X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr kolejna ciąża po poronieniu
Odpowiedz

kolejna ciąża po poronieniu

Oceń ten wątek:
  • Mraugosia Ekspertka
    Postów: 159 68

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny, podczytuję Was od jakiegoś czasu. Dziś postanowiłam napisać, ponieważ muszę się komuś wyżalić.
    Pierwszą ciążę poroniłam w grudniu na tydzień przed Świętami... ogólnie szok, płacz i niedowierzanie. Z mężem postanowiliśmy trochę oszczekać i teraz jestem w drugiej ciąży. 12 czerwca na wizycie u gin zobaczyłam pięknie bijące serduszko naszego malucha.

    I wszystko było cudownie, gdyby nie ten ciągły lęk. Każde ukłucie w brzuchu, każdy dzień, kiedy objawy ciążowe są trochę słabsze sprawiają, że zaczynam wariować. Wiem, że panikuję, ale tak strasznie się boję :-(
    Następna wizyta u gin dopiero 2 lipca, nie wiem jak wytrzymam do tego czasu :-(

    x8qc98p.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do ropiacego oczka to wyglada na zapchany kanalij masuj kochana jak najwiecej i mozesz isc do lekarza po krople na to bo lepiej to wymasowac i spróbować leczyc. Moj maly mimo mojego samozaparcia ze masowalam i krpoilam misial miec az 3zabiegi na to i to w narkozie. Dzialaj masuj w kaciku oka do gory okreznymi ruchami i po kazdym razie gdy wyplynie ropka przemywaj sola fizjologiczna. Jak nie bedziesz wiedziala jak mocno uciskac zawsze mozesz zapytac polozna jak bedzie u Ciebie.

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaktus zal sie ile wlezie. Ja uwazam ze skoro maly nie spadly z wagi tych 10% to jest dobrze ale wiesz Mikus jest wczesniakiem i pewnie baczniej mu sie przyglądają. Ja bym nie odstawiala cycania bo to jest tez dka jego dobra. Co do lekarza to ilu ich nie zapytasz kazdy ma inna opinie a ty bedziesz tylko bardziej skolowana. Najwazniejsze ze Mikus zaczyna kumac o co chodzi z cycaniem. Ty sie wcale nie przejmuj ze nie odpiszesz na wszystko my i tak wiemy ze calym serduszkiem jestes tu z nami a my jestesmy z toba prawda dziewczyny?!!!

    AgaSY, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oliwcia biedaczko kochana odpoczywają dzis. Wspolczuje ci zlego samopoczucia. I błagam cie idz do tego fizjoterapełty bo to faktycznie moze byc tylko gorzej. A moze warto pogadac tez z gin o twoim samopoczuciu moze cos doradzi? Kochana a jak dzis sie czujesz?

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mraugosia witaj u nas. Na poczatku wspolczuje ci straty poprzedniej ciazy. Kochana kazda z nas przezywala dokladnie takie same rozterki jak ty i kazda z nas sie bala. Trzeba wierzyc ze tym razem sie uda. I ja wierze ze tak bedzie. Zycze ci tego z calego serduszka. Jak masz gorszy dzien pisz razem damy rade. A najwazniejsze ciesz sie szczesciem ktore nosisz pod serduszkiem.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • AgaSY Autorytet
    Postów: 2648 1486

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mraugosia witaj! Super, że znowu się udało, tym razem będzie dobrze <3. Tak jak pisze Antonowka, każda z nas miała takie leki na początku, masakra, od tego już się nie uwolnimy. A teraz ładnie po kolei wszystkie się rozpakowujemy :-) a teraz i Ty jesteś w kolejce! :-) trzymam kciuki za wizytę, doczekasz się :-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Mama 2 chłopców i aniołka ❤️
    12.07.2019r. M.
    07.06.2017r. L.
    26.07.2015r. (*)
  • 0202oliwcia Autorytet
    Postów: 1726 1111

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonówka wrote:
    Oliwcia biedaczko kochana odpoczywają dzis. Wspolczuje ci zlego samopoczucia. I błagam cie idz do tego fizjoterapełty bo to faktycznie moze byc tylko gorzej. A moze warto pogadac tez z gin o twoim samopoczuciu moze cos doradzi? Kochana a jak dzis sie czujesz?
    Ogolnie nie jest cudnie do południa Przelezalam w łóżku nie jadlam śniadania w ogole obiadu Dziublam dwie łyżki nie mam apetytu mdli mnie ogolnie jest mega nie dobrze a kopniaki Małgosi tylko to potęgują nie mogę leżeć na plecach bo mnie aż zatyka .... Buuuu mam dość dzisiejszego dnia a jeszcze sasiadka na wsi Przywiozła mi 3 ubianki truskawek bo zamawialam w czwartek/piątek i Trzeba zrobić konfiturki .... Jesteśmy Jeszcze na wsi za jakies półtorej godziny Będziemy jechać do siebie i Trzeba to ogarnąć do tego pranie itd ...
    Co do mojego giną to mam wizytę 1 lipca i nie omieszkam mu o tym wspomnieć

    w4sqyx8dc2rm5g6k.png

    Synek Piotruś 2019 <3 Córeczka Oliwia 2013 <3. Małgosia 2017 <3
    Aniołki <3 <3 <3 <3
    Mutacja MTHFR, Poronienia Nawykowe
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale do 1 lipca jeszcze trochę moze lepiej zadzwon i pogadaj. Truskawki umyj i schiwaj do zamrazalnika bedziesz miala na zdowe kompoty dla corki. Pranie zostaw ogarniesz po malu jak bedziesz sie lepiej czula. Polez poki mozesz i ma kto zajac sie mala.

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oliwcia dbaj o siebie prosze cie

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • 0202oliwcia Autorytet
    Postów: 1726 1111

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem wiem slonko dziś większość dnia Przelezałam ogolnie już się czuje o niebo lepiej ale apetytu to wcale nie mam nic nie mogę w siebie wmusic ...
    Co do gin to tak myślę ze jak mi sie nie poprawi to teraz w sobotę spróbuje się do.niego wbić na dodatkowa wizytę ...

    Ale dość juz o mnie powiedz jak tam u ciebie jak się czujesz ??

    w4sqyx8dc2rm5g6k.png

    Synek Piotruś 2019 <3 Córeczka Oliwia 2013 <3. Małgosia 2017 <3
    Aniołki <3 <3 <3 <3
    Mutacja MTHFR, Poronienia Nawykowe
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie dobrze. Czuje sie dobrze choc nadal najlepiej bym spala ile wlezie. Cukry w miare sie trzymaja jak nie podjadam. We wtorek wizyta i jak bedzie wszystko dobrze to od srody na urlop troche sie zregenerowac w innym miejscu.

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Mraugosiu, przykro mi z powodu Twojej wcześniejszej straty i gratuluję kolejnej ciąży! Najważniejsze, że ponownie spodziewasz się Maleństwa i musisz wierzyć, że tym razem wszystko będzie dobrze. Lęku niestety się nie wyzbędziesz przez całą ciążę, dopóki nie będziesz szczęśliwie trzymać swojej Kruszynki w ramionach. To dotyczy każdej kobiety, nawet tej, która nie miała tak przykrych doświadczeń jak my. My boimy się o nasze dzieci podwójnie. Staraj się cieszyć tą ciążą, myśl pozytywnie, chwal się każdą wizytą, a my będziemy Cię wspierać i trzymać za Was kciuki :-) Zdrówka dla Ciebie i Maluszka!

  • Mraugosia Ekspertka
    Postów: 159 68

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia. Nawet nie wiecie o ile lepiej się po nich poczułam :-) Wierzę, że tym razem wszystko będzie dobrze i tego chcę się trzymać, ale strach zostaje.
    W poprzedniej ciąży czułam się bardzo dobrze, praktycznie zero objawów. Tym razem wszystko jest jakby ze zdwojona siłą - mdłości, zmęczenie, bolące piersi... Tak sobie powtarzam, że im gorzej ja się czuję, tym dla malucha lepiej :-)


    Oliwcia - tak, jak piszą dziewczyny, rzuć wszystko w kąt i odpoczywaj ile wlezie. Mam nadzieję, że poczujesz się lepiej i będzie ok :*

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    x8qc98p.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mraugosia spokojnie kochana lek bedzie ale najwazniejsze ze jestes pozytywnie nastawiona. My cieszymy sie z kazda dziewczyna ktora do nas dolacza i za kazda trzymamy kciuki. Zycze nudnej i ksiazkowej ciazy!

    nick nieaktualny, Mraugosia lubią tę wiadomość

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • antonówka Autorytet
    Postów: 1070 468

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ayka a u ciebie dzis jak tam?

    Mraugosia lubi tę wiadomość

    zi13dqk3oxil4saa.png
  • Mraugosia Ekspertka
    Postów: 159 68

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonówka - dziękuję, oby była wybitnie nudna i bez żadnych niespodzianek :-)

    x8qc98p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oliwcia, nie leż na plecach! Mnie nawet bez ciąży tak zatyka :-) Leż już tylko na boku. Pij dużo wody, odpoczywaj i się oszczędzaj. Nie rób już tych przetworów, najwyżej pomroź te truskawki lub zrób na bieżąco kompot. I zawitaj jak najszybciej do tego fizjoterapeuty!

    Kaktus, Mikuś jest wcześniakiem, lekarze mają go baczniej na uwadze i każdy spadek wagi jest inaczej odbierany niż w przypadku dziecka urodzonego terminowo. Dalej dostawiaj do piersi, najwyżej podkarmiaj mm po karmieniu piersią. Niestety butelka jest zdradliwa, osłabia siłę ssania Malucha, płynie dziecku szybciej i łatwiej niż z cyca i może potem nie chcieć piersi. Na spokojnie walcz o laktację, wypróbuj metody 7-5-3, a jak wrócisz w końcu do domu to wywal butelki w kąt i leż z Mikusiem przy cycu non stop. Lekarze mają swoje wizje, ja kiedyś usłyszałam a propos karmienia piersią mojej Córki, że po co męczę dzieciaka :-) Fakt faktem moja Córka ma skazę białkową i mój pokarm jej nie służył, ale ja całe życie żyłam w przeświadczeniu, że mleko matki jest najlepsze. Próbuj ile się da, ale nic na siłę. A dziecko w pierwszych dniach naprawdę nie potrzebuje wiele, by się najeść. Skoro Mikuś nie spadł poniżej ustawowych 10%, to spokojnie próbuj z cycem. Trzymam mocno kciuki byście już jutro wrócili do domu.

  • Oublier Autorytet
    Postów: 566 369

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Mraugosiu :) Ten lęk jest dobrze znany każdej z nas.

    A z innej beczki... W piątek i dzisiaj pojawiły się u mnie kołatania serca. Któraś z Was miała podobny problem? Z tego co udało mi się wyczytać, to jest raczej normalne i nie ma się tym, co za bardzo martwić. Jednak mimo wszystko jestem nieco zaniepokojona.

    f2wl9vvjra4rp1ln.png

    v3gtnyn05cn3o4qn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonówka wrote:
    Ayka a u ciebie dzis jak tam?
    Dziś nie najgorzej :-) Nogi nie ciągnę, tyłek nie boli, więc jest super :-) Mam przepiękną pogodę i siedzę w ogrodzie i grzeję moje zbolałe kości :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2017, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oublier wrote:
    Witaj Mraugosiu :) Ten lęk jest dobrze znany każdej z nas.

    A z innej beczki... W piątek i dzisiaj pojawiły się u mnie kołatania serca. Któraś z Was miała podobny problem? Z tego co udało mi się wyczytać, to jest raczej normalne i nie ma się tym, co za bardzo martwić. Jednak mimo wszystko jestem nieco zaniepokojona.
    Tak, kołatanie, palpitacje, dziwny rytm, przyspieszone tętno. Zwiększa się przepływ krwi do dziecka i jest to normalne, ale jakby Cię to super niepokoiło, to skonsultuj z lekarzem.

‹‹ 325 326 327 328 329 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ