [*] 14.09.2014 r.
    [*] 08.01.2015 r.
    [*] 11.10.2015 r.
    [*] 22.12.2015 r.
  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tam od razu stracony, widzę, że idzie znowu w górę :) Powodzenia :) Mój za to coś nie chce ruszyć do góry :/

    zem3wn15az3szllg.png
  • mkl Autorytet
    Postów: 1554 868

    Wysłany: 7 listopada 2014, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    z tą temperaturą to chyba jakaś lipa jest;p jestem już po owulacji potwierdzonej podczas monitoringu cyklu a na wykresie dalej nie jest potwierdzona...

    Czekamy na Ciebie Marysia:)
    f2w3rjjge8qi32en.png

  • Linka05 Autorytet
    Postów: 471 241

    Wysłany: 7 listopada 2014, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mkl a gdzie dokonujesz pomiaru ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2014, 19:59

    zem3wn15az3szllg.png
  • ania82186 Debiutantka
    Postów: 8 2

    Wysłany: 8 listopada 2014, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny ... Jestem tutaj nowa i bardzo sie ciesze ze znalazlam ovufriend... powiedzcie jak ja mam mierzyc te temperature .. czy jest specjalny termometr ?

    Ania
  • marti_88 Autorytet
    Postów: 289 206

    Wysłany: 8 listopada 2014, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogę polecić termometr (koniecznie z dwoma miejscami po przecinku) taki , który używa większość dziewczyn z ovuf jest na allegro za niecałe 20zł więc są to grosze http://allegro.pl/niezawodny-termometr-owulacyjny-dokladnosc-0-01c-i4711424339.html

    najbardziej wiarygodnym pomiarem jest rektalny (do pupy) ja tak osobiście robię bo nie chcę mieć termometru ze śluzu i nie chcę sobie dziubać ;)

    z tego co wiem to najwięcej dziewczyn mierzy dopochwowo.

    Mniej zalecanymi bo najmniej wiarygodnymi jest mierzenie pod pachą czy w ustach, ale tak to mało kto robi...

    Wybór należy do Ciebie.

    l22n6iyetayj1i0f.png
    24 cykle starań i sukces :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 listopada 2014, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,
    podbijam temat bo w kwestii mierzenia temp dopiero raczkuję. W sumie ponad tydzień ją mierzę (chociaż pierdółka jestem, bo nie zapisywałam jej tu na ovu, dopiero koleżanka mnie naprostowała że dobrze by było na wykres ją nanosić).
    Ale do brzegu - owu miałam 2 tyg temu. @ wypada mi gdzieś za 3-4 dni. Czy to normalne że temp utrzymuje się na poziomie 37,3 - 37,5? Bo to raczej dość wysoka temp i tam się zastanawiam czy np to że mierzę w pochwie ma tu jakieś znaczenie? Staram się mierzyć rano przed 7 zaraz po obudzeniu...

    wiem że jeden tydzień nie jest wyznacznikiem czegokolwiek, ale utrzymujące się ponad 37stC jest nieco niepokojące....

  • Bergamota Autorytet
    Postów: 255 137

    Wysłany: 26 listopada 2014, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro dopiero raczkujesz ;) to musisz wiedzieć, że jesteś w drugiej fazie cyklu, tj fazie wyższych temperatur, których "winowajcą" jest progesteron :)
    Jeżeli nie przechodzisz jakiejś infekcji, tak mogą się u Ciebie plasować temperatury w tej właśnie fazie :) Mogą, ale nie muszą, ponieważ potrzeba troszkę dłuższej obserwacji (2-3 cykle), żeby mieć porównanie i móc wyciągnąć wnioski :)
    Ja Ci życzę, żebyś już w tym cyklu zaznaczyła na karcie zielony KROPEK :)

    Aha i polecam podstawy NPR-u :) mi bardzo pomogły w zrozumieniu wielu rzeczy, właściwie podstaw, które są niezbędne do prowadzenia obserwacji :)

    skabarka lubi tę wiadomość

    <3 SYNEK FLORIAN <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2014, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki za odpowiedź :)

  • Ofka Autorytet
    Postów: 1959 5993

    Wysłany: 27 listopada 2014, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny powiedzcie jak to jest z ta temperatura? ja nie mierze ale od trzech cykli odkąd odstawiłam nuvaring czuje podwyższona temperature po owulacji, w ciągu dnia a najczęjściej wieczorem. czasami wieczorem aż sama nie mogę wytrzymać tak hajcuje:) powiedzcie czy te skoki są przez Was odczuwalne bez mierzenia?

    tb73i09k881y3sjt.png
  • Nataszka2200 Autorytet
    Postów: 576 653

    Wysłany: 28 listopada 2014, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mierze tylko rano i to zawsze o tej samej godiznie w dizne w gole nie mierze bo mimo wszystko czowiek jest w ruchu cały czas :) a to podnosi tempke;D

    iv09piqvr5fpkazd.png
    Aleks ur.20.03.2016r godz 17:07 waga:3.272 i 55cm
    [link=https://www.suwaczki.com/]xnw49n739hscix2y.png[/link]
  • Journey Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 30 listopada 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mam pytanie dotyczące wykresów tempki na ovu - dlaczego niektóre kropki są całe niebieskie, a inne tylko mają niebieski kontur?

    Journey
  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 27 lutego 2015, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam termometr owulacyjny z dwoma miejscami po przecinku, ale jak mierzę temp. rano to mierze dwa razy i mam zawsze dwie różne temp. np. 36,53 a jak zmierzę drugi raz to 36,72 - czy to normalne ? Czy mam zły i byle jaki termometr?

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego