X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr Staraczki - grupa wsparcia
Odpowiedz

Staraczki - grupa wsparcia

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro, śliczne ubranka! Te pajaco-sukienki rozczulają mnie ;)

    Moja mama też dzisiaj buszowała po lumpeksach. Kupiła dla małego fajne ogrodniczki, jeansy, dresy, koszulki i bodziaki :) Jutro kolejna wycieczka, bo dostawa będzie ;) A za tydzień ja wyruszę.

    Totoro lubi tę wiadomość

  • Totoro Autorytet
    Postów: 6530 2672

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara git :D niektórzy mają opory przed używanymi, ja z kolei uważam, że można takie wyjątkowe niepowtarzalne perełki trafić a ceny bezkonkurencyjne. Przynajmniej tam gdzie ja chodzę:D

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Paulaona Koleżanka
    Postów: 108 14

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u mnie w żłobku jest kilka dzieciaków, po których widać jak rodzice wychowują. Na wszystko NIE a człowieka trafia. Chociaż cierpliwość duza!


    Ja się rozchorowałam od niedzieli, GRYPĘ mam ledwo żyje+ trochę jelitówki Wiec mam ochote wyskoczyć przez okno. W Warszawie podobno epidemia :/

    Mojego nie ma Wiec siedzę sama Haha w sumie lepiej bo wyglądam, jak wygladam.

    Skoro można pomyśleć, że może być lepiej, to znaczy, że już jest lepiej.
  • Feeva Autorytet
    Postów: 3402 4171

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym w szkole z dziecmi nie mogła pracować bo bym trafiła do kryminału XD Czasami nie tyle dzieci wkurzają, co rodzice. Parę moich znajomych pracuje w przedszkolu/szkole i czasami takie historie opowiadają, że szczerze je podziwiam że jeszcze mają wszystkie włosy na głowie, ja bym wszystkie powyrywala :)

    Totoro super ciuszki :)
    Ja dzisiaj byłam u kumpeli i jej 3-miesiecznego synka - słodziak jak nie wiem, nie mogę się mojej doczekać <3 ale wracając do tematu dostałam od niej cała torbę ciuszków po małym na 56 i 62 za czekoladę, ciastka i pluszako-gryzako-grzechotkę dla Frania :D Pół mojego miasta zjeździlam żeby mu coś kupić takiego na teraz, dopiero w ostatniej drogerii trafiłam i duży wybór był.

    Jutro pofotkuje i zapodam tu zdjęcia ciuszków, dzisiaj już nie mam siły bo 2h kopytka robiłam i tak mnie plecy bolą że nie wstaje już z kanapy :D

    Kejt gratuluję udanych prenatalnych, płeć znana? :)

    Paulaona no właśnie dzisiaj w radiu mówili że epidemia grypy na Mazowszu u nas. Aż się boję, kilka klientek już w przeciągu kilku dni odwoływaly wizytę właśnie ze względu na chorobę. Oby się to do mnie nie przyplątało :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2018, 18:55

    Kocham Cię <3
    12.05, godz. 5:30, 3510g, 53cm, 10/10pkt <3
    k3pcdgm.png
  • Paulaona Koleżanka
    Postów: 108 14

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wyganiają szybciutko i uciekaj jak najdalej bo w ciąży grypa to nie dobrze.


    Ja tez stwierdzam, ze chyba po dłuższym czasie w tym miejscu trafie do kryminału to co rodzice wyprawiaja to się w głowie nie mieści. Mała dziewczynka dwuletnia nie chciała zalozyc butów, a mama w zaawansowanej ciąży prosiła ja przez 15 minut by je założyła, zal mi się zrobiło tej mamy i mówię, by założyła buty bo inaczej się rozchoruje i nie przyjdzie jutro do dzieci, a matka „PROSZĘ SIĘ NIE WTRĄCAĆ !” :o byłam w szoku.

    Skoro można pomyśleć, że może być lepiej, to znaczy, że już jest lepiej.
  • Feeva Autorytet
    Postów: 3402 4171

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałaś dobrze a wyszło jak zwykle XD

    Koleżanka opowiadała, że w piątek przed feriami matka specjalnie zostawiła dziecko w szkole na świetlicy do 20 (mimo że koleżanka nie ma płacone za nadgodziny a świetlica jest do 17!!!!!) bo powiedziała, że na shoppingu była. No rozszarpałabym.

    Po co takim ludziom dzieci jak mają je w dupie :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2018, 19:18

    Kocham Cię <3
    12.05, godz. 5:30, 3510g, 53cm, 10/10pkt <3
    k3pcdgm.png
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1648 1987

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro, urocze i rozczulające ciuszki... :) już niedługo i taka mała Słodzinka będzie w nie przyodziana - piękne! :)

    Kejt, świetna wiadomość! To najważniejsze, że wszystko z dzidziusiem w porządku.

    Dziewczyny, czy macie jakieś doświadczenie z testami owulacyjnymi? Ja wiem, że moje pęcherzyki rosną, ale nigdy chyba jeszcze nie miałam potwierdzenia czy tak właściwie mam owulacje więc pomyślałam, że spróbuję z testami owu, może wykryją ten podwyższony poziom LH. To w prawdzie dopiero drugi cykl z testami, ale nie wiem... dziś 19 lub 20 dc (zależy jak liczyć, bo w pierwszym dniu miałam tylko 2 malutkie ślady krwi więc nie wiem czy to dzień nr 1 czy 0 :P), wczoraj byłam u gina i pęcherzyk był 19mm. Nie powinno się już coś dziać? Dziś test negatywny i to praktycznie brak drugiej kreseczki. Dodam, że pierwszy raz robiłam strumieniowy, miałam zgodnie z opisem "sikać" 10 sekund, no ale tyle się nie uzbierało w pęcherzu... :P dajcie znać proszę.

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
    02.2021: mamy nasz cud ❤
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6530 2672

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny no właśnie to jest to - dzieci to dzieci, one mają prawo zachować się tak czy inaczej, ale najgorsi ci rodzice...

    Maenka nie pomogę za wiele, tylko raz spróbowałam z testami owulacyjnymi. Nigdy jednak nie byłam na nich pewna i raczej wątpliwe im ufalam :/ zawsze sobie myślałam, że na ścisłość to wystarczy więcej pić przed testowaniem i już może być mocz za bardzo rozcienczony i dać fałszywie negatywny wynik :/ jednak nie ma to jak usg, wtedy jest pewność. Przy czym ja nigdy nie robiłam usg, żeby sprawdzić czy była owulacja :/

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie ufam testom sikanym, ani ciążowym ani owulacyjnym. Chociaż ciążowe robię często, choć potem i tak nie ufam temu co zobaczyłam;)
    A co do testu strumieniowego, to ja tak robiłam i kilka dziewczyn na forum też, że nasikałam do kubeczka i go po prostu zanurzyłam

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • kejt0192 Przyjaciółka
    Postów: 98 44

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny! Płeć jest jeszcze nieznana :) Mąż spytał naszego lekarza czy wiadomo coś już, a ten żartem odpowiedział: "To nie wiedziałeś co robiłeś?" :D Uprzedzam pytania, ten ginekolog może nie jest znajomym rodziny, ale prowadził ciążę mojej mamy, leczył moją babcię, więc doskonale zna moją rodzinkę.

    Jeśli chodzi o ciuszki z ciuchlandu to ja nie mam żadnych "ale", za to mój mąż powiedział, że woli wydać więcej kasy niż żebym kupowała w ciuchu :) uśmiechnęłam się tylko, bo ciekawe czy będzie taki cwany jak zaczniemy kupować rzeczy dzieciątku, a to wszystko kooooosztuje :)

    Co do testów owulacyjnych... Próbowałam kiedyś, ale zawsze wychodziły mi negatywnie i rzuciłam je w kąt... ;|

    ug37io4pr3i41gg4.png
  • Lilianap Autorytet
    Postów: 649 183

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jakiś czas robiłam testy owu. Ale tak jak Wszamanka pisze, lepiej złapać mocz do pojemniczka i zanurzyć. No i prawda taka że test nie daje Ci pewności że pęcherzyk pękł. Lepiej iść nawet tylko jeden cykl na monitoring by sprawdzić jak to wygląda ;)
    U mnie zdarzało się i tak, że bardzo wyraźnie czułam owu a test negatywny.

    Nasz cud ❤ Lilianna
    3i49df9h2y64vypu.png
  • Motylek85 Autorytet
    Postów: 530 224

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 05:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry! :)
    Wszamanka trzymam bardzo mocno kciuki! Jezu żeby to był mały dinozaur :)

    Na kropeczki mowie dinozaur bo ostatnio rozmawialiśmy z synem jakaś luźna rozmowa. On do mnie widziałem zdjęcia usg i te dzieciaki wyglądają jak dinozaury:)

    Totoro piękne ciuszki! Swoją drogą takie sa jedne z lepszych bo juz pare razy prane dzieki czemu zdrowsze i miękkie.

    Ja bym mogła książkę napisać o dzieciach i ich rodzicach. Szlak mnie trafia bi to iest nieporozumienie.

    Dostalam @:( Ale pms mialam taki jak nigdy! Jezu ale byłam wkurzona!
    Teraz mam problem. Mam napisać wypowiedzenie w tym mc dałam sobie na ciąże ost. Mc. Ale zastanawiam się czy by jeszcze w tym mc nie posiedzieć na l4 trochę. Sytuacja wygląda tak. Nie mam problemu z nową pracą ale dostane umowe na 3 mc na początku tu mam na 3 lata. Nie wiem co mam robić. Jak pójdę do nowej to minimum 3 mc potrzebuje zawiesić starania.
    Chciałbym poznać waszą opinie bo jestem zagubiona. Poczekac jeszcze ten jeden mc? Jak zawiesze starania to potem znowu nie wiadomo ile będę musiała czekać.
    Z góry dziękuję za wypiwiedzenie sie w tej sprawie.
    Moj mnie zaskoczył i mowi do mnie jakie badania mam zrobic :O szok. Tylko że nie wydaje mi sie zeby u niego lezal problen ponieważ w ciążę do tej pory zachodzilam szybkontylko zawsze jakies komplikacje były. A teraz od kwietnia nic. Moze to przez stres?
    Miłego dnia!

    Ciążą pozamaciczna 3 lata temu, dół psychiczny na około 2 lata i zawieszenie staran. . 2 poronienia ostatnie w kwietniu. Komentarze lekarzy- mloda pani jest wszystko ok. Badania dopiero rozpoczęte kwas ok wit D poniżej normy.Tsh skaczące aktualnie 2,4. Nie mam hashimodo. Syn 13 lat
  • Motylek85 Autorytet
    Postów: 530 224

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 05:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli chodzi o stumieniowe testy to ja tez do kubeczka zawsze zbieralam mocz i dopiero wtedy robilam. I jak testy owu to tylko te z Rossmanna. Najbardziej wiarygodne. W tym mc nie pokazaly mi owulacji doszlam do wniosku że zle robilam faktycznie raczej byl bez owu ten mc. Ide na monitoting. Kolo 12_13 dnia cyklu.

    Ciążą pozamaciczna 3 lata temu, dół psychiczny na około 2 lata i zawieszenie staran. . 2 poronienia ostatnie w kwietniu. Komentarze lekarzy- mloda pani jest wszystko ok. Badania dopiero rozpoczęte kwas ok wit D poniżej normy.Tsh skaczące aktualnie 2,4. Nie mam hashimodo. Syn 13 lat
  • Feeva Autorytet
    Postów: 3402 4171

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja testy owu robiłam jeden cykl, wyrzuciłam je, kiedy przez 8dni wychodziła mi druga cienka kreska, a w ciążę nie zaszłam. Do dupy te testy :P Najlepiej jest się starać codziennie, jak my w drugim cyklu XD od 6tc do 23tc, w 24tc dowiedziałam sie, że jestem w ciąży :D Niby mówią, że codziennie nie można, bo jakość plemników słabnie, ale u nas zadziałało, więc... :D

    Miałam wstawić zdjęcia ciuszków od kumpeli :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9ba003b50146.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/12918ad5f35a.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2b16865ef6a9.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8dc1ade58d29.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5b9a88e6e2f7.jpg

    Body z Kubusiem Puchatkiem i białe z ptaszkiem mam po 3szt, pajacyka z napisem "Kocham Mamusię i Tatusia" też 3szt :)
    Ten kubraczek polarowy idealny na wyjście ze szpitala, nie wiadomo jaka będzie pogoda w maju. W zeszłym roku na majówkę pizgało złem, więc się przyda :D

    Kocham Cię <3
    12.05, godz. 5:30, 3510g, 53cm, 10/10pkt <3
    k3pcdgm.png
  • kejt0192 Przyjaciółka
    Postów: 98 44

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wczoraj przeglądałam stronkę dolce sonno (któraś z Was wstawiła kiedyś link) i już prawie kupiłam bodziaki :)aleeee jeszcze się wstrzymam :)

    ug37io4pr3i41gg4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robiłam testy owu, te tanie z Allegro. Zadowolona z nich byłam, ale traktowałam je z przymróżeniem oka.
    Teraz zaszłam w ciąże przy jednym ❤️ w cyklu. Wcześniej próbowaliśmy codziennie, co dwa dni.
    Mama znowu zaszalała i kupiła mnóstwo pięknych pajaców :)
    W dolce sonno tez coś planuje kupić, ale za jakieś 2 miesiące :)

  • Lilianap Autorytet
    Postów: 649 183

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dzisiaj wrzuciłam ciuszki do prania :D myślę że te nówki to ze 2-3 razy trzeba przeprać by ta chemia się wypłukała chociaż trochę. Dużo tego prania wyjdzie. Ciuszki, pieluchy, kocyki, poduszki, zabawki itd... Zamierzam wyprać wszystko co tylko się da.
    Feeva też mam tego misia polarowego. Cudny jest ❤
    Ps. Widziałyście nową kolekcję Newbie na str Kappahl? Te wszystkie kwiatuszki takie delikatne. Boziu moja Lusia ma walniętą matkę:D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2018, 13:40

    Feeva lubi tę wiadomość

    Nasz cud ❤ Lilianna
    3i49df9h2y64vypu.png
  • Feeva Autorytet
    Postów: 3402 4171

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już nie przeglądam stron z ciuchami, bo na razie styknie XD

    U mnie na forum dziewczyna wylądowała w szpitalu z zagrożeniem przedwczesnego porodu, bolał ją brzuch, miała twardnienia, biegunkę... Szyjka jej się skróciła, ale po 3-ech dniach w szpitalu jej się podniosła i jutro wychodzi.
    Mnie coś pobolewa dzisiaj dół brzucha, ciągnie, kłuje na środku. Przez nią teraz na każdy ból będę reagować zawałem serca o.O Wzięłam no-spę, siedzę, czekam. Mam nadzieję, że przejdzie. Dobrze, że w poniedziałek wizyta u gin... Ale trochę się cykam...

    Kocham Cię <3
    12.05, godz. 5:30, 3510g, 53cm, 10/10pkt <3
    k3pcdgm.png
  • mlodaaa Autorytet
    Postów: 436 207

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Feeva mnie brzuch poboewai praktycznie codziennie , a jak coś robię w sensie siedzę, a nie leżę albo pochodzę to już w ogóle , mój lekarz nie wie od czego , byłam i drugiego mówi, ze czasem tak się zdarza , skurcze tez mam bezbolesne i już sama nie wiem co tym myśleć . Jest już tak od miesiąca i martwie się, ale na usg niby wszystko wporzadku i u jednego i u drugiego lekarza. Na wszelki wypadek mam brać luteinę. We wtorek idziemy na to III usg, w którym lekarz ma wszystko sprawdzać. Mam nadzieje, ze będzie wszystko dobrze !

    3i49hdgenmhomr4i.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6530 2672

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Feeva śliczne ciuszki :D bólami się nie martw, na pewno wszystko ok. Mnie też często kłuło i nic się nie działo :) no i bardzo często mi brzuch twardnie nadal, ale nie martwię się już tak, bo kilka razy już na wizytach się upewnilam, że nic złego za tym nie idzie :)

    Lilianap też już zaczęłam prać i prasować:D ostatnio znajoma do mnie - ale wiesz, ty to jeszcze nic nie szykuj, nie kupuj, mówią, żeby wcześniej nic nie kupować itp. NA BANK. Już teraz postoję trochę przy desce do prasowania i mi plecy wysiadają, to kiedy mam gromadzić i zajmować się ciuszkami, przed porodem?! Albo po najlepiej, jak będę ledwo na nogach stała to się za zakupy, pranie i prasowanie wezmę O.o albo męża zagonię... O.o nie cierpię przesądów. Na kazdym etapie może się coś zadziac i z tego powodu całe życie mam wszystko na ostatnią chwilę robić? :/

    Swoją drogą też już ubranek nie przeglądam, bo niedługo sama będę chodzić w worku po ziemniakach i żyć o chlebie wodzie xD na razie myślę, że starczy mi to co mam, a zobaczymy jaka Lila będzie duża i co się najlepiej sprawdzi, wtedy będę sobie na bieżąco dokupować :D

    W tym tyg przyszedł nam wózek, na razie spacerówka, jutro prawdopodobnie przyjdzie do niego gondolka :D jak go poskładamyto wrzucę zdjęcie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2018, 21:27

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
‹‹ 258 259 260 261 262 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ